
{"id":5814,"date":"2019-04-07T16:42:34","date_gmt":"2019-04-07T14:42:34","guid":{"rendered":"http:\/\/narty.blog.polityka.pl\/?p=5814"},"modified":"2019-04-08T07:30:03","modified_gmt":"2019-04-08T05:30:03","slug":"nowa-twarz-solden-iii","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/2019\/04\/07\/nowa-twarz-solden-iii\/","title":{"rendered":"Nowa twarz S\u00f6lden (III)"},"content":{"rendered":"<p>Cho\u0107 <a href=\"https:\/\/narty.blog.polityka.pl\/2019\/04\/03\/nowa-twarz-solden-ii\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">pierwszy dzie\u0144<\/a> odkrywania freeride\u2019owego oblicza tyrolskiego S\u00f6lden by\u0142 nader bogaty, to okaza\u0142o si\u0119, \u017ce do obje\u017cd\u017cenia jest jeszcze multum \u015bwietnych miejsc.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nTym razem prognozy si\u0119 sprawdzi\u0142y: chmury by\u0142y nisko zawieszone, wi\u0119c widzialno\u015b\u0107 s\u0142aba i nierokuj\u0105ca dobrze pozatrasowym wyprawom. Wprawdzie w planach mieli\u015bmy rekonesans po\u0142o\u017conego na kra\u0144cu doliny \u2013 pi\u0119knego i jednego z moich ulubionych w Alpach \u2013 obszaru Hochgurgl\/Obergurgl, ale Daniel Leiter, nasz przewodnik z\u00a0miejscowego Freeride Center, zasugerowa\u0142, by zosta\u0107 w\u00a0S\u00f6lden.<\/p>\n<p>Argument by\u0142 prosty (cho\u0107 m\u00f3g\u0142 brzmie\u0107 tak\u017ce niepokoj\u0105co): kiedy niewiele wida\u0107, lepiej je\u017adzi\u0107 w \u017clebach i w\u015br\u00f3d ska\u0142, bo staj\u0105 si\u0119 one niez\u0142ymi punktami orientacyjnymi. W Hochgurgl\/Obergurgl przewa\u017caj\u0105 otwarte przestrzenie, a w S\u00f6lden jest pod tym wzgl\u0119dem \u2013 wedle Daniela \u2013 lepiej.<\/p>\n<p>Wsiedli\u015bmy zatem z Darkiem Urbanowiczem potulnie do gondoli na Gaislachkogel, maj\u0105c zreszt\u0105 nie\u015bmia\u0142\u0105 nadziej\u0119, \u017ce na by\u0142o nie by\u0142o 3000 m n.p.m. widzialno\u015b\u0107 mo\u017ce b\u0119dzie cho\u0107 troch\u0119 wi\u0119ksza ni\u017c w dolinie. Zasadne okaza\u0142o si\u0119 oczywi\u015bcie znane przys\u0142owie: w g\u00f3rze wcale lepiej nie by\u0142o.<\/p>\n<p>Daniel wydawa\u0142 si\u0119 niezra\u017cony. Z trasy uciekli\u015bmy od razu, by ruszy\u0107 szerokim \u017clebem tu\u017c pod linami kolejki. I faktycznie okaza\u0142o si\u0119, \u017ce nawet w chmurach da si\u0119 je\u017adzi\u0107 poza trasami, o ile tylko w okolicy wida\u0107 jakie\u015b sta\u0142e punkty \u2013 w\u0142a\u015bnie ska\u0142y b\u0105d\u017a g\u0142azy. Nie trzeba ju\u017c jednak wspomina\u0107, \u017ce pr\u00f3cz nas jako\u015b nikogo w tym kuluarze nie by\u0142o.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2019\/04\/IMG_5207.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-large wp-image-5822\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2019\/04\/IMG_5207-768x1024.jpg\" alt=\"\" width=\"620\" height=\"827\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/IMG_5207-768x1024.jpg 768w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/IMG_5207-225x300.jpg 225w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/IMG_5207.jpg 908w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a>Potem by\u0142o podobnie \u2013 tego dnia jako\u015b ma\u0142o kto kwapi\u0142 si\u0119 wyskoczy\u0107 poza przygotowane i oznakowane nartostrady.<\/p>\n<p>My tymczasem po zaliczeniu d\u0142ugiego wariantu \u0142\u0105cz\u0105cego g\u00f3rn\u0105 i po\u015bredni\u0105 stacj\u0119 Gaislachkogelbahn wr\u00f3cili\u015bmy na szczyt. Teraz Daniel zaproponowa\u0142 zmodyfikowan\u0105 nieco i, jak zapowiedzia\u0142, d\u0142u\u017csz\u0105 wersj\u0119 zjazdu wok\u00f3\u0142 Gaislachsee. Tym razem trzeba by\u0142o wspi\u0105\u0107 si\u0119 kilkadziesi\u0105t metr\u00f3w na pierwsz\u0105 (t\u0119 ni\u017csz\u0105) z prze\u0142\u0119czy pomi\u0119dzy Gaislachkogel a Schwarze Schneide (te\u017c trzytysi\u0119cznik). Z niej prowadzi\u0107 mia\u0142 pi\u0119kny zjazd w kierunku jeziora, a potem szlak prze\u0107wiczony ju\u017c mniej wi\u0119cej dzie\u0144 wcze\u015bniej.<\/p>\n<p>K\u0142opotem okaza\u0142y si\u0119 stoj\u0105ce na tym poziomie chmury. Teraz nie pomaga\u0142y ju\u017c za bardzo nawet ska\u0142y w g\u00f3rnych partiach. A ni\u017cej by\u0142o ju\u017c ca\u0142kiem \u017ale. Do\u015b\u0107 powiedzie\u0107, \u017ce dwa razy musieli\u015bmy zatrzyma\u0107 si\u0119 na d\u0142u\u017csze postoje w oczekiwaniu na s\u0142o\u0144ce i przetarcie si\u0119 nieba. A ono nieszczeg\u00f3lnie chcia\u0142o si\u0119 pokaza\u0107. W ko\u0144cu tylko dzi\u0119ki temu, \u017ce Daniel zna w okolicy bodaj ka\u017cdy wi\u0119kszy kamie\u0144 i zag\u0142\u0119bienie, dotarli\u015bmy w okolice dolnej stacji jednego z miejscowych wyci\u0105g\u00f3w.<\/p>\n<p>I&#8230; wjechali\u015bmy ponownie na Gaislachkogel. Tym razem Daniel nie pyta\u0142 ju\u017c o zdanie: po prostu zarz\u0105dzi\u0142 podej\u015bcie na kolejn\u0105 prze\u0142\u0119cz mi\u0119dzy Gaislachkogel a Schwarze Schneide \u2013 t\u0119 wy\u017csz\u0105. Proponowa\u0142 j\u0105 ju\u017c dzie\u0144 wcze\u015bniej, ale wtedy z lenistwa wybrali\u015bmy Krumpe Rinne&#8230; Powt\u00f3rzy\u0142: to jakie\u015b p\u00f3\u0142 godziny marszu, tyle \u017ce na tej wysoko\u015bci \u2013 ok. 3 tys. m n.p.m. \u2013 jest on nieco trudniejszy ni\u017c ni\u017cej. Na dodatek nawia\u0142o troch\u0119 \u015bniegu i nie wida\u0107, by kto\u015b go przetar\u0142&#8230;<\/p>\n<p>Najwa\u017cniejsze to i\u015b\u0107 swoim tempem, nie szar\u017cowa\u0107 z pr\u0119dko\u015bci\u0105 \u2013 doda\u0142. Pokaza\u0142 nam te\u017c technik\u0119 \u2013 czy te\u017c prost\u0105 sztuczk\u0119 \u2013 pozwalaj\u0105c\u0105 wzmocni\u0107 wydeptywane w g\u0142\u0119bokim \u015bniegu przy podchodzeniu stopnie. Przymocowali\u015bmy narty do plecak\u00f3w i zacz\u0119li\u015bmy wspinaczk\u0119.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2019\/04\/IMG_5190.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-large wp-image-5818\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2019\/04\/IMG_5190.jpg\" alt=\"\" width=\"605\" height=\"454\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/IMG_5190.jpg 605w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/IMG_5190-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 605px) 100vw, 605px\" \/><\/a>Faktycznie, miejscami zaspy by\u0142y pot\u0119\u017cne. Do tego stromizna plus ta wysoko\u015b\u0107.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2019\/04\/IMG_5194.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-large wp-image-5819\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2019\/04\/IMG_5194-768x1024.jpg\" alt=\"\" width=\"620\" height=\"827\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/IMG_5194-768x1024.jpg 768w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/IMG_5194-225x300.jpg 225w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/IMG_5194.jpg 908w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a>Szli\u015bmy zatem nieco d\u0142u\u017cej ni\u017c zwykle, dysz\u0105c na pot\u0119g\u0119, ale w ko\u0144cu dotarli\u015bmy na H\u00e4ngender Ferne, bo tak miejscowi nazywaj\u0105 t\u0119 prze\u0142\u0119cz. Wysoko\u015bciomierz w zegarku Darka pokaza\u0142 3032 m n.p.m.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2019\/04\/IMG_5200.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-large wp-image-5820\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2019\/04\/IMG_5200-1024x768.jpg\" alt=\"\" width=\"620\" height=\"465\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/IMG_5200-1024x768.jpg 1024w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/IMG_5200-300x225.jpg 300w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/IMG_5200-768x576.jpg 768w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/IMG_5200.jpg 1210w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a>Chwila na wyr\u00f3wnanie oddechu, wpi\u0119cie nart oraz&#8230; ocen\u0119 sytuacji. Bo teraz trzeba przecie\u017c b\u0119dzie z prze\u0142\u0119czy zjecha\u0107. W dole pod grani\u0105 \u2013 wyja\u015bni\u0142 Daniel \u2013 jest kolejny lodowiec, wi\u0119c aby zminimalizowa\u0107 niebezpiecze\u0144stwo wpadni\u0119cia w szczelin\u0119, trzeba trzyma\u0107 si\u0119 \u015bladu i nie zatrzymywa\u0107 po drodze. Najpierw jednak nale\u017ca\u0142o pokona\u0107 g\u0119sto naje\u017cony g\u0142azami pocz\u0105tkowy, najbardziej stromy odcinek.<\/p>\n<p>Pierwsze metry przebyli\u015bmy, korzystaj\u0105c z \u2013 r\u00f3wnie\u017c jak najbardziej przecie\u017c narciarskiej \u2013 techniki ze\u015blizgu, lecz potem by\u0142a ju\u017c bajka. Puch i nikogo wok\u00f3\u0142. Ale tu znowu przyda\u0142a si\u0119 znajomo\u015b\u0107 terenu u przewodnika \u2013 konfiguracja terenu powoduje, \u017ce nawet lekkie odbicie w niew\u0142a\u015bciwym kierunku musi sko\u0144czy\u0107 si\u0119 konieczno\u015bci\u0105 jazdy innym wariantem. Daniel poprowadzi\u0142 nas tymczasem najpierw do tyle\u017c w\u0105skiego, co stromego \u017clebu \u2013 cho\u0107 tu ju\u017c nie trzeba by\u0142o ucieka\u0107 si\u0119 ze\u015blizgu, lecz mo\u017cna by\u0142o pr\u00f3bowa\u0107 skr\u0119t\u00f3w.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2019\/04\/IMG_5188.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-large wp-image-5817\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2019\/04\/IMG_5188-1024x768.jpg\" alt=\"\" width=\"620\" height=\"465\" srcset=\"\/narty\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/IMG_5188-1024x768.jpg 1024w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/IMG_5188-300x225.jpg 300w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/IMG_5188-768x576.jpg 768w, \/narty\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/IMG_5188.jpg 1210w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a>Potem za\u015b na pocz\u0105tek pi\u0119knej p\u0142ani, zako\u0144czonej jedynie z jednej strony stromym \u2013 jak zapowiedzia\u0142 \u2013 klifem. K\u0142opot w tym, \u017ce widzialno\u015b\u0107 znowu siad\u0142a na tyle, \u017ce modelowo sp\u0142aszcza\u0142a \u015bnieg. Postanowili\u015bmy ponownie poczeka\u0107 na szcz\u0119\u015bcie, a raczej na podmuch wiatru, kt\u00f3ry przegoni\u0142by chmury i ods\u0142oni\u0142 s\u0142o\u0144ce.<\/p>\n<p>W tym czasie Daniel precyzyjnie wytycza\u0142 lini\u0119 zjazdu, by trafi\u0107 na dobrej jako\u015bci \u015bnieg, a r\u00f3wnocze\u015bnie nie zbli\u017cy\u0107 si\u0119 niebezpiecznie do feralnego uskoku i zatrzymywa\u0107 w miejscach najmniej zagro\u017conych lawinami. Wreszcie po dobrych 20 min mogli\u015bmy \u2013 zachowuj\u0105c stosowne odst\u0119py \u2013 ruszy\u0107 w d\u00f3\u0142.<\/p>\n<p>I dopiero teraz okaza\u0142o si\u0119, \u017ce warto by\u0142o ponosi\u0107 trudy podej\u015bcia na gra\u0144! Zjazd okaza\u0142 si\u0119 zjawiskowy. \u017badnych \u015blad\u00f3w pr\u00f3cz naszych, puch, pr\u0119dko\u015b\u0107, sceneria, d\u0142ugo\u015b\u0107 szusu&#8230; Nic dziwnego, \u017ce kiedy w ko\u0144cu dotarli\u015bmy do nartostrady wiod\u0105cej dnem doliny Rettenbach Tal, pomkn\u0119li\u015bmy ni\u0105 w kompletnym amoku. Celem by\u0142a ma\u0142a chata Stabele, po\u0142o\u017cona tu\u017c przy tej trasie (przy dolnej stacji krzese\u0142ek Langegg), kt\u00f3ra wedle zapewnie\u0144 Daniela \u2013 ju\u017c to z racji \u015bwietnej atmosfery i zawsze u\u015bmiechni\u0119tej i przyjaznej obs\u0142ugi, jak przedniej kuchni \u2013 jest ulubionym miejscem lokalnych rider\u00f3w.<\/p>\n<p>Przewodnik znowu mia\u0142 racj\u0119. W\u0119dzone, a potem dopiero pieczone \u017ceberka w towarzystwie karafki zweigelta okaza\u0142y si\u0119 zacnym zwie\u0144czeniem dnia i dope\u0142nieniem zaskakuj\u0105co obfitych freeride\u2019owych mo\u017cliwo\u015bci S\u00f6lden. Pozostaje jednak sprawdzi\u0107, co oferuj\u0105 pod tym wzgl\u0119dem Hochgurgl\/Obergurgl.<\/p>\n<p><em>wszystkie fotografie: Dariusz Urbanowicz<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Cho\u0107 pierwszy dzie\u0144 odkrywania freeride\u2019owego oblicza tyrolskiego S\u00f6lden by\u0142 nader bogaty, to okaza\u0142o si\u0119, \u017ce do obje\u017cd\u017cenia jest jeszcze multum \u015bwietnych miejsc.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[51,28],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5814"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5814"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5814\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5829,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5814\/revisions\/5829"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5814"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5814"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5814"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}