
{"id":7734,"date":"2025-02-11T18:14:55","date_gmt":"2025-02-11T17:14:55","guid":{"rendered":"https:\/\/narty.blog.polityka.pl\/?p=7734"},"modified":"2025-02-12T10:46:31","modified_gmt":"2025-02-12T09:46:31","slug":"ski-safari-po-bulgarii-i","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/2025\/02\/11\/ski-safari-po-bulgarii-i\/","title":{"rendered":"Ski safari po Bu\u0142garii I: Sofia\/Witosza"},"content":{"rendered":"\n<p>W Polsce Bu\u0142garia kojarzy si\u0119 z czarnomorskimi pla\u017cami Z\u0142otych Piask\u00f3w i brandy S\u0142oneczny Brzeg. W\u0142a\u015bnie przekona\u0142em si\u0119, \u017ce jest te\u017c przednim miejscem na narty. Wszystko dzi\u0119ki wyprawie do Banska, Borowca i Pamporowa. Czyli \u201eSki safari po Bu\u0142garii\u201d.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Z Krakowa w g\u00f3ry Bu\u0142garii jest ponad 1300 km, czyli dobre ponad 15 godzin jazdy samochodem (licz\u0105c \u2013 co oczywi\u015bcie absurdalne \u2013 bez postoj\u00f3w). W praktyce konieczny (cho\u0107by ze wzgl\u0119d\u00f3w bezpiecze\u0144stwa) jest nocleg po drodze. Mo\u017cliwy jest te\u017c wariant samolotowy. Trzeba dolecie\u0107 do Sofii \u2013 bezpo\u015brednie kursy z Warszawy oferuje Lot, z Wroc\u0142awia Ryanair. Jako \u017ce transport publiczny w Bu\u0142garii wci\u0105\u017c nie jest komfortowy, potem najlepiej wynaj\u0105\u0107 samoch\u00f3d albo taks\u00f3wk\u0119\/busa z kierowc\u0105. W dwie godziny (160 km \u2013 w wi\u0119kszo\u015bci wygodn\u0105 autostrad\u0105 w kierunku granicy greckiej) mo\u017cna dotrze\u0107 do Banska i Borowca, a w cztery do Pamporowa. A wynaj\u0119cie, przyk\u0142adowo, czteroosobowego auta z kierowc\u0105 z Sofii do Pamporowa w\u0142a\u015bnie to ok. 600 z\u0142 \u2013 transport z i na lotnisko kosztuje zatem w sumie jedn\u0105 osob\u0119 300 z\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Przy okazji przejazdu przez Sofi\u0119 warto zwiedzi\u0107 sob\u00f3r \u015bw. Aleksandra Newskiego,&nbsp;g\u0142\u00f3wn\u0105 \u015bwi\u0105tyni\u0119 patriarsz\u0105 autokefalicznego&nbsp;Bu\u0142garskiego Ko\u015bcio\u0142a Prawos\u0142awnego. Wzniesion\u0105 na prze\u0142omie XIX i XX w. na cze\u015b\u0107 cara Aleksandra II, kt\u00f3ry w 1878 r. wyzwoli\u0142 Bu\u0142gari\u0119 spod panowania imperium tureckiego. A \u017ce projektantem by\u0142 rosyjski architekt Aleksander Pomierancew, budowla&nbsp;ma cechy popularnego wtedy w Rosji stylu neobizantyjskiego z poz\u0142acanymi cebulastymi kopu\u0142ami.&nbsp;Ale ju\u017c wie\u0144cz\u0105ce je krzy\u017ce nie maj\u0105 w\u0142a\u015bciwej dla cerkwi rosyjskich uko\u015bnej drugiej poprzecznej belki. Wej\u015bcie zdobi\u0105 marmury ze Sieny i Carrary,&nbsp;trony dla cara, jego syn\u00f3w i patriarchy wykonane s\u0105 z onyksu i alabastru, a wn\u0119trza zdobi\u0105 grupy fresk\u00f3w i ikon malarzy rosyjskich i bu\u0142garskich.<\/p>\n\n\n\n<p>Zupe\u0142nie innym fenomenem s\u0105 niekt\u00f3re tamtejsze osiedla, kt\u00f3rych poszczeg\u00f3lne gigantyczne bloki bywaj\u0105 rodzajem osobnych &#8222;pa\u0144stw&#8221;, tocz\u0105cych z sob\u0105 cz\u0119sto brutalne walki o lokalny presti\u017c i wp\u0142ywy (subkulturowe, a czasem i kryminalne).<\/p>\n\n\n\n<p>Z ulic Sofii mo\u017cna obejrze\u0107 wreszcie wieloletni symbol narciarstwa w Bu\u0142garii, czyli g\u00f3ruj\u0105cy nad stolic\u0105, po\u0142o\u017cony niemal na jej przedmie\u015bciach, masyw Witoszy.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2025\/02\/Sofia-vitosha-kempinski.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1077\" height=\"653\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2025\/02\/Sofia-vitosha-kempinski.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-7735\"\/><\/a><\/figure>\n\n\n\n<p><em>Masyw Witoszy (Wikimedia Commons)<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Za komunizmu dzia\u0142a\u0142o tam kilkana\u015bcie kolejek i wyci\u0105g\u00f3w obs\u0142uguj\u0105cych sie\u0107 12 km tras wytyczonych na wysoko\u015bci 1500-2290 m n.p.m., wi\u0119c powy\u017cej linii lasu. Pr\u00f3cz tych alpejskich by\u0142y tam tory do narciarstwa biegowego, a p\u00f3\u0142nocna ekspozycja gwarantowa\u0142a dobrej jako\u015bci i d\u0142ugo utrzymuj\u0105cy si\u0119 \u015bnieg. Nic dziwnego, \u017ce Witosza by\u0142a popularnym miejscem codziennego zimowego wypoczynku Sofijczyk\u00f3w \u2013 zw\u0142aszcza \u017ce mo\u017cna by\u0142o tam je\u017adzi\u0107 na nartach przez okr\u0105g\u0142y tydzie\u0144 tak\u017ce noc\u0105 dzi\u0119ki sztucznemu o\u015bwietleniu na jednej z tras. Dzi\u015b z symbolu zosta\u0142o tylko wspomnienie \u2013 dzia\u0142a ledwie jedna (\u201eczerwona\u201d) trasa z jedn\u0105 kolejk\u0105. Pozosta\u0142e nie maja ju\u017c homologacji bezpiecze\u0144stwa i nie s\u0105 remontowane czy modernizowane z powodu skomplikowanych, by nie rzec: podejrzanych, relacji w\u0142asno\u015bciowych (wielu m\u00f3wi o mafijnych walkach o grunty). Swoje zrobi\u0142a dzika zabudowa stok\u00f3w \u2013 to ona m.in. doprowadzi\u0142a do degradacji rezerwatu przyrody. Zbocza Witoszy wykorzystuj\u0105 obecnie g\u0142\u00f3wnie skiturowcy, a miejscowi (mo\u017cna powiedzie\u0107 generalnie: bu\u0142garscy, bo w stolicy mieszkaj\u0105 dwa z sze\u015bciu milion\u00f3w obywateli kraju) mi\u0142o\u015bnicy narciarstwa typowo zjazdowego je\u017cd\u017c\u0105 do innych o\u015brodk\u00f3w. G\u0142\u00f3wnie Banska, Borowca i Pamporowa w\u0142a\u015bnie.<\/p>\n\n\n\n<p>I ja pojecha\u0142em wi\u0119c ich \u015bladem. O czym wkr\u00f3tce.<\/p>\n\n\n\n<ul>\n<li>&#8222;Ski safari po Bu\u0142garii&#8221; dla grupy polskich dziennikarzy zorganizowa\u0142o tamtejsze ministerstwo turystyki.<\/li>\n<\/ul>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W Polsce Bu\u0142garia kojarzy si\u0119 z czarnomorskimi pla\u017cami Z\u0142otych Piask\u00f3w i brandy S\u0142oneczny Brzeg. W\u0142a\u015bnie przekona\u0142em si\u0119, \u017ce jest te\u017c przednim miejscem na narty. Wszystko dzi\u0119ki wyprawie do Banska, Borowca i Pamporowa. Czyli \u201eSki safari po Bu\u0142garii\u201d.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[308,306,307],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7734"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7734"}],"version-history":[{"count":16,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7734\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7756,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7734\/revisions\/7756"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7734"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7734"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/narty\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7734"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}