
{"id":2597,"date":"2014-04-24T09:38:58","date_gmt":"2014-04-24T07:38:58","guid":{"rendered":"http:\/\/narty.blog.polityka.pl\/?p=2597"},"modified":"2014-04-25T09:30:39","modified_gmt":"2014-04-25T07:30:39","slug":"tanie-narty-w-samej-norwegii","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/2014\/04\/24\/tanie-narty-w-samej-norwegii\/","title":{"rendered":"Tanie narty w samej Norwegii"},"content":{"rendered":"<p>Okazuje si\u0119, \u017ce nawet w s\u0142yn\u0105cej z cen Norwegii da si\u0119 za niezbyt zwariowane pieni\u0105dze (a w ka\u017cdym razie niewiele dro\u017cej ni\u017c w wielu miejscach w Alpach) poje\u017adzi\u0107 na nartach. A zakosztowa\u0107 tego warto cho\u0107by z racji egzotyki.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2014\/04\/013m1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-2599\" title=\"013m\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2014\/04\/013m1-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/013m1-300x225.jpg 300w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/013m1.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a> <em>Dolne partie Skisenter Hemsedal<\/em> <em>&#8211; jednego z najwi\u0119kszych teren\u00f3w narciarskich Norwegii<\/em><\/p>\n<p><!--more-->Pisa\u0142em tu ju\u017c (<a href=\"http:\/\/narty.blog.polityka.pl\/2014\/04\/15\/norwegia-wydluza-sezon\/#comment-234481\" target=\"_blank\">\u201eNorwegia wyd\u0142u\u017ca sezon\u201d<\/a>, 15 kwietnia b.r.), \u017ce \u2013 przyk\u0142adowo \u2013 w takim Hemsedal (jednym z najwi\u0119kszych norweskich o\u015brodk\u00f3w zimowych) karnety kosztuj\u0105 tyle samo (b\u0105d\u017a nawet mniej) ni\u017c w wi\u0119kszo\u015bci stacji alpejskich (o Kasprowym Wierchu nie wspominaj\u0105c). Za tygodniowy (a konkretnie obejmuj\u0105cy 6-8 dni) doros\u0142y p\u0142aci 1750 koron, czyli niewiele ponad 850 z\u0142otych czy 210 euro. Na dodatek, je\u015bli chodzi o skipassy, nie ma tu podzia\u0142u na \u201eniski\u201d i \u201ewysoki\u201d sezon. Dzieci do 6 lat je\u017cd\u017c\u0105 za\u015b za darmo pod jednym wszelako warunkiem: \u017ce maj\u0105 na g\u0142owie kask.<\/p>\n<p>Sk\u0105din\u0105d to jeden z wielu ciekawych pomys\u0142\u00f3w na popraw\u0119 bezpiecze\u0144stwa (kaski s\u0105 zreszt\u0105 dost\u0119pne za darmo w wypo\u017cyczalni Alpin Lodge \u2013 le\u017c\u0105 tam w wielkich drewnianych skrzyniach i ka\u017cdy sam mo\u017ce dobra\u0107 sw\u00f3j rozmiar).<\/p>\n<p>Skoro o wypo\u017cyczaniu sprz\u0119tu mowa, to akurat nie jest to najta\u0144sze: tydzie\u0144 korzystania z dobrego modelu kosztuje \u2013 w zale\u017cno\u015bci od wypo\u017cyczalni \u2013 od 700 do ponad 1000 koron, a wi\u0119c przynajmniej 350 z\u0142otych. Trzeba jednak przyzna\u0107, \u017ce przygotowanie (ostrzenie, smarowanie, ustawienie wi\u0105za\u0144) oferowanego sprz\u0119tu jest bez zarzutu. Narty w ka\u017cdym razie warto do Norwegii zabra\u0107 swoje (a buty oczywi\u015bcie ka\u017cdy prawdziwy narciarz wozi z sob\u0105 wsz\u0119dzie).<br \/>\nJe\u015bli kto\u015b wybiera si\u0119 tam samolotem, b\u0119dzie jednak musia\u0142 za ich przew\u00f3z dodatkowo zap\u0142aci\u0107. Do Norwegii bowiem po\u0142\u0105cze\u0144 z r\u00f3\u017cnych miast Polski jest multum, ale narty jako dodatkowy baga\u017c traktuj\u0105 zar\u00f3wno tzw. tanie linie, jak SAS (standardem je jednak niezbyt przewy\u017cszaj\u0105cy \u2013 m.in. za ew. posi\u0142ek na pok\u0142adzie trzeba p\u0142aci\u0107, bo gratis serwowane s\u0105 tylko woda, herbata i lurowata kawa). R\u00f3wnocze\u015bnie jednak przy odrobinie zapobiegliwo\u015bci mo\u017cna kupi\u0107 atrakcyjne cenowo bilety na sam przelot.<\/p>\n<p>Gorzej jest z cenami transportu publicznego w Norwegii: przyk\u0142adowo autobus z lotniska w Oslo do Hemsedal kosztuje prawie 700 koron, czyli ok. 350 z\u0142otych (dzieci do 7 lat jad\u0105 gratis).<\/p>\n<p>Wreszcie noclegi: najta\u0144sze jest wynaj\u0119cie tzw. hytty, czyli tradycyjnego drewnianego domku, w kt\u00f3rym pr\u00f3cz sypialni jest te\u017c \u2013 co wa\u017cne \u2013 w pe\u0142ni wyposa\u017cona kuchnia, a cz\u0119sto i sauna. Tak\u017ce decyduj\u0105c si\u0119 na hotel warto wybra\u0107 pok\u00f3j czy apartament (w g\u00f3rskich hotelach typu Alpin Lodge w Hemsedal s\u0105 nawet o\u015bmioosobowe!) z kuchni\u0105 \u2013 by unikn\u0105\u0107 rzeczywi\u015bcie sporych koszt\u00f3w \u017cywienia si\u0119 w barach i restauracjach.<\/p>\n<p>Do\u015b\u0107 powiedzie\u0107, \u017ce zwyk\u0142a pizza kosztuje zwykle w lokalu \u2013 i to niezale\u017cnie od tego, czy w dolinie, czy w g\u00f3rach \u2013 ok. 160 koron (czyli 80 z\u0142otych). Tyle samo trzeba zap\u0142aci\u0107 za popularne w Norwegii burgery (z \u0142osia kosztuje ok. 200 koron). Dlatego sami Norwegowie podczas narciarskich urlop\u00f3w sami przygotowuj\u0105 sobie posi\u0142ki. Co wa\u017cne: w supermarketach (chocia\u017cby sieci Kiwi) ceny przynajmniej niekt\u00f3rych produkt\u00f3w nie odbiegaj\u0105 od znanych z Polski (\u0142ososie s\u0105 nawet ta\u0144sze!). Jak te\u017c wspomina\u0142em, nie przez przypadek przy wielu g\u00f3rskich  restauracjach dost\u0119pne s\u0105 sale, w kt\u00f3rych mo\u017cna samemu zrobi\u0107 sobie  przek\u0105sk\u0119 z w\u0142asnych produkt\u00f3w.<\/p>\n<p>Osobn\u0105 histori\u0105 jest alkohol: w ramach trwaj\u0105cej od niemal wieku walki z pija\u0144stwem wci\u0105\u017c mo\u017cna go kupi\u0107 \u2013 poza restauracjami \u2013 jedynie w specjalnych sklepach, otwartych tylko od czwartku do soboty i to jedynie przez par\u0119 godzin (w zwyk\u0142ych sklepach dost\u0119pne jest jedynie piwo). Ceny za\u015b s\u0105 niebotyczne. W byle barze kieliszek najzwyklejszego wina lub szklanica (0,4 l) piwa masowej produkcji (typu Carlsberg) kosztuj\u0105 ok. 80 koron, czyli 40 z\u0142otych.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2014\/04\/016m.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-2600\" title=\"016m\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2014\/04\/016m-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/016m-300x225.jpg 300w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/016m.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a> <em>Przygotowania przed dwudziestokilometrow\u0105 sann\u0105 zaprz\u0119giem ps\u00f3w husky<\/em><\/p>\n<p>Na pewno za to nie warto rezygnowa\u0107 z jednej atrakcji:\u00a0 wyprawy psim zaprz\u0119giem w norwesk\u0105 tundr\u0119. Przygoda taka w okolicach Hemsedal kosztuje wprawdzie 1000 koron (500 z\u0142), ale blisko dwudziestokilometrowa sanna w terenie na zawsze pozostaje w pami\u0119ci. Zw\u0142aszcza, \u017ce mo\u017cna samemu (!) powozi\u0107 sze\u015bcioma zachwyconymi husky.<\/p>\n<p>Bo egzotyka nart w Norwegii nie polega przecie\u017c tylko na zabiegach oszcz\u0119dno\u015bciowych. Wyobra\u017cam sobie \u2013 z racji krajobrazu, jako\u015bci \u015bniegu, zakwaterowania w klimatycznej hytte oraz podej\u015bcia do tego sportu samych Norweg\u00f3w \u2013 \u017ce podobnie mog\u0105 wygl\u0105da\u0107 narty w dzikich g\u00f3rach Stan\u00f3w Zjednoczonych czy Kanady.<\/p>\n<p>PS. Wiele innych porad tycz\u0105cych taniego podr\u00f3\u017cowania po Norwegii mo\u017cna znale\u017a\u0107 w wydanym przez oficyn\u0119 Pascal przewodniku autorstwa pasjonata i znawcy tego kraju Konrada Koniecznego.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Okazuje si\u0119, \u017ce nawet w s\u0142yn\u0105cej z cen Norwegii da si\u0119 za niezbyt zwariowane pieni\u0105dze (a w ka\u017cdym razie niewiele dro\u017cej ni\u017c w wielu miejscach w Alpach) poje\u017adzi\u0107 na nartach. A zakosztowa\u0107 tego warto cho\u0107by z racji egzotyki. Dolne partie Skisenter Hemsedal &#8211; jednego z najwi\u0119kszych teren\u00f3w narciarskich Norwegii<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2597"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2597"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2597\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2601,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2597\/revisions\/2601"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2597"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2597"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2597"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}