
{"id":4501,"date":"2017-01-16T11:45:42","date_gmt":"2017-01-16T10:45:42","guid":{"rendered":"http:\/\/narty.blog.polityka.pl\/?p=4501"},"modified":"2017-01-16T13:23:29","modified_gmt":"2017-01-16T12:23:29","slug":"wielki-puch-wielkiego-st-anton","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/2017\/01\/16\/wielki-puch-wielkiego-st-anton\/","title":{"rendered":"Wielki puch wielkiego St. Anton"},"content":{"rendered":"<p>W takim puchu jeszcze w \u017cyciu nie je\u017adzi\u0142em. Podobnie jak nie je\u017adzi\u0142em w wielu r\u00f3wnie zacnych o\u015brodkach.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nAle w sumie trudno si\u0119 dziwi\u0107: tyrolskie <a href=\"http:\/\/www.stantonamarlberg.com\/en\" target=\"_blank\">St. Anton am Arlberg<\/a> utrzymuje si\u0119 w czo\u0142\u00f3wce zimowych kurort\u00f3w Europy niemal\u017ce od pocz\u0105tk\u00f3w\u2026 minionego stulecia.\u00a0Jego historia i wk\u0142ad w dzieje narciarstwa s\u0105 imponuj\u0105ce. Najpierw jednak kr\u00f3tko o tym, co sta\u0142o si\u0119 tam w ci\u0105gu ostatnich pi\u0119ciu dni.<\/p>\n<p>Ot\u00f3\u017c kiedy w \u015brod\u0119 w po\u0142udnie przyjecha\u0142em na miejsce, \u015bnieg by\u0142, ale w ilo\u015bciach, by tak rzec, ma\u0142o imponuj\u0105cych.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2017\/01\/20170112_100350m.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-4505\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2017\/01\/20170112_100350m.jpg\" alt=\"20170112_100350m\" width=\"768\" height=\"576\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2017\/01\/20170112_100350m.jpg 768w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2017\/01\/20170112_100350m-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 768px) 100vw, 768px\" \/><\/a>Trasy by\u0142y oczywi\u015bcie przednio na\u015bnie\u017cone (co wa\u017cne, jako\u015b\u0107 do\u015bnie\u017cania wydaje si\u0119 coraz lepsza \u2013 ostatnio w <a href=\"http:\/\/narty.blog.polityka.pl\/2017\/01\/04\/zauchensee-czyli-najnowsze-odkrycie\/\" target=\"_blank\">Zauchensee<\/a>, a teraz w St. Anton je\u017adzi\u0142o mi si\u0119 po sztucznie przygotowanych stokach niemal tak, jak gdyby by\u0142y pokryte \u015bniegiem z nieba), lecz ju\u017c cho\u0107by o wyskoczeniu w teren nie by\u0142o mowy. Szcz\u0119\u015bliwie w\u0142asnie w \u015brod\u0119 wieczorem zacz\u0119\u0142o pada\u0107\u2026<\/p>\n<p>I to tak intensywnie, \u017ce ju\u017c w czwartek od rana mogli\u015bmy bada\u0107 na nartach tak\u017ce te dziksze, bo oddalone od tras, zak\u0105tki stacji. Naturalnie swoje robi\u0142a pomoc Brunona K\u00f6niga, kt\u00f3ry zna je wszystkie, jako \u017ce pochodzi z St. Anton, a instruktorem i przewodnikiem jest, bagatela, 35 lat. Swoje robi i to, \u017ce w lecie pracuje w swojej okolicy jako drwal i pasterz owiec.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2017\/01\/20170112_105550m.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-4506\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2017\/01\/20170112_105550m.jpg\" alt=\"20170112_105550m\" width=\"576\" height=\"768\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2017\/01\/20170112_105550m.jpg 576w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2017\/01\/20170112_105550m-225x300.jpg 225w\" sizes=\"(max-width: 576px) 100vw, 576px\" \/><\/a>A wielkich \u2013 narciarsko i widokowo \u2013 miejsc jest za\u015b w niej multum, cho\u0107by dlatego, \u017ce obszar jest olbrzymi. Jedynym ograniczeniem mo\u017ce by\u0107 wi\u0119c poziom narciarskich umiej\u0119tno\u015bci oraz oczywi\u015bcie pogoda (zw\u0142aszcza wiatr i zagro\u017cenie lawinowe).<\/p>\n<p>O trzech dniach takiego poznawania St. Anton warto napisa\u0107 wi\u0119cej \u2013 zar\u00f3wno z racji zalet miejsca, jak i do\u015bwiadczenia i przewodnickiej klasy Bruna. A wreszcie i tego, \u017ce w sobot\u0119 puchu by\u0142o ju\u017c tyle, \u017ce\u2026 w \u017cyciu w takim nie je\u017adzi\u0142em.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2017\/01\/15941011_10206966934606439_3915384212326644229_n.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-4508\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2017\/01\/15941011_10206966934606439_3915384212326644229_n.jpg\" alt=\"15941011_10206966934606439_3915384212326644229_n\" width=\"960\" height=\"540\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2017\/01\/15941011_10206966934606439_3915384212326644229_n.jpg 960w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2017\/01\/15941011_10206966934606439_3915384212326644229_n-300x169.jpg 300w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2017\/01\/15941011_10206966934606439_3915384212326644229_n-768x432.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 960px) 100vw, 960px\" \/><\/a>Teraz wi\u0119c, tytu\u0142em wprowadzenia, fragment o St. Anton pochodz\u0105cy z bedeckera \u201eTyrol. Serce Alp\u201d.<\/p>\n<blockquote class=\"wp-embedded-content\" data-secret=\"oNHGn62aZJ\"><p><a href=\"https:\/\/narty.blog.polityka.pl\/2016\/12\/15\/tyrol-serce-alp-czyli-narciarski-przewodnik\/\">\u201eTyrol. Serce Alp\u201d, czyli narciarski przewodnik\u2026<\/a><\/p><\/blockquote>\n<p><iframe title=\"&#8220;\u201eTyrol. Serce Alp\u201d, czyli narciarski przewodnik\u2026&#8221; &#8212; W \u015bniegu i po \u015bniegu\" class=\"wp-embedded-content\" sandbox=\"allow-scripts\" security=\"restricted\" style=\"position: absolute; clip: rect(1px, 1px, 1px, 1px);\" src=\"https:\/\/narty.blog.polityka.pl\/2016\/12\/15\/tyrol-serce-alp-czyli-narciarski-przewodnik\/embed\/#?secret=oNHGn62aZJ\" data-secret=\"oNHGn62aZJ\" width=\"600\" height=\"338\" frameborder=\"0\" marginwidth=\"0\" marginheight=\"0\" scrolling=\"no\"><\/iframe><\/p>\n<p>(Przypomnijmy: mo\u017cna w nim znale\u017a\u0107 opisy ponad dwudziestu stacji zimowych tego regionu, a zam\u00f3wi\u0107 i dosta\u0107 do domu gratis przez stron\u0119 internetow\u0105 wydawcy, czyli <a href=\"http:\/\/www.tyrol.pl\/serwis-turystyczny\/prospekty?gclid=CLrMhqGJ4NACFYgV0wodQaUOOw\" target=\"_blank\">Tirol Werbung<\/a>):<\/p>\n<p>\u201eTen kurort na granicy Tyrolu i Vorarlbergu by\u0142 niegdy\u015b ma\u0142\u0105 alpejsk\u0105 stacyjk\u0105, do kt\u00f3rej Orient Express dowozi\u0142 nielicznych narciarzy. Z czasem wszystko zmieni\u0142o si\u0119 dzi\u0119ki, jak cz\u0119sto, pasjonatom. Ju\u017c w 1901 r. powsta\u0142 Ski Club Arlberg \u2013 pierwszy w Alpach klub narciarski. W historii narciarstwa zas\u0142u\u017cy\u0142 si\u0119 te\u017c urodzony w pobliskim Stuben Hannes Schneider. Podczas I wojny \u015bwiatowej radzi\u0142 austriackim \u017co\u0142nierzom, jak je\u017adzi\u0107 w g\u0142\u0119bokim \u015bniegu, a w 1920 r. za\u0142o\u017cy\u0142 pierwsz\u0105 szko\u0142\u0119 narciarsk\u0105 w Austrii i stworzy\u0142 tzw. arlberg technique, kt\u00f3ra obowi\u0105zywa\u0142a a\u017c do 1990 r.! W\u015br\u00f3d jego uczennic by\u0142a El\u017cbieta (je\u017adzi\u0142a w filcowym p\u0142aszczyku), kt\u00f3ra z czasem zosta\u0142a kr\u00f3low\u0105 Wielkiej Brytanii (tron dzier\u017cy do dzi\u015b). Dzieje kurortu przybli\u017ca miejscowe muzeum.<\/p>\n<p>Teren narciarski Arlberg jest podzielony masywem Vallugi. St. Anton, St. Christoph (ju\u017c w XIV w. pasterz Heinrich Findelkind wybudowa\u0142 tu schronisko dla w\u0119drowc\u00f3w) i Stuben nale\u017c\u0105 do Tyrolu, a Lech Z\u00fcrs (gdzie bywaj\u0105 gwiazdy arystokracji, polityki, biznesu i kultury) oraz zaciszne Warth Schr\u00f6ken \u2013 do Vorarlbergu. Cho\u0107 kr\u00f3l Karol Gustaw XVI woli akurat St. Anton&#8230;<\/p>\n<p>Epokow\u0105 rewolucj\u0105 jest otwarta dopiero co kolej Flexenbahn (47 dziesi\u0119ciosobowych gondolek). Po\u0142\u0105czy\u0142a obie cz\u0119\u015bci Arlbergu (a konkretnie Stuben z Z\u00fcrs), a w efekcie powsta\u0142 \u00a0\u201enajwi\u0119kszy obszar narciarski w Austrii\u201d. S\u0105 te\u017c korzy\u015bci ekologiczne: dot\u0105d narciarze musieli u\u017cywa\u0107 autobus\u00f3w, a teraz kurs\u00f3w b\u0119dzie o 120 dziennie mniej!<\/p>\n<p>Inna rzecz, \u017ce w samym St.Anton jest tyle mo\u017cliwo\u015bci jazdy, \u017ce spokojnie wystarczy na zwyczajowy tydzie\u0144. Za punkt startu s\u0142u\u017cy zwykle dolna stacja Galzigbahn, nagrodzona International Chicago Architecture Award: umieszczone w szklanym budynku wielkie ko\u0142o zamachowe wznosi gondol\u0119 na poziom Galzig. Stamt\u0105d mo\u017cna dosta\u0107 si\u0119 na Schindler Spitze (2660 m n.p.m.).<\/p>\n<p>Znamienne, \u017ce czarnych tras jest tu niewiele. A to dlatego, \u017ce najtrudniejsze miejsca pozostawiono do jazdy terenowej. St.Anton to mekka freeride\u2019u, zw\u0142aszcza \u017ce region jest jednym z najbogatszych w opady w Alpach. R\u00f3wnocze\u015bnie nartostrady oznaczone tu jako czerwone, gdzie indziej mog\u0142yby by\u0107 czarnymi. A i niebieskie s\u0105 na tyle urozmaicone, \u017ce rodziny mog\u0105 je\u017adzi\u0107 wsp\u00f3lnie bez obaw, \u017ce kto\u015b b\u0119dzie narzeka\u0142.<\/p>\n<p>Obowi\u0105zkowy jest wjazd na Vallug\u0119 (2811 m n.p.m.) \u2013 najpierw nowoczesn\u0105 gondol\u0105 z niewieloma podporami, a potem ledwie czteroosobow\u0105 kolejk\u0105. Nagrod\u0105 jest widok na okoliczne kolosy. Spod Vallugi prowadzi tyle\u017c pi\u0119kna i urozmaicona, co d\u0142uga (11 km!) trasa do samego miasteczka. Z kolei na Kandahar z Kappall (2330 m n.p.m.) w 2001 r. odby\u0142y si\u0119 alpejskie mistrzostwa \u015bwiata.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-4515\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2017\/01\/16117907_1391778110853946_1686424185_n.jpg\" alt=\"16117907_1391778110853946_1686424185_n\" width=\"960\" height=\"540\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2017\/01\/16117907_1391778110853946_1686424185_n.jpg 960w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2017\/01\/16117907_1391778110853946_1686424185_n-300x169.jpg 300w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2017\/01\/16117907_1391778110853946_1686424185_n-768x432.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 960px) 100vw, 960px\" \/><\/p>\n<p><em>(Fot. Dariusz Urbanowicz)<\/em><\/p>\n<p>Godne uwagi s\u0105 te\u017c stoki drugiej strony doliny \u2013 puste zwykle i z ma\u0142ym funparkiem.<\/p>\n<p>Ju\u017c od popo\u0142udnia w pubach przy deptaku Dorfstrasse gra muzyka. Ale mo\u017cna te\u017c odwiedzi\u0107 centrum sportowe, by zagra\u0107 w squasha b\u0105d\u017a kr\u0119gle lub spr\u00f3bowa\u0107 wspinaczki (m.in. po \u015bcianie pokrytej lodem). Albo p\u00f3j\u015b\u0107 na bieg\u00f3wki (wytyczono 40 km tras).<a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2017\/01\/20170114_115225m.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-4504\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2017\/01\/20170114_115225m.jpg\" alt=\"20170114_115225m\" width=\"576\" height=\"768\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2017\/01\/20170114_115225m.jpg 576w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2017\/01\/20170114_115225m-225x300.jpg 225w\" sizes=\"(max-width: 576px) 100vw, 576px\" \/><\/a>St. Anton do tanich nie nale\u017cy, lecz obok hoteli z najwy\u017cszej p\u00f3\u0142ki (Mooser, Sky Lounge), s\u0105 i bud\u017cetowe. Mo\u017cna te\u017c nocowa\u0107 w Stuben. Ta sama r\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107 tyczy bar\u00f3w.<\/p>\n<p>Miejscowi mawiaj\u0105, \u017ce kto nauczy si\u0119 nart w St. Anton, ten mo\u017ce je\u017adzi\u0107 wsz\u0119dzie!\u201d.<\/p>\n<p>O St. Anton mo\u017cna opowiada\u0107 d\u0142ugo, ci\u0105g dalszy zatem nast\u0105pi\u2026<a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2017\/01\/15941336_10206966934166428_4788784332675003642_n.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-4510\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2017\/01\/15941336_10206966934166428_4788784332675003642_n.jpg\" alt=\"15941336_10206966934166428_4788784332675003642_n\" width=\"320\" height=\"581\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2017\/01\/15941336_10206966934166428_4788784332675003642_n.jpg 320w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2017\/01\/15941336_10206966934166428_4788784332675003642_n-165x300.jpg 165w\" sizes=\"(max-width: 320px) 100vw, 320px\" \/><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W takim puchu jeszcze w \u017cyciu nie je\u017adzi\u0142em. Podobnie jak nie je\u017adzi\u0142em w wielu r\u00f3wnie zacnych o\u015brodkach.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[185,28],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4501"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4501"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4501\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4517,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4501\/revisions\/4517"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4501"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4501"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4501"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}