
{"id":3361,"date":"2015-03-27T20:11:56","date_gmt":"2015-03-27T19:11:56","guid":{"rendered":"http:\/\/narty.blog.polityka.pl\/?p=3361"},"modified":"2015-03-30T16:41:52","modified_gmt":"2015-03-30T14:41:52","slug":"zima-201415-pierwsze-podsumowania","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/2015\/03\/27\/zima-201415-pierwsze-podsumowania\/","title":{"rendered":"Zima 2014\/15 \u2013 pierwsze podsumowania"},"content":{"rendered":"<p>Cho\u0107 w tym sezonie dzia\u0142a\u0142y wszystkie rodzime stacje narciarskie, to\u2026 wzros\u0142a liczba Polak\u00f3w, kt\u00f3rzy wybrali g\u00f3ry poza granicami kraju. Na dodatek statystyka ta dotyczy jedynie wyjazd\u00f3w zorganizowanych, czyli z biurami podr\u00f3\u017cy \u2013 zwa\u017cywszy za\u015b na ni\u017csze ceny paliwa, mo\u017cna s\u0105dzi\u0107, \u017ce tendencja jest jeszcze wyra\u017aniejsza je\u015bli chodzi o wyprawy prywatne.<\/p>\n<p><!--more-->Wprawdzie sezon narciarski jeszcze w pe\u0142ni (wr\u00f3ci\u0142em w\u0142a\u015bnie z wymarzonego od dawna wyjazdu do tyrolskiego Obergurgl\/Hochgurgl, gdzie \u015bniegu \u2013 i to przedniej jako\u015bci \u2013 wci\u0105\u017c jest mn\u00f3stwo i ci\u0105gle go dosypuje), lecz bran\u017ca turystyczna zaczyna ju\u017c pierwsze podsumowania.<\/p>\n<p>Swoje statystyki og\u0142osi\u0142 cho\u0107by Travelplanet.pl \u2013 najwi\u0119kszy polski multiagent, sprzedaj\u0105cy oferty czo\u0142owych krajowych touroperator\u00f3w. Okazuje si\u0119, po pierwsze, \u017ce za jego po\u015brednictwem z biurami podr\u00f3\u017cy za granic\u0119 wybra\u0142o si\u0119 w tym sezonie o 12 proc. narciarzy i snowboardzist\u00f3w wi\u0119cej ni\u017c zim\u0105 2013\/14.<\/p>\n<p>Ju\u017c zreszt\u0105 poprzedniej zimy odnotowano gigantyczny, bo si\u0119gaj\u0105cy prawie 30 proc. wzrost liczby wyjazd\u00f3w w Alpy. Wtedy jednak wynika\u0142o to z zupe\u0142nego braku \u015bniegu w na krajowych stokach. Teraz warunki w polskich g\u00f3rach by\u0142y nie najgorsze, ale narciarze woleli ju\u017c nie ryzykowa\u0107 i rezerwowali wyjazdy w pewne \u015bniegowo miejsca w Alpach. Swoje robi i to, \u017ce tamtejsze stacje w stosunku do polskich o\u015brodk\u00f3w s\u0105 bezkonkurencyjne pod wzgl\u0119dem d\u0142ugo\u015bci tras, a bywaj\u0105 konkurencyjne cenowo.<\/p>\n<p>Okazuje si\u0119 nadto, po drugie, \u017ce w tym sezonie polscy tury\u015bci p\u0142acili za narty za granic\u0105 mniej ni\u017c poprzedniej zimy. \u015aredni koszt tygodniowej eskapady za granic\u0119 z biurem podr\u00f3\u017cy wynosi\u0142 bowiem 1464 z\u0142 \u2013 o 100 z\u0142 mniej ni\u017c w poprzednim sezonie (do tej kwoty trzeba doliczy\u0107 jednak koszty dojazdu, a cz\u0119sto te\u017c wy\u017cywienia oraz karnet\u00f3w).<\/p>\n<p>Jednym z powod\u00f3w spadku przeci\u0119tnego kosztu zimowych wakacji za granic\u0105 jest spadek cen paliw w ca\u0142ej Europie. W efekcie narciarze ch\u0119tniej ni\u017c poprzedniej zimy wyje\u017cd\u017cali w g\u00f3ry w\u0142asnym samochodem. Ten spos\u00f3b podr\u00f3\u017cowania wybra\u0142o 81 proc. z nich, podczas gdy poprzedniej zimy \u2013 72 proc. Autokarem w tym sezonie pojecha\u0142o na narty 11 proc. klient\u00f3w biur podr\u00f3\u017cy (17 proc. w poprzednim sezonie), a 8 proc. wybra\u0142o si\u0119 samolotem (12 proc. w sezonie 13\/14).<\/p>\n<p>Tradycyjnie ju\u017c najpopularniejszym celem zimowych wakacji by\u0142y W\u0142ochy (60 proc. wobec 54 proc. w minionym sezonie) i Austria (30 proc. wobec 29 proc. w sezonie 2013\/14).<\/p>\n<p>Co ciekawe, \u015brednie koszty pobytu w Austrii okaza\u0142y si\u0119 ni\u017csze ni\u017c we W\u0142oszech (odpowiednio: 1437 wobec 1458 z\u0142\/osob\u0119), podczas gdy przed rokiem w Austrii statystyczny narciarz z Polski zostawia\u0142 o ok. 450 z\u0142 wi\u0119cej. Powt\u00f3rzmy: wszystkie te dane tycz\u0105 klient\u00f3w korzystaj\u0105cych z Travelplanet.pl.<\/p>\n<p>Wybieraj\u0105cy Austri\u0119 stawiali bowiem tej zimy na nieco skromniejszy standard ni\u017c w poprzednim sezonie. Wprawdzie 2\/3 z nich zafundowa\u0142o sobie jak rok wcze\u015bniej pobyty ze \u015bniadaniami i obiadokolacjami, ale do apartament\u00f3w z w\u0142asnym wy\u017cywieniem pojecha\u0142o teraz 25 proc. narciarzy (a nie 20 proc. &#8211; jak w zimie 2013\/14).<\/p>\n<p>Mimo to pobyty w Austrii by\u0142y pod tym wzgl\u0119dem na wy\u017cszym poziomie ni\u017c we W\u0142oszech, dok\u0105d z w\u0142asnym prowiantem pojecha\u0142o blisko 40 proc. klient\u00f3w biur podr\u00f3\u017cy (standard z serwowanym wy\u017cywieniem wybra\u0142o 54 proc.).<\/p>\n<p>Klienci staraj\u0105 si\u0119 te\u017c wci\u0105\u017c korzysta\u0107 z atrakcyjnych cen w tzw. niskim sezonie i ofert typu free-ski (skipass w cenie pobytu). W sezonie 2013\/14 na wysoki sezon (Bo\u017ce Narodzenie i Nowy Rok oraz okres luty \u2013 po\u0142owa marca) przypada\u0142a po\u0142owa wyjazd\u00f3w, podczas gdy druga po\u0142owa dotyczy\u0142a niskiego sezonu (do 20 grudnia, w styczniu i drugiej po\u0142owie marca), kiedy to o\u015brodki, zw\u0142aszcza w\u0142oskie, najcz\u0119\u015bciej do pobytu dodaj\u0105 gratisowe karnety. W niskim sezonie w Alpy wybra\u0142o si\u0119 tym razem sze\u015bciu na dziesi\u0119ciu narciarzy, a w wysokim czterech na dziesi\u0119ciu.<\/p>\n<p>Na zmianie tych proporcji zawa\u017cy\u0142 du\u017cy skok wyjazd\u00f3w w styczniu \u2013 ich odsetek wzr\u00f3s\u0142 z 20 do 31 proc. Tu znaczenie mia\u0142o zapewne to, \u017ce w bie\u017c\u0105cym roku szkolnym jako pierwsi ferie zimowe mieli uczniowie z aktywnego narciarsko i bogatego wojew\u00f3dztwa mazowieckiego.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Cho\u0107 w tym sezonie dzia\u0142a\u0142y wszystkie rodzime stacje narciarskie, to\u2026 wzros\u0142a liczba Polak\u00f3w, kt\u00f3rzy wybrali g\u00f3ry poza granicami kraju. Na dodatek statystyka ta dotyczy jedynie wyjazd\u00f3w zorganizowanych, czyli z biurami podr\u00f3\u017cy \u2013 zwa\u017cywszy za\u015b na ni\u017csze ceny paliwa, mo\u017cna s\u0105dzi\u0107, \u017ce tendencja jest jeszcze wyra\u017aniejsza je\u015bli chodzi o wyprawy prywatne.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[11,8,105,69],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3361"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3361"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3361\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3377,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3361\/revisions\/3377"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3361"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3361"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3361"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}