
{"id":3070,"date":"2015-01-13T21:47:16","date_gmt":"2015-01-13T20:47:16","guid":{"rendered":"http:\/\/narty.blog.polityka.pl\/?p=3070"},"modified":"2015-01-14T06:52:24","modified_gmt":"2015-01-14T05:52:24","slug":"kiedys-zloto-teraz-narty","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/2015\/01\/13\/kiedys-zloto-teraz-narty\/","title":{"rendered":"Kiedy\u015b z\u0142oto, teraz narty"},"content":{"rendered":"<p>Ze \u015bniegiem nawet w Alpach wci\u0105\u017c jest krucho. Ale je\u017adzi\u0107 si\u0119 ju\u017c da. W miniony weekend w po\u0142o\u017conej na Ziemi Salzburskiej dolinie Gastein do\u015bwiadczy\u0142em i nart w kwietniowym niemal s\u0142o\u0144cu i grudniowej niemal zadymce.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2015\/01\/20150110_101250-m.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-full wp-image-3078\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2015\/01\/20150110_101250-m.jpg\" alt=\"20150110_101250 m\" width=\"640\" height=\"480\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/20150110_101250-m.jpg 640w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/20150110_101250-m-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/a><!--more-->Oto bowiem w po\u0142o\u017conych u wlotu doliny obszarach Dorfgastein\/Grossarl i Stubnerkogel\/Angertal\/Schlossalm panowa\u0142y mocno plusowe temperatury (nieraz i do 10 stopni Celsjusza) i \u015bniegi bliskie p\u00f3\u017anowiosennym. Ale ju\u017c w Sportgastein, o\u015brodku na doliny ko\u0144cu, mr\u00f3z si\u0119gn\u0105\u0142 w niedziel\u0119 minus siedmiu stopni, a \u015bniegu nasypa\u0142o tyle, \u017ce nie spos\u00f3b by\u0142o zabezpieczy\u0107 przed lawinami wszystkich tras.<\/p>\n<p>Ale to w sumie nic dziwnego (poza oczywi\u015bcie anomali\u0105, jak\u0105 jest generalnie obecna pogoda): o ile pierwsze z tych teren\u00f3w to wysoko\u015bci pomi\u0119dzy 830 a 2300 m n.p.m., to w Sportgastein je\u017adzi si\u0119 od 1600 do prawie 2700 m n.p.m., a i rzeczywi\u015bcie ju\u017c wysokog\u00f3rska topografia sprzyja tam opadom \u015bniegu (nie m\u00f3wi\u0105c o wra\u017ceniu zetkni\u0119cia z autentycznie surow\u0105 alpejsk\u0105 Natur\u0105)<a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2015\/01\/20150110_114356-m.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-full wp-image-3077\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2015\/01\/20150110_114356-m.jpg\" alt=\"20150110_114356 m\" width=\"640\" height=\"480\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/20150110_114356-m.jpg 640w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/20150110_114356-m-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/a><em>\u00a0Rejon Schlossalm<\/em><\/p>\n<p>W ka\u017cdym razie nawet podczas tak ma\u0142o sprzyjaj\u0105cej (na razie?) narciarzom zimy na stokach poszczeg\u00f3lnych obszar\u00f3w Gasteintal mo\u017cna by\u0142o spotka\u0107 i ca\u0142e rodziny, i m\u0142odych zawodnik\u00f3w (w sobot\u0119 rozegrano te\u017c kolejn\u0105 edycj\u0119 Pucharu \u015awiata w snowboardzie), i grupy skitourowe, i tych wreszcie, kt\u00f3rzy wyzwanie odnajduj\u0105 w zjazdach w zamieci i g\u0119stym \u015bniegu.<\/p>\n<p>Ju\u017c to pokazuje, jak ciekawe to, chocia\u017cby z racji r\u00f3\u017cnorodno\u015bci, miejsce. Nie tylko zreszt\u0105 pod wzgl\u0119dem nart.<\/p>\n<p>Do\u015b\u0107 powiedzie\u0107, \u017ce siedem tutejszych schronisk (a raczej szefowie ich kuchni) mo\u017ce szczyci\u0107 si\u0119 \u201eczapkami\u201d presti\u017cowego przewodnika Gault-Millau. W dw\u00f3ch spr\u00f3bowa\u0142em \u201especjalno\u015bci zak\u0142adu\u201d: w \u201eWeitmoser Schlossalm\u201d zupy chrzanowej, a w \u201eWengeralm\u201d nad Dorfgastein \u2013 jednodaniowej potrawy zwanej Ritschert (czyli kaszy per\u0142owej ze speckiem i czerwon\u0105 fasol\u0105. I w obu przypadkach by\u0142o przednio.<\/p>\n<p>S\u0105 zreszt\u0105 i inne lokalne ciekawostki i magnesy. Chocia\u017cby, pr\u00f3cz \u201ezwyk\u0142ych\u201d basen\u00f3w termalnych, tak\u017ce Heilstollen, czyli skalne sztolnie, w kt\u00f3rych leczy si\u0119 choroby p\u0142uc i sk\u00f3ry \u2013 a to dzi\u0119ki specyficznemu rozk\u0142adowi temperatur, wilgotno\u015bci powietrza oraz obecno\u015bci w nim radonu. To od nich zreszt\u0105 zacz\u0119\u0142a si\u0119&#8230; narciarska kariera doliny. Tyle \u017ce na pocz\u0105tku, jeszcze w wiekach \u015brednich, s\u0142u\u017cy\u0142y one g\u00f3rnikom wydobywaj\u0105cym tu z\u0142oto i srebro.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2015\/01\/DSCF0225.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-full wp-image-3075\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2015\/01\/DSCF0225.jpg\" alt=\"DSCF0225\" width=\"711\" height=\"509\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/DSCF0225.jpg 711w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/DSCF0225-300x214.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 711px) 100vw, 711px\" \/><\/a><em>Heilstollen<\/em><\/p>\n<p>To tak na zach\u0119t\u0119, bo do opowie\u015bci o dolinie Gastein (tak jako miejsca s\u0142ynnego ze z\u0142\u00f3\u017c kruszc\u00f3w w\u0142a\u015bnie, jak modnego w ca\u0142ej Europie uzdrowiska koronowanych g\u0142\u00f3w, jak wreszcie ciekawego o\u015brodka narciarskiego) jeszcze tu wr\u00f3c\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ze \u015bniegiem nawet w Alpach wci\u0105\u017c jest krucho. Ale je\u017adzi\u0107 si\u0119 ju\u017c da. W miniony weekend w po\u0142o\u017conej na Ziemi Salzburskiej dolinie Gastein do\u015bwiadczy\u0142em i nart w kwietniowym niemal s\u0142o\u0144cu i grudniowej niemal zadymce.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[8,74,75],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3070"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3070"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3070\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3084,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3070\/revisions\/3084"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3070"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3070"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3070"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}