
{"id":291,"date":"2010-05-12T12:00:22","date_gmt":"2010-05-12T10:00:22","guid":{"rendered":"http:\/\/narty.blog.polityka.pl\/?p=291"},"modified":"2010-05-12T12:00:22","modified_gmt":"2010-05-12T10:00:22","slug":"letnie-narty-moze-w-chile-i-argentynie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/2010\/05\/12\/letnie-narty-moze-w-chile-i-argentynie\/","title":{"rendered":"Letnie narty? Mo\u017ce w Chile i Argentynie?"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2010\/05\/portillo4.jpg\"><\/a><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2010\/05\/valle_nevado_region.jpg\"><\/a><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2010\/05\/parva.jpg\"><\/a><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2010\/05\/el_colorado_resort_view.jpg\"><\/a>Kiedy na p\u00f3\u0142kuli p\u00f3\u0142nocnej kr\u00f3luje lato, czo\u0142owi alpejczycy z Europy, Stan\u00f3w Zjednoczonych czy Kanady szukaj\u0105 \u015bniegu w Ameryce Po\u0142udniowej. Okazuje si\u0119, \u017ce teraz mog\u0105 tam pojecha\u0107 tak\u017ce zapale\u0144cy-amatorzy z Polski.<\/p>\n<p>Oto jedno z renomowanych \u2013 i wyspecjalizowanych w wyjazdach narciarskich \u2013 krajowych biur podr\u00f3\u017cy proponuje wrze\u015bniowe ski safari w Chile, w Chile i w Argentynie b\u0105d\u017a stacjonarne pobyty w tamtejszych stacjach.<\/p>\n<p>W ramach ski safari po\u00a0 Chile je\u017adzi\u0107 si\u0119 b\u0119dzie (o ile zg\u0142osi si\u0119 wystarczaj\u0105ca liczba ch\u0119tnych, czyli 14 os\u00f3b) w 3 tamtejszych regionach narciarsko-snowboardowych. Jako \u017ce oczywi\u015bcie nigdy w Ameryce Po\u0142udniowej na nartach nie by\u0142em (podobnie jak wi\u0119kszo\u015b\u0107 rodak\u00f3w), musz\u0119 oprze\u0107 si\u0119 na informacjach (i zdj\u0119ciach) uzyskanych od organizator\u00f3w.<\/p>\n<p>Pierwsz\u0105 stacj\u0105 safari jest Portillo \u201enajs\u0142ynniejszy o\u015brodek narciarski w Chile\u201d. Le\u017cy na wysoko\u015bci 2850 m n.p.m., niemal u st\u00f3p najwy\u017cszej g\u00f3ry Ameryki Po\u0142udniowej (i ca\u0142ej p\u00f3\u0142kuli zachodniej) Aconcaguy (6960 m n.p.m.). Historia uprawiania sport\u00f3w zimowych w Portillo si\u0119ga podobno ko\u0144ca XIX w., ale mi\u0119dzynarodow\u0105 s\u0142aw\u0119 przynios\u0142y mu narciarskie Mistrzostwa \u015awiata w 1966 r.\u2013 jedyne tej rangi zawody, kt\u00f3re odby\u0142y si\u0119 w Ameryce Po\u0142udniowej. Od tego czasu do Portillo zacz\u0119li przyje\u017cd\u017ca\u0107 na letnie treningi (bo sezon trwa tu od po\u0142owy czerwca do pa\u017adziernika) zawodnicy z Europy i Ameryki P\u00f3\u0142nocnej \u2013 w tym takie alpejskie pot\u0119gi, jak kadry narodowe Austrii, W\u0142och, Niemiec, USA i Kanady, ale te\u017c reprezentacja\u2026 Japonii. Portillo s\u0142ynie r\u00f3wnie\u017c z teren\u00f3w do jazdy poza trasami (tak\u017ce w formie heliski).<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2010\/05\/portillo4.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-292\" title=\"portillo4\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2010\/05\/portillo4-300x186.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"186\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2010\/05\/portillo4-300x186.jpg 300w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2010\/05\/portillo4.jpg 528w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a>\u00a0<em>Portillo<\/em><\/p>\n<p>Drugim obszarem skisafari ma by\u0107 Valle Nevado \u2013 z kolei \u201enajbardziej popularna\u201d stacja kontynentu. Po\u0142o\u017cona w sercu And\u00f3w dolina oferuje ponad 9000 ha teren\u00f3w narciarskich, na kt\u00f3rych wytyczono 37 km tras zjazdowych \u2013 nie do\u015b\u0107, \u017ce o zr\u00f3\u017cnicowanym stopniu trudno\u015bci (o d\u0142ugo\u015bci do 4,3 km i stopniu nachylenia do 36 proc.), to jeszcze szczeg\u00f3lnie malowniczych cho\u0107by z racji wysoko\u015bci si\u0119gaj\u0105cej 3000 m n.p.m. Podobno w lipcu pokrywa \u015bniegu w Valle Nevado potrafi przekroczy\u0107\u2026 7 metr\u00f3w.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2010\/05\/valle_nevado_region.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-293\" title=\"valle_nevado_region\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2010\/05\/valle_nevado_region-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2010\/05\/valle_nevado_region-300x225.jpg 300w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2010\/05\/valle_nevado_region.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a>\u00a0<em>Valle Nevado<\/em><\/p>\n<p>Trzecim etapem <a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2010\/05\/valle_nevado_region.jpg\"><\/a>safari mo\u017ce by\u0107 La Parva \u2013 stacja le\u017c\u0105ca niespe\u0142na 40 km od Santiago de Chile (stolicy kraju), a po\u0142o\u017cona na wysoko\u015bci 2750 m n.p.m. Jest tam 38 km przygotowanych tras oraz niezliczone mo\u017cliwo\u015bci jazdy w puchu, w tym o skali trudno\u015bci zbli\u017conej do skialpinizmu, bo wyci\u0105gi docieraj\u0105 na wysoko\u015b\u0107 3600 m n.p.m.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2010\/05\/parva.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-294\" title=\"parva\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2010\/05\/parva-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2010\/05\/parva-300x225.jpg 300w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2010\/05\/parva.jpg 500w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a>\u00a0<em>La Parva<\/em><\/p>\n<p>Met\u0105 safari jest El Colorado, z r\u00f3wnie imponuj\u0105cym najwy\u017csz\u0105 stacj\u0105 wyci\u0105g\u00f3w \u2013 3333 m n.p.m. oraz 40 km nartostrad (najd\u0142u\u017csza ma 4,3 km). Razem z regionem La Parva i Valle Nevado \u201etworzy najwi\u0119kszy i najlepszy o\u015brodek narciarski w Chile\u201d.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2010\/05\/el_colorado_resort_view.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-295\" title=\"el_colorado_resort_view\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2010\/05\/el_colorado_resort_view-300x224.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"224\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2010\/05\/el_colorado_resort_view-300x224.jpg 300w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2010\/05\/el_colorado_resort_view.jpg 448w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a>\u00a0<em>El Colorado<\/em><\/p>\n<p>Co wi\u0119cej, mo\u017cliwa jest te\u017c wyprawa, kt\u00f3ra pr\u00f3cz wspomnianych o\u015brodk\u00f3w zimowych w Chile obejmuje argenty\u0144sk\u0105 stacj\u0119 Las Le\u0144as \u2013 Malargue. W ofercie s\u0105 r\u00f3wnie\u017c 12\u2013dniowe stacjonarne wyjazdy do Portillo i Vallo Nevado. Organizatorzy zapewniaj\u0105 przy tym, \u017ce po\u0142udniowoameryka\u0144skie standardy hoteli, wypo\u017cyczalni i apres aki w niczym nie ust\u0119puj\u0105 europejskim.<\/p>\n<p>Naturalnie nawet dla najwi\u0119kszych zapale\u0144c\u00f3w kluczowym okaza\u0107 si\u0119 mo\u017ce pytanie o cen\u0119 takiej przygody \u2013 ot\u00f3\u017c ca\u0142a niemal dwutygodniowa ekspedycja (z przelotem, noclegami, wy\u017cywieniem, transferami, karnetami na wyci\u0105gi, ubezpieczeniem, opiek\u0105 pilota, ale te\u017c zwiedzaniem najwi\u0119kszych zabytk\u00f3w ) kosztuje ok. 12 tys. z\u0142otych.<\/p>\n<p>Ale mo\u017ce \u2013 zamiast w lecie tradycyjnie w upale wylegiwa\u0107 si\u0119 na le\u017caku w morzu piasku \u2013 warto skosztowa\u0107 ezgotycznych nart?<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kiedy na p\u00f3\u0142kuli p\u00f3\u0142nocnej kr\u00f3luje lato, czo\u0142owi alpejczycy z Europy, Stan\u00f3w Zjednoczonych czy Kanady szukaj\u0105 \u015bniegu w Ameryce Po\u0142udniowej. Okazuje si\u0119, \u017ce teraz mog\u0105 tam pojecha\u0107 tak\u017ce zapale\u0144cy-amatorzy z Polski. Oto jedno z renomowanych \u2013 i wyspecjalizowanych w wyjazdach narciarskich \u2013 krajowych biur podr\u00f3\u017cy proponuje wrze\u015bniowe ski safari w Chile, w Chile i w Argentynie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/291"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=291"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/291\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=291"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=291"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=291"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}