
{"id":317,"date":"2010-07-19T10:08:40","date_gmt":"2010-07-19T08:08:40","guid":{"rendered":"http:\/\/narty.blog.polityka.pl\/?p=317"},"modified":"2010-07-20T09:54:20","modified_gmt":"2010-07-20T07:54:20","slug":"justyna-biega-w-alpe-di-siusi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/2010\/07\/19\/justyna-biega-w-alpe-di-siusi\/","title":{"rendered":"Justyna biega w Alpe di Siusi"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2010\/07\/maratonczycy-m.jpg\"><\/a><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2010\/07\/alpe-file-5311583_jpg_w640.jpg\"><\/a><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2010\/07\/seiseralm_huettejpg_2.jpg\"><\/a><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2010\/07\/justyna-kowalczyk-m.jpg\"><\/a>Justyna Kowalczyk, mistrzyni olimpijska w narciarstwie klasycznym, na miejsce letnich trening\u00f3w wybra\u0142a w tym roku alpejsk\u0105 stacj\u0119 narciarsk\u0105 Alpe di Siusi we w\u0142oskim Tyrolu Po\u0142udniowym. Form\u0119 szlifowali te\u017c tam marato\u0144czycy z kadry lekkoatletycznej Kenii. W minion\u0105 niedziel\u0119 mo\u017cna si\u0119 by\u0142o nawet z nimi po\u015bciga\u0107.<\/p>\n<p>Z\u0142ota medalistka w biegu na 30 km z Igrzysk w Vancouver sp\u0119dzi\u0142a w Alpe di Siusi dwa tygodnie. Trening zajmowa\u0142 jej od 5 do 7 godzin dziennie: rano je\u017adzi\u0142a na rowerze, a popo\u0142udniami biega\u0142a po g\u00f3rach.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2010\/07\/justyna-kowalczyk-m.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-322\" title=\"justyna-kowalczyk-m\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2010\/07\/justyna-kowalczyk-m-300x191.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"191\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2010\/07\/justyna-kowalczyk-m-300x191.jpg 300w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2010\/07\/justyna-kowalczyk-m.jpg 512w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a>\u00a0<em>Justyna Kowalczyk i jej trener Aleksander Wierietielny (z lewej) w Alpe di Siusi<\/em><\/p>\n<p>Na \u201enajwi\u0119kszych g\u00f3rskich pastwiskach w Europie\u201d, jak mawia si\u0119 o Alpe di Siusi, wytyczono bowiem w\u0142a\u015bnie system tras do joggingu. Jest ich 20, w sumie maj\u0105 180 km, a poziom trudno\u015bci jest bardzo zr\u00f3\u017cnicowany. \u0141\u0105czy je jednak jedno: z ka\u017cdej mo\u017cna podziwia\u0107 przepi\u0119kny krajobraz.<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2010\/07\/alpe-file-5311583_jpg_w640.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-319\" title=\"alpe-file-5311583_jpg_w640\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2010\/07\/alpe-file-5311583_jpg_w640-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2010\/07\/alpe-file-5311583_jpg_w640-300x225.jpg 300w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2010\/07\/alpe-file-5311583_jpg_w640.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a>\u00a0<em>Najwi\u0119ksze g\u00f3rske pastwiska\u00a0Europy<\/em><\/p>\n<p>Nad po\u0142o\u017conym mi\u0119dzy 1680 a 2350 m n.p.m. obszarem Alpe di Siusi g\u00f3ruj\u0105 bowiem charakterystyczne dla Dolomit\u00f3w skalne granie. Szczeg\u00f3ln\u0105 s\u0142aw\u0105 cieszy si\u0119 Sciliar\/Schlern \u2013 zar\u00f3wno z racji swych ostro zako\u0144czonych wierzcho\u0142k\u00f3w Santnerspitze (2414 m n.p.m.) i Eurigerspitze (2397 m n.p.m.), jak s\u0142awie miejsca mistycznego: ot\u00f3\u017c stara legenda g\u0142osi, \u017ce spotyka\u0142y si\u0119 tam okoliczne czarownice, zasiadaj\u0105c na skalnych \u201e\u0142awach\u201d.<\/p>\n<p>Najstarsze \u015blady cz\u0142owieka (w postaci grot\u00f3w strza\u0142 my\u015bliwskich) w regionie Alpe di Siusi pochodz\u0105 z epoki kamiennej. Od czas\u00f3w br\u0105zu by\u0142 to nie tylko teren \u0142owiecki, ale tak\u017ce pasterski. Na dobre zagospodarowany zosta\u0142 w \u015bredniowieczu (m.in. jako cenione miejsce polowa\u0144 \u00f3wczesnego mo\u017cnow\u0142adztwa). W latach trzydziestych XX wieku na halach zbudowano wyci\u0105gi narciarskie, a niekt\u00f3re sza\u0142asy zamieniono na gospody i wysokog\u00f3rskie schroniska.<\/p>\n<p>Po II wojnie \u015bwiatowej Alpe di Siusi sta\u0142o si\u0119 popularnym o\u015brodkiem sport\u00f3w zimowych. Zim\u0105 mo\u017cna tam teraz korzysta\u0107 z ponad 60 km tras zjazdowych, obs\u0142ugiwanych przez 23 wyci\u0105gi, ale stacja jest cz\u0119\u015bci\u0105 obszaru Dolomiti SuperSki \u2013 \u201enajwi\u0119kszej na \u015bwiecie karuzeli narciarskiej\u201d z 1200 km tras. Na dodatek w bezpo\u015brednim s\u0105siedztwie znajduj\u0105 si\u0119 stoki presti\u017cowego (znanego m.in. z alpejskiego Pucharu \u015awiata) kurortu Val Gardena.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2010\/07\/seiseralm_huettejpg_2.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-321\" title=\"seiseralm_huettejpg_2\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2010\/07\/seiseralm_huettejpg_2.jpg\" alt=\"\" width=\"137\" height=\"150\" \/><\/a>\u00a0<em>Alpe di Siusi zim\u0105<\/em><\/p>\n<p>Justyna Kowalczyk go\u015bci\u0142a w Alpe di Siusi pierwszy raz, ale podobno zapowiedzia\u0142a, \u017ce wr\u00f3ci tam r\u00f3wnie\u017c w przysz\u0142ym roku. Miejscowo\u015b\u0107 ma zreszt\u0105 dobr\u0105 mark\u0119 tak\u017ce w\u015br\u00f3d innych narciarzy klasycznych \u2013 m.in. dwa razy w roku przyje\u017cd\u017ca tam przed w\u0142a\u015bciwym sezonem kadra biegaczy Norwegii.<\/p>\n<p>Co ciekawe, stacj\u0119 ceni\u0105 te\u017c lekkoatleci. Przyk\u0142adowo, w tym roku ju\u017c czwarty rok z rz\u0119du trenuj\u0105 tam marato\u0144czycy z Kenii.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2010\/07\/maratonczycy-m.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-318\" title=\"maratonczycy-m\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2010\/07\/maratonczycy-m-300x199.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"199\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2010\/07\/maratonczycy-m-300x199.jpg 300w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2010\/07\/maratonczycy-m.jpg 858w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a>\u00a0<em>Kenijska kadra w maratonie na trasach Alpe di Siusi<\/em><\/p>\n<p>Na ich cze\u015b\u0107 nazwane zosta\u0142y zreszt\u0105 niekt\u00f3re z tras tamtejszego parku biegowego. Oni z kolei mawiaj\u0105 pono\u0107, \u017ce hale Alpe di Siusi to \u201ew\u0142oska Kenia\u201d, podkre\u015blaj\u0105c r\u00f3wnocze\u015bnie wp\u0142yw alpejskich wysoko\u015bci na budowanie formy wytrzyma\u0142o\u015bciowej. W lipcu zjecha\u0142o do Alpe di Siusi a\u017c 30 reprezentant\u00f3w Kenii w biegach d\u0142ugich \u2013 w tym ci najs\u0142ynniejsi, czyli James Kwambai i Martin Lel.<\/p>\n<p>Wi\u0119cej: w minion\u0105 niedziel\u0119 mo\u017cna by\u0142o si\u0119 z nimi po\u015bciga\u0107. Na pastwiskach Alpe di Siusi urz\u0105dzono og\u00f3lnie dost\u0119pny (wpisowe 20 euro) bieg na dystansie 12,7 km z udzia\u0142em mistrz\u00f3w z Kenii oraz kadrowiczek z Chin.\u00a0<br \/>\n\u00a0<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Justyna Kowalczyk, mistrzyni olimpijska w narciarstwie klasycznym, na miejsce letnich trening\u00f3w wybra\u0142a w tym roku alpejsk\u0105 stacj\u0119 narciarsk\u0105 Alpe di Siusi we w\u0142oskim Tyrolu Po\u0142udniowym. Form\u0119 szlifowali te\u017c tam marato\u0144czycy z kadry lekkoatletycznej Kenii. W minion\u0105 niedziel\u0119 mo\u017cna si\u0119 by\u0142o nawet z nimi po\u015bciga\u0107. Z\u0142ota medalistka w biegu na 30 km z Igrzysk w Vancouver [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/317"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=317"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/317\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=317"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=317"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=317"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}