
{"id":5206,"date":"2018-01-31T11:24:27","date_gmt":"2018-01-31T10:24:27","guid":{"rendered":"http:\/\/narty.blog.polityka.pl\/?p=5206"},"modified":"2018-01-31T20:18:47","modified_gmt":"2018-01-31T19:18:47","slug":"ekuz-i-podobne-certyfikaty","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/2018\/01\/31\/ekuz-i-podobne-certyfikaty\/","title":{"rendered":"EKUZ i inne certyfikaty"},"content":{"rendered":"<p>Prze\u0107wiczy\u0142em w\u0142a\u015bnie (na zerwanym na pi\u0119knych stokach lombardzkiej Santa Cateriny wi\u0119zadle krzy\u017cowym mojej \u017cony), co oznacza brak tzw. Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ).<br \/>\n<!--more--><br \/>\nNiby wszyscy wiedz\u0105, \u017ce jad\u0105c za granic\u0119 (tak\u017ce na narty), trzeba EKUZ mie\u0107 ze sob\u0105, bo to najprostszy spos\u00f3b okazania prawa do \u015bwiadcze\u0144 medycznych. Kiedy pojawi\u0105 si\u0119 k\u0142opoty \u2013 czyli kontuzja \u2013 to brak EKUZ je mocno pot\u0119guje.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie dy\u017curuj\u0105ce w ka\u017cdej stacji zimowej s\u0142u\u017cby ratunkowe pomocy poszkodowanemu w wypadku udziel\u0105 \u2013 ju\u017c jednak na stoku zapytaj\u0105 zapewne o ubezpieczenie.<\/p>\n<p>Idealnym wyj\u015bciem jest posiadanie kt\u00f3rej\u015b z g\u00f3rskich polis mi\u0119dzynarodowych \u2013 chocia\u017cby Alpenverein.<\/p>\n<p>Mo\u017cna te\u017c kupi\u0107 ubezpieczenie razem z karnetem w samym o\u015brodku. Kosztuje ono zwykle ok. 2,5 euro dziennie (a wi\u0119c praktycznie tyle samo co polisa nabywana w Polsce) i jest znane ratownikom, a zatem z miejsca honorowane. Na dodatek przewiduje cz\u0119sto tak\u017ce zwrot koszt\u00f3w utraconej cz\u0119\u015bci kursu w szkole narciarskiej, niezrealizowanych dni u\u017cywania wypo\u017cyczonego sprz\u0119tu itp. Nie obejmuje za to zwykle rekompensaty za transport poszkodowanego do kraju czy koszt\u00f3w dalszego leczenia, rehabilitacji i odszkodowania za ewentualny trwa\u0142y uszczerbek na zdrowiu (tzw. NNW). Tyle \u017ce w tych ostatnich kwestiach tak\u017ce rodzimi ubezpieczyciele stosuj\u0105 r\u00f3\u017cne rozwi\u0105zania, a tak si\u0119 sk\u0142ada, \u017ce w ka\u017cdym przypadku rzecz rozbija si\u0119 o szczeg\u00f3\u0142y&#8230; Trzeba zatem po prostu zawsze uwa\u017cnie czyta\u0107 warunki um\u00f3w.<\/p>\n<p>Je\u015bli poszkodowany trafi ze stoku do publicznego ambulatorium czy szpitala, to tam w\u0142a\u015bnie padnie pytanie o EKUZ. Okazanie karty rozwi\u0105zuje spraw\u0119. Je\u015bli si\u0119 jej nie ma, to w ci\u0105gu 15 dni od udzielenia pomocy trzeba dos\u0142a\u0107 tzw. Certyfikat Tymczasowo Zast\u0119puj\u0105cy EKUZ. Otrzymuje si\u0119 go post factum (ju\u017c po wypadku) we w\u0142a\u015bciwym oddziale NFZ. Co istotne, niedotrzymanie terminu powoduje wszcz\u0119cie przez zagraniczn\u0105 plac\u00f3wk\u0119 zdrowia post\u0119powania windykacyjnego.<\/p>\n<p>Na szcz\u0119\u015bcie \u2013 o czym sam si\u0119 w\u0142a\u015bnie przekona\u0142em \u2013 obecnie zar\u00f3wno EKUZ, jak i \u00f3w Certyfikat dostaje si\u0119 w plac\u00f3wkach NFZ bez \u017cadnych problem\u00f3w i biurokratycznych barier. Kart\u0119 urz\u0119dnicy wydaj\u0105 od r\u0119ki po z\u0142o\u017ceniu wniosku (mo\u017cna j\u0105 te\u017c zam\u00f3wi\u0107 przez internet i dosta\u0107 poczt\u0105 pod wskazany adres). Wi\u0119cej, nie obowi\u0105zuje ju\u017c trzymiesi\u0119czny termin jej wa\u017cno\u015bci, co dawniej te\u017c mog\u0142o mocno zniech\u0119ca\u0107. EKUZ wydawana jest teraz najcz\u0119\u015bciej na rok. Ba, Certyfikat uda\u0142o si\u0119 nam otrzyma\u0107 korespondencyjnie i w r\u00f3wnie ekspresowym trybie.<\/p>\n<p>Naturalnie wci\u0105\u017c pr\u00f3cz EKUZ, czyli ubezpieczenia publicznego, warto mie\u0107 dodatkow\u0105 polis\u0119, i to w wariancie obejmuj\u0105cym, po pierwsze, transport ze stoku helikopterem (czyli wysokie koszty tzw. assistance) i w\u0142a\u015bnie transport do kraju \u2013 bo przy ci\u0119\u017cszych wypadkach mo\u017ce by\u0107 to konieczne. Po drugie za\u015b \u2013 rekompensat\u0119 za koszty rehabilitacji w kraju, bo to ona jest przy wi\u0119kszo\u015bci narciarskich uraz\u00f3w warunkiem powrotu do pe\u0142nej sprawno\u015bci.<\/p>\n<p>A jeszcze inn\u0105 kwesti\u0105 s\u0105 wydatki na niezb\u0119dne czasem operacje&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Prze\u0107wiczy\u0142em w\u0142a\u015bnie (na zerwanym na pi\u0119knych stokach lombardzkiej Santa Cateriny wi\u0119zadle krzy\u017cowym mojej \u017cony), co oznacza brak tzw. Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ).<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5206"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5206"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5206\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5211,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5206\/revisions\/5211"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5206"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5206"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5206"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}