
{"id":4222,"date":"2016-08-14T21:05:27","date_gmt":"2016-08-14T19:05:27","guid":{"rendered":"http:\/\/narty.blog.polityka.pl\/?p=4222"},"modified":"2016-08-15T08:17:22","modified_gmt":"2016-08-15T06:17:22","slug":"pobieda-jedrka-bargiela","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/2016\/08\/14\/pobieda-jedrka-bargiela\/","title":{"rendered":"Wielka pobieda J\u0119drka Bargiela"},"content":{"rendered":"<p>Andrzej Bargiel zdoby\u0142 Pik Pobiedy (Wierzcho\u0142ek Zwyci\u0119stwa), ostatni z pi\u0105tki najwy\u017cszych szczyt\u00f3w b. Zwi\u0105zku Sowieckiego.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nDaje mu to prawo do presti\u017cowego w \u015brodowisku wspinaczkowym tytu\u0142u \u015anie\u017cnej Pantery. Na dodatek zdoby\u0142 go w rekordowym czasie trzydziestu dni.<\/p>\n<div id=\"attachment_4224\" style=\"width: 970px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2016\/08\/13932837_1046599112103376_1453466334017634311_n.jpg\" rel=\"attachment wp-att-4224\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-4224\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2016\/08\/13932837_1046599112103376_1453466334017634311_n.jpg\" alt=\"fot. Marcin Kin\" width=\"960\" height=\"640\" class=\"size-full wp-image-4224\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/13932837_1046599112103376_1453466334017634311_n.jpg 960w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/13932837_1046599112103376_1453466334017634311_n-300x200.jpg 300w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/13932837_1046599112103376_1453466334017634311_n-768x512.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 960px) 100vw, 960px\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-4224\" class=\"wp-caption-text\">fot. Marcin Kin<\/p><\/div>\n<p>Jest 14 sierpnia, godzina 12:35 (czasu lokalnego \u2013 przyp. KB). Jestem na wierzcho\u0142ku Piku Pobiedy. Ko\u0144czymy projekt. Zje\u017cd\u017cam za chwileczk\u0119 do bazy \u2013 relacjonowa\u0142 ze szczytu dla RMF FM, kt\u00f3re jest jednym z patron\u00f3w ekspedycji.<\/p>\n<p>28-letni zakopia\u0144czyk z \u0141\u0119towni wyruszy\u0142 z bazy w sobot\u0119 o 6.30 miejscowego czasu. Planowa\u0142 doj\u015b\u0107 najpierw na wysoko\u015b\u0107 5800 m n.p.m., tam przenocowa\u0107, a potem zaatakowa\u0107 szczyt. Wszystko zale\u017ca\u0142o jednak od pogody, spodziewano si\u0119 sporych opad\u00f3w \u015bniegu. S\u0142yn\u0105cemu z wydolno\u015bci organizmu Bargielowi uda\u0142o si\u0119 jednak ju\u017c pierwszego dnia doj\u015b\u0107 du\u017co wy\u017cej, bo na 6900 m n.p.m. Dopiero tam rozbi\u0142 namiot i w niedziel\u0119, tu\u017c po sz\u00f3stej rano lokalnego czasu (czyli o drugiej czasu polskiego) ruszy\u0142 w g\u00f3r\u0119.<\/p>\n<p>Przypomnijmy: Pik Pobiedy liczy (7439 m n.p.m.). Lecz cho\u0107 nie jest najwy\u017cszym z pi\u0105tki zaliczanej do \u015anie\u017cnej Pantery, to uchodzi za g\u00f3r\u0119 najtrudniejsz\u0105 i najbardziej niebezpieczn\u0105. W\u015br\u00f3d wspinaczy nie bez powodu kr\u0105\u017cy powiedzenie: \u201eNiewa\u017cne, ile razy by\u0142e\u015b na Evere\u015bcie, wa\u017cne, czy wszed\u0142e\u015b na Pik Pobiedy\u201d.<\/p>\n<p>Zdarza si\u0119, \u017ce przez ca\u0142y sezon nikomu nie udaje si\u0119 zdoby\u0107 tego po\u0142o\u017conego na granicy Kirgistanu i Chin wierzcho\u0142ka. Jest on najwy\u017cszym szczytem s\u0142yn\u0105cego z nieprzewidywalno\u015bci pogodowej pasma Tien-szan. To najdalej na p\u00f3\u0142noc wysuni\u0119te g\u00f3ry \u015bwiata, kt\u00f3rych wysoko\u015b\u0107 przekracza 7000 m n.p.m. <\/p>\n<p>W\u0142a\u015bnie takie po\u0142o\u017cenie jest powodem zawirowa\u0144 pogodowych, zw\u0142aszcza \u017ce centralna cz\u0119\u015b\u0107 tych g\u00f3r, \u0142a\u0144cuch Koksza\u0142-tau, do kt\u00f3rego zalicza si\u0119 Pobieda, oddziela pustyni\u0119 Takla Makan i jej nagrzane masy powietrza na wschodzie od d\u0142ugiej doliny opadaj\u0105cej do wielkiego jeziora Issyk Kul. Od p\u00f3\u0142nocy i od po\u0142udnia otaczaj\u0105 \u0142a\u0144cuch inne wielkie masywy.<\/p>\n<p>W efekcie Pik Pobiedy s\u0142ynie z nag\u0142ych za\u0142ama\u0144 pogody: silnych wiatr\u00f3w (m.in. wschodniego, lodowatego \u201eTysi\u0105ca Diab\u0142\u00f3w\u201d, przynosz\u0105cego ekstremalnie niskie temperatury) i niespodziewanych wielkich opad\u00f3w \u015bniegu. Pozwalaj\u0105ce na wspinaczk\u0119 warunki zdarzaj\u0105 si\u0119 rzadko. Na dodatek wspinacze przed samym szczytem musz\u0105 pokona\u0107 d\u0142ugi trawers biegn\u0105cy w ca\u0142o\u015bci na poziomie 7000 m n.p.m., a niemal ca\u0142y czas gro\u017c\u0105 im obrywy serak\u00f3w i lawiny.<\/p>\n<p>Po zdobyciu szczytu, Bargiel na dotarcie do bazy potrzebowa\u0142 dziesi\u0119ciu godzin. Ze wzgl\u0119du na panuj\u0105ce warunki nie m\u00f3g\u0142 bowiem dotrze\u0107 do niej, jak to robi\u0142 czasem wcze\u015bniej, wy\u0142\u0105cznie na nartach.<\/p>\n<p>Tak czy tak a\u017c o 12 dni pobi\u0142 pochodz\u0105cy z 1999 r. rekord zdobywania szczyt\u00f3w \u015anie\u017cnej Pantery, kt\u00f3ry nale\u017ca\u0142 do Denisa Urubki i Andrieja Mo\u0142otowa.\u00a0Swoj\u0105 ekspedycj\u0119 na pi\u0119\u0107 siedmiotysi\u0119cznik\u00f3w b. ZSRR zacz\u0105\u0142 bowiem 16 lipca, zdobywaj\u0105c Pik Lenina (7134 m n.p.m.) w Kirgistanie. P\u00f3\u017aniej w Tad\u017cykistanie zdoby\u0142 Pik Kor\u017ceniewskiej (7105 m n.p.m.) i Pik Komunizma (7495 m n.p.m.), by wreszcie zdoby\u0107 Chan Tengri (7010 m n.p.m.).<\/p>\n<p>PS Ka\u017cde z tych wej\u015b\u0107 na podstawie komunikat\u00f3w z bazy relacjonowa\u0142em w poprzednich notkach.<\/p>\n<div id=\"attachment_4226\" style=\"width: 910px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2016\/08\/13912775_10157300266240243_4565517521578479327_n.jpg\" rel=\"attachment wp-att-4226\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-4226\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2016\/08\/13912775_10157300266240243_4565517521578479327_n.jpg\" alt=\"fot. Marcin Kin\" width=\"900\" height=\"390\" class=\"size-full wp-image-4226\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/13912775_10157300266240243_4565517521578479327_n.jpg 900w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/13912775_10157300266240243_4565517521578479327_n-300x130.jpg 300w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/13912775_10157300266240243_4565517521578479327_n-768x333.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 900px) 100vw, 900px\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-4226\" class=\"wp-caption-text\">fot. Marcin Kin<\/p><\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Andrzej Bargiel zdoby\u0142 Pik Pobiedy (Wierzcho\u0142ek Zwyci\u0119stwa), ostatni z pi\u0105tki najwy\u017cszych szczyt\u00f3w b. Zwi\u0105zku Sowieckiego.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[108],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4222"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4222"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4222\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4225,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4222\/revisions\/4225"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4222"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4222"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4222"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}