
{"id":489,"date":"2011-01-26T05:38:16","date_gmt":"2011-01-26T04:38:16","guid":{"rendered":"http:\/\/narty.blog.polityka.pl\/?p=489"},"modified":"2011-01-26T06:41:52","modified_gmt":"2011-01-26T05:41:52","slug":"stolica-fieberbrunn","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/2011\/01\/26\/stolica-fieberbrunn\/","title":{"rendered":"Styczniowy firn w Fieberbrunn"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2011\/01\/piller.jpg\"><\/a><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2011\/01\/pille2.jpg\"><\/a><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2011\/01\/piller3.jpg\"><\/a><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2011\/01\/piller5.jpg\"><\/a><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2011\/01\/piller7.jpg\"><\/a>Pillerseetal, dolina po\u0142o\u017cona mi\u0119dzy Salzburgiem a Innsbruckiem, reklamuje si\u0119 jako region o \u201elegendarnej gwarancji \u015bniegu\u201d \u2013 jedno z \u201enajpewniejszych\u201d w tym wzgl\u0119dzie w Alpach. Ale tej zimy nawet i tu s\u0105 ze \u015bniegiem k\u0142opoty. Zaraz obok tras cz\u0119sto wida\u0107 spore hale pokrywaj\u0105ce si\u0119 powoli\u2026 zielon\u0105 traw\u0105. Bo i temperatura od kilkunastu dni jest tu \u2013 podobnie jak w ca\u0142ych Alpach \u2013 raczej majowa ni\u017c styczniowa. Na dodatek tak\u017ce i tu spad\u0142 niedawno ulewny deszcz \u2013 najwi\u0119kszy wr\u00f3g \u015bniegu.<\/p>\n<p>Mimo to Roman z Akademii Narciarskiej S4 w Fieberbrunn (to najwi\u0119ksza spo\u015br\u00f3d trzech stacji zimowych Pillerseetal), przewodnik ekipy Austrostrady w tej dolinie, upar\u0142 si\u0119 znale\u017a\u0107 miejsca do freeride\u2019owej jazdy. Pierwsza pr\u00f3ba okaza\u0142a si\u0119 udana tylko jako wyprawa widokowa \u2013 dotarli\u015bmy bowiem do ukrytego za Wildseeloder (najwy\u017cszy szczyt okolicy 2117 m n.p.m.) malowniczego jeziorka na wysoko\u015bci 1854 m n.p.m.. Nast\u0119pnie po d\u0142ugim le\u015bnym trawersie, kt\u00f3remu ze ska\u0142 przygl\u0105da\u0142a si\u0119 kozica, znale\u017ali\u015bmy si\u0119 ma g\u00f3rze rozleg\u0142ego kocio\u0142ka. Zapewne faktycznie zwykle le\u017cy tam \u015bwietny \u015bnieg. Wspomniane deszcze sprawi\u0142y jednak, \u017ce by\u0142o bardzo twardo. Ponadto byli\u015bmy tam do\u015b\u0107 wcze\u015bnie, a s\u0142o\u0144ce dociera podobno tylko do cz\u0119\u015bci kot\u0142a. Tak czy tak podczas zjazdu wytrz\u0119s\u0142o nas niemi\u0142osiernie.\u00a0<\/p>\n<p>Potem by\u0142o ju\u017c nieco lepiej. Roman poprowadzi\u0142 nas bowiem na kilka grzbiet\u00f3w o po\u0142udniowo-wschodniej ekspozycji, gdzie mocne s\u0142o\u0144ce zrobi\u0142o ju\u017c swoje. W przerwie obejrzeli\u015bmy te\u017c start jednego z czo\u0142owych austriackich lotniarzy (team Red Bulla) z polany za g\u00f3rn\u0105 stacj\u0105 charakterystycznych, czerwonych gondolek Larchfilzkogel. Wra\u017cenie jest niesamowite \u2013 jako \u017ce dolina za stacj\u0105 jest stroma i g\u0142\u0119boka, lotniarz w par\u0119 sekund znalaz\u0142 si\u0119 kilkaset metr\u00f3w nad powierzchni\u0105 ziemi.<\/p>\n<p>Wreszcie na koniec Roman zafundowa\u0142 nam przedni zjazd grzbietem Hochhorndlspitze (1981 m n.p.m.). Najpierw trzeba wyjecha\u0107 krzese\u0142kami Hochhorndl na gra\u0144 masywu (to najwy\u017cej \u2013 2020 m n.p.m. \u2013 po\u0142o\u017cone miejsce\u00a0 Alpach Kitzb\u00fchelskich dost\u0119pne wyci\u0105giem). Nast\u0119pnie przetrawersowa\u0107 zbocze Hochhorndlspitze, oczywi\u015bcie obowi\u0105zkowo stan\u0105\u0107 pod krzy\u017cem na szczycie, a w ko\u0144cu pokona\u0107 nader w\u0105ski i mocno stromy \u017cleb (ja ze strachu zrobi\u0142em to raczej zsuwaj\u0105c si\u0119, ni\u017c jad\u0105c \u2013 ale dzie\u0144 p\u00f3\u017aniej odwa\u017cy\u0142em si\u0119 tam ju\u017c na par\u0119 skr\u0119t\u00f3w\u2026).<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2011\/01\/piller.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-490\" title=\"piller\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2011\/01\/piller-300x187.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"187\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/piller-300x187.jpg 300w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/piller.jpg 650w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a>\u00a0<em>Roman w \u017clebie pod Hochhorndlspitze (fot. Tomek Rakoczy)<\/em><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2011\/01\/pille2.jpg\"><\/a><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2011\/01\/piller7.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-494\" title=\"piller7\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2011\/01\/piller7-300x208.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"208\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/piller7-300x208.jpg 300w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/piller7.jpg 650w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a>\u00a0<em>&#8230; i w \u017clebie Andrzej Osuchowski (fot. Tomek Rakoczy)<\/em><\/p>\n<p>Potem by\u0142a czysta przyjemno\u015b\u0107 \u2013 wreszcie przedni \u015bnieg na do\u015b\u0107 obszernym i nios\u0105cym wiele mo\u017cliwo\u015bci garbie. No i to zachodz\u0105ce s\u0142o\u0144ce.<\/p>\n<p>Jedyny nasz k\u0142opot polega\u0142 na tym, \u017ce by\u0142o na tyle p\u00f3\u017ano, i\u017c obs\u0142uga wyci\u0105gu zatrzyma\u0142a w\u0142a\u015bnie urz\u0105dzenie. Szcz\u0119\u015bliwie Roman przekona\u0142 koleg\u00f3w, by jednak wywie\u017ali nas w kierunku Fieberbrunn.<\/p>\n<p>O\u015brodki wchodz\u0105ce w sk\u0142ad regionu Pillerseetal oferuj\u0105 ok. 100 km przygotowanych tras zjazdowych i tyle\u017c samo biegowych. Do tego dochodzi r\u00f3wnie\u017c ok. 100 km zimowych szlak\u00f3w turystycznych (przeznaczonych chocia\u017cby dla mi\u0142o\u015bnik\u00f3w w\u0119dr\u00f3wki na rakietach).<\/p>\n<p>W normalnych warunkach atrakcj\u0105 mog\u0105 by\u0107 tak\u017ce rozmaite warianty zjazd\u00f3w off piste, a dla wybranych \u2013 tak\u017ce ekstremalnego freeride\u2019u. Nie jest przypadkiem, \u017ce w\u0142a\u015bnie Fieberbrunn wybrano w tym sezonie na miejsce presti\u017cowych Freeride World Tour \u201eBig Mountain\u201d (w minionych latach rozgrywano tu tak\u017ce kwalifikacje do tych zawod\u00f3w).<\/p>\n<p>Aren\u0105 rywalizacji rider\u00f3w b\u0119dzie najpewniej p\u00f3\u0142nocno-wschodnia \u015bciana Wildseeloder. Nie tylko imponuje ona du\u017cym nachyleniem i urozmaiceniem, ale tak\u017ce, co kluczowe z punktu widzenia publiczno\u015bci, jest doskonale widoczna chocia\u017cby z g\u00f3rnej stacji gondolek Larchfilzkogel. Freeride World Tour \u201eBig Mountain\u201d w Fieberbrunn potrwa od 10 do 17 marca.<\/p>\n<p>A nast\u0119pnego dnia mieli\u015bmy w Pillerseetal kolejn\u0105 atrakcj\u0119 \u2013 narty w po\u0142owie stycznia w temperaturze si\u0119gaj\u0105cej 20 stopni w cieniu. Tyle bowiem wskazywa\u0142 w po\u0142udnie termometr w schronisku pod grzbietem Hochhorndlspitze w Fieberbrunn.<\/p>\n<p>Ca\u0142y dzie\u0144 sp\u0119dzili\u015bmy je\u017cd\u017c\u0105c off piste z Romanem po po\u0142udniowo-wschodnim zboczu tego masywu: \u015bnieg by\u0142 od rana ju\u017c mi\u0119kki, ale wyborny. A i teren urozmaicony: zar\u00f3wno rozleg\u0142e p\u0142anie, jak jary z nielicznymi drzewami. Tylko ten upa\u0142\u2026<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2011\/01\/piller5.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-493\" title=\"piller5\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2011\/01\/piller5-300x178.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"178\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/piller5-300x178.jpg 300w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/piller5.jpg 650w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a>\u00a0<em>Na styczniowym firnie w Pillerseetal (for. Tomek Rakoczy)<\/em><\/p>\n<p>Po po\u0142udniu Roman zafundowa\u0142 nam nadto wyk\u0142ad tycz\u0105cy systemu ABS \u2013 jedynego na razie, pr\u00f3cz znajomo\u015bci g\u00f3r oczywi\u015bcie, skutecznego (w ok. 90 proc.) sposobu pozwalaj\u0105cego broni\u0107 si\u0119 przed lawinami. ABS to dwa spore balony, kt\u00f3re narciarz na widok b\u0105d\u017a odg\u0142os lawiny mo\u017ce nape\u0142ni\u0107 stosownym gazem, tak by unios\u0142y go na powierzchni\u0119 \u015bniegu, co znacz\u0105co zwi\u0119ksza szanse prze\u017cycia.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2011\/01\/piller3.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-492\" title=\"piller3\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2011\/01\/piller3-290x300.jpg\" alt=\"\" width=\"290\" height=\"300\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/piller3-290x300.jpg 290w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/piller3.jpg 650w\" sizes=\"(max-width: 290px) 100vw, 290px\" \/><\/a>\u00a0Prezentacja <em>ABS (fot. &#8211; i model &#8211; Tomek Rakoczy)<\/em><\/p>\n<p>Najnowszy patent to system ABS po\u0142\u0105czony z nadajnikiem radiowym \u2013 dzi\u0119ki temu system mo\u017cna uruchomi\u0107 tak\u017ce u towarzyszy wyprawy. To wa\u017cne, bo \u2013 jak t\u0142umaczy\u0142 Roman \u2013 cz\u0119sto ludzie albo nie dostrzegaj\u0105 oznak schodz\u0105cej lawiny, albo odblokowuj\u0105 system zbyt p\u00f3\u017ano b\u0105d\u017a wpadaj\u0105 w tak\u0105 panik\u0119, \u017ce nie odpalaj\u0105 go wcale. Teraz za\u015b przewodnik czy najbardziej do\u015bwiadczony narciarz mo\u017ce uruchomi\u0107 ABS u wszystkich cz\u0142onk\u00f3w grupy.<\/p>\n<p>Ale i tak najwa\u017cniejsza jest, powt\u00f3rzmy, znajomo\u015b\u0107 g\u00f3r i wielki dla nich szacunek.<\/p>\n<p>A dla mnie Pillerseetal by\u0142a &#8211; niestety &#8211; ostatnim przystankiem Austrostrady,<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pillerseetal, dolina po\u0142o\u017cona mi\u0119dzy Salzburgiem a Innsbruckiem, reklamuje si\u0119 jako region o \u201elegendarnej gwarancji \u015bniegu\u201d \u2013 jedno z \u201enajpewniejszych\u201d w tym wzgl\u0119dzie w Alpach. Ale tej zimy nawet i tu s\u0105 ze \u015bniegiem k\u0142opoty. Zaraz obok tras cz\u0119sto wida\u0107 spore hale pokrywaj\u0105ce si\u0119 powoli\u2026 zielon\u0105 traw\u0105. Bo i temperatura od kilkunastu dni jest tu \u2013 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/489"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=489"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/489\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=489"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=489"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=489"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}