Wyginięcie neandertalczyka. Wielkie pytania, małe odpowiedzi

Nowa praca poruszająca temat wymarcia Neandertalczyka ukazała się w “Quaternary Science Reviews”.
Ariane Burke i współpracownicy w opublikowanej 1 kwietnia 2026 pracy przeprowadzili drobiazgową analizę miejsc występowania neandertalczyka i człowieka rozumnego celem rozwikłania, co właściwie stało się z tym pierwszym.
Ten wymarły już gatunek człowieka pojawił się W Europie jakieś 400 000 lat temu i prosperował na kontynencie aż do zniknięcia niewiele ponad 40 000 lat temu, niedługo po pojawieniu się w Europie nowego gatunku.
Człowiek rozumny natomiast pojawił się w zapisie kopalnym 315 000 lat temu w Afryce. Podejmował on kilka prób skolonizowania innych kontynentów, począwszy od 200 000 lat temu, początkowo nieudanych. W końcu jednak około 60 000 lat temu minął tereny Lewantu i rozprzestrzenił się w głąb Eurazji. Przemierzał tereny śródziemnomorskie, niziny wielkich rzek takich jak Dunaj. W Azji trzymał się prawdopodobnie wybrzeży morskich. Na nowych kontynentach spotkał neandertalczyków i denisowian. Przez pewien czas koegzystował z nimi. Jednak od czasu 41 000 lat temu znajdowane są pozostałości jedynie kultury oryniackiej charakterystycznej dla Homo sapiens.
Wysuwano kilka różnych hipotez tłumaczących wyginięcie nendertalczyka. Najprostsza mówiła, że jako gorzej przystosowany, w szczególności mniej inteligentny, nie wytrzymał konkurencji z przybyszami o lepiej rozwiniętym mózgu. Jeszcze inna mówiła, że po prostu go wybiliśmy. Na drugim biegunie leży ta wskazująca jako powód zmiany klimatu.
Co wynika z nowych badań? Prawdopodobnie nie było jednej przyczyny. Żadna z klasycznych hipotez nie tłumaczy wyginięcia.
Zmiany klimatu wydają się wyjaśnieniem dość absurdalnym, biorąc pod uwagę świetne radzenie sobie przystosowanego do zimna neandertalczyka w poprzednich glacjałach i interglacjałach przez trzy i pół setki tysięcy lat. To raczej człowiek rozumny był gorzej przystosowany do okresów zlodowaceń, lepiej radząc sobie w czasach cieplejszych. Co więcej, jak wykazały wcześniejsze badania, to neandertalskie geny pomogły przybyszom z Afryki dostosować się do północnego rytmu dobowego i niedoboru słońca. Żeby było ciekawiej, dokładnie taką samą hipotezą próbowano tłumaczyć wyginięcie megafauny w Ameryce Północnej: po przetrwaniu dwucyfrowej liczby zlodowaceń mamuty czy megateria miało uśmiercić kolejne, tylko przypadkowo zbiegające się z datą przybycia Homo sapiens z Eurazji.
Jednak i konkurencja człowieka rozumnego z neandertalskim jako przyczyna wymarcia tego ostatniego ma słabe podstawy. Współwystępowali oni jedynie na 5% zamieszkanych ziem. Było to wystarczająco dużo, by umożliwić krzyżowanie się. W końcu wszyscy nieafrykanie mają około 2,5% genów neandertalczyków bądź denisowian. Nie wydaje się też, co wcześniej uznawano za dogmat, by ludzie rozumni byli lepsi w tworzeniu narzędzi, a nawet pewnych pojęć abstrakcyjnych. To neandertalczycy mieli większe mózgi, chociaż raczej dzięki położonym z tyłu ośrodkom niezwiązanym z myśleniem czy językiem.
To, co wyróżniało Homo sapiens i dawało im pewną przewagę, to relacje społeczne pomiędzy niw tylko poszczególnymi osobnikami, ale całymi grupami. Neandertarczycy żyli w niewielkich, odizolowanych od siebie grupkach i potrafi nie kontaktować się jedni z drugimi przez całe tysiąclecia. Tym właśnie różnili się od bardziej społecznych i mobilnych przybyszów z południa.
Bezpośrednia konkurencja między gatunkami mogła mieć większe znaczenie w Europie Zachodniej, mniejsze zaś na wschodzie. Badania nie wskazują na przewagę jednej z przyczyn, raczej na splot kilku nieszczęśliwych okoliczności, w tym wymienionych wyżej. Nieszczęśliwych dla neandertalczyków oczywiście.
Możemy być zawiedzeni, ale na stawione przez nas wielkie pytania często nie ma jednej odpowiedzi. Skąd się wziął autyzm czy schizofrenia? Chcemy łatwych, prostych odpowiedzi, ale trudno oczekiwać jednej przyczyny, gdy nie wiemy nawet, czy chodzi o jedną chorobę. Uporczywie domagamy się od doradcy klienta w banku odpowiedzi, czemu odrzucono nasz wniosek o kredyt. Tymczasem on również tego nie wie. Po wpisaniu danych klienta w system algorytm odmówił kredytu i tyle.
Genetyka populacyjna, w szczególności teoria neutralna ewolucji molekularnej Motoo Kimury uczy nas, że tak naprawdę nie potrzeba żadnej przewagi ewolucyjnej, by wszystkie linie prócz jednej wyginęły, jeśli tylko obserwacje prowadzić się będzie w wystarczająco długim czasie. Same procesy losowe doprowadzą do utrwalenia się jednej z linii.
Na razie wiemy, że nie ma jednej przyczyny wyginięcia neandertalczyka, ani stawiającej nas spod pręgierzem winy, ani całkowicie uniewinniającej. Neandertalczycy wyginęli przez splot nieszczęśliwych dla nich okoliczności. nie lubimy takich odpowiedzi, ale na razie musi nam ona wystarczyć.
Marcin Nowak
Bibliografia
- Burke, A., Pomeroy, E., Poisot, T., Albouy, B., & Paquin, S. (2026). Spatial resilience and population replacement in Europe during MIS 3: a comparative study of Neanderthals and H. sapiens. Quaternary Science Reviews, 377, 109850
Komentarze
„Po wpisaniu danych klienta w system algorytm odmówił kredytu i tyle.” Twój kredyt czeka na modację.
@ R.S.
Czy Ty rozumiesz dlaczego „Same procesy losowe doprowadzą do utrwalenia się jednej z linii.” ? Moja znajomość procesów stochastycznych po temu nie wystarcza.
c r e d i t należy do słów-filtrów na tym blogu. Ze względu na potencjalny s p a m.
Tak działa angielskojęzyczny skrypt tego bloga i była już o tym wielokrotnie mowa.
Można sobie wpisać na karteczkę i przykleić do ekranu.
Co jakiś czas ujawniają się kłopoty z zakazanymi słowami i mało kto pamięta, że należą do nich też niektóre, dawno zbanowane i zapomniane, nicki.
To tak przy okazji
@ mfizyk
Moim zdaniem Demos USA jest zbyt liczny i różnorodny żeby demokracja w stylu Sokratesa mogła tu dobrze działać.
Z tego, co pamiętam z lektur, to neandertalczyków nie było zbyt wielu, słabo się rozmnażali i — skoro populacja była mała — często dobierali wśród stosunkowo bliskich krewnych. To nie jest obraz „zdrowej” i rozwojowej populacji. Cóż, zostawili nam geny, więc ich trudy nie szły na marne 😉
@PAK
Nie sądzę. Proszę pamiętać, że przetrwali 360 tys. lat. Tworzyli nawet malowidła naskalne! Nie jest chyba jednak przypadkiem, że wyginęli tak szybko po pojawieniu się Homo Sapiens. Przyczyn było zapewne wiele, ale składają się one w całość, która oznacza, że Homo sapiens jest gatunkiem inwazyjnym. Teraz zabrał się za planetę.
@ Calvin Hobbs
Mimo, że górska rzeka płynie burzliwie, to śmieci zbierają się w okreslonym zakolu…
Kosci Kennewick man nazwany od pobliskiego miasta w stanie Washington zostal przypadkowo odnaleziony blisko rzeki Columbia.
Duzo info jest na web i wikipedia.
https://en.wikipedia.org/wiki/Kennewick_Man
@Calvin
Ja sie na tym nie znam!!!
ale wyobrazam sobie model mniej wiecej tak:
Mamy niebieskie kulki (Homo sapiens) i żółte kulki (neandertalczyków).
Żółte kulki pękają → żółty pył się rozprasza
Neandertalczycy znikają jako osobna linia, ale ich geny przechodzą do Homo sapiens.
Niebieskie kulki pokrywają się żółtym pyłem
Współcześni ludzie mają ok. 2,5% DNA neandertalskiego.
Nie powstaje żadna „zielona” kulka – genetyka to nie chemia w tym kontekscie
Krzyżowanie nie tworzy nowego gatunku — nie ma nowej linii.
Zostają tylko niebieskie kulki, ale część z nich nosi żółty pył
Homo sapiens przetrwali jako linia.
Neandertalczycy wyginęli jako linia.
Ich geny jednak przetrwały w nas.
Niech Marcin to wytlumaczy poprosze,
ja rozumuje tak byc moze blednie
nie ma „zielonej kulki”
Bo:
nie powstała nowa izolowana populacja,
nie powstała nowa linia,
nie powstała nowa ciągłość reprodukcji.
Dlaczego?
Bo geny są zachowane, a etykiety linii ewolucyjnych — nie.
Żółta tożsamość znika, ale żółte cząsteczki pozostają.
” To neandertalczycy mieli większe mózgi, chociaż raczej dzięki położony z tyłu ośrodkom niezwiązanym z myśleniem czy językiem. ”
Położony z tyłu mózg ?…czy neandertalczyk ?
Ziemia obiecana cienko przędzie.
W Dzienniku Łódzkim taka informacja „Polska pustoszeje. Młodzi uciekają do dużych miast, ale niewielu do Łodzi”.
Dalej czytam „Seniorzy z Łodzi i regionu łódzkiego toną po uszy w wielomilionowych długach”.
„Pogrom na aktorstwie. Prawie tysiąc chętnych, przyjętych osiemnaścioro.”
PS. Wyginiemy jak neandertalczycy
@Calvin Hobbs
17 lipca 2026
18:47
To by wymagało osobnego wpisu.
W skrócie każdy allel przechodzi do następnego pokolenia z pewnym prawdopodobieństwem p < 1. Dla n pokoleń prawdopodobieństwo przetrwania allelu wynosi p^n. Dla n dążącego do nieskończoności p dąży do 0.
Opublikowane w marcu 2026 badania paleogenetyków Uniwersytetu w Tybindze dokładają cegiełkę do rozlicznych hipotez przyczyny wymarcia neandertalczyków.
Zgodnie z tymi ustaleniami do neandertalczyków, którzy od około 400 000 lat p.n.e. byli rozpowszechnieni w całej Europie, należało wiele różnych, zróżnicowanych genetycznie populacji. Jednak około 75 000 lat p.n.e. liczba europejskich neandertalczyków gwałtownie spadła. Naukowcy przypuszczają, że surowy klimat ówczesnej epoki lodowcowej.
lodowate temperatury i problemy z żywnością znacznie zdziesiątkowały ten gatunek już prawie 35 000 lat przed jego faktycznym zanikiem, a w dłuższej perspektywie doprowadziły również do jego wyginięcia.
Tylko w regionie Morza Śródziemnego, na terenie dzisiejszej południowo-wschodniej Francji, przetrwała jedna grupa. Gdy klimat ponownie nieco się ocieplił, grupa ta ponownie rozprzestrzeniła się stamtąd na rozległe obszary Europy.
Zespół paleogenetyków przeanalizował w tym celu ślady DNA z kości i zębów neandertalczyków.
Okazało się, że prawie wszyscy późni neandertalczycy od Półwyspu Iberyjskiego po Kaukaz, których geny zostały dotychczas zsekwencjonowane, należą do tej samej linii dziedzicznej mitochondrialnego DNA.
Mitochondrialne DNA można precyzyjnie analizować nawet po upływie tysiącleci przy użyciu stosunkowo prostych metod.
Ubóstwo genetyczne mogło więc odegrać sporą rolę w zaniku kolejnych generacji.
https://www.pnas.org/doi/10.1073/pnas.2520565123
@ Marcin Nowak
Myślę , że ten model jest nadal deterministyczny. Tymczasem prawdopodobieństwa p zmieniają się w funkcji czasu (klimat, spotkanie innego gatunku etc.). Mamy do czynienia z szumem stochastycznym. Jeśli jednak atraktor losowy, po którym porusza się dana populacja ma „dobry” kształt to gatunek przetrwa. Tak jak liść wrzucony do górskiego strumienia, miło skał i przypadkowych wirów, dotrze do ujścia. Tymczasem inny liść, wrzucony nieco wyżej do burzliwej rzeki czasu, utknie w którymś z bocznych zakoli. Coś jak w scenariuszu @markota.
Donald Trump odtajnia.
Zełenski odtajnia.
Tutejsi komentatorzy też próbują odtajniać to i owo, każdy w jakimś celu, powiedzmy poznawczym, tylko po co dorabiać komuś gębę skoro i tak nikt się tym co przeczyta na swój temat nie przejmuje, jeśli się mylę proszę poprawić.
O ile można dywagować na ten i inne tematy to warto nie dokręcać śruby do końca, choćby po to aby można było odkręcić i dołożyć to czego brakuje, a o to czego zabraknie przy tym dokręcaniu śruby już oni zadbają więc nie należy wierzyć tym co odtajniają skoro prawda leży w ziemi, warstwa po warstwie.
Jak zboczymy z politycznej drogi to dzisiaj zapowiadają kolejną imprezę „Lata z Radiem i Telewizją Polską” tym razem w Chełmie. Pod tym miastem kryją się pokłady kredy, a każdy pod swoim domem kopał korytarze. Jest kich tam kilkanaście kilometrów. Prowadzone badania naukowe wykazały, że korytarze kryją wiele tajemnic i są ciekawym miejscem do dalszych odkryć.
Marcin Nowak
18 lipca 2026 9:32
Dziękuję, choć moim zdaniem to raczej wyjaśnia niedostatki rozumowania.
@markot
Czemu jednak akurat wtedy, a nie wcześniej?
@Calvin Hobbs
Jakie niedostatki?
Marcin Nowak
18 lipca 2026
16:37
Nieskończoność nie istnieje wiec nie ma co do niej „rozciągać”. To jedno, a drugie to iż dokładnie to samo dotyczy wszystkich gatunków.
R.S.
17 lipca 2026 20:53
Z tego co ja wiem, sygnał przetrwa poniżej poziomu szumu jeśli jest periodycznie powtarzany. Wówczas wystarczy periodycznie sumować żeby szum sam się wykasował a sygnał ujawnił. Jak to w przypadku biologii działa poza tym co sie do elektronicznych pomiarów odnosi tak pewien nie jestem. Odnoszę wrażenie, iż mamy tu do czynienia z podobnym zjawiskiem podobnym do tego, które Cię „rzuciło o ścianę” – pogoń za sensacją.
Vikingowie wyginęli na Grenlandii nie, aż tak dawno. Podobnie zmiany klimatyczne oraz inwazja innego gatunku wchodziły w grę. Trudno Vikingów do Neaderlandczyków zaliczyć, znaczy jako gatunek Homo Sapiens taki znów odporny na wymieranie nie jest, a przeciąg czasu nieporównywalnie krótszy i powinno być łatwiej zbadać bo całkiem niedawno.
Logika dyktuje, iż gdy rozrodczość jest poniżej wymieralności w czasie dłuższym niż „expected life span” każdy gatunek wymiera jeśli nie ma dopływu z zewnątrz.
Mamy tu do czynienia z dwoma odmiennymi środowiskami. Neaderlandczyk występuje jedynie w jednym z nich podczas gdy Homo Sapiens w obu. Zatem nic aż tak dziwnego w tym, że to ten ostatni gatunek przetrwał jako bardziej mobilny.
Ceterum censeo Markot dobrze to wyjaśnia.
@Marcin Nowak
Istnieją hipotezy całego szeregu wąskich gardeł genetycznych powiązanych ze zmianami klimatycznymi w okresie 100-50 tys. lat temu, powodowanymi ogólnym ochłodzeniem klimatu wzmocnionym supererupcją wulkanu Toba w Indonezji (ca 75 tys. lat temu), który mógł spowodować globalną katastrofę ekologiczną z suszą w pasie lasów tropikalnych i w regionach monsunowych.
Populacja rodzaju Homo była ogólnie mało liczebna i żyjąca w sporej izolacji między grupami, prawdopodobnie niewiele większa niż dzisiejsze populacje małp człekokształtnych – szympansów i goryli.
Badania genetyczne szympansa z Afryki Wschodniej, orangutana z Borneo czy makaka z Indii a także geparda i tygrysa wskazują, że te gatunki także odrodziły się z bardzo niskiej liczby 70-75 tys. lat temu.
Mniej więcej w tym czasie (60-70 000 lat temu) miała miejsce główna migracja z Afryki populacji H.sapiensa, które tam lepiej przetrwały i dostosowały się do nowych warunków.
Krytycy zaprzeczają tym hipotezom, ale lepszych wyjaśnień nie proponują.
Wybuch wulkanu Toba szacowany jest jako 100 razy silniejszy niż erupcja wulkanu Tambora w XVII wieku.
Sorry, Tambora w 1815 roku
Interesujące dla mnie jest ogólne przekonanie, że nasi przodkowie żyli w małych grupach w sporej izolacji pomiędzy nimi. Wynika z powyższego, że chów wsobny był normalnością. I może to on doprowadził do wymarcia wielu grup?
Pozostaje pytanie o separację. Zakładam, że grupy odłączyły się od innych grup i usamodzielniły, a nie powstały niezależnie na drodze ewolucji. Co było zatem przyczyną separacji? Tu przychodzi mi do głowy nasza domniemana cecha, czyli inteligencja. Mamy ją na codzień, gdy, z jednej strony, chce przewodzić/rządzić, a z drugiej, nie znosi konkurencji.
@@
Koledzy przytaczaja bardzo ciekawe argumenty.
W układach fizycznych widmo sygnału zależy od tego, kiedy dokonamy próbkowania.
Jeśli okno próbkowania zaczyna się w chwili t₀ — gdy sygnały startują — widmo jest wiarygodne.
Ale jeśli próbkujemy z dużym opóźnieniem, w chwili tₙ, to dla sygnału złożonego widmo może wyglądać zupełnie inaczej: część składowych ulegnie destrukcyjnej interferencji, amplitudy spadną poniżej poziomu szumu, a obraz spektralny będzie zniekształcony.
Intuicyjnie tak samo wygląda sytuacja w badaniach biologicznych. Nasze hipotezy opierają się na próbkowaniu z gigantycznym opóźnieniem — dziesiątki tysięcy lat po fakcie.
W takim „późnym oknie” wiele sygnałów ewolucyjnych jest już stłumionych, wygaszonych lub całkowicie zanikłych. Dlatego czysty rachunek prawdopodobieństwa nie oddaje dynamiki układu; to tylko szkic.
Realny obraz zależy od kinetyki populacji, migracji, izolacji, katastrof środowiskowych i tego, które sygnały przetrwały destrukcyjną interferencję czasu.
Krotko:
Widmo zależy od okna obserwacji
W fizyce to truizm.
W biologii — prawie nikt o tym nie mówi.
Późne próbkowanie = paleogenetyka
My nie widzimy sygnału „na żywo”.
czyli
modele probabilistyczne są zbyt proste
My widzimy resztki sygnału, które przetrwały.
*) w chwili t₀ -> t_zero
Qba
Grupy trzymały się z dala od siebie najpewniej ze względów bezpieczeństwa. Bo sobie nien ufały. Konkurowały o tereny łowieckie, chroniły swoje zapasy żywności, a także kobiety i dzieci, bo zdarzały się porwania, a może nawet kanibalizm. Są takie poszlaki.
Od początku też zbrojono się dla ochrony przed drapieżnikami, ale może przed sąsiednimi plemionami nawet bardziej.
Kiedyś na Korsyce lokalny znajomy zwrócił moją uwagę na rozproszone domostwa na mijanych wzgórzach.
Bezpieczna odległość musi być większa niż zasięg strzału z dubeltówki 😎
Oetzi, który zamarzł w górach, na teoretycznym bezludziu, też był uzbrojony i ranny od postrzału, bo ktoś na niego zapolował…
Może był w drodze z grupką towarzyszy, którzy go porzucili albo zostali pojmani już wcześniej, a on uciekł pogoni i zastała go wielka śnieżyca?
Humorystyczna scena: dr Stegosaurus vs dr Bronto
Wyobraź sobie dwóch paleontologów‑dinozaurów:
dr Stegosaurus (żył ~150 mln lat temu)
dr Bronto (żył ~150 mln lat temu)
Siedzą przy kawie i dyskutują:
dr Stegosaurus:
„Proszę pana, nasze gatunki były obecne na Ziemi przez miliony lat!
A teraz zostały po nas tylko szczątki.
Ale przynajmniej nasze DNA przetrwało w T‑Rexie!”
dr Bronto:
„Kolego, jakie DNA?
T‑Rex żył 66 milionów lat temu —
84 miliony lat po nas!
Nasze sygnały genetyczne są tak wygaszone,
że nawet destrukcyjna interferencja czasu nie zostawiła śladu!”
I wtedy wchodzi trzeci:
dr T‑Rex (żył ~66 mln lat temu)
dr T‑Rex:
„Panowie, przykro mi —
nie mam w sobie ani jednego waszego nukleotydu.
Jesteście dla mnie jak sygnał radiowy sprzed 200 milionów lat:
kompletnie poza pasmem odbioru.”
A więc… na koniec przychodzi kogut — i jak to kogut — patrzy na całą tę dyskusję Stego z Bronto, ich żale o utracone DNA, wygaszone sygnały, aliasowanie widma przez 200 milionów lat… i mówi:
„Panowie, spokojnie. Ja tu jestem jedynym, który naprawdę ma w sobie dinozaura.”
Po czym dodaje, z dumą wypinając pierś:
„Wy to tylko skamieliny. A ja jestem żywym T‑rexem w wersji mini.
Wasze sygnały wygasły, moje przetrwały — i jeszcze pieję o świcie.”
I wtedy Stegosaurus z Bronto patrzą po sobie, wzruszają ramionami i mruczą:
„No tak… destrukcyjna interferencja czasu zrobiła swoje.
Został tylko kogut.”
A kogut na to:
„Dlatego nie próbkujcie sygnału po 200 milionach lat.
Bo jedyne, co zobaczycie, to mnie.”
I odchodzi dumnie, stukając pazurem jak mały teropod, który wygrał ewolucję.
…
po chwili
…
Farmer Joe jeszcze nie zdążył odstawić kawy, a tu kogut — ten sam, co przed chwilą piekł nad grobami dinozaurów — zostaje nagle wezwany do stołu.
Joe chrząka, poprawia kapelusz i mówi tonem, który nie znosi sprzeciwu:
„Ty, kogut… mam do ciebie sprawę wagi kulinarnej.
Potrzebuję twojej asysty.”
Kogut zamiera.
Stegosaurus z Bronto wstrzymują oddech.
T‑rex robi wielkie oczy, bo wie, że „sprawa wagi kulinarnej” w ustach farmera Joe brzmi jak preludium do rosółu.
Kogut powoli odwraca głowę, patrzy na Joe’a jednym okiem — jak prawdziwy mini‑teropod — i mówi:
„Joe… ja jestem ostatnim żywym dinozaurem w tej kawiarni.
Jeśli potrzebujesz asysty kulinarnej, to mogę doradzić,
ale nie jestem składnikiem.”
Joe wzdycha:
„Spokojnie, nie chodzi o ciebie.
Chodzi o kurę.
Trzeba ją złapać, bo uciekła do sąsiada i demoluje ogródek.”
Kogut prostuje grzebień, otrzepuje pióra, robi krok naprzód jak generał prowadzący oddział teropodów do boju:
„Aaaa, to co innego.
W sprawach operacyjnych służę.
Ale pamiętaj — ja tu jestem doradcą kulinarnym,
nie wkładką do rosołu.”
Stegosaurus szepcze do Bronto:
„Patrz, patrz… 200 milionów lat ewolucji,
a dalej boi się garnka.”
T‑Rex chrzaka:
„Mądry jest. Ja też bym się bał.”
Farmer Joe kiwa głową:
„No to chodź, profesorze piekarski.
Pokaż mi, jak się łapie kurę.”
A kogut rusza dumnie obok niego, stukając pazurami jak mały T‑Rex, który właśnie został mianowany szefem kuchni operacyjnej.
@ markot 18 lipca 2026 19:01
Markot, bardzo prosze abys nie spekulowal na temat mojej rodziny – ha ha
Oetzi to moj boczny pra – kuzyn !
Wojny międzyplemienne rdzennych mieszkańców obu Ameryk miały też miejsce już w okresie prekolumbijskim, chociaż miejsca im nie brakowało, ale zawsze dobytek sąsiada mógł być interesujący albo zdarzyła się sprawa honorowa i trzeba było dokonać zemsty…
Ludzie w sprawach pokojowej koegzystencji są gorsi od zwierząt 🙁
Z koguta zrobi się coq au vin i będzie po krzyku 😎
Wielką suszę w pasie lasów tropikalnych i pasie monsunowym po erupcji wulkanu Toba 75 tys. lat temu potwierdzają notabene badania palinologiczne.
Badanie warstw osadowych pod kątem zawartości pyłków, zarodników, przetrwalników, szczątków sinic, grzybów itp. służy ustaleniu składu gatunkowego zbiorowisk roślinnych, po którym można rozpoznać warunki klimatyczne i hydrologiczne, jakie panowały w środowisku tworzenia się osadu zawierającego pyłek.
I te badania, a także warstwy popiołów wulkanicznych, które bezpośrednio potwierdzają ten wielki wybuch, pozwalają podpierać te różne hipotezy na temat genetycznych wąskich gardeł w naszej historii.
@@
Więc jak to z tymi Vikingami było? Wie to kto? Aliasowanie widma przez zaledwie kilka wieków więc sygnały jescze nie wygaszone. Co do koegzystencji, to może być pokojowa jedynie gdy żadna ze stron ani nie posiada tego co jest pożądane przez inne, ani też nie usiłuje zapobiec temu, że może wejść w takowe posiadanie. To ostatnie humanum est.
A nawiasem mówiąc nawet coq au vin w wąskim gardle utknie.
Dla wąskich gardeł wyjmuje się z coq au vin kości, pozostałość można też zmiksować i karmić łyżeczką 😉
Martwi mnie milczenie Olborskiego.
Czy on tam ma czym oddychać, w tym Toroncie 🙄
I jeszcze mu stary goryl grozi cłami za dymienie 🙄
R.S.
18 lipca 2026
19:07
” Oetzi to moj boczny pra – kuzyn !”
Mumię Ötzi w 1991 roku znalazło niemieckie małżeństwo turystów. Pierwszym profesorem i naukowcem, który oficjalnie zbadał ciało i ogłosił światu, że to sensacyjne odkrycie archeologiczne z epoki miedzi, był austriacki archeolog prof. Konrad Spindler z Uniwersytetu w Innsbrucku.
Ötzi żył około 3300 lat p.n.e. w epoce miedzi. Znaleziono go na przełęczy Tisenjoch w Alpach na pograniczu austriacko-włoskiego Tyrolu.
Po zbadaniu DNA Ötziego naukowcy porównali próbki DNA pobrane od 3700 mężczyzn mieszkających obecnie w austriackim Tyrolu.
W wyniku porównania wytypowano 19 żyjących Austriaków, którzy są bezpośrednimi potomkami linii genetycznej Ötziego.
Łączy ich z mumią ta sama, bardzo rzadka mutacja genetyczna na chromosomie Y, znana w genetyce jako haplogrupa G-L91. Mężczyźni ci zostali przebadani anonimowo i oficjalnie nie wiedzą, że ich przodkiem jest słynny Ötzi.
Poza 19 krewnymi z Tyrolu, kod genetyczny Ötziego wykazuje dziś największe ogólne podobieństwo do mieszkańców odizolowanych wysp śródziemnomorskich Sardynii oraz Korsyki. Współcześni mieszkańcy tych wysp najlepiej zachowali pulę genów dawnych anatolijskich rolników.
Palinologia, pyłki, zarodniki — jasne, to są ważne dane.
Ale to jest klasyczny scarcity sampling: próbkujemy sygnał z gigantycznym opóźnieniem i z ekstremalnie rzadkich próbek.
W fizyce istnieje kryterium Nyquista — uniwersalne i niepodważalne.
Jeśli próbkujemy zbyt rzadko albo zbyt późno, widmo sygnału jest zniekształcone przez aliasing i destrukcyjną interferencję.
W biologii nie ma żadnego odpowiednika Nyquista.
Próbkujemy sygnał ewolucyjny dziesiątki tysięcy lat po fakcie, więc widzimy tylko to, co przetrwało, a nie to, co istniało.
I tu jest właśnie problem:
większość tych opowieści o „wąskich gardłach”, „katastrofach”, „rekonstrukcjach populacji” to w gruncie rzeczy pianie koguta — nieważne, jak mądrze brzmią.
Bo próbkujemy sygnał tak późno, że widmo jest już kompletnie przefiltrowane przez czas.
R.S.
18 lipca 2026
21:07
” Jeśli próbkujemy zbyt rzadko albo zbyt późno, widmo sygnału jest zniekształcone przez aliasing i destrukcyjną interferencję.”
W fizyce zapewne tak.
Ale czy sygnał , widmo sygnału w fizyce i biologii to jest to samo ?
widzimy tylko to, co przetrwało, a nie to, co istniało.
A jakie mamy inne wyjście?
Jeśli coś przetrwało, to już jest dowód, że istniało.
Spróbuj zrekonstruować własne drzewo genealogiczne. Utkniesz prędzej lub później albo dosztukujesz jakieś legendy. Ale badanie genetyczne może połączyć cię poprzez tysiąclecia wstecz z jakimś praprzodkiem.
Pierwszy z owej haplogrupy G-L91 urodził się podobno 12 tys. lat temu, a współcześnie znanych jest żyjących 725 potomków tej męskiej linii (paternalnej) czyli przebadanych kuzynów
@Piotr
mtDNA jest często bardziej „wiarygodnym” sygnałem historycznym.
Lepiej zachowuje starozytne sygnaly, mutuje wolniej
Y‑DNA jest bardziej podatne na:
drift, wąskie gardła, lokalne zaniki,
wedlug 24&Me
„Moja pramatka i pramatka Ötziego były z tej samej neolitycznej populacji rolniczej.”
To lepsze niz herb ha ha
„Ötzi to mój boczny pra‑kuzyn.
Heraldyka może się schować.”
„Herbu nie potrzebuję.
Mam — certyfikat z epoki miedzi.”
🙂
Ironią jest, ze
one są niesamowicie stare, niesamowicie stabilne, niesamowicie informacyjne…
…i jednocześnie mogą zniknąć w jednym pokoleniu, jeśli jedna jedyna córka nie przekaże dalej mtDNA.
To jest jak żółty puder z marble:
rzadki, historyczny, ale wystarczy, że nikt go nie nałoży,
i linia znika.
Bo mtDNA ma jedną jedyną drogę transmisji:
matka → córka → córka → córka…
mtDNA jest jak cienka nitka —
Y‑DNA jak lina okrętowa.
Jesli siostrzenica nie weźmie się do roboty, to cała ta linia przepadnie szybciej niż żółty puder z marble.
Wyczytalem niedawno, ze gdyby scisnac atomy calej ziemskiej ludzkiej populacji (ok. 8.3 mld) pozbywajac sie przestrzeni w ich wnetrzu, to bylaby nas kostka cukru…nie pytajcie, jak duza….zwykla, do kawy.
Dla porownania: cielesnie, z kosciami etc. jest nas szescian o boku kilometra.
…
To jest właśnie powód, dla którego opowieści o „wąskich gardłach”, „rekonstrukcjach populacji” i „globalnych katastrofach” są często tylko pianiem koguta — nieważne, jak mądrze brzmią.
Bo próbkujemy sygnał:
po dziesiątkach tysięcy lat,
z mikroskopijnych próbek,
z linii, które miały szczęście przetrwać.
A większość sygnałów — takich jak moja haplogrupa — może być kompletnie niewidoczna, choć realnie jeszcze istnieje w populacji choc w bardzo waskiej grupie.
ile linii zniknęło w 300 pokoleniach?
ile linii zniknęło w 1000 pokoleniach?
ile linii zniknęło w 3000 pokoleniach?
@act
Drobna korekta na podstawie dobrze odzywionych przedstawicieli gatunku
Ludzkość waży ok.
_ludzkosc ≈ 8.3 mld×70 kg≈5.8×10^11 kg
To jest 580 miliardów kilogramów.
Gęstość kostki cukru to ok.
_cukier≈1.6 g/cm^3
Jeśli całą ludzkość „ściśniesz” do tej gęstości, to objętość będzie:
=5.8×10^11 kg /1600 kg/m^3≈3.6×10^8 m^3
Sześcian o tej objętości ma bok:
=^(1//3)≈710 m
Czyli sześcian o boku 700 metrów, a nie kostka cukru.
mit o kostce cukru
atomy mają elektrony,
elektronów nie da się skompresować bez ekstremalnych ciśnień,
potrzebujesz kolapsu grawitacyjnego,
Całą ludzkość można skompresować do kostki cukru —
ale tylko jeśli najpierw zrobimy z niej gwiazdę neutronową.
A to wymaga masy Słońca, a nie 8 miliardów homo sapiens.
Czyli:
nie da się.
Chyba że farmer Joe ma w stodole akcelerator grawitacyjny.
R.S.
a slyszal Tys o ‚thought experiments’?
R.S.
18 lipca 2026
21:32
„Moja pramatka i pramatka Ötziego były z tej samej neolitycznej populacji rolniczej.”
A sygnałem do tej wiedzy była zapewne kość Ötziego a nie fala elektromagnetyczna która podlega aliasingowi (okropne słowo) i destrukcyjnej interferencji.
@piotr
tez moze Pan sobie zrobic analizy genetyczne.
https://en.wikipedia.org/wiki/23andMe
nie wiem skad Pan wytrzasnal fale elekreomagnetyczna?
Nie bardzo widze sens do dalszej dyskusji.
Ja tyle w tej materii wiem, że moja prawnuczka w całej rozciagłości Kuttersmukke w młodszym wydaniu – te same chabrowe oczy, te same blond, koloru żyta włosy, ta sama smukła figura, ten sam wdzięk w ruchach. A babcia Japonka i mama tutejsza. Natomiast wnuczki jedynie figurę po babci odziedziczyły. Podobno Mendel to wytłumaczyć potrafi.
@Calvin 17 lipca 2026 20:53
Z tego co pobieznie wyczytalem to analizy w domenie czasu sa robione, ale tylko w bardzo wąskich, specjalistycznych działach biologii.
Ewolucja bakterii w czasie rzeczywistym (LTEE Lenski, 75 000 pokoleń)
Ewolucja wirusów (HIV, SARS‑CoV‑2)
Ewolucja drożdży i bakterii w bioreaktorach
Techniki stosowane to
Grafy / drzewa (najważniejsze)
Wavelety (najlepsze do sygnału w czasie)
Fraktale (do globalnej struktury)
Fourier (najmniej użyteczny)
FFT ma sens tylko jeśli:
podejrzewasz okresowość,
masz stacjonarny sygnał.
Moze Markot i Marcin dopowiedza co ma sens a co nie ma.
Calvin, Mendel oczywiście potrafi to wyjaśnić — ale tylko dla jednego pokolenia.
W dłuższej skali robi się z tego taka mozaika, że nawet najlepszy genetyk musi wzruszyć ramionami.
Dlatego jeśli ktoś naprawdę chce, żeby przyszłe pokolenia mogły coś zrozumieć z naszej historii biologicznej, to najlepsze, co można zrobić, to zostawić im dane:
pełne sekwencje,
wyniki badań,
opis fenotypów,
zdjęcia,
dokumentację medyczną.
A jak ktoś jest bardzo zapobiegliwy, to nawet biopróbki — bo kto wie, jakie technologie będą mieli za 100 lat.
Może będą potrafili coś naprawić, odtworzyć, zrekonstruować, albo po prostu zrozumieć, skąd przyszli.
W przypadku historycznych badań pokoleniowych to jest jedyna metoda, która naprawdę działa:
zrób analizę, zostaw w spadku, niech progenitura ma z czym pracować.
🙂
…
Historycy sa dosc zgodni, ze ostatni Vikingowie wygineli w roku 1066 pod Stamford Bridge i Hastings w Anglii.
Grenlandczycy pochodzenia nordyckiego dosyc dobrze prosperowali dalej, a historycy i archeologowie nie moga dojsc do zgody dlaczego ”znikneli”. Problemem jest duza ilosc wykopalisk w wiecznej zmarzlinie zachowanych bardzo dobrze, nawet zywnosc 🙂 Nie chorowali, ostatnie generacje byly zdrowsze jak pierwsze, zywnosci mieli wystarczajaco pomimo przyjscia malej epoki lodowcowej, z kultura Thule/ Dorset nie walczyli a raczej chetnie wspolpracowali, z obu stron. Zmienili sposob odzywiania na bardziej inuicki (analiza szkieletow z cmentarzy i siedziby biskupstwa w Garðar) i… I znikneli.
Najwieksza liczba ludnosci byla ~3000 osob w obu spolecznosciach razem, Zachodniej i Wschodniej (pld). Västerbygden (zachod) porzucono gdzies 1350roku. Österbygden (poludnie) w 1400latach. Z ostatniego pisemnego zrodla (1408) wynika ze slub byl tego roku, w kosciele w Hvalsey, ktory dalej stoi jako ruina. Sprawa jest mistyczna, cos jak znikanie populacji polskiej wspolczesnie. Coraz lepsze zycie, a populacja znika, o czym alarmuja…
Ostatnie badania wskazuja na troche inna przyczyne jak tradycyjnie pojmowane. Podstawa ekonomii grenlandziej (nordyckiej) byl handel z Europa klami morsow. DNA przeanalizowano, wystepujace w Europie wyroby z grenlandzkich klow morsow. Po roku 1300 (przyjmijmy umownie) nastapila gwaltowna wymiana materialu na tansza kosc sloniowa afrykanska i nadexploatacja polowan. Cala ekonomia grenlandzka wziela w leb…
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC6111184/
https://www.cam.ac.uk/stories/norsewalrus
pzdr Seleukos
Gdyby całą aktualną ludzkość utopić w oceanach, bez ściskania, to poziom wody w morzach podniesie się o mikrometr.
Jesteśmy kroplą w wiadrze wody.
Topnienie lodowców podnosi poziom oceanów o 3 mm rocznie.
Przy średniej gęstości ciała człowieka 1,05 g/cm3 i założonej średniej masie osobnika 70 kg objętość ludzkości po zmieleniu wyniosłaby 0,61 km3
Kula tej mielonki miałaby średnicę ca 1,05 km
Tak więc, jeśli dobrze ułożyć, to cielesnie, z kosciami etc. jest nas szescian o boku kilometra.
markot,
wole myslec o kostce ‚cukru’ albo np. lodu, zeby R.S mial co poobliczac 🙄
Jesli nie jestescie przy sniadaniu:
„On average, a person produces about 1.5 liters of urine and 100 to 150 grams of solid waste (feces) per day. Multiplied across the global human population of over 8 billion, humanity excretes roughly 12 billion liters of liquid waste and 1 million metric tons of solid waste every single day.”
Dochodzi ejakulat i inne wydzieliny…brrr.
1.5 litres… you wish…after how many beers?
Akurat po śniadaniu…
A jak nietoperze robią to samo, to ich „waste” osiąga wysoką cenę 🙄
Kiedy człowiek pierwotny zasikał do imentu otoczenie swojego obozowiska, to ciągnął dalej, gdzie woda czysta i mech niezafajdany…
Jesienny spacer po lesie wydmowym nad polskim morzem cofa spacerowicza do tamtej epoki. Tyle że do klasycznych odpadów ludzkiego metabolizmu dochodzą jeszcze zużyte pampersy i inny trwały syf 🙁
Kiedy pierwszy sportowiec zszedł poniżej 10 sekund w biegu na 100 metrów fani byli zachwyceni i długo rozpatrywali przyczyny sukcesu. Opisywano sylwetkę biegacza, postawę podczas startu, przyspieszenie i rzut na taśmę, a chodziło o ułamki sekundy, jak zwykle decydujące o zwycięstwie lub porażce.
Wczoraj podczas spaceru nad jeziorem minęła nas biegaczka trenujaca przed startem w zawodach. Jej muskulatura była imponująca. Sploty mięśni na nogach budziły nieklamany podziw. Cała była jak super rzeźba spod ręki surrealisty. Gdybym mógł pobiegłbym za nią i podziwiał kobietę, która wiele czasu musiała poświęcić treningowi.
Ostatnio media pochyliły się nad losem dinozaura, którego szkielet wylicytowano na 50 milionów dolarów. Nabywca może to cudo ustawić sobie w salonie i podziwiać.
Żywego nie zobaczy, a przecież ta biegnaca nad jeziorem kobieta była niewątpliwie pięknym zjawiskiem chociaż nikt aż 50 milionów dolarów by za możliwość ustawienia repliki w salonie z pewnością by nie postawił.
Siedzę i patrzę w kierunku rzeki. Przed sobą mam polanę, a po obu stronach zielone drzewa. Zieleń w wielu odcieniach. To jest mój ulubiony kolor. Nie niebieski, nie żółty, nie żaden inny, tylko wszystkie odcienie zielonego. Gałęzie świerków w promieniach słońca układają się naprzemian od jasno zielonych do prawie czarnych.
PS. Anglia pokonała Francję 6:4 w meczu o trzecie miejsce na mundialu. Co za mecz!
@ls42
19 lipca 2026
10:16
Tak to byl niesamowity mecz. Po pierwszej polowie chcialem juz isc spac, no bo co mogloby sie jeszcze wydarzyc? Ale dobrze, ze nie poszedlem 🙂
@Stary Profesor:
Musiałbym wrócić do lektury 😉 Generalnie z tym polemizowano — neandertalczycy i współczesny homo sapiens współistnieli przez dłuższy czas, wymieniali geny (oczywiście, nie wiemy czy dobrowolnie; ale tak czy inaczej, spotkanie nie zawsze kończyło się śmiercią). Więc raczej to nie było wymordowanie przez człowieka.
Natomiast to mi przypomina rozważania o upadku Rzymu i uwagę, że biorąc pod uwagę ówczesne rolnictwo i skromne możliwości wytwarzania nadmiarowej żywności (tej do wyżywienia budowniczych dróg, legionistów, elit…), to raczej cudem jest długie trwanie, na które składało się wiele sprzyjajacych zbiegów przypadków, a nie ostateczny upadek; bo niewielkie zaburzenie może sprowadzić całość w spiralę kryzysów.
To mi przypomina te opisy neandertalczyków — skoro mówią o niskiej dzietności, małym zróżnicowaniu genetycznym (fakt, macie tu rację pisząc, że jest pytanie, czy próbkowanie jest już dostateczne, albo przytaczając ten artykuł markot), to raczej długie trwanie wymaga szczęścia, niż wyginięcie. Bo zjawiska typu: zmiana klimatu, zaraza, katastrofa naturalna, się losowo zdarzają i dla małej populacji, mającej problem z odbudową po kryzysie, łatwo mogą być zabójcze.
@markot:
Jedyną polską plażą, którą wczoraj odwiedziłem, była ta w kamieniołomie „Zachełmie” w pobliżu Kielc. Przyjechałem tam z nastawieniem, że ten tetrapod wyszedł na ląd, żeby się opalać na plaży w długi weekend. Ale namiejscu tablica mnie przekonywała, że płytkie może, jak obniżał się poziom wody, tworzyło różne jadłodajnie dla drapieżnych tetrapodów i one pam, pam, w stylu salamandr (z salamandrami mi się nie kojarzy tup-tup, ani hyc-hyc, choć tablica przekonywała, że on zapewne też skakał), się do nich udawały. Ten opis z zasikaniem jest jednak przyczynkiem do innej hipotezy — tetrapody zasikały całe morze i by od tego uciec, wyszły na ląd.
PAK4
19 lipca 2026 16:07
Fascynacja na manowce wywodzi. Zauroczeni DNA zapominamy o bardziej trywialnych przyczynach „wyginięcia”. Osady potomków Wikingów na Grenlandii opustoszały. To fakt, ale dlaczego powodu w rzezi czy zarazie szukać? To, że znikli nie jest równoznaczne z tym że wyginęli. Równie dobrze mogli sie poprostu wynieść – zjawisko obecnie mające miejsce na południu Europy. Miasteczka i wioski tam pustoszeją ponieważ lokalna młodzież je opuszcza. Następnych kilka pokoleń i DNATOlodzy na wyścigi będą o tym rozprawy publikować jak to Afrykańczycy pospołu z Covid EU-ropejczyków wyeleminowali. Nie wiem czy Greeenland’s Norsemen do Afryki pożeglowali, żeby tam na słonie polować (mieli zaprawę w łowach na grubego zwierza), wzorem Helvetów wzorem na obczyźnie w zaciąg poszli (Henryk Żeglarz takich potrzebował), czy też coś jeszcze bardziej ponętnego ich skusiło. To powinno się wyjaśnić gdy my Greenland w posiadanie weźmiemy i przekopiemy gruntownie. Wówczas na podstawie masy znalezionych kości będzie można ustalić co się z tą kilkutysięczną populacją stało. Podobnie, gdy w obliczu WW III wszyscy zaczną schrony budować może sie okazać, że Neaderladczyk bardziej był rozpowszchniony niż współczesna archeologia przypuszcza. Sprasowując ludzkość w kostkę nie należy zapominać iż na powierzchni jaką można było przykryć skórą wołu powstało miasto, które z Rzymskim Imperium rywalizowało.
act
19 lipca 2026 7:29
To nie są żarty! 2 litry wody potrzeba nerkom żeby krew się dobrze miała – gdzie sucho i słońce człeka jak mokrą ścierkę wyżyma, galonik dziennie zalecają. Nasz sixpack 2,13 litrów zawiera. U Ciebie to chyba 2. 25 litra. Wszelako diety piwnej nie polecam. Pywko zbyt wartko przez człeka przepływa. Zakonotuj to sobie jeśli nie chcesz losu Neaderlandczyka podzielić.
Puyallup Tribe is grateful for sponsorship of World Cup event and for opportunity to show their culture to the world.
This is the first native tribe to officially sponsor international event.
https://youtu.be/BSyOb7OxD1k?is=qdUalYVVu7gdU1d_
Katmai bears tez czekaja
… na kojna rybe
https://www.youtube.com/live/J7ZrIDvqlic?is=O-brX4GY26vVh7GK
Na zakonczenie sezonu migracji łososia w Katmai bedzie konkurs ktory niedzwiedz jest najgrubszy.
… kolejna rybę.
@PAK4
🙂
Przypomniałeś mi widok sprzed lat, gdy znajoma trzymała rybę w szklanej kuli.
Gdy delikatnie zwróciłem uwagę na brudy,
odpowiedziała, że ewolucję przyspiesza,
żeby owa ryba na ląd szybciej wyszła.
Tak wygladaly niedzwiedzie kilka lat temu pod koniec sezonu migracji w drodze na uroczystosc urodzinową Katmai National Park.
https://youtu.be/sJG5NyHA2Qs?is=0OkMsMew4r31tyS6
@R.S.
Raczej mówiłbym o kulkach jako allelach w populacji, mieszajyxh sie razem w wielkim wiadrze.
@CalvinHobbs
Istnieje, istnieje. Granicą to akurat dość prosta matematyka
Marcin Nowak
19 lipca 2026 18:44
Istnieje jako pojęcie, nie jako wielkośc materialna. W danym przypadku odniesienia czyli w zastosowaniu do liczby pokoleń bardziej szalona niż naukowa. Nie należy prawdopodobieństwa z pewnością mylić.
Skoro powoli zmierzamy na bocznicę… Zawsze mnie ciekawiło , co o neandertalczykach sądzi Kościół. W szczególności, czy neandertalczycy mieli duszę nieśmiertelną? Może ktoś wie?
@Stary Profesor
19 lipca 2026
19:35
Pytanie rozszezylbym:
Czy w calym Kosmosie tylko my mamy niesmiertelna dusze 😉
Chrzescijanstwo skonczylo przeciez z pojeciem „narodu wybranego”.
Finał mundialu.
Piłkarze dali z siebie wszystko.
W dogrywce wygrali Hiszpanie
PS. Wypadało odnotować
Medale rozdane.
Fajerwerki odpalone.
Cieszy się król Hiszpanii
Piłkarze całują statuetkę. Wielka feta
Gratulacje dla Hiszpanii.
Znam osobe z Polski ktory wyjechal z Polski na World Cup in Barcelona.
Wtedy Polska kwalifikowala sie na mistrzostwa.
To bylo w kresie Stanu Wojennego. Polska pozwolila wyslac chyba 1,000 osob aby kibicowac polskiej druzynie.
Podobno nikt nie wrocil, razem z kierowcami autobusow.
Bylo o tym w gazetach w Francji, UK i US.
Panowie @Profesor i @Mfizyk,
neandertalczycy sa ciezkim orzechem do zgryzienia dla rasowych chrzescijan. Znaczy kokosowym orzechem sa do zgryzienia i niewielu ma wystarczajaco duze zeby. To nie jest laskowy orzech czy wloski, latwy w obrobce bez dodatkowych narzedzi…
Monogenisci uwazaja ze wszyscy ludzie bez wyjatku sa od Adama i Ewy. A jak wiadomo Adam i Ewa nie byli neandertalczycy, tylko raczej direct nordyckie typy. To neandertalczyc jak w ogole byli, to raczej tacy protoDown syndrom nosiciele. Polygenisci z kolei uwazaja ze ludzkosc ma poczatek w wielu grupach. I tu lezy ten kokosowy orzech do gryzienia…
To zagadnienie zajmowalo mnie w wczesnej nauce religii. Dlatego wagarowalem z tych nauk, poswiecajac czas na gre (wtedy popularna) zwana „listonosz”. Z pomoca przypadkowych (losowych) zdarzen, grupa wagarujacych dziewczynek i chlopcow, badala wzjemnie swoje genitalia (na wczesnym etapie rozwoju). Centralnym zagadnieniem chrzescijanstwa jest „grzech pierworodny”, znaczy zabronione poszukiwanie wiedzy. Z czego wprost wynikalo ze wsadzanie reki w majtki plci przeciwnej (poszukiwanie wiedzy) bylo odkupione przez tego nordyckiego typa Jesusmaryja, na wczesnym etapie chrzescijanstwa (mit zalozycielski)… Zatem neandertalczycy na wieczne potepienie byli skazani. Zreszta jak archeologia uczy nie mieli majtek…
To zagadnienie narusza cale fundamenta chrzescijanstwa. Oczywiste jest zatem zarowno, ze Marsjanie i inne rownowazne stwory, podlegaja kategorii „neandertalczykopodobni” i jako tacy nie maja ”grzechu pierworodnego”. Jak dobrze pamietam (ale z pozniejszych czasow) to zagadnienie to bylo opanowane w dziele ”Humani Generis” niejakiego Piusa (numer zapomnialem, ale latwo znalezc).
Mam nadzieje ze to rozwiazuje sprawe. Sam dalej gryzc kokosowych orzechow nie mam zamiaru. Bedac przy kaffce, pzdr Seleuk
@Calvin Hobbs:
> Zauroczeni DNA zapominamy o bardziej trywialnych przyczynach „wyginięcia”.
Ale myślę, że tu nie ma przeciwstawienia. DNA dało nowe narzędzia do badania — wcześniej były kości i rozważano ich położenie. Teraz mamy to, o czym pisałem — DNA wskazujące, że znajdowane są „hybrydy”, ślady że nosimy w sobie cząstki neandertalczyków. Ale DNA to także możliwości szacowania, na ile rozrośnięta była populacja. Mamy, a raczej uczeni mają, bo w końcu patrzymy jako amatorzy, narzedzia, które skokowo zwiększyły wiedzę.
> Równie dobrze mogli sie poprostu wynieść
Zauważę, że badania DNA także do tego służą — śledzenia migracji. Patrz, choćby dyskusje o przyjściu Słowian na ziemie obecnej Polski.
> Następnych kilka pokoleń i DNATOlodzy na wyścigi będą o tym rozprawy publikować jak to Afrykańczycy pospołu z Covid EU-ropejczyków wyeleminowali.
Primo, po pierwsze, poza szukaczami sensacji (raczje media niż nauka), szanuje się źródła pisane. I te źródła tu są.
Primo, po drugie, COVID ma duże znaczenie dla tąpnięcia dzietności w Europie — ma więc, zupełnie nieironicznie, głębszy wpływ.
> To powinno się wyjaśnić gdy my Greenland w posiadanie weźmiemy i przekopiemy gruntownie.
No własnie przypominasz mi te naiwne dyskusje o dzisiejszej archeologii, że skoro nie przekopaliśmy każdego cala ziemi, to możemy tylko rozłożyć ręce i powiedzieć: „nie wiemy”. Właśnie ślady w DNA pozwalają uchwycić zmiany, których dotąd w ziemi nie odkryto. Patrz te dyskusje o Słowianach (fakt, tu jest dodatkowy problem związany z całopaleniem i niszczeniem w ten sposób DNA); albo o udomowieniu roślin i zwierząt — to ostatnie ma znaczenie choćby dla podważenia tak medialnych tez Hancocka.
@seleuk|os|:
> neandertalczycy sa ciezkim orzechem do zgryzienia dla rasowych chrzescijan.
Dlaczego? To znaczy owszem, jeśli znajdziesz jakiś ewangelikalnych od „Młodej Ziemi”, to będzie problem; ale mainstream chrześcijański? W KK masz nauczanie, że w pewnym momencie jakaś para dostała ludzką duszę — mogli ją dostać przed wyodrębnieniem się homo sapiens neandertalis, albo po; mogli udochowieni z nieudochowionymi się krzyżować — to są tu sprawy nieistotne, żadne tam orzechy.
> Zreszta jak archeologia uczy nie mieli majtek…
Męskich, czy żeńskich?
Ale, tak generalnie, to różne przepaski biodrowe są starym wynalazkiem.
> niejakiego Piusa (numer zapomnialem, ale latwo znalezc)
Tego samego, który dokonał tak przełomowych decyzji, jak pozwolenie na śpiewanie kobiet w kościele, czy na stosowanie znieczulenia przy porodzie. Ja tak sobie myślę, że gdyby abp Lefebvre był ze 20 lat starszy, to mógłby swoją FSSPX wokół zupełnie innych rewolucyjnych zmian w KK organizować… Ach… modernista z niego.
@PAK4
Jakoś nie wyobrażam sobie skamieniałej przepaski biodrowej. To raczej wymysł ortodoxów, bo jakoś tych domniemanych przodków musieli zaprezetować, a że nauka od kościoła wyzwolić się ciągle nie może, to przejęła ten zwyczaj, a za nią media (albo na odwrót), bo to – rozumiecie – obyczajność chrześcijańska: najgorsze okrucieństwa w sposobach pozbawiania życia dozwolone od poczęcia (ukrzyżowanie) ale płodzenie to tabu. Jestem pełen podziwu dla ludzi wychowanym w takim zakłamaniu, którzy próbują być uczciwi. I czasem im się udaje.
@Qba:
Skamieniałej, to nie. Wiemy o Otzim, wiemy o Grekach, czy Rzymianach i ich formach „bielizny”. Czyli: lód, albo wyobrażenia artystyczne. Dla neandertalczyków tego nie ma, ale why not? Tzn. sprawdziłbym kiedy tę igłę wynaleziono, żeby szyć się dało… (W zasadzie to czytałem u Krzemińskiej o tej igle, ale nie pamiętam.)
@PAK,
„odkupienie grzechu pierworodnego” jest centralnym mitem zalozycielskim chrzescijanstwa. Nie kombinuj, tego nie ominiesz 😀 Poznanie jest grzechem (zlem). To jest historia chrzescijanstwa, zawsze spozniony z koniecznosci, na odchodzacy pociag. Nie kombinuj… Wieczne spoznienie i jeszcze z wymogiem uniwersalnosci 😀
Latwo znalezc to znalazlem.
https://www.vatican.va/content/pius-xii/en/encyclicals/documents/hf_p-xii_enc_12081950_humani-generis.html
„Spiewanie kobiet w kosciele” nie zastapi zakazu badan poza doktryna 😎 …SOME FALSE OPINIONS THREATENING TO UNDERMINE THE FOUNDATIONS OF CATHOLIC DOCTRINE 😎 Nie kombinuj… Tradycja wychodzaca z „nauk” pasterskich koczownikow jest caly czas spozniona do stanu aktualnego rozwoju spoleczenstwa. To nie jest dzisiejszy problem PAK i zawsze kosciol mial rozwiazania silowe, jedyne mozliwe. Od czasu powstania doktryny…
Pzdr Seleuk
@PAK4
Ochrona przed zimnem jest oczywista. Ale …
Wiele ludów w Amazonii wymarło, bo misjonarze kazali im się ubierać, a nie wspomnieli o myciu czy praniu. Gdy byli nadzy, myli się naturalnie w codziennym deszczu. Wiele ludów nosiło też na genitaliach ozdoby na pokaz. Wiele też miało naturalne podejście do seksu. To kretyński kk z ich celibatem i „czystością” wprowadził to zakłamanie. I dlatego w tak katolickim kraju, jak Polska, najgorsze przekleństwa odnoszą się do seksu.
@PAK,
musze isc zatem na odchodne 🙂 Kazdy jeden, bez wyjatku, rodzaj chrzescijanstwa ma z tym problem. Problem „neandertalczykow” (poligenism) 🙂 Pa, S
„ten, co dal….pozwolenie…czy na stosowanie znieczulenia przy porodzie.”
Qrva, az sie zatrzaslem. Dal pozwolenie na epidural etc….
Bylem przy porodach obojga moich dzieci.
Pierwszy, corki, trwal w mekach 28 godzin.
Trzymajcie mnie ludzie!
P.S.
Zreczniej chyba powiedziec „przy narodzinach moich dzieci”….ten polski jezyk.
@Qba:
W bardzo wielu kulturach, dawniejszych niż chrześcijaństwo, takie „majtki” były. Wnoszę, że to popularne także w czasach, których nie udokumentowano, choć niekoniecznie, rzecz jasna, powszechne.
@Seleuk|os|:
Fakt. Wolę żydowską swobodę w doszukiwaniu się sensu tej opowieści o Adamie i Ewie. Bardzo mi się podoba ta, z metaforą dojrzewania — Adam i Ewa są na starcie dziećmi — bawią się raczej niż pracują, żyją w stanie bez ocen moralnych i bez wiedzy; jedzą owoc — następuje konflikt z Ojcem, opuszczają rodzinny dom, odkrywają seks — i wchodzą w dorosłe życie, pełne trudów.
…
Pytanie(a) postawione przez @Starego Profesora i (mlodego)@Mfizyka sklonilo mnie zaznaczyc problem chrzescijan z neandertalczykami, ”grzechem pierworodnym”, monogenism contra poligenism, ect.
Nie jest moim zainteresowaniem studia na historia religii czy antropologia religii. Tyle usprawiedliwienia. Jest jednak w studiach nad globalizacja (co mnie interesuje) watek ktorego trudno jest niezauwazyc…
Kazdy zauwazy, ze ”religie moralizujace” 😉 powstaly w otoczeniu silnego stressu ekologicznego. Nprzyklad ograniczen czy braku wody 🙂 Takie religie, nawet nie musialy byc monoteistyczne, wystarczalo ze byly henoteistyczne (jeden silny bog i stadko pomniejszych sfintych boszkuf, znacie to). Wyobrazcie sobie ze taki pasterz (patriarcha) co trzymal stado wielbladow i koz, przy jednym malym wodopoju albo rzece (a dookola pustynia bezwodna, smiertelna buntownikom), nie mogl pozwolic aby pozostale czlonki grupy (w znaczeniu doslownym), dowolne dzieweczki dowolnie czlonkami… 😎 U Indoeuropejczykow, sytuacja byla zupelnie odwrotna. Ciagle opady deszczu, pozwalaly mlodym czlonkom, w malych grupach rowiesniczych na opuszczanie grupy bezpowrotnie, expansje. Cigle porzucanie starych zasiedzialych kontrolantow. Pisalem o tym przy innych okazjach…
Problem ten, dla mnie poboczny, ale… Jest dosc dobrze opisany naukowo. Zacznijcie tu (zainteresowani) bo i ja tak zaczalem 😀
https://www.researchgate.net/publication/271791296_The_Natural_Environment's_Impact_upon_Religious_Ethics_A_Cross-Cultural_Study
zaczem mozecie
https://www2.psych.ubc.ca/~ara/Manuscripts/2016%20Norenzayan%20cultural%20evolution.pdf
to juz pozniej powinniscie na wlasna reke znalezc bez problemow, naukowo nawet PAK, dlaczego katolicy lubia trzymac reke w majtkach nieswoich (co i ja lubie), ale innym wzbraniaja. Czego ja nie robie 😎
Kaffka po lunczyku i pzdr(owka), Seleuk
O ile nosili jakieś przepaski biodrowe czy różnego rodzaju suspensoria, to nie z jakiejś wrodzonej wstydliwości, a dla ochrony wrażliwych części ciała przed kolcami, insektami, pełzającym robactwem albo zimnem.
Te różne papuaskie tykwy zakręcane i używane do dziś mają chronić męskie genitalia przed uszkodzeniem, ale pewnie też imponować i coś swoją wielkością sugerować 😎
O liściach figowych ludy pierwotne dowiedziały się dopiero od misjonarzy 😎
Igłę (kościaną, drewnianą, z kości słoniowej albo z grubszych ości rybich) wynaleziono w wielu miejscach dawno temu, najstarsze znaleziska igieł bez ucha mają 60 tys. lat. Z uchem – 43 tys. lat.
300 tys. lat temu klimat, w którym żył neandertalczyk, był ciepły i łagodny, i szycie odzieży nie było takie pilne. W geograficznym Neandertalu żyły leśne słonie, a w rejonie dzisiejszej Anglii – hipopotamy.
W ogóle w plejstocenie neandertalczycy byli stale obecni tylko w stosunkowo ciepłych regionach południowej i zachodniej Europy, natomiast w Europie Środkowej osiedlali się jedynie tymczasowo, prawdopodobnie ze względu na jej chłodniejszy i mniej sprzyjający klimat.
Badania izotopów tlenu w zębach zwierząt znalezionych w miejscach zaznaczonych obecnością człowieka, analiza rdzeni lodowcowych a także pyłków w osadach pozwalają rekonstruować glacjały i okresy ocieplenia oraz powiązane z nimi migracje ówczesnych ludzi. Na przykład wzdłuż doliny Odry
@seleuk
Dzięki za linki.
Jak wiadomo z teologii, Bóg stwarza „anima spiritualis” automatycznie w chwili zapłodnienia. Przy czym, mimo wszechmocy, nie może jej nie stworzyć, bo sprzeciwiałoby się to przymiotowi Sprawiedliwości i Miłości. Ten proces mógł się oczywiście zacząć po wyginięciu ostatniego Neandertalczyka, ale to by oznaczało, że pewna para Homo Sapiens nie miała duszy a ich dziecko już tak. To z kolei sprzeciwiałoby się przymiotowi Sprawiedliwości i Miłości, patrz wyżej. Najśmieszniejsze jest to, że poważni profesorowie (np. Michał Heller) na poważnie się tym zajmują.
@seleuk|os|:
Nie mam czasu się dobrze wczytać, ale tam raczej piszą, że duże państwa tworzą dużych bogów i kładą nacisk na samokontrolę. To się ma nijak do wielbłądów…
Z lektur o Biblii — Biblia generalnie, jeśli chodzi o kodeks moralny, odtwarza te same wzorce co inne kodeksy moralne Bliskiego Wschodu epoki, choć nieco inaczej wyglądają poziomy nacisku. Tak, w Biblii (ST) jest trochę więcej o etyce seksualnej niż u współczesnych źródeł bliskowschodnich, ale generalnie zgodnie z duchem. Obsesja jednak, na punkcie seksu, to chyba* już okres wpływów rzymskich — duże państwo zagląda małym ludziom w majtki — to raczej w ten deseń. Dlaczego tu był celibat, a tam stoicyzm, to ja do końca nie wiem, ale tak, czy owak, samokontrola.
*) Może już hellenistycznych, bo chrześcijaństwo nie wzięło tego z powietrza. Niemniej, to okolice „naszej ery” i jeśli chodzi o księgi — dopiero chrześcijaństwo.
markot
18 lipca 2026
20:54
Połechtany ( nie napisze .. znudzony klikaniem w minusy) ale nie przestraszony a pamietajac ,o.. ” nie ma dymu bez ognia „postanowiłem udowodnić ” Temu tam , ze jest możliwy ogień’ bez dymu ale trzeba sie postarać’ .
Mialem w basement dwie lampy( ”outdoor „)kto’re przestały działać przy wykręcaniu starych , a próby wkręcenia nowych żarówek i trzeba bylo je „odrestaurować” .
Wyglądają one jakby wykonane w średniowieczu a nawet w cesarstwie rzymskim , kiedy sie nie pala . Paski miedzianej blachy nitowane ze soba ale tez umiejętnie spatynowane .” Klosz ” z jakiegoś rodzaju gr. „plastiku ” w kolorze Francuskiej drużyny footbolowej albo rzymskiego gladiatora tnp prawie każdej innej dr. , … ale za to po zapaleniu led-żarówki .. żywy ogień ! Bez dymu !.
Problemem okazała sie wymiana starych „parcianych ” kabelków w pałąku , prawdziwym wa,skim gardle ewolucji .. lamp z żarówkami ( ok. 8mm ) i trzeba bylo sie tego najpierw nauczyć i opanować te wszystkie gwinty , po drodze .. znaleźć odp druciki , itp…zajelo mi to trzy dni . (!)
Wisza, za to od wczoraj na veranda ( tnww. gdyby jakiś’ dymek ew. )i robią, atmosfere, .. (bez dymu )
Nie tyle wyprodukowane co zrobione przez Virden Lighting , Div. cf ( jakieś ~80 lat temu )The Scott&Fetzer Co. Cleveland , Ohio (org. nalepki zachowane )
Testowane w Testing Laboratories ,Virden Canada( !)
„Tamten” niech sie zajmie lepiej … ska,d wziąć’ wiecej wody w Hoover Dam bo zgaśnie mu światło albo cus’ .
olborski
Dzięki za odzew. Ach, te sparciałe kabelki w (pre)historycznych lampach 🙄
W ubiegłym roku wymieniałem taki w lampce nocnej w sypialni jednej 96-latki.
Murks i krampf 🙁 To nie marka lampy, lecz onomatopeiczne określenie wysiłku włożonego w tę reparaturę 🙄
@PAK4,
tu juz chyba troszke ”po bandzie pojechales” w celu dla mnie niejasnym 🙂 Judaizm (i wczesne chrzescijanstwo) z hellenismem tyle wspolnego mialo ze wrogami byli. Jak ktos byl Hellen (a Zyd) to byl zdrajca (patrz Josef Flavius przykladowo). A wdowom po zhellenizowanych Zydach odmawiano pomocy zywnosciowej, co mogles nie wiedziec (przeczytaj dobrze Dzieje apostolskie). W kazdym wypadku PAK…
Hellenizm to:
1/ kultura ”sympozion”, ”zakrapiane” intelektualno erotyczne dysskusje doswiadczonych mezczyzn (erastes) w towarzystwie dam bezpruderyjnych (ἐρωμένη, eroménē) i mlodziencow rownie bezpruderyjnych (ἐρώμενος, erómenos). Tu zalecam Tobie PAK, Platona ”Symposion” i ”Faidros ” ktore latwo znajdziesz w Perseus Digital Library.
2/ ”gymnasion” jest z ”gymnos” co znaczy nagosc.
3/ mitologia/ kosmogonia grecka (hellenistyczna) jest pelna ciupciania jedno i wieloplciowego. Dwutrzec i wielotrzec 😀 Nie chce mnie teraz szukac p o r n o na wazach czy obrazach…
W hellenizmie (i w Grecji klasycznej) nie ma PAK pojecia ”grzech”. Najblizsze pojecie byloby ”hamartia”. Tym slowem jest tlumaczony Nowy Testament. Arystoteles uzywa slowa jako ”niewiedza”, ”pomylka”. Nprzyklad Oidyp zabija ojca, pomylkowo (Poetik). Drugie bliskie jest ”miasma” (rytualna nieczystosc) ktora wymaga oczyszczenia rytualnego ”katharsis”. W greckiej/ hellenistycznej tradycji nie ma PAK, nie ma, wyznia i przebaczenia jako centralnej praktyki, brak ”grzechu”. Chyba pojechales po bandzie PAK.
Ja bylem pare dni temu na filmie ”The Odyssey”, co do ktorego mialem wstepne zastrzezenia o rekwizyta. Bron i okret ”Smok Haralda Pieknowlosego”. Nolan dodal w moim pojeciu pare elemntow poza Homerem, genialnie dodal. Szczegolnie mnie podobala ta wszystkich bohaterow swiadomosc katastrofy wiszacej z strony Ludow Morza. Koniec wlasnej cywilizacji nieuchronny. Grecki (pozniej hellenistyczny swiat) jest swiatem gdzie kazdy czlowiek jest poddany rozkazom bogow, losu, przypadkow (wymien zrodlo co chcesz) ktore wzajemnie sobie zaprzeczaja. Swiat sprzecznych imperatyw. Takim jest los czlowieka (u Grekow).
Chyba pojechales po bandzie z ta wspolnota chrzescijansko hellenistyczna. To ze Paulus do Koryntian po grecku, a nie po aramejsku 😀 to za malo PAK.
Pzdr Seleukos
PAK4
20 lipca 2026 6:59
Czy nie przyszło Ci to do głowy, że ja mogę sobie żarty stroić? Więszości to jakoś nigdy nie przychodzi.
Tu tez jest zart – tylko czy napewno
One Nation, Under Trump, Marked Down 70 Percent
The Ridiculousness of today through the eyes of someone from many, many years in the future…
by Adam Kinzinger
https://open.substack.com/pub/adamkinzinger/p/one-nation-under-trump-marked-down?r=4ywst9&utm_campaign=post&utm_medium=email
https://www.adamkinzinger.com/p/one-nation-under-trump-marked-down?utm_source=substack&publication_id=1910658&post_id=207475469&utm_medium=email&utm_content=share&utm_campaign=email-share&triggerShare=true&isFreemail=true&r=4ywst9&triedRedirect=true
Ktorys link powinien przejsc
Do jadłodajni wszedł dzisiaj duży mężczyzna z psem. Powiedział, że jest bezdomny i zapytał czy tu dają darmowe obiady. Padła odpowiedź odmowna.
To może dostanę coś dla psa, ponowił pytanie. Psa to należy prowadzić w kagańcu, powiedziała kobieta, bo tu są ludzie.
Pies był duży i nie reagował na uwagi kelnerki, ale mężczyzna wychodząc z knajpy dodał pojednawczo „żartowałem”.
Kobieta podsumowała zdarzenie tak: „chodzą tu tacy i kradną, ostatnio zwinęli mi 50 złotych, a koleżance całą kasę”.
PS. W wielu miejscach w Polsce działały kuchnie charytatywne prowadzone przez kościoły katolickie. Na ulicy Jana Kasprowicza we Wrocławiu u Franciszkanów widziałem ludzi w długiej kolejce po posiłek.
„Neandertalczycy wyginęli przez splot nieszczęśliwych dla nich okoliczności”
a pojawili sie przez splot szczesliwych dla nich okolicznosci.
Darwinowska ewolucja nie tlumaczy swiadomosci. Jej powstanie u czlowieka jest efektem integracji bakteri z wirusami. Dlaczego swiadomosc eukariotow jest blokowana przez gaz anestetyczny a swiadomosc prokariotow nie?
@@
Jeez! Velæverdi nawracanie invander na Scandynawism porzuciwszy na oświatę katolików się przestawia: Zaprawdę powiadam wam niemasz większego we wszechświecie zła niż KK o czym hieroglify wespół z tabelkami dowodzą; w parkaniu zatem, a nie modlitwie, szukajcie zbawienia.
Trudno stwierdzić, a spekulować nie warto, czy wstrząsy, od stop do głów się rozprzestrzeniające podczas jazd hulajnogą na baterie po ostępach leśnych, należy o to winić. Jak powiadają, każdy ma swego gryza co go gryzie i mola co do moli (z własnego doświadczenia wiem, nawet zramolenie od tego nie uwalnia), zaś wiki jeszcze nie wie jaki pojazd na baterie od temu zaradzić może.
Moim skromnym zdaniem, nikt tak trafnie o Neaderlandczyka nie pisał jak Słowacki Julek. Parafrazując:
„Jednak zostanie po nich ta siła fatalna,
Co im za życia na nic, tylko czoło zdobi;
Lecz gdy wyginą was będzie gniotła niewidzialna,
Aż dziarskich ciupciaczy w aniołów przerobi.”
Quantitative easing (QE) a nie Trump jest odpowiedzialny za ekonomiczny upadek klasy sredniej.
W Polsce jest około 70 tys. więźniów. Miesięczny koszt utrzymania więźnia w 2025 roku wyniósł 7 tys. złotych.
Bezdomnych jest 31 tys. 80 procent z nich to mężczyźni.
Psów jest ponad 8 milionów, a kotów ponad 7 milionów.
Można przyjąć, że co trzeci obywatel jest posiadaczem psa lub kota. Takich dziko żyjących jest coraz mniej bo nie widać. Sądząc z mediów poprawił się dobrostan zwierząt w naszym kraju i dobrze.
R.S.
20 lipca 2026 16:39
Wysoce wątpliwe czy poza mna i Tobą ktoś tu coś o Adam Kinzinger wie. Ciekawskim polecam wiki. Może pomóc, a zwłaszcza New Yorker czytelnikom.
…
a hamerycki niedouk bez zielonego pojecia znow dal glos
Przyklady greckiej i hellenistycznej ceramiki (czarno i czerwono figuratywnej) mozna znalezc tu przykladowo w Beazley Archive Pottery Database (Oxford) gdzie nalezy wpisac (przykladowo) „erotic symposium” to otrzymacie dziesiatki przykladow a najpiekniejsze, wpisujac slowo „olisboi” lub „phalloi” (to dildos bezbateryjne Duracell)
https://www.carc.ox.ac.uk/XDB/ASP/searchOpen.asp#aHeader
pzdr S
Po mistrzostwach świata w piłce nożnej media podają statystyki. Finalowy mecz mundialu obejrzało 80 tysięcy widzów na trybunach stadionu i miliardy kibiców na świecie przed telewizorami. Sprawozdawca wymienił liczbę widzów co do jednego człowieka, takie mają w USA dokładne urządzenia pomiarowe. Telewidzów jeszcze tak co do jednego nie dało się policzyć, ale w przyszłości o każdym będzie wiadomo gdzie jest i co robi.
Widzieliśmy hiszpańskiego bramkarza, który przepuścił w czasie mistrzostw tylko jedną, jedyną bramkę i wpisał się do księgi rekordów oraz otrzymał od organizatorów imprezy nagrodę, wyróżnienie w postaci statuetki pozłacanej dłoni. Inny hiszpański piłkarz został królem środkowej strefy boiska i też dostał nagrodę ze złota. Najmłodszym wyróżnionym był też znakomicie się zapowiadający piłkarz hiszpański. Przebiegając przez szpaler piłkarzy z własnej drużyny musiał znieść poklepywanie po czuprynie i plecach. Zniósł to mężnie co sam w telewizorze widziałem bowiem w kolejnej odsłonie wznosił w górę puchar zdobywcy pierwszego miejsca na mundialu przez Hiszpanów. Sprawozdawcy chwalili Hiszpanów za grę kolektywną i obronę. Skoro Hiszpanie stracili tylko jedną bramkę to ich obrona działała bez zarzutu i dlatego odnieśli drużynowe zwycięstwo. Ci co postawili na atak takiego sukcesu nie odnieśli.
O mistrzostwach świata w piłce nożnej rozgrywanych w USA, Kanadzie i Meksyku będzie się pisać i mówić jeszcze długo. Były to największe mistrzostwa w dziejach globu w których uczestniczyło aż 48 drużyn. Następne mistrzostwa świata mają być jeszcze większe. Do FIFA należy bowiem więcej narodowych drużyn niż jest państw na świecie
…
w wyszukiwarkach najslawniejszych zbiorow sztuki antycznego greckiego swiata: „symposium scene”, „erotic vase painting”, „komos”, „satyr and maenad”, 🙂 Seleuk
…
„Komos” oznacza procesje ku czci Dyonisosa, 🙂 dedykuje niedoukom Seleukos
Calvin,
Adam prowadzi substack. Czytam go od kilku miesiecy i pisalam o nim na tym blogu.
Mozesz sie zapisac
https://open.substack.com/pub/adamkinzinger/p/one-nation-under-trump-marked-down?r=4ps5of&utm_campaign=post&utm_medium=email
Heh, znalazł się jeden ewangelikalny obskurant krytykujący Trumpa i już wielka uciecha, jak na bezrybiu jakimś. Satyra łopatologiczna (?) dla ubogich duchem i gniot niskich lotów 🙁 ale cenna, bo od rozczarowanego repsa i komentatorzy są zachwyceni
Nudny, jak ten powtarzany z uporem Neaderlandczyk 🙄
Jak ten czas płynie 🙁
Dziś na arte „The Man Who Shot Liberty Valance”
Ewolucja swiadomosci
https://www.neuroquantology.com/open-access/Quantum+Echo+Consciousness%253A+A+Quantum-Biological+Gradient+of+Awareness+from+Viruses+to+Humans_14790/
Czytam “ One Nation, Under Trump, Marked Down 70 Percent” na substack.:):):)
Czekamy na soccer balls i na złote kopie trofeum.
@markot
Ostatnio proponowales symulacje wzamian za eksperymenty spoleczne. I patrz co niespodziewanie i przypadkowo znalazlem:
AI przewiduje wynik eksperymentów społecznych, zanim zostaną przeprowadzone.
Duże modele językowe, takie jak GPT-4, potrafią trafnie prognozować rezultaty badań z zakresu nauk behawioralnych – i to za ułamek ceny. Mają jednak skłonność do przesady.
…
Okazało się, że korelacja między symulacjami wygenerowanymi przez maszyny a rzeczywistymi wynikami była bardzo wysoka – wyniosła 0,85 w skali od 0 do 1. Ponadto model GPT-4 radził sobie równie dobrze w przypadku eksperymentów, które nie zostały nigdzie opublikowane przed zakończeniem jego treningu przez firmę OpenAI. Jest zatem mało prawdopodobne, że algorytm jedynie odtworzył zapamiętane informacje.
…
Mimo tych zastrzeżeń LLM mogą posłużyć jako rodzaj pilotażu w badaniach społecznych. Przeprowadzenie takiej symulacji kosztuje bowiem mniej niż dolara, a daje trafność porównywalną z sondażem na 230 osobach (koszt ok. 736 dol.). Aczkolwiek najlepsze rezultaty przyniosłoby połączenie prognoz AI z niewielką próbą ludzką – podsumowują amerykańscy naukowcy.
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/nauka/2350383,1,ai-przewiduje-wynik-eksperymentow-spolecznych-zanim-zostana-przeprowadzone.read
Orca
20 lipca 2026 19:14
Dziękuję. Wiem. Z zasady do niczego się nie zapisuję. Uncle Sam i bez tego dość o mnie wie, a sensu w tym brak, żeby AI pomagać resztę wywęszyć. Wolę listownie AK informować co o czym myślę, a gdy do mojej kasy zastuka otworzyć się nie wzbraniam.
Calvin,
AK is a good man.
Markot,
Wydales opinie – Heh, znalazł się jeden ewangelikalny obskurant krytykujący Trumpa i już wielka uciecha, …
Jako Obywatel(ka) mieszkajacy(a) w Szwajcarii, niewatpliwie znajacy(a) realizm polityki w Stanach, bardzo doglebnie, wyjasnij nam prostaczkom, dlaczego tenze Kinzinger wg Ciebie jest niskich lotow i na uwage nie zasluguje posrod US-owiakow i Europejczykow.
Seleucos
Też wczoraj oglądałem Odyseusza
Ostatecznie nie byłem zawiedziony. Można się czepiać do szczegółów. Ten Knorr; posągi bogini raczej mieszanka Grecji przed V wiekiem , koré, z epoki archaicznej i tej klasycznej; kon trojański jak ten Marka Aureliusza na Capitole; brak mi Nausicaa i pobytu u Feakow; Circe za stara, taka zwykła zła czarownica; masakra pretendentów jak w filmach z Bruce Lee. Czy ten łuk nie był z rogów? Już nie pamiętam.
Agamemnon jak dark vador, ale to było niezłe.
Poza tym przesłanie filmu nieźle. Wysłanie na śmierć pewna niektórych, by większość przeżyła. Wybór cornélien, jak to się u mnie mówi Matt Damon gra dobrze, Penelope, Calypso piękne.
Ale ostatnia scena z tym tandetnym diademem na głowie Telemacha była niepotrzebna
Ponadto kultura mycenska była raczej okrutna i mniej wyrafinowana niż pokazano. Pismo linearne B nie jest literatura lecz raczej sprawozdaniem buchaltera: trza 5 kg brązu na tarcze i 2 kg na miecz.
@Ahasverus,
ja ostatecznie bylem bardzo zadowolony.
Wiele lat temu ogladalem przedstawienie teatralne ktore moze zrobilo na mnie najwieksze wrazenie. W ciepla noc grecka, u podnoza Acropolis, w Odeon Heroda Atticus, niedalej jak spacer krotki Teatru Dyonisosa gdzie preapremiera byla. Tylko dzwiek cykad natretny, oswietlony Acropol i Orestien Aischylosa. Wszystkie trzy czesci trylogii, szesc godzin ponad, religijnych rozwazan w attyckim dialekcie…
The Odyssey, tez mnie tak wydala.
Atrybutem mykenskich wanaxow (wladcow, krolow) nie byla zadna korona Ahasverus, tylko skeptron (rodzaj dlugiego berla) i podwojne siekiery (labrys), jak minojskie. Ja uwazam scene odejscia na zachod, za zachodzacym sloncem, dla uczczenia poleglych towarzyszow za bardzo piekna. Telemach zostaje zeby bronic Itaka przed Ludami Morza. Niemozliwe zadanie…
W schylkowej epoce brazu, wszyscy uczestnicy uzywali kompozytowy, reflexyjny luk. W walce i na polowanie.
Mnie tez Ahasverus, szczegoly do ktorych mialem zastrzezenia przed, przestaly przeszkadzac patrzac na film. Moze jest tak, ze trzeba miec jakis stosunek, referencje wlasne, do textu prezentowanego i calosci obrazu. Jezeli tylko patrzec jako na ilustracje do Homera, to nic i nigdy autentyczne nie bedzie. Ale… Opowiadanie Homera, to jest opowiadanie religijne. Obowiazkowe jak teatr religijne, jak olympiady religijne, jak Panathenaia do xoanon (obraz Ateny Polias) religijne.
Rozne rzeczy trzeba po prostu wiedziec Ahasverus, zanim… Pzdr Seleukos
@PAK4,
jak juz jestem… Uzupelniles jak to bylo miedzy Seleucydami (niewatpliwie Hellenami 🙂 ) z Zydami w Judei? Skad wyszlo powstanie Machabeuszow? I jakie byly losy zhellenizowanych Zydow za Trajana? Pzdr Seleukos
R.S.
21 lipca 2026
0:23
Caelum non animum mutant qui trans mare currunt.
@seleuk|os|:
> Skad wyszlo powstanie Machabeuszow?
Fun-fact: znamy wersję jednej strony. A są podejrzenia, że szło o obalenie rodu arcykapłańskiego. Trudno byłoby wymyślić większy przewrót w tradycji religijnej, więc by go uzasadnić oskarżono arcykapłana, że chce wraz z Seleucydami hellenizować Żydów.
@RS
wyjasnij nam prostaczkom, dlaczego tenze Kinzinger wg Ciebie jest niskich lotow i na uwage nie zasluguje posrod US-owiakow i Europejczykow.
Ubodło cię aż tak bardzo? Przykro mi, ale de gustibus non disputandum est
Macie w USA co najmniej kilku dobrych satyryków, którzy stali się osobistymi wrogami Trumpa i za to płacą, ale oczywiście większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z 99 sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia.
Dobrze, że jest taki odważny, który mimo konserwatywnych poglądów przejrzał na oczy i mówi jak jest, ale co jest zabawnego w scenie z przyszłości, gdzie po 120 latach (!) trumpowskie śmieci ciągle jeszcze są warte 30 procent?
…
A ja uwazam, ze ograniczenie budgetu Unii wyjdzie tylko na zdrowie. Wszystkim w Europie. Budget Unii jest rozrzutnie sypany, marnowany, nieudolnie administrowany na polityke spojnosci i wspolna rolna, marnotrawiony. Wszystkie nieszczescia krzykliwych niedojdow. Unia zeby przetrwac, musi konkurowac i byc federacja.
Naprawde, Unia nie moze utrzymywac niedoleznych folwarkow, pod pozorem… To sa pieniadze wyrzucane w bloto, pod pozorem… Unia nie moze utrzymywac „zatrzasnietych w historii” wlasnej wydumanej waznosci 🙂
https://www.wipo.int/gii-ranking/en/rank
pzdr Seleuk
@seleuk|os|
21 lipca 2026
9:54
Czyzby ograniczenie pieniedzy dla budzetu uzdrowilo/ograniczylo „rozrzutne sypanie, marnowanie, nieudolne administrowanie”? No, chyba zeby te pieniadze ograniczyc do zera 😉
Po niemiecku mowi sie na to: „Den Sack schlagen und den Esel meinen“ (Uderzyć w worek, ale mieć na myśli osła) 😉
@Mfizyk,
w linku co podalem, jest cala kupa parametrow zgrupowanych w siedem (7) grup. Zwazone (w kg). Zmierzone (w metrach). Zapunktowane…
https://www.wipo.int/gii-ranking/en/indicators
Wystarczy przeczytac Mfizyk po kolei, ktoremu krajowi i na co pieniedzy 0 (zero). Jestes „w ogonie” 0 (zero). Bo marnotrawisz. Po polsku mowimy „slepa babka w karty nie gra” 😉
pzdr Seleuk
@seleuk|os|
21 lipca 2026
10:31
A w ktorej z tych tabelek jest mowa o marnotrastwie?
@Mfizyk,
w kazdej, w kazdej jednej. „Ogoniarz” z listy a nalezacy do EU, marnuje pieniadze. To jest bardzo prosty sposob. Chyba do szkol chodziles Mfizyk. Widziales swiadectwa, osiagniecia grupy uzywajacej dokladnie tych samych srodkow. Wyniki byly nierowne…
Do EU nie ma obowiazku nalezec. Ciagle „trudne dziecinstwo” jest kiepskim tlumaczeniem braku reform. Nie umiesz nic przez 20lat w tej dziedzinie poprawic, to szkoda forsy. Pojdz na plaze, zjedz loda, nie mecz sasiadow rzepoleniem na bebnie 🙂
Ja przeczytalem niedawno w prasie tutejszej (chyba satyryczny), ale najwyzszym tonem powagi o taiwanskim projekcie auta (m)izeria, ktory juz myslalem umarlo. Ale nie, las wycieli i dalej beda las wycinac 😀 i dalej bedzie mizeria. Za pieniadze z National Recovery and Resilience Plan (NRRP), po polsku KPO. To przechodzi najsmielsze wyobrazenia Mfizyk 😎 „Mokry sen” rozwoju regionalnego…
pzdr S
Otóż Markocie, nie ubodło mnie, bardziej zdziwiło.
Calvin I Orca wiedzą kim jest A.K., i jaką rolę pełnił w komisji parlamentarnej, badającej przestepstwa Trumpa, podczas impiczmentu.
Satyra, którą napisał, choć prawdopodobnie zaokrąglona przez A.I. , rezonuje wśród nawróconych.
Mam nadzieję, że jego eseje pomogą otwierać oczy.
Dawno temu pisałem, że było poważnym błędem iż obóz demokratyczny nie przygarnia grupy polityków “ nawróconych”. To było ponad dwa lata temu. Można sprawdzić również w archiwum tego blogu.
Stało się co się stało.
Jeśli chodzi o A.K. —Tak jest odważny, był pilotem helikoptera w czasie ostatnich wojen na bliskim wschodzie. W przeciwieństwie do idioty obecnego sekretarza Ministerstwa Wojny, jest inteligentny.
W rządzie są Ukraińcy, alarmuje opozycja.
Premier Donald Tusk nie zaprzecza, a przecież on sam z Pomorza.
Sprawa wydaje się tajemnicza, podobnie jak tragedia grecka. Ilu tych Ukraińców, komu szkodzą, z kim trzymają?
Historia zna przypadki, że znani lokalsi okazywali się zdrajcami i szkodzili krajowi urodzenia. Chmielnicki czy Bandera i wielu innych morderczo zapisało się na kartach Rzeczypospolitej.
Dlatego należy być ostrożnym i nie wierzyć w zapewnienia o sojuszu i walce z wrogiem, czyli nie powinno ulegać się medialnej propagandzie.
Nawet sportowcy mieszają się do polityki i są tacy co otwarcie to ogłaszają, a przecież sport powinien łączyć, nie dzielić.
W mistrzostwach świata w piłce nożnej byli zwycięzcy i pokonani, ale wszystkich zdolnych i mężnych zapamiętamy niezależnie od kraju pochodzenia.
@seleuk|os|
21 lipca 2026
11:11
w kazdej, w kazdej jednej. „Ogoniarz” z listy a nalezacy do EU, marnuje pieniadze. To jest bardzo prosty sposob.
No to „przeanalizuje” tabelke 1.1.2 Government effectiveness na twoja modle 😉
Tam Singapur, Szwajcaria, Nowegia sa przed wami. Wiec polecalbym Szwecji jak najszybciej wyjsc z UE, aby poprawic sobie ranking 😉 Nawet Arabia Saudyjska jest przed wami. Czyli potrzebujecie wiecej arabskich emigrantow, aby ja dogonic 😉
Tabelki trzeba umiec interpretowac. Najlepiej obiektywnie a nie „pod zalozona teze” 🙁 Z tych tabelek nie wyciagniesz wniosku, ze np. Polska zmarnowala pieniadze z UE.
A mam tabelke, ze jest wprost przeciwnie. Polski PKB rosl o wiele szybciej niz srednia UE w tym Szwecja.
https://www.money.pl/gospodarka/polska-gospodarka-dogonila-szwedzka-analiza-transformacji-ekonomicznej-7139965443599168a.html
Polska przegania szwedzką gospodarkę i wypycha Szwajcarię z rankingu 20 najsilniejszych gospodarek świata. Hurra!
Według statisty PKB per capita w Polsce wynosi 24,7 tysięcy euro (7. miejsce od końca), podczas gdy w Szwecji osiąga poziom 55,6 tysięcy – 6. miejsce od góry.
@Mfizyk,
a mnie, z tej samej tabelki wyszlo ze srodki z European Regional Development Fund (ERDF) i z Cohesion Fund wedlug Reg EU 2021/1058 powinny byc silnie zmniejszone dla krajow EU w kolejnosci od: Rumunia, Bulgaria, Grecja, Slowacja, Wegry i Malta. Jezeli szostke prymusow wymienimy. Jezelibysmy Mfizyk chcieli siedmiu prymusow zapoznienia wymienic, a to i Polska jest tam. A jakze… Juz trzydziesci lat z zapoznieniem walczy (w tej dziedzinie), wyraznie konfiture z bruxelki marnujac. Miedzy Botswana a Jamaica ktore bezkofiturnie jada. Z tej samej tabelki…
https://www.wipo.int/gii-ranking/en/indicators/112?sort=rank&dir=DESC
Czy masz jeszcze klopot z czytaniem jakiej innej tabelki?
Mnie wlasnie dokladnie o to chodzi. Dane Banku Swiatowego wskazuja wyraznie ze ”konfiture z bruxelki” nalezy ograniczyc, cos jak cukier ograniczyc, bo tylko do otylosci prowadzi. Puste kalorie, gdzie za centa brak efektywnosci i konkurencyjnosci. A krzyku o poprawe konkurencyjnosci europejskiej (EU) az uszy bola, na 100dB, jakby z skory na zywca obieral chlop warchlaka na welne 😎
Ja chetnie pomoge Tobie Mfizyk z kazda tabelka. Biorac przykladowo taka tabelke
https://www.wipo.int/gii-ranking/en/poland/section/economy-profile
tam zaznaczone sa obszary folwarcznego zapoznienia, wyraznym kolkiem ○ , znaczy ajnsztajna nie trzeba. Damy obaj rade gdybyco 😉 Chyba najgorzej oceniana jest ”sraczka legislacyjna” Mfizyk (Institutions). Tu eventualnie moglby pomoc Twoj pomysl uwazam. Wypierdzielic wszystkich decydentow, wybieralnych przed wszystkim ale i tych mianowalnych. Zaczem nalapac nowych ”z lapanki”. Z lapanki na ulicy, w lepsza pogode, bo jaki rozsadny lazikuje po ulicach w szaruge…
pzdr Seleuk
@markot
21 lipca 2026
15:37
Ja chetnie ogladam rozwuj akcji filmu. A nie pojedyncze klatki 😉
@mfizyk:
Moja odpowiedź nie poszła u red. Szostkiewicza… może jeszcze pójdzie (chyba niczego nie palnąłem dyskwalifikującego). To pozwolę sobie może tu, bo i temat dość ogólny się stał.
> Suworow podaje konkretne poszlaki jak np. uzbrojenie i ustawienie armii na ofenzywe (a nie obrone).
No właśnie tym uzbrojeniem mnie rozłożył, bo używa takich chwytliwych analogii dla, w najlepszym razie, laików. Bo ja wiem: lekki, dwu-trzyosobowy bombowiec z silnikiem gwiazdowym? No Polska też takie produkowała. To generalnie była dość popularna koncepcja między wojnami. Już nie mówiąc o tym, że gdyby silnik nie był gwiazdowy, a rzedowy, to zamiast Japończyków atakujących Pearl Harbor, można by przywołać nazistów atakujących Polskę, czy Francję… Czołg z kolami do jazdy po równym? Wynalazek amerykański, wiele armii z nim eksperymentowało (np. polska)… „Rewelacyjny Pe-8” i jego zaniechanie? No cóż, według wszelkich danych, to wcale nie był rewelacyjny samolot (stąd też piszę, że Suworow, wiem, że Ukrainiec, ale w tym co pisze wychodzi z niego straszny rosyjski szowinista, gdzie wszystko co tamtejsze jest najlepsze)…
> Świadczą o tym działania Stalina podjęte natychmiast po formalnym zakończeniu walk. Zamiast spodziewanej demobilizacji, w marcu 1940 r. podjęto decyzję o stworzeniu nowych potężnych formacji uderzeniowych: korpusów zmechanizowanych z ponad tysiącem czołgów każdy. To wtedy do masowej produkcji wszedł sławny czołg II wojny światowej – T-34, u nas znany głównie z serialu „Czterej pancerni i pies”. Do uzbrojenia przyjęto także czołg ciężki KW-2 i czołg pływający T-40.
Tylko, że nikt nie polemizuje z tym, że Stalin nie spodziewał się udziału w wojnie. Oczywiście, że się spodziewał — też o tym pisałem u red. Szostkiewicza. Spodziewanie nie oznacza jednak formy wejścia w daną wojnę — czy się zaatakuje, czy będzie zaatakowanym; czy z Niemcami u boku, czy przeciw…
Ja bym nawet więcej powiedział, bo mnie uderzyła taka historia z uzbrojeniem z lat 40-tych, gdy II wojna światowa się zakończyła. Otóż Stalin wtedy zapytał konstruktorów lotniczych, jaki samolot budować — pierwsze odrzutowce (bodaj Mig-9, Jak-23), czy wciąż tłokowe (Ła-9, Ła-11). I oni odpowiedzieli: jeśli szykujemy się do wojny, to tłokowe, bo nie można masowo wprowadzić nowej technologii; jeśli nastawiamy się na pokój, to odrzutowce. I wtedy Stalin podjął decyzje: budujemy jedne i drugie…
Ale, wróć, piszę o tym by wskazać, że rozkręcanie nowych wzorów uzbrojenia, to jest taki średni pomysł tuż przed wojną. Skoro był w 1946, to i w 1940.
Suworow ma dwie tezy.
Pierwsza, że Stalin spóźnił się o kilka tygodni (bodaj 3) z atakiem na Rzeszę.
Druga, że to Stalin zaplanował II wojnę światową bodaj w 1938 roku i wciągnął w nią niewinną IIIRzeszę.
No i te dwie tezy dla mnie są z sufitu — z pierwszą można jeszcze powiedzieć, że nie mamy danych, ale nie da się wykluczyć; drugą jednak wykluczyć się da, bo na Zachodzie rozpoczęto przygotowania wcześniej niż rzekoma decyzja.
@seleuk|os|
21 lipca 2026
16:15
Zostanmy przy temacie marnotrastwa. Ja takiego rankingu nie znalazlem. Ty podales tylko jakis proxy tych danych. No a z proxy to roznie bywa. Trzeba by miec jakis pomiar korelacji (czy wiarygodny szacunek) miedzy twoim proxy a rzeczywistymi danymi o marnotrastwie.
Co pisze AI o marnotrastwie w UE:
Europejski Trybunał Obrachunkowy nie publikuje zestawień poziomu „marnotrawstwa” w poszczególnych krajach. Zamiast tego instytucje kontrolne używają wskaźnika poziomu błędu (wydatków niezgodnych z przepisami). Dla całego budżetu UE wskaźnik ten wyniósł 3,6% (spadek z 5,6% w ubiegłym roku). Audytorzy nie przypisują tych błędów korupcji w konkretnych państwach, a ponad 97% wszystkich środków unijnych jest wykorzystywanych zgodnie z zasadami. Występujące błędy wynikają głównie ze skomplikowanych i często zmieniających się procedur, podwójnego finansowania czy niekwalifikowalnych wydatków. Szczegółowe informacje o rocznych wynikach finansowych i raportach znajdziesz bezpośrednio w publikacjach Europejskiego Trybunału Obrachunkowego.
@PAK4
21 lipca 2026
16:25
Mnie rozumowanie wojskowego M.Fiszera bardziej przekonuje. On wskazuje nie tylko na typ uzbrojenia ale takze na rozbudowe armi na uderzeniowa.
Po IIWS Stalin juz wiedzial, ze Europy Zachodniej nie zdobedzie. Wiec musial w rozwoju armii uwzglednic opcje obronna, aby zachowac swoje zdobycze.
Co do teorii Suworowa, to on chyba nigdy nie probowal bronic agresji Hitlera. Tak jak ja zreszta.
Cala dyskuja wziela sie stad, ze ahasverus sugerowal, ze Hitler i Stalin nie napadli by na siebie, gdyby nie byli geograficznbie blisko siebie. W co kompletnie nie wierze.
@Mfizyk,
kazda sume pieniedzy mozna wydac efektywnie lub rozrzutnie. Kazde 100 pieniazkow. Polska trwoni pieniadze, wg zasady „lekko przyszlo, lekko poszlo”. Nie bardzo wiem skad ta mentalnosc wziela. Za dawno nie mam zadnego kontaktu…
Jest smiesznym tylko proba narzucania innym zasad (chcemy wiecej kasy), nie sprzatajac wlasnego podworka. To nie ma nic wspolnego z Europejskim Trybunalem Obrachunkowym, ani jego dzialalnoscia. To jest jak NIK (Najwyzsza Izba Kontroli) w Polsce. To sa ksiegowi, ktorzy patrza na wydawanie pieniedzy zgodnie z obowiazujacymi regulami. Jezeli w sposob demokratyczny 100%, podjeta zostanie zasada/ regula ze pieniedzmi nalezy palic w piecach centralnegto ogrzewania, to Europejskiemu Trybunalowi Obrachunkowemu nic do tego. Ale to marnotrawny sposob grzania wody…
Mam wrazenie ostatnio, ze lubisz z mna sprzeczac „dla sztuki” 😉 pzdr S
@seleuk|os|
21 lipca 2026
17:00
Mam wrazenie ostatnio, ze lubisz z mna sprzeczac „dla sztuki”
Lubie sprawdzac wlasne i cudze argumenty 🙂
A tak na serio, to nie wiem, czy Polska (i inne kraje) moglyby szybciej doscignac inne kraje UE. Dlatego uwazam, ze ranking lepiej robic tylko wsrod nowo przyjetych krajow. Mozna wlaczyc tez te slabsze ze starej UE. Mozna tez robic ekstrapolacje kiedy Polska gospodarczo przescignie np. Szwecje, jesli sie nic nie zmieni (ani w polityce UE, ani w Polsce ani w Szwecji). Gdybac mozna duzo 😉
@@PAK4
21 lipca 2026
16:25
PS. Akurat mi sie przypomnialo co M.Fiszer (ktory sluzyl i awansowal juz za PRLu) mowil o „uderzeniowej” strategii Sojuszu. Bral udzial w roznych „obronnych” manewrach. Zaczynalo sie od ataku NATO. A nastepnym krokiem byl juz marsz na Zachod. I to bez uwzglednienia strat po tym pierwszym ataku NATO 😉 Polska w tych „obronnych” manewrach miala zajac Danie (razem z innymi) 🙁
Wyłudzenia i oszustwa: Pieniądze są często tracone w wyniku przestępstw gospodarczych. Głośnym echem odbiła się sprawa wyłudzeń z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) na kwotę blisko 30 mln zł, w której oskarżono kilkadziesiąt osób. Prowadzone są także śledztwa w sprawie wyłudzania grantów i oszustw na szkodę Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBR)
Puste lub nierentowne inwestycje: Przykładem są tzw. „zimne” termy na Warmii czy pusty stadion w Lublinie, które nie generują oczekiwanego ruchu ani korzyści dla regionu. Innym obiektem jest hala widowiskowo-sportowa w Nowym Sączu, gdzie ze względu na nieprawidłowości zażądano zwrotu ponad 100 mln zł dotacji
Krytykowane bywa przeznaczanie funduszy (nawet na poziomie regionalnym) na komercyjne kluby piłkarskie, jak miało to miejsce w przypadku 10 mln zł dla Lechii Gdańsk na promocję miasta
Osobiście miesiąc temu widziałem na Śląsku 17-metrową wieżę widokową postawioną nad jeziorkiem z zakazem kąpieli, stojącą w dolince między dwoma wzniesieniami.
Dofinansowana z Rządowego Programu Inwestycji Strategicznych. Koszt prawie 2 mln.
Widać z niej jeziorko i okoliczne pola.
Może Bohatyrowiczowa tam bywa, bo to niedaleko Jastrzębia (Marklowice Górne).
@Mfizyk,
swiat zmienia siebie ciagle (bez przerwy). Mozna zrobic extrapolacje kiedy Polska przescignie EU (i EES) i wezmie wszystkie kraje na utrzymanie. Znaczy zacznie im doplacac do budgetow ich wlasnych. Mozna… Pzdr Seleuk
@markot
21 lipca 2026
17:45
Niestety, o przykladach marnotrstwa i „przewalaniu” pieniedzy w roznych krajach czyta sie ciagle. Nawet w Szwajcarii 😉
…
Swedish Coast Guard czesto zauwaza zagubione deski surfingowe i foki (czasem rowniez wygladajace na zagubione jakby). Ale foki co surfuja na desce, zauwazyli dopiero pierwszy raz
https://www.sverigesradio.se/artikel/kustbevakningen-ovanliga-fynd-sal-pa-surfingbrada
pzdr S
Foki to inteligentne zwierzęta. Jeśli potrafią wylegiwać się na krze lodowej, to dlaczego nie na desce?
To surfowanie było jednak dość pasywne 😉
Jeden z moich kotów bardzo lubił jazdę na skateboardzie, ale nie nauczył się sam wprawiać go w ruch. Wskakiwał i czekał, aż ktoś go będzie popychał po parkiecie. Najchętniej dwie osoby między sobą i możliwie szybko 😎
BRCA1 gen
Odpowiedzialny za raka piersi, trzustki czy prostaty jest obecny w chromosomie 17. Ten sam gen reperujacy swoimi bialkami DNA jest obecny w robakach. Oczywiscie w komplentnie innej aranzacji chromosomow. Ach jak podobni jestesmy do robakow i ksiedza Robaka.
@m.fizyk
Po IIWS Stalin juz wiedzial, ze Europy Zachodniej nie zdobedzie.
Skąd to wiesz?
I tak zagarnął co chciał. Jałta.
Simon Sebag Montefiore – „Stalin – dwór czerownego cara”
ls42
20 lipca 2026
18:52
Były to największe mistrzostwa w dziejach globu w których uczestniczyło aż 48 drużyn.
Jest propozycja aby było w przyszłości 64.
Potem będzie 128.
Czekam na udział Macao.
Ile było w 1972r?
R.S.
21 lipca 2026 12:20
Trudno oprzeć się wrażeniu, ze mamy tu do czynienia z symtomem „Twoja dusza poczciwa nie umie uczuć ile jest piekła w obrażonej dumie”. Ostatni link do New Yorker by to potwierdzał.
KWIATKI POLSKIE
W telewizji o nowych partiach.
Mogą liczyć na przekroczenie progu wyborczego.
Mamy rok przedwyborczy. Wszelkie spekulacje są dopuszczalne. Rozmowy okołopartyjne w sezonie ogórkowym przyciągają uwagę telewidzów, ale takiej frekwencji jak transmisja meczu finałowego pomiędzy Argentyną a Hiszpanią nie osiągną. Przed telewizorami w Polsce zasiadło 10 000 000 obywateli
markot
21 LIPCA 2026
18:14
Nas kot uwielbia huśtawki.
Homo Interneticus
Dzieki rewolucji w informatyce wypiera Homo Sapiens z wiekszosci nisz ekologicznych. Neandertal ma schadenfreude. Jeden i drugi efemeralni krewniacy.
Seleucos
Se sprawdziłem. Rzeczywiście Homer nie mówi dokładnie z czego był łuk Odyseusza Zapewne arc composite tak jak inne z tej epoki.
Ale: Według Odysei łuk podarował Odyseuszowi Ifitos, syn Eurytosa. Eurytos był uważany za wybitnego łucznika, co podkreśla prestiż tej broni.
Pisałeś o teatrze w Atenach
Ja lata temu byłem na balecie L’oiseau de feu Stawinskiego w wykonanie Chicago City Ballet Nie byłem nigdy fanem tego, ale tu…to było moje nawrócenie. Było to w rzymskim amfiteatrze w Carthage, niedaleko morza, w nocy, niezwykła sceneria. Podobne wrażenie na operze w Orange. Rzymski amphithéâtre.
Taki ze mnie Paweł z Tarsu co do nowoczesnego baletu
How not to love America?
https://x.com/LibOrNormal/status/2079136859020538069?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E2079364709329887369%7Ctwgr%5E2e1ed98d531305b169b08d6c109ea58e3b9b0050%7Ctwcon%5Es2_&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.foxnews.com%2Foutkick-sports%2Fchicago-cubs-fan-slaps-younger-fan-not-standing-national-anthem-viral-video
Mfizyk
« Cala dyskuja wziela sie stad, ze ahasverus sugerowal, ze Hitler i Stalin nie napadli by na siebie, gdyby nie byli geograficznbie blisko siebie. W co kompletnie nie wierze.«
…
Wiesz, to jest takie gdybanie. To były dwa agresywne i imperialistyczne systemy totalitarne. A bestii nie da się udobruchać dając mu żreć. Po Rhénanie, Austria, (gdzie jedynie kwiaty wiedeńczyków mogły zahamować hitlera), potem Sudety . Potem Czechy. Polska Bestia jest nienasycona. Stalin podobnie. To typowe dla wszystkich ideologii millenarystycznych. Teraz mamy islamizm. Ta sama bestia
Medyk z zamilowania … do pieniedzy
„Jeden z lekarzy pracujących w Szpitalu im. Józefa Dietla w Krakowie w ubiegłym roku osiągnął dochód na poziomie 2,3 mln zł brutto, co daje 192 tys. zł miesięcznie — wynika z zestawienia przygotowanego przez Radio Kraków.”
Ten Kasprzyk z Warszawy dopiero sie uczyl prawdziwej medycyny.
@zezem godz 20.00
W 1974 roku mistrzostwa świata w piłce nożnej odbyły się w Niemczech. W eliminacjach do mistrzostw wystąpiło 96 drużyn. W finale w Niemczech zagrało 16 drużyn, podzielonych na cztery grupy.
Mistrzami świata zostali Niemcy.
Polska po zwycięstwie nad Brazylią zajęła trzecie miejsce.
PS. W eliminacjach do mistrzostw które odbyły się w tym roku w USA, Meksyku i Kanadzie mogło wziąć udział 208 narodowych drużyn. Tylko ze strefy UEFA (europejskiej) wzięły udział 54 drużyny.
Pojawil sie nowy sport akademicki
Academic Identity Theft
AI‑generated fake academic personas
fabricated publication histories
stolen co‑authorships
hijacked or cloned author identities
predatory citation networks
unauthorized republication of legitimate research
Odkrylem proceder w Academia.edu, ciekawe co pokaze dochodzenie
Przypadek nieodosobniony:
Multiple institutions (Stanford, MIT, Oxford, Tokyo) have publicly reported such cases in 2024–2026.
This is a Documented and Growing Problem.
@@
Coś o tabelkach, marnotrawstwie i zdolności przewidywania.
Tabelki to do siebie mają, że każdy coś w nich dla siebie znajdzie. mfizyk, nie kryjąc zadowolenia, słusznie zauważa, iż tak pod względem pełnej wartości PKB jaki i tempa w jakim w ta wzrasta Polska wyprzedziła Szwecję. markot widząc iż pod tym względem Szwajcaria jest poważnie zagrożona, z równą satysfakcją ripostuje że PKB na mieszkańcabiorąc pod uwagę Polsce do Szwecji daleko do Szwajcarii jeszcze dalej. Znaczy obaj znajduja powód do zadowolenia – jeden że tak Polscee idzie, drugi że nie aż tak.
Z Hopssala gromy biją w marnotrawców w ogonie co brukselkowe dukaty na błachostki trwonią. Hopsala się zarzeka, że portfelem nie głosuje, ale płacić nie ma zamiaru. Budget obciąć, a żebraków fora ze dwora. Takie buty foka nosi wylegując się na desce, powiada. Marnotrafstwo brzydki obyczaj. Na błachostki nie ma zgody. Inventywnie należy. Brukselka pokazała jak trzeba. Kopalnie węgla zamknąć i na Rosneft z Lukojem się zdać, albo jeszcze lepiej na zieloną energię, która z kitajskich panelii wiatraków oczywiście płynąć będzie bo własnych produkowac nie lza jako że takowe aktywności powietrze zanieczyszczają. Pojazdy, od samochodów po hulajnogi el być maja . Na baterie. Furda, iż o własną produkcję baterii zawczasu nie zadbano. Nie wadzi. Z Kitaju się kupi. Wot inventywność kakaja. Nadwiślańskie folwarki takoż zlikwidować należy. Nie efektywne. Hopssala dopłacać do nich nie ma zamiaru. Nie tylko Nadwiślańskie zresztą. Francuskie również. Hopssala na Ukrainę stawia. Ta za zeszłoroczne skrzydlate Saby plonami swoimi sypnie. A Hopssala potężna, ona to Brukselką trzęsie i komu należy drzwi pokazuje. Seleukidów Eumperium się odrodzi i Hameryka wredna upadnie.
@Ahasverus,
Nolan wciagnal do filmowych watkow mase szczegolow ktorych w ogole u Homera nie ma. Ale jest tak, bardzo duzo starozytnych autorow, i pozniej, rozpisywalo fragmenty tej historii. Rozwijalo watki i rozwijalo postaci. Dodawalo nowe. Temat jest po prostu niesmiertelny. Z kazdego mozliwego punktu obserwacji.
Mnie sam film niezwykle podobal, zastrzezenia znikly. A diadem Ahasverus (Telemacha) to wymyslil Alexandr. Dla podkreslenia ciaglosci/ zastapienia Achmenidow wzial fragment, czesc z ich atrybutu wladzy kitaris/kidaris i zastapil makedonski kausia (kapelusz z szerokim rondem) i gwiazda Vergina. Byloby lepiej gdyby Telemach dla podkreslenia swojej krolewskosci zalozyl Stetson? 🙂
Jest Ahasverus cala masa poetow, nie wymieniajac Vergiliusa (Aeneiden) i Ovidius (Heroides, zbior listow/ korrespondencji miedzy Helena i Parys oraz ofkors Pennelopy z Odysem 😎 ). O Aischylos wspomnialem, to jeszcze Euripides byl najplodniejszy. Pierwsza scena, watek z Sinonem (zdrajca porzucony) jest z Aeneiden (Vergil). Mnie Ahasverus wszystkie te Nolana dodatki nie przeszkadzaly. Wprost przeciwnie.
Pzdr Seleuk
@Ahasverus, jeszcze…
moje najwieksze zastrzezenie „przedfilmowe” bylo do okretu / okretow. Jest bardzo dobry przyklad okretu z epoki i to mnie troche zwiodlo (jak i zbroje), Tu jest ten okret opisany dokladnie. A ja nawet mam wlasny rysunek ktory zrobilem ogladajac dawno
https://en.wikipedia.org/wiki/Uluburun_shipwreck
pzdr Seleuk
@mfizyk:
> On wskazuje nie tylko na typ uzbrojenia ale takze na rozbudowe armi na uderzeniowa.
Ale i wojna z Polską w 1919-1921 była manewrowa; i sukcesy Wehrmachtu były manewrowe; i Linia Maginota się nie sprawdziła. (BTW. Oni budowali „Linię Mołotowa” — i, budowali ją, także w 1941, więc nie porzucili budowy umocnień obronnych by przestawić się na budowę armii uderzeniowej…)
> Wiec musial w rozwoju armii uwzglednic opcje obronna, aby zachowac swoje zdobycze.
Ale nie wiem, czy się odnosisz do tych odrzutowców? Bo mi szło o to, że w tym 1946 (+- rok), Stalin liczył się z natychmiastową wojną. Nie za parę lat nawet (patrz zakupy Polski w 2022), ale tu i teraz. I te późne lata Stalina się tak też opisuje — jako rzeczywiście obciążone paranoją i obciążone dużym ryzykiem przed rozpoczęciem przez niego III wojny światowej. Ale, właśnie, omawia tak ogólnie to jedno, a widzieć decyzję, że wojna może być „teraz”, to drugie.
> Co do teorii Suworowa, to on chyba nigdy nie probowal bronic agresji Hitlera.
Przypisuje całą, absolutnie całą, winę Stalinowi. Rozumiem, że przeskoczyłeś nad tą tezą.
> Cala dyskuja wziela sie stad, ze ahasverus sugerowal, ze Hitler i Stalin nie napadli by na siebie, gdyby nie byli geograficznbie blisko siebie.
Dlaczego? Redukujesz „napaść na kogoś” do bycia agresywnym, a ja świetnie rozumiem osoby agresywne, które nie napadają, bo np. uważają napaść za zbyt ryzykowną. ZSRR wyraźnie tak po wojnie polsko-bolszewickiej długo uważał.
W Polskim Radiu rozmowa z rzecznikiem rządu. Rząd się stara poprawić sytuację w służbie zdrowia, utrzymać inflację w ryzach i związać koniec z końcem. Dużo pracy ma rząd, a sytuacja zewnętrzna prosta nie jest i drożeją paliwa.
Mówiąc bez ogródek winni są ci co blokują cieśninę i ropa nie może płynąć bez przeszkód. Nie będę tutejszym wciskał kitu, ale zmiana sojuszników przyniosła kłopoty których się nie spodziewaliśmy. Ropa z Rosji ropociągiem PRZYJAŹŃ płynęła bez przeszkód, a handel z Rosją przynosił korzyści. Komu to przeszkadzało?
ls42
21 lipca 2026
22:56
Pomyliłem daty ’72 =>’74*.
’74 – było 16 drużyn teraz bodaj 32 – mecze wtedy oglądałem w odróżnieniu do roku 2026.
* potem wolna z biegiem czasu tylko jazda w dół.
@ls42
22 lipca 2026
8:42
Nie wciskaj kitu. Bo ZSRR nie byl sojusznikiem tylko wlodarzem Polski 🙁
A lokalnych pacholkow wychowywal sobie np. w TPPR.
@Lsie42,
ja tez Tobie kitu wciskal nie bede. Jako czlowiek w latach, mzesz miec klopoty z pamiecia, zatem pozwalam mnie udzielic odpowiedzi krotkiej na Twoje:
”Ropa z Rosji ropociągiem PRZYJAŹŃ płynęła bez przeszkód, a handel z Rosją przynosił korzyści. Komu to przeszkadzało? ”
To przeszkadzalo niejakiemu Jurusiowi Vladymirowiczowi Andropow i towarzyszom zgromadzonym wokol niego. Oni zauwazyli, jako kagebisci wieloletni z pelnym wgladem w dane gospodarcze, ze z demoludow wiecej nie wyciagna. Z przyjaznia czy bez przyjazni. To ten Andropow i Spolka wymyslil ”perestrojka” i ”glasnost”, aby innych dymac (w ramach przyjazni). Po nieudanej interwencji w Afganistanie, niejaki Brezniew i Czernenko zostawili ZSRR w katastrofalnym polozeniu. Trzeba bylo dymac wiecej (w przyjazni) a nikt tak nie nadawal na przyjazn, jak pozostali Europejczycy. To ten Andropow zostal gensek, ale tu wyszla poruta. Niedlugo potem wzial i kopytami w kalendarz strzelil, bo nie spozywal i innym wzbranial spozycia. Na miejsce wszedl mlody Gorbaczow (genseka), ale mleko bylo juz rozlane. Wszyscy, ile ich tam bylo, chcieli zostac gensekami. Ale takie rzeczy nie uchodza Lsie…
To oni zostali gensekami, kazdy na wlasnej dzialce. A to Ukraina, a to Rosja, a to Stany (Kazach, Tatar, Uzbek etc) a to Bialarus… Do wyboru do koloru kazdy, kazdy ”na swoim” 😎 Wszystko to jest dokladnie opisane tutaj, bo ja wtedy juz mieszkalem w Szwecji. Zwaz daty co przeszukalem
https://arkivet.dn.se/sok?q=glasnost%20perestrojka&from=1982-12-23&sort=newest&to=1996-04-01
Kommunisci szwedzcy (starzy) Lsie, jak to uslyszeli, to resztki wlosow z glow rwali. Jeden (Hermansson) to krzyczal ”towarzysze, co wy robicie?” i rwal. Ale nic nie pomoglo. Ciag na kase, to nawet kommunistow nie omija.
Moze tak byc Lsie, ze Ty mieszkajac w Polsce slyszales bajki o Karol Wojtyla i Lechu Walesa. To Lsie ”kit i pic na wode, fotomontaz”. To przeszkadzalo niejakiemu Jurkowi Andropow, co byl wieloletni szef KGB, a pozniej zrobil siebie Gen Sekretaqrz KPZR.
Przy lunczyku, pzdr Seleukos
@Calvin Hobbs
22 lipca 2026
4:27
Analiza „tabelek” to zasada dzialania intelligens. I pewno sie tym latami zajmowales. Wiec wiesz, ze nie chodzi o to aby „cos sobie znalezc” (a reszte pominac).
Dam ci cegielke do dalszej analizy zielonej energii:
Około 480 mld dol. udało się zaoszczędzić w skali globalnej w 2025 roku dzięki boomowi na odnawialne źródła energii, które ograniczyły wydatki na zakup paliw kopalnych – szacuje Międzynarodowa Agencja Energii Odnawialnej (IRENA).
…
Przewaga kosztowa OZE nad paliwami kopalnymi kolejny rok się powiększała. W 2025 roku koszt produkcji energii z fotowoltaiki wynosił 44 dol. za MWh, wiatru na lądzie 33 dol. za MWh, a morskiej energetyki wiatrowej 78 dol. za MWh. Tymczasem koszt produkcji energii w elektrowniach gazowych na rynkach takich jak Włochy, Niemcy czy Japonia, gdzie utrzymują się wyższe ceny gazu, wzrósł do 100 dol. za MWh.
…
Geograficzny rozkład korzyści ekonomicznych osiągniętych w minionym roku ściśle odzwierciedla globalne rozmieszczenie mocy OZE. Same Chiny wygenerowały 177 mld dol. oszczędności kosztowych, co wiąże się ze skalą inwestycji w odnawialne źródła w Państwie Środka. Drugie miejsce zajęły Stany Zjednoczone, które zaoszczędziły 35 mld dol. Kolejne pozycje należały do Brazylii (32 mld dol.), Indii i Niemiec (po 18 mld dol.) oraz Japonii (15 mld dol.).
https://energia.rp.pl/surowce-i-paliwa/art44862681-wiatr-i-slonce-zamiast-ropy-jak-swiat-oszczedza-na-oze
PS. Lepiej kupic chinskie panele i produkowac energie tak ze 20 lat, niz amerykanski LNG i go zaraz spalic 🙁
Tak samo lit (Li). Mozna kupic bezposrednio albo w juz gotowych bateriach (a potem zrobic recykling).
Szanowni Komentatorzy!
Nie obciążał bym towarzyszy radzieckich za polskie kłopoty, a mówię głównie o finansach, ale nie tylko.
Podano wyniki budżetu za pierwsze półrocze 2026. Wydatki i dochody oraz deficyt budżetowy mieszczą się w planie.
Ten plan przewiduje jednak prawie trzysta miliardów złotych deficytu, a tego jeszcze nie było. Lekceważenie zadłużenia to duży błąd i nie powinno się tracić z oczu przyczyn, biorąc pod uwagę brak przyjaciół co pomogą i zapomną to co pożyczyli.
Mam jednak nadzieję, że ludzi dobrej woli będzie więcej i przestaną wspomagać obcy przemysł zbrojeniowy, który jest przyczyną naszych kłopotów finansowych.
@ls42:
A jakie ma, Szanowny Komentator, kompetencje ekonomiczne by pouczać nas w sprawie wagi deficytu budżetowego?
@PAK4
Nie będę się tu rozkładał, ale pół wieku praktyki pozwala mi na potwierdzenie starego porzekadła, które mówi „dobry zwyczaj, nie pożyczaj”.
duzo tu mowy o sportach
A temat godny uwagi w tymze blogu naukowym a moze w Pulsarze tez
— nowy sport akademicki —
czyli jak wycyckac autorow publikacji
🙂
Mysle, ze srodowisko ma sporo do dodadania z wlasnych doswiadczen.
@ls42
22 lipca 2026
13:55
„dobry zwyczaj, nie pożyczaj”.
Co za „glebia mysli”. Prawie jak Trofim Lysenko 😉
Prawie jak Trofim Lysenko
Raczej jak Shakespeare:
Neither a borrower nor a lender be
(Hamlet)
Godne polecenia również:
Give every man thy ear, but few thy voice;
Take each man’s censure, but reserve thy judgment.
mfizyk
22 lipca 2026 11:47
A wpadło do głowy samemu się nauczyć jak generatory energii zielonej produkować i w EUstanie to robić? Skutki prochu co z Kitaju przyszedł znane. Może by tak jedwabniki zamiast jedwabiu? Wszyscy co coś potrafią chyba jescze do USA nie zwiali, a innego wyjścia nie będzie w obliczu Hopssala invencyjności czy raczej invektywności.
Mateusz Morawiecki ma kłopot ze stowarzyszeniem „Rozwój plus” któremu sprzeciwia się prezes PiS Jarosław Kaczyński, bo już nie jest taki rozwojowy.
Mocno rozwojowy jest natomiast premier Donald Tusk planując koleje dużych prędkości mające jeździć po całej Polsce.
O ile ja z optymizmem kibicowałem powstawaniu nowych dróg szybkiego ruchu i autostrad, również stu obwodnic miast, to obecnie z entuzjazmem siedzę w miejscu i jeździć po Polsce nie zamierzam.
Program budowy szybkich kolei ma kosztować 600 miliardów złotych. Wpradzie to tylko dwuletni deficyt budżetowy, ale mimo to ktoś te pieniądze musi znaleźć co łatwe nie będzie.
Do tego na realizację programu budowy dróg, któremu do końca jeszcze daleko też potrzebne są pieniądze. Wprawdzie @PAK4 z forsą się nie liczy, ale traktuję, że to tylko wyjątek odbiegający od reguły, gdzie każdy obywatel trzyma się za kieszeń, skoro nie jest jak sądzę amerykańskim miliarderem, który nie musi bo mu zbywa i przyrasta z każdym dniem.
Tak więc można założyć, że jakikolwiek rozwój łatwy nie będzie i znowu ambitne plany będzie trzeba odłożyć do lamusa. Niech przynajmniej pozostanie to co jest i z tego będziemy się cieszyć.
…
Zeby cos wiedziec o Hopssala invencyjnosci(???) w dziedzinie przykladowo energi, to trzba cos umiec. Neandertalczycy gineli i gina dalej bo nie umieja czytac interaktywnych publikacji jak „Energy in Europe – 2026 edition”.
https://ec.europa.eu/eurostat/web/interactive-publications/energy-2026
Ostatnio, jeden hamerycki neandertalczyk (drill baby drill), opierdzielil nowego min spraw zagranicznych WlkBryt, ze nie chce hameryckiego gazu ani z Morza Polnocnego czerpac (z hamerycka pomoca ofkors). Heritage Foundation to ci co wsparli neandertalczyka „Project 2025” 😀 Rzecz swieza wczorajsza…
https://www.foxnews.com/world/uks-burnham-names-trump-critic-ed-miliband-foreign-secretary-ex-thatcher-aide-brands-pick-disastrous
Hameryccy troglodyci (neandertalczycy) tak maja. Niezaleznie od miejsc zamieszkania, koloru jaskini znaczy. Pzdr Seleuk
@Calvin Hobbs
22 lipca 2026
17:27
A gdzie ja w sprawie zielonej energii cos na USA „zwalilem”?
@markot
22 lipca 2026
17:15
Ta sama „glebia mysli” ekonomicznej. Ale Shakespeare (ktokolwiek to byl) nie podszywal sie pod ekonomiste. Przynajmniej nic mi o tym nie wiadiomo 😉
…
W polityce, bardzo trudno jest nie pozyczac pieniedzy. Albowiem wyborca wymaga tzw „reform”. To zupelnie jest bez znaczenia na jakim poziomie polityki. Czy bardzo lokalna czy kontynentalna 🙂 „Reformy” (male i duze) to sa wydatki budgetowe bez pokrycia. W demokracjach, na dowolnym poziomie „reform” zawsze mozna znalezc osobe co zapewni ze pozyczy tanio. Albo zrobi cud. Cud jest zawsze najtanszy. Trudno z takim konkurowac, ale sa sposoby. Najprostrzy sposob jest opierdzielic kogo na forse (w majestacie prawa). To jest jadro Sztuki zwanej Polityka. Polityka i Forsa sa blizniaczki syjamskie, nierozdzielne. Howgh, S
ls42
22 lipca 2026
12:17
” Nie obciążał bym towarzyszy radzieckich za polskie kłopoty, a mówię głównie o finansach, ale nie tylko.”
Towarzyszy radzieckich ?…ależ skąd.
Opierdzielili w ramach RWPG kogo się dało i z czego się dało …i tak nie starczyło i się rozpadło.
W spadku jedynie został Бункерный дед.
Neandertalczyk jest WINNY. Jego geny sprawiaja ze jestesmy w taraparach po obu stronach Atlantyku. Panowie Donaldowie wybrani demokratycznie nie spelniaja marzen gloszonych w kampaniach wyborczych. Frustracja piszacych na blogu uwalnia coraz wiecej internetowej energi co prowadzi do globalnego ocieplenia. To sprowadza na Polske i Ameryke rozmaite tornada i prady powietrzne niszczace zdrowy rozsadek. Farmakologiczne manipulacje dopamina i serotonina nie zmieniaja poziomu frustracji piszacych na blogu. Z czasem neandertalskie geny oslabna. Frustraci przestana walic w klawiature. Temperature opadnie po obu stronach Atlantyku i nastapi mam nadzieje okres zdrowrozsadkowego porozumienia.
Mfizyk. 11.47
Ja czegoś tu nie rozumiem widzę pewną sprzeczność
Cytat z artykułu który przetłumaczyłem
…
Francuska Komisja Regulacji Energetyki ogłosiła, że wsparcie dla energii odnawialnej i biometanu będzie kosztować 8,4 mld euro w 2026 r., a następnie 9,8 mld euro w 2027 r. Wzrost ten wynika z faktu, że nowe instalacje korzystają z gwarantowanych cen.
Zaledwie dwa lata. W latach 2022 i 2023
wzrost cen energii elektrycznej przekształcił dotacje dla energii odnawialnej w dochód dla państwa, zapewniając mu nieoczekiwany przychód w wysokości prawie 5 miliardów euro. Niestety… Ceny od tego czasu spadły. Kontrakty z gwarantowaną ceną ponownie stanowią wydatek publiczny, a ten rośnie. I to w szybkim tempie.
Według nowych prognoz Komisji Regulacji Energetyki, wsparcie dla energii odnawialnej produkowanej we Francji kontynentalnej będzie kosztować 7,29 miliarda euro w 2026 roku, a następnie 8,38 miliarda euro w 2027 roku. Biometan doda 1,11 miliarda euro w tym roku i 1,37 miliarda euro w przyszłym roku. Łącznie daje to około 18,15 miliarda euro w ciągu dwóch lat.
Zasada działania tych kontraktów jest prosta.
Rząd obiecuje producentom z góry ustaloną płatność, często przez piętnaście lub dwadzieścia lat. Gdy ich energia elektryczna sprzedaje się na rynku taniej, rząd pokrywa różnicę.
Gdy ceny przekroczą cenę gwarantowaną, producenci dopłacają nadwyżkę. Dokładnie tak stało się w szczytowym momencie kryzysu energetycznego w latach 2022 i 2023 – dwa lata, które stanowiły wyjątek w historii, w okresie niemal w całości poświęconym wydatkom.
Od 2003 roku kontrakty te prawie zawsze kosztowały rząd. Sumując dotacje do energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych i biometanu, koszt netto wyniósł 56,6 mld euro w latach 2003–2025. Według Francuskiej Komisji Regulacji Energetyki (CRE) do końca 2027 roku zbliży się do 74,8 mld euro. Dane te uwzględniają nadzwyczajne przychody uzyskane w czasie kryzysu.
Gdzie jest ta oszczędność ?
@ahasverus
22 lipca 2026
23:19
Nie wiem o ktorym artykule piszesz. Bo Rzepa powolywala sie chyba na ten:
https://www.irena.org/News/pressreleases/2026/Jul/USD-480-Billion-Fossil-Fuel-Costs-Avoided-by-Renewable-Energy-Boom-in-2025-FR
A tam nic nie ma o polityce energetycznej i cenowej Francji.
Brain drained Hopssala dużo ryczy, mało mleka daje:
Hydro energy – hameryccy troglodyci 234 TWh, hopssala 66 TWh
Solar energy – hameryccy troglodyci 389 TWh, hopssala 4.3 TWh
Wind energy – hameryccy troglodyci 464 TWh, hopssala 39 TWh
Nuclear energy – hameryccy troglodyci 782 GWh, hopssala 49 GWh
Global talent wszystko jedno jakiego koloru flows do amerykańskich jaskiń.
1.21 gigawatts
https://youtu.be/mjCRUvX2D0E?is=MasOSsRf2TlFb1M-
…
Brainless (h)american neanderthal roars „I am big and therefore right” 😎
R.S., 0:02
a tu jeszcze ‚weselej’:
Autonomous, AI-driven offensive tooling is no longer theoretical”
OpenAI says its AI went rogue and launched ‘unprecedented’ cyber-attack. https://capitalfm.africa/openai-says-its-ai-went-rogue-and-launched-unprecedented-cyber-attack/
Pytanie kiedy ‚AI system(s) can go completely rogue’.
Wow!
32 razy większa populacja żyjąca na powierzchni 22 razy większej, produkuje 3 razy więcej prądu w elektrowniach wodnych. Cool!
I aż 5 razy więcej niż 37 razy mniej liczna populacja żyjąca na powierzchni 238 razy mniejszej 😀
Niestety, nie per capita 😉
Foghorn Leghorn at his best 😆
No to mnie uprzedziłeś Markot
Act,
Miałem tę wiadomość w porannym News feed.
Podobny przypadek był w jakimś chińskim laboratorium kilka tygodni wcześniej.
Dużo wyobraźni nie trzeba, że takie coś może pójść za nielubianym politykiem.
Na szczęście to broń obosieczna.
Z innych stosunkowo starszych zastosowań AI, to badano autentyczność Rembrandta. Zresztą nie tylko jego.
Znany obraz chyba Lisowczyk? – chyba tak się nazywa? Muszę sprawdzić od góry namalował Rembrandt a nogi konia jego uczniowie w studio.
R.S.
polityka to jedno, sa tacy eksperci(?), co wieszcza cybernetyczny armageddon.
Bac sie juz?
Tak ‚Jezdziec polski’ czyli ‚Lisowczyk’ lub odwrotnie…
Zadna sensacja choc nie wiedzialem, ze Rembrandt zatrudnial uczniow/pomocnikow.
Nie to, co w setkach obrazow Rubensa.
Ten, to byl prawdziwy businessman.
@act
Armagedon, energetyczny!
Ktoś może pytać po cholerę komu to całe AI?
Szczeka mi opadła, gdy zięć się pochwalił że zużywa $800 dziennie , na żetony / tokens.
Co robi?
Modeluje atmosferę aby przewidzieć niebezpieczeństwo pożarów w Kaliforni i na czas wyłączyć sieć energetyczną.
Ciekawe kiedy system zdecyduje, że ludzie zużywają za dużo energii i zacznie robić cięcia na własne potrzeby.
@R.S.
23 lipca 2026
12:35
Modeluje atmosferę aby przewidzieć niebezpieczeństwo pożarów
Wiesz po co do tego uzywa AI, czyjej i jak? Bo dotychczas do przewidywania pogody uzywano konwencjonalnych programow do modelowania atmosfery jak ECMWF, ICON czy GFS.
PAK
Przepraszam innych, wtręt do pana pak a, bo nie przejdzie w innym blogu
Piszesz
« > Po pierwsze nie są to [aborcja, homoseksualizm] „wartości”.
Skrót myślowy — występujesz często jako obrońca wartości konserwatywnych, a te [prawo do aborcji, prawo do samorealizacji w ramach istniejących orientacji seksualnych] są z zakresu wartości progresywnych.«
Wprost przeciwnie, nie skrót myślowy lecz mimowolna szczerość. Tolerancja, empatia, bezinteresowność , to są wartości. Aborcja jest legalnym aktem przerwania ciąży, usunięciem płodu, homoseksualizm jest preferencja seksualna, i nie ma co dzielić krzesiwa na dziesięcioro
Efebofilia nie byla « wartością lewicową «.
Ale to jest skaza lewicy, uznawanie wszystkiego , co uzyskali legalnie, za wartości. Żaba podsuwa łapę do podkucia.
We Francji prawo do usunięcia ciąży , to lata 70. Valery Giscard d’ Estaing. Żadna tam lewica Aborcja jako antykoncepcja, to rzeczywiście lewica. :). Ok, przesadzam
Celowo, bo jesteś dogmatyczny
Przypomnij mi jakie wartości konserwatywne bronię?. Czy przypadkiem nie te z rozdziału « zdrowy rozsądek ».
Act
Rubens to jeden z nielicznych artystów przed epoką nowoczesną, który dobrze żył z jego sztuki. Ponadto był dyplomatą itp Może jeszcze Tycjan? Bo malował Karola, który mu pędzel z podłogi podnosił. Pozostali wiosłowali ciężko aby przeżyć
@mfizyk
szczegolow nie znam, bo gdy mialem widzenie przez iPada to w oczach mial hipnotyczne spirale, jak kot Jinx.
Wydaje mi sie, ze to chyba jakies zaawansowane LLM Anthropic’a, za pomoca ktorych laczy pozary z dynamika atmosferyczna.
Mowil, ze jest ostra rywalizacja aby uzyskac czas na najszybszych serwerach.
Dla mnie to za wysokie progi a potrzeb az takich nie mam.
Niemniej bylem ostatnio impressed, gdy Claude napisal mi GUI do wygenerowania mojego pisania odrecznego na podstawie moich recznie napisanych literek.
Nie tylko napisal ale rowniez zdebugowal.
Troche to trwalo, bo ja za darmoche. Mam teraz swoj wlasny font pod Office.
BTW,
ilosc zetonow / tockens gdy pisze sie prompty po polsku jest 2x wieksza,
Polski trudniejszy.
Niesamowity postep.
ahasverus, 14:12,
Anthony van Dyck, Diego Velázquez…i tez portretowali krolow.
Tak
Ale Rubens był « na topie ». Grand seigneur.
Velazquez np, robił umizgi aby mu przywrócić tytuł szlachecki. O ile pamiętam jego tata był pochodzenia portugalskiego. Rubensowi to wisiało. Wiedział że jest wielki