Florian z Wrocławia, waran z Komodo

Waran z Komodo na swej ojczystej wyspie, J Hałun, za Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

We wrocławskim zoo wykluł się pierwszy w Polsce waran z Komodo. Spłodzony został bez udziału samca.

Waran z Komodo (Varanus komodoensis) to największa obecnie żyjąca jaszczurka. Zamieszkuje wyłącznie kilka indonezyjskich wysp, między innymi Komodo i Flores. Dorasta do 3 m długości 150 kg. Żywi się mięsem. Poluje na wielkie ssaki, używając niedawno odkrytego jadu.

Gatunek, jak większość dużych zwierząt, zagrożony jest wyginięciem i hodowany w ogrodach zoologicznych na całym świecie, w Polsce we Wrocławiu i w Poznaniu. Przez wiele lat samice nieprzeznaczone do rozrodu trzymano same, bez obecności samców, tym bardziej że dorosłe osobniki nie są względem siebie pokojowo nastawione. Zdarzają się brutalne walki, a nawet kanibalizm.

O dziwo na początku obecnego wieku zaobserwowano, że niektóre z trzymanych w celibacie samic złożyły jaja, z których wykluły się młode.

Okazało się, że podobnie jak wiele innych gadów warany z Komodo potrafią rozmnażać się bez udziału samca: przez partenogenezę, czyli dzieworództwo. Samica składa niezapłodnione jaja, z których rozwijają się samce. Wbrew niektórym doniesieniom medialnym nowo wykluty we Wrocławiu ponadtrzydziestocentymetrowy samczyk Florian nie jest jednak klonem swej matki Flores.

System determinacji płci u waranów działa odwrotnie niż u ssaków. U tych ostatnich samice posiadają 2 duże chromosomy X, a samce duży chromosom X i niewielki, często zdegenerowany chromosom Y. Warany podobnie jak ptaki posiadają system ZW, w którym to samice mają 2 różne chromosomy płciowe: duży Z i mniejszy W, zawierający głównie heterochromatynę, podczas gdy samce dysponują 2 dużymi chromosomami Z.

W partenogenezie powstaje zwykle płeć homogenetyczna, czyli posiadająca dwa takie same chromosomy płci. W przypadku waranów będą więc przechodziły na świat samce. W systemie XY byłyby to samice i o ile trudno znaleźć partenogenetyczne ssaki, system XY determinuje również płeć rekinów młotów i wśród nich rzeczywiście zdarzają się samice XX nie posiadające ojca.

Walka samców warana z Komodo, Park Narodowy Komodo, CJ Sharp, za Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Co więcej, powstałe drogą partenogenezy młode będą miały ten sam allel (wersję genu) we wszystkich loci (miejscach) w każdym chromosomie. Samica posiada dwie kopie każdego genu na autosomach (chromosomach niezwiązanych z płcią), tak więc może wyprodukować synów o dwóch możliwych genotypach (chromosomy płci będą u wszystkich takie same, dysponuje ona bowiem tylko jednym chromosomem Z). Zmniejsza to istotnie różnorodność genetyczną populacji. Zjawisko takie zachodzi jednak wyłącznie wtedy, kiedy nie ma samca, który mógłby zapłodnić samicę. W jego obecności zaszłoby normalne zjawisko crossing over, czyli mieszanie zawartości chromosomów w obrębie każdej z par, produkcja gamet, kopulacja i zwyczajne zapłodnienie.

Badania genetyczne wykazały, że kariotyp waranów wraz z ich systemem determinacji płci jest dość stary i liczy prawdopodobnie więcej niż 70 milionów lat, kiedy to waranowate oddzieliły się od pokrewnej rodziny Lanthanotidae, do której należy niewielki waran bezuchy, hodowany z kolei w ogrodzie zoologicznym w Łodzi (wystawiającym też należące do waranowatych warana żółtoplamego i warana szmaragdowozielonego).

Wszystkie warany mają 40 chromosomów ułożonych w 20 par, które można podzielić na większe makrochromosomy i mniejsze mikrochromosomy. Nie znaleziono żadnych przypadków przenoszenia genów z jednego chromosomu na drugi, mimo że zwłaszcza w obrębie chromosomów od piątej do ósmej pary stwierdzono pewne zmiany w obrębie danego chromosomu. Dla porównania w kariotypie człowieka ostatni raz taka duża rearanżacja zaszła zaledwie kilka milionów lat temu, kiedy to dwa mniejsze chromosomy człekokształtnych połączyły się w duży chromosom 2, nieobecny u szympansa czy goryla.

Z ciekawostek wykryto jeszcze osobnika triploidalnego, czyli posiadającego trzy zestawy chromosomów, należącego do pochodzącego z Afryki gatunku waran białogardły. Zazwyczaj u uwodniowców triploidia kończy się rychłym zgonem, jeszcze przed narodzinami bądź wykluciem z jaja.

Na razie, jak donoszą media, diploidalny, ale homozygotyczny Florian z Wrocławia ma się dobrze i rośnie pod czujnym okiem opiekunów. Dopiero gdy będzie większy, zostanie pokazany zwiedzającym. Z czasem jednak, jak to waran z Komodo, będzie znacznie większy.

Marcin Nowak

Bibliografia

  • Hedrick, P. W. (2007). Virgin birth, genetic variation and inbreeding. Biology Letters, 3(6), 715.
  • Iannucci, A., Altmanová, M., Ciofi, C., Ferguson-Smith, M., Milan, M., Pereira, J. C., … & Johnson Pokorná, M. (2019). Conserved sex chromosomes and karyotype evolution in monitor lizards (Varanidae). Heredity, 123(2), 215-227.
  • Watts, P. C., Buley, K. R., Sanderson, S., Boardman, W., Ciofi, C., & Gibson, R. (2006). Parthenogenesis in Komodo dragons. Nature, 444(7122), 1021-1022.
Reklama