
{"id":588,"date":"2011-04-07T10:54:20","date_gmt":"2011-04-07T09:54:20","guid":{"rendered":"http:\/\/narty.blog.polityka.pl\/?p=588"},"modified":"2011-04-07T11:10:42","modified_gmt":"2011-04-07T10:10:42","slug":"smierc-goryczkowej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/2011\/04\/07\/smierc-goryczkowej\/","title":{"rendered":"\u015amier\u0107 Goryczkowej"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2011\/04\/gorycz.jpg\"><\/a>A\u017c trudno uwierzy\u0107: w tym sezonie wyci\u0105g krzese\u0142kowy na Hali Goryczkowej nie kursowa\u0142 ani raz! To bodaj pierwszy taki przypadek w ponad 40-letniej historii krzese\u0142ek (uruchomiono je w 1969 r.) Na dodatek poprzedniej zimy nie by\u0142o du\u017co lepiej: wyci\u0105g by\u0142 czynny ledwie kilkana\u015bcie dni.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2011\/04\/gorycz.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" title=\"gorycz\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2011\/04\/gorycz.jpg\" alt=\"\" width=\"99\" height=\"66\" \/><\/a>\u00a0<em>Krzese\u0142ka z Goryczkowej na Kasprowy Wierch<\/em><\/p>\n<p>Tymczasem w najlepszych latach sezon na Goryczkowej trwa\u0142 od pocz\u0105tku grudnia do pierwszych dni maja. Jako \u017ce wyci\u0105g m\u00f3g\u0142 w godzin\u0119 przewie\u017a\u0107 730 os\u00f3b, wi\u0119c w ci\u0105gu zimy pozwala\u0142 narciarzom (a z czasem tak\u017ce snowboardzistom) na ponad p\u00f3\u0142 miliona zjazd\u00f3w z Kasprowego. A bywa\u0142 zwykle wykorzystywany w 100 proc. \u2013 sam pami\u0119tam wielokrotnie pozakr\u0119can\u0105 kolejk\u0119 ch\u0119tnych (niekiedy sta\u0142o si\u0119 w niej i po p\u00f3\u0142torej godziny) oraz wybuchaj\u0105ce w niej co rusz awantury z wpychaj\u0105cymi si\u0119 gdzie\u015b bokiem (czasem ko\u0144cz\u0105ce si\u0119 nawet r\u0119koczynami). Zwykle jedynym sposobem na to, by jednak co nieco poje\u017adzi\u0107 na Goryczkowej by\u0142o pojawienie si\u0119 przy dolnej stacji jeszcze przed otwarciem wyci\u0105gu i zaliczenie 3-4 zjazd\u00f3w nim jeszcze kolejka naros\u0142a. Szansa na mniejszy t\u0142ok pojawia\u0142a si\u0119 tu\u017c przed zamkni\u0119ciem wyci\u0105gu, gdy wi\u0119kszo\u015b\u0107 zm\u0119czonych narciarzy zje\u017cd\u017ca\u0142a ju\u017c do Ku\u017anic. Szczytem szcz\u0119\u015bcia by\u0142a za\u015b\u2026 z\u0142a pogoda (g\u0119sty \u015bnieg, mg\u0142a i mr\u00f3z), bo odstrasza\u0142a ona co mniej zdeterminowanych, wi\u0119c najwytrwalsi mogli je\u017adzi\u0107 do woli.\u00a0 \u00a0<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2011\/04\/kocio\u0142-goryczkow.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" title=\"kocio\u0142 goryczkow\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2011\/04\/kocio\u0142-goryczkow.jpg\" alt=\"\" width=\"114\" height=\"77\" \/><\/a>\u00a0<em>Kocio\u0142 Goryczkowy<\/em><\/p>\n<p>Ale warto by\u0142o si\u0119 m\u0119czy\u0107, bo miejsce jest przecie\u017c przednie. Nie bez powodu Kocio\u0142 Goryczkowy okre\u015blany jest jako \u201ejedyny w Polsce teren narciarski o alpejskim charakterze\u201d.\u00a0 Przypomnijmy: je\u017adzi si\u0119 na wysoko\u015bci pomi\u0119dzy 1958 m n.p.m.(g\u00f3rna stacja krzese\u0142ek) a 1355 m n.p.m. (dolna stacja na Wy\u017cnej Goryczkowej R\u00f3wni), a \u015brednie pochylenie licz\u0105cej ok. 2 km trasy wynosi 37 procent.<\/p>\n<p>Powodem niemo\u017cno\u015bci uruchomienia wyci\u0105gu jest niedostateczna ilo\u015b\u0107 \u015bniegu na trasie. A w zasadzie w jednym jej miejscu \u2013 nieco poni\u017cej tzw. buli. Niekt\u00f3rzy przekonuj\u0105, \u017ce wystarczy\u0142oby ustawi\u0107 tam jedn\u0105 armatk\u0119 na\u015bnie\u017caj\u0105c\u0105, by rozwi\u0105za\u0107 problem. Co wi\u0119cej, nie musia\u0142aby by\u0107 ona zamontowana na sta\u0142e. Przeciwnicy \u2013 m.in. z Tatrza\u0144skiego Parku Narodowego \u2013 najbardziej obawiaj\u0105 si\u0119 zapewne, by zgoda na minimalne cho\u0107by sztuczne \u015bnie\u017cenie nie sta\u0142a si\u0119 precedensem i by za jedn\u0105 armatk\u0105 nie posz\u0142y rych\u0142o nast\u0119pne a\u017c do zbudowania na Kasprowym sta\u0142ej instalacji na\u015bnie\u017caj\u0105cej (co faktycznie oszpeci\u0142oby klasyczny ju\u017c niemal krajobraz Kot\u0142a Goryczkowego). Sp\u00f3r okazuje si\u0119 nierozwi\u0105zywalny.<\/p>\n<p>R\u00f3wnocze\u015bnie jest jasne, \u017ce stary dwuosobowy wyci\u0105g trzeba zmodernizowa\u0107, bo jako \u017cywo nie odpowiada on ju\u017c jakimkolwiek standardom. Zgadza si\u0119 na to pono\u0107 tak\u017ce TPN. Plany remontu przedstawi jednak ju\u017c zapewne nowy w\u0142a\u015bciciel instalacji narciarskich na Kasprowym Wierchu (jak ju\u017c tu pisa\u0142em, Polskie Koleje Pa\u0144stwowe, do kt\u00f3rych nale\u017cy kolejka linowa i wyci\u0105gi zamierza jeszcze w tym roku je sprzeda\u0107: <a href=\"http:\/\/narty.blog.polityka.pl\/2011\/02\/16\/prywatny-kasprowy\/\" target=\"_blank\">&#8222;Prywatny Kasprowy?&#8221;<\/a>, 16 lutego b.r.).\u00a0<\/p>\n<p>Na razie\u00a0sp\u00f3\u0142ka PKL wpad\u0142a tylko na jeden przyjazny narciarzom pomys\u0142: ot\u00f3\u017c karty czasowe uprawniaj\u0105ce do wyjazd\u00f3w wyci\u0105giem na Hali G\u0105sienicowej upowa\u017cniaj\u0105 te\u017c do darmowego zjazdu do Ku\u017anic kolej\u0105 linow\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>A\u017c trudno uwierzy\u0107: w tym sezonie wyci\u0105g krzese\u0142kowy na Hali Goryczkowej nie kursowa\u0142 ani raz! To bodaj pierwszy taki przypadek w ponad 40-letniej historii krzese\u0142ek (uruchomiono je w 1969 r.) Na dodatek poprzedniej zimy nie by\u0142o du\u017co lepiej: wyci\u0105g by\u0142 czynny ledwie kilkana\u015bcie dni. \u00a0Krzese\u0142ka z Goryczkowej na Kasprowy Wierch Tymczasem w najlepszych latach sezon [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/588"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=588"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/588\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":593,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/588\/revisions\/593"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=588"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=588"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=588"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}