
{"id":3628,"date":"2015-10-02T06:29:44","date_gmt":"2015-10-02T04:29:44","guid":{"rendered":"http:\/\/narty.blog.polityka.pl\/?p=3628"},"modified":"2015-10-24T10:31:55","modified_gmt":"2015-10-24T08:31:55","slug":"ski-ride-vorarlberg-dziennik-wyprawy-8-gargellen","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/2015\/10\/02\/ski-ride-vorarlberg-dziennik-wyprawy-8-gargellen\/","title":{"rendered":"Ski Ride Vorarlberg, dziennik wyprawy (8): Gargellen"},"content":{"rendered":"<p>Na sam koniec Ski Ride Vorarlberg uczestnik\u00f3w wyprawy czeka wisienka na torcie: zamykaj\u0105ca jedn\u0105 z dolin obszaru Montafone stacja Gargellen \u2013 niewielka, wi\u0119c zaciszna i wci\u0105\u017c dzika (niegdy\u015b wiod\u0142y tu szlaki przemytnicze do Szwajcarii), a oferuj\u0105ca przedni\u0105 jazd\u0119 i takie\u017c widoki.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2015\/10\/gargellen.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-large wp-image-3629\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2015\/10\/gargellen-1024x701.jpg\" alt=\"BILD 334\" width=\"620\" height=\"424\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2015\/10\/gargellen-1024x701.jpg 1024w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2015\/10\/gargellen-300x205.jpg 300w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2015\/10\/gargellen.jpg 1201w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Madrisa (2770 m n.p.m.) nad Gargellen<\/em><br \/>\n<!--more--><\/p>\n<p>Gargellen to dla mnie jedno z odkry\u0107 minionego sezonu. Dotarli\u015bmy tam busem z St. Gallenkirch. W g\u00f3ry startuje si\u0119 z wysoko\u015bci 1423 m n.p.m. \u2013 co ju\u017c m\u00f3wi swoje. Szybka gondola dociera na 2120 m, czyli sporo powy\u017cej linii lasu. Potem mo\u017cna wspi\u0105\u0107 si\u0119 \u2013 ju\u017c krzese\u0142kami \u2013 jeszcze wy\u017cej. mo\u017cna Zasadniczo je\u017adzi si\u0119 tu wi\u0119c po odkrytych p\u0142aniach plateau Schafberg, miejsca jest wi\u0119c sporo zar\u00f3wno na przygotowanych trasach, jak poza nimi. Na dodatek, mikroklimat sprawia, \u017ce jako\u015b\u0107 \u015bniegu jest pono\u0107 zwykle znakomita. \u00a0Nie bez powodu stacja promuje si\u0119 fraz\u0105: Gargellen- najwy\u017csze szcz\u0119\u015bcie. W tym akurat przypadku slogan reklamowy zgadza si\u0119 z faktami. Swoje robi i to, \u017ce nad g\u00f3ruje dumny profil pi\u0119knej Madrisy (2770 m n.p.m.). Podobno skitourowa wyprawa wok\u00f3\u0142 niej jest wielk\u0105 atrakcj\u0105.<\/p>\n<p>Tak by\u0142o w ka\u017cdym razie w naszym przypadku. Zw\u0142aszcza, \u017ce ostatnimi dniami nieco popada\u0142o. Heli i Moses od razu wi\u0119c bior\u0105 nas w puch (cho\u0107 oczywi\u015bcie mo\u017cna te\u017c korzysta\u0107 z przygotowanych tras \u2013 g\u0142\u00f3wnie oznaczonych jako \u0142atwe i \u015bredniotrudne). W terenie jest\u2026 bosko. Nic dziwnego, \u017ce obszar uchodzi za \u015bwietne miejsce do freeride\u2019 u \u2013 niewa\u017cne, czy na nartach, czy na desce. Najwi\u0119ksza s\u0142aw\u0119 ma Nidla, szczyc\u0105c\u0105 si\u0119 pi\u0119ciusetmetrow\u0105 metrow\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0105 poziom\u00f3w off route o p\u00f3\u0142nocnozachodniej ekspozycji (co sprzyja dobrym warunkom przez d\u0142ugi czas).<\/p>\n<p>Po naszych porannych przygodach do ko\u0144ca dnia pozosta\u0142o nam tylko par\u0119 godzin, wi\u0119c staramy si\u0119 jak najszybciej zalicza\u0107 kolejne linie. Jest to o tyle \u0142atwe, \u017ce t\u0142oku tu nie ma, wi\u0119c dziewiczego \u015bniegu starcza dla wszystkich ch\u0119tnych.<\/p>\n<p>W ko\u0144cu pr\u00f3bujemy te\u017c ni\u017cszych partii \u2013 ju\u017c w lesie. W pewnym momencie zauwa\u017cam pe\u0142en dziewiczego puchu zagajnik. Jest do\u015b\u0107 stromo, a drzewa rosn\u0105 g\u0119sto, ale\u2026 Heli zauwa\u017ca wida\u0107 m\u00f3j t\u0119skny wzrok. \u201ePr\u00f3bujemy, Chris?\u201d \u2013 zagaduje z u\u015bmiechem. Cho\u0107 nie wiem, czy sprostam, nie kryj\u0119, \u017ce pytanie guida sprawia mi safysfakcj\u0119. Cho\u0107 jest ju\u017c p\u00f3\u017ano i mieli\u015bmy ko\u0144czy\u0107 (zgodnie z regu\u0142\u0105 przytaczan\u0105 przez naszych przewodnik\u00f3w, \u017ce to ten przedostatni zjazd powinien by\u0107 ostatnim \u2013 jako \u017ce w\u0142a\u015bnie pod koniec narciarskiego dnia zdarza si\u0119 najwi\u0119cej kontuzji) , wci\u0105gamy si\u0119 na g\u00f3r\u0119 raz jeszcze. Gdy stajemy nad \u201emoim\u201d zagajnikiem, chwila wyboru wariantu (cholera, jak g\u0119sto od drzew!). Pierwszy rusza Heli. Ale\u017c pi\u0119knie jedzie! Potem podobno moja kolej. Uff\u2026 Udaje si\u0119! Ale\u017c frajda!<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-full wp-image-3633\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2015\/10\/10306631_947529471931481_1376105712681911511_n.jpg\" alt=\"10306631_947529471931481_1376105712681911511_n\" width=\"960\" height=\"640\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2015\/10\/10306631_947529471931481_1376105712681911511_n.jpg 960w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2015\/10\/10306631_947529471931481_1376105712681911511_n-300x200.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 960px) 100vw, 960px\" \/><\/p>\n<p><em>(Fot. Helmuth \u201cHeli\u201d D\u00fcringer)<\/em><\/p>\n<p>Potem decyduje si\u0119 Christian.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-full wp-image-3630\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2015\/10\/10968311_947529435264818_6321067946995405878_n.jpg\" alt=\"10968311_947529435264818_6321067946995405878_n\" width=\"960\" height=\"640\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2015\/10\/10968311_947529435264818_6321067946995405878_n.jpg 960w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2015\/10\/10968311_947529435264818_6321067946995405878_n-300x200.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 960px) 100vw, 960px\" \/><\/p>\n<p><em>(Fot. Helmuth \u201cHeli\u201d D\u00fcringer)<\/em><\/p>\n<p>Peleton z gracj\u0105 zamyka Moses.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-full wp-image-3631\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2015\/10\/10955683_947529521931476_6112623486238233265_n.jpg\" alt=\"10955683_947529521931476_6112623486238233265_n\" width=\"960\" height=\"640\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2015\/10\/10955683_947529521931476_6112623486238233265_n.jpg 960w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2015\/10\/10955683_947529521931476_6112623486238233265_n-300x200.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 960px) 100vw, 960px\" \/><br \/>\n<em>(Fot. Helmuth \u201cHeli\u201d D\u00fcringer)<\/em><\/p>\n<p>My krzyczymy z frajdy, a\u00a0 reszta grupy klaszcze.<\/p>\n<p>Na dodatek przy dolnej stacji czeka Andreas, niezawodny menager wyprawy, przy rozstawionym na \u015brodku trasy stoliku z kieliszkami proseco i kubkami grza\u0144ca.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2015\/10\/10635859_10200455394425073_2661110656489190679_n.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-full wp-image-3635\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2015\/10\/10635859_10200455394425073_2661110656489190679_n.jpg\" alt=\"10635859_10200455394425073_2661110656489190679_n\" width=\"960\" height=\"644\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2015\/10\/10635859_10200455394425073_2661110656489190679_n.jpg 960w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2015\/10\/10635859_10200455394425073_2661110656489190679_n-300x201.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 960px) 100vw, 960px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Oraz transparentem z napisem \u201eSki Ride Vorarlbert \u2013 meta!\u201d.<\/p>\n<p>Jedynym powodem do smutku jest to, \u017ce przygoda z przej\u015bciem Vorarlbergu z p\u00f3lnocy na po\u0142udnie trwa\u0142a tylko 5 dni. Przecie\u017c ten region mo\u017cna bada\u0107 na nartach du\u017co, du\u017co d\u0142u\u017cej\u2026<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na sam koniec Ski Ride Vorarlberg uczestnik\u00f3w wyprawy czeka wisienka na torcie: zamykaj\u0105ca jedn\u0105 z dolin obszaru Montafone stacja Gargellen \u2013 niewielka, wi\u0119c zaciszna i wci\u0105\u017c dzika (niegdy\u015b wiod\u0142y tu szlaki przemytnicze do Szwajcarii), a oferuj\u0105ca przedni\u0105 jazd\u0119 i takie\u017c widoki. Madrisa (2770 m n.p.m.) nad Gargellen<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3628"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3628"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3628\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3713,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3628\/revisions\/3713"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3628"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3628"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3628"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}