
{"id":100,"date":"2007-09-18T11:30:26","date_gmt":"2007-09-18T09:30:26","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=100"},"modified":"2013-02-23T23:35:59","modified_gmt":"2013-02-23T22:35:59","slug":"wolanie-na-puszczy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2007\/09\/18\/wolanie-na-puszczy\/","title":{"rendered":"Wo\u0142anie na puszczy"},"content":{"rendered":"<p><strong><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"200\" vspace=\"5\" hspace=\"5\" height=\"200\" border=\"0\" align=\"left\" alt=\"jelen_200.jpg\" title=\"jelen_200.jpg\" src=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/jelen_200.jpg\" \/>Szkody wyrz\u0105dzone przez rz\u0105d na d\u0142ugo os\u0142abi\u0105 nauk\u0119 polsk\u0105.<br \/>\n<\/strong><\/p>\n<p>Twarda i nad\u0119ta polityka braci Kaczy\u0144skich wobec Niemiec b\u0119dzie mia\u0142a d\u0142ugofalowe negatywne skutki dla polskiej nauki. Nie dlatego, by Republika Federalna mia\u0142a w odwecie oficjalnie ograniczy\u0107 naukowe kontakty z nami. Nie b\u0119d\u0105 szukali z nami kontakt\u00f3w sami niemieccy naukowcy, bo po jakie licho? A w\u0142a\u015bnie prywatne kontakty i dobra atmosfera mi\u0119dzy pa\u0144stwami to dwa nieroz\u0142\u0105czne motory wsp\u00f3\u0142pracy naukowej.<\/p>\n<p>Polityka obrzydzania Polakom Niemiec i Niemc\u00f3w (lista jest bardzo d\u0142uga: sztandarowy dziadek z Wehrmachtu Donalda Tuska skutecznie przywr\u00f3cony do wirtualnego \u017cycia przez Jacka Kurskiego na u\u017cytek kampanii wyborczej w r. 2005, wyolbrzymianie wp\u0142yw\u00f3w Eryki Steinbach, jakby by\u0142a rzeczywi\u015bcie wa\u017cnym niemieckim politykiem, instrumentalizacja Polak\u00f3w poleg\u0142ych i zamordowanych z r\u0105k Niemc\u00f3w w trakcie II wojny \u015bwiatowej w negocjacjach z UE, straszenie Niemcem, kt\u00f3ry przyjdzie odebra\u0107 &#8222;swoj\u0105&#8221; w\u0142asno\u015b\u0107, przypisywanie niemieckofilno\u015bci politycznym przeciwnikom, sugeruj\u0105ce jednoznacznie, \u017ce &#8222;prawdziwi&#8221; Polacy nie mog\u0105 lubi\u0107 Niemc\u00f3w &#8211; a mog\u0105 i s\u0105 liczni, etc&#8230;) przynosi zamierzone przez PiS polityczne i spo\u0142eczne efekty.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>A paradoksalnie, po\u017c\u0105dane s\u0105 one g\u0142\u00f3wnie w polityce wewn\u0119trznej. Niemiecki straszak, tak dobrze sprawdzony przez W\u0142adys\u0142awa Gomu\u0142k\u0119, pozwala osi\u0105gn\u0105\u0107 co najmniej dwa zasadnicze dla Kaczy\u0144skich wewn\u0119trzne cele polityczne:<\/p>\n<ol>\n<li>podsyci\u0107 ducha polskiego patriotyzmu, takiego, jaki jawi si\u0119 premierowi, czyli patriotyzmu anachronicznego, wywodz\u0105cego si\u0119 z ksenofobii i bohatersko-konfrontacyjnej legendy, gdzie nasz, wyidealizowany patriotyzm ma nie mie\u0107 r\u00f3wnych sobie w \u015bwiecie,<\/li>\n<li>pozyska\u0107 tudzie\u017c utrwali\u0107 wok\u00f3\u0142 tych idei elektorat &#8211; przecie\u017c dwa lata rz\u0105d\u00f3w PiS wraz z koalicjantami by\u0142y de facto stanem permanentnej kampanii wyborczej, kt\u00f3ra teraz wchodzi w sw\u0105 faz\u0119 kulminacyjn\u0105.<\/li>\n<\/ol>\n<p>W polityce zagranicznej pozytywnych skutk\u00f3w tych dzia\u0142a\u0144 rz\u0105du jako\u015b nie wida\u0107. Ale te\u017c chyba Jaros\u0142aw Kaczy\u0144ski na nie nie liczy\u0142. Negatywne s\u0105 za\u015b widoczne go\u0142ym okiem: wszyscy nasi partnerzy z UE i Ameryki P\u00f3\u0142nocnej czekaj\u0105 a\u017c to si\u0119 sko\u0144czy. Polska traktowana jest jak rozpychaj\u0105cy si\u0119 \u0142okciami i domagaj\u0105cy si\u0119 lepszego miejsca w kinie widz. W dodatku widz, kt\u00f3ry przeszkadza innym w ogl\u0105daniu filmu, g\u0142o\u015bno mlaszcz\u0105c, szeleszcz\u0105c papierkami, komentuj\u0105c w niewybredny, a g\u0142o\u015bny spos\u00f3b co ciekawsze sceny, a nawet psuj\u0105c powietrze. Przy czym jest to widz, kt\u00f3ry bez wahania udziela reprymendy odsuwaj\u0105cym si\u0119 od niego na dalsze, wolne fotele. Czy\u017c kogo\u015b takiego mo\u017cna lubi\u0107 i respektowa\u0107?<\/p>\n<p>Chc\u0119 pisa\u0107 tu g\u0142\u00f3wnie o nauce i badaniach naukowych, a nie o polityce, ale niestety nie mog\u0119 pomin\u0105\u0107 politycznego t\u0142a. Ono bowiem determinuje to, co dotyczy sytuacji polskiej nauki i st\u0105d ten do\u015b\u0107 d\u0142ugi polityczny wst\u0119p.<\/p>\n<p>Polscy naukowcy bardzo ch\u0119tnie szukaj\u0105 wsp\u00f3\u0142pracy z zagranicznymi o\u015brodkami naukowymi, a chyba szczeg\u00f3lnie z Niemcami. Dlaczego? G\u0142\u00f3wnie z powodu technologicznej przewagi i geograficznej blisko\u015bci naszego zachodniego s\u0105siada. Z Poznania do Berlina, a z Wroc\u0142awia do Drezna, kt\u00f3re ro\u015bnie na najwi\u0119kszy o\u015brodek bada\u0144 biomedycznych w UE, przecie\u017c tylko rzut beretem. Nie bez znaczenia jest r\u00f3wnie\u017c nasza blisko\u015b\u0107 j\u0119zykowa i kulturowa. Po niemiecku m\u00f3wi przecie\u017c wielu Polak\u00f3w (wi\u0119cej ni\u017c np. po francusku), a niemieckie zwyczaje i codzienno\u015b\u0107 nie s\u0105 dla nas egzotyczne.<\/p>\n<p>Splot tych przyczyn sprawia, \u017ce polscy uczeni s\u0105 zainteresowani wsp\u00f3\u0142prac\u0105 z Niemcami niezale\u017cnie od zawirowa\u0144 politycznych. Czasy, gdy wsp\u00f3\u0142praca naukowa z pewnymi krajami by\u0142a \u017ale widziana przez w\u0142adze (za PRL lepiej by\u0142o oczywi\u015bcie wsp\u00f3\u0142pracowa\u0107 z Rosjanami ni\u017c z Amerykanami) i mia\u0142o to konsekwencje w wyborach kariery naukowej niekt\u00f3rych uczonych, ju\u017c bezpowrotnie min\u0119\u0142y. Kaczyzm realizuje bowiem obrzydzanie Niemiec, ale nie karze i nie pi\u0119tnuje za nieprzestrzeganie wytycznych. Zgadzaj\u0105c si\u0119 na samorozwi\u0105zanie Sejmu i nie zgadzaj\u0105c wcze\u015bniej na zaostrzenie ustawy antyaborcyjnej, bez wzgl\u0119du na dora\u017ane straty polityczne, Jaros\u0142aw Kaczy\u0144ski przekona\u0142 (przynajmniej mnie), \u017ce cho\u0107 uwielbia zar\u00f3wno ekwilibrystyk\u0119 na granicach demokracji, poszukiwania jej kra\u0144c\u00f3w, jak i korzystanie z jej szarych stref, to ostatecznej granicy demokracji raczej nie przekroczy. Nie s\u0105dz\u0119 wi\u0119c, by pomimo PRL-owskiej retoryki si\u0119gn\u0105\u0142 po PRL-owskie metody nacisku. Zreszt\u0105 dla PiS naukowcy to elektorat cieniutki, po\u017cal si\u0119 Panie Bo\u017ce i bez wi\u0119kszego strategicznego znaczenia.<\/p>\n<p>Zupe\u0142nie inaczej sprawa wygl\u0105da za Odr\u0105 i Nys\u0105. Niemcy nie maj\u0105 szczeg\u00f3lnych powod\u00f3w do szukania naukowych kontakt\u00f3w z polsk\u0105 nauk\u0105 (poza historykami, literaturoznawcami czy lingwistami). Polska nie jest pot\u0119g\u0105 w \u017cadnej dziedzinie nauki, a przyci\u0105gaj\u0105 zagranicznych naukowc\u00f3w tylko pewne wybitne jednostki; mamy \u015bwietnych informatyk\u00f3w i matematyk\u00f3w, ale to wyj\u0105tki, a nie regu\u0142a. Ta sytuacja jest oczywi\u015bcie skutkiem polityki zgrzebnego PRL, tak Gomu\u0142ki, Gierka jak i Jaruzelskiego, i nie oskar\u017cam o to Kaczy\u0144skich. Ale w\u0142a\u015bnie w nauce najlepiej wida\u0107, \u017ce powinni\u015bmy partnersko, a nie konfrontacyjnie uk\u0142ada\u0107 stosunki z innymi krajami. W tym na pierwszym miejscu z Niemcami.<\/p>\n<p>Dora\u017ane zwyci\u0119stwa Kaczy\u0144skich w tej dziedzinie s\u0105 zwyci\u0119stwami pyrrusowymi. Pozarz\u0105dowe organizacje usi\u0142uj\u0105 ograniczy\u0107 straty. Przyk\u0142adowo Fundacja na rzecz Nauki Polskiej i Deutsche Forschungsgemeinschaft funduj\u0105 nagrod\u0119 naukow\u0105 Copernicus wyr\u00f3\u017cniaj\u0105c\u0105 najbardziej aktywnych w polsko-niemieckiej <a target=\"_blank\" href=\"http:\/\/www.fnp.org.pl\/programy_aktualne\/nagrody_copernicus.html\">wsp\u00f3\u0142pracy naukowej<\/a>. To chwalebne dzia\u0142ania, kt\u00f3re s\u0105 jednak zawracaniem Wis\u0142y braci Kaczy\u0144skich wios\u0142em.<\/p>\n<p>W dniach 5-7 wrze\u015bnia b.r. bra\u0142em udzia\u0142 w mi\u0119dzynarodowej konferencji naukowej nt. &#8222;<a target=\"_blank\" href=\"http:\/\/www.endorepro.com\/pl\/rejestracja.htm\">Endokrynologii rozrodu<\/a>&#8221; w Miko\u0142ajkach (pisa\u0142a o niej <a target=\"_blank\" href=\"http:\/\/www.gazetawyborcza.pl\/1,75248,4479760.html\">Gazeta Wyborcza<\/a>). Konferencja zorganizowana i sponsorowana by\u0142a wsp\u00f3lnie przez Polsk\u0119 i Francj\u0119, cho\u0107 oczywi\u015bcie otwarta by\u0142a dla wszystkich. Ogl\u0105daj\u0105c wysi\u0142ki organizator\u00f3w, zar\u00f3wno te bie\u017c\u0105ce, jak i trwaj\u0105ce od lat zabiegi uwie\u0144czone zaledwie 3-dniowym sympozjum, jasne sta\u0142o si\u0119 dla mnie, \u017ce dobra organizacja takiej konferencji wymaga \u015bcis\u0142ej wsp\u00f3\u0142pracy z obu stron, cho\u0107 gros wysi\u0142ku spoczywa\u0142o na kolegach z Bia\u0142egostoku, kt\u00f3rym szefowa\u0142 prof. S\u0142awomir Wo\u0142czy\u0144ski, kierownik Kliniki Rozrodczo\u015bci i Endokrynologii Ginekologicznej AM w Bia\u0142ymstoku. Dzi\u0119ki temu mo\u017cna by\u0142o \u015bci\u0105gn\u0105\u0107 z Francji do Miko\u0142ajek takie s\u0142awy jak Bouchard, Carreau, Fellous, Dadoune i wielu innych. Jednym s\u0142owem, bez prawdziwej mi\u0119dzynarodowej wsp\u00f3\u0142pracy naukowej, zaufania, wsp\u00f3lnego interesu w doprowadzeniu dzie\u0142a do ko\u0144ca, i &#8211; co najwa\u017cniejsze dla strony finansowej &#8211; dobrej atmosfery politycznej pomi\u0119dzy Polsk\u0105 i Francj\u0105, sympozjum to nie mog\u0142o by si\u0119 odby\u0107. Ciekawe czy dzi\u015b ambasada Niemiec zaanga\u017cowa\u0142aby si\u0119 w podobny projekt tak jak ambasada Francji.<\/p>\n<p>Chyba nikogo z czytelnik\u00f3w &#8222;Niedowiar\u00f3w&#8221; (poza Bobol\u0105 zapewne) nie trzeba przekonywa\u0107, \u017ce konferencje naukowe to jedno z podstawowych i najszybszych \u017ar\u00f3de\u0142 zdobywania informacji naukowej. Nie s\u0105 w stanie zast\u0105pi\u0107 ich \u017cadne inne formy wymiany my\u015bli. A przy okazji czy\u017c dobra organizacja i \u015bwietny wyb\u00f3r miejsca konferencji (Miko\u0142ajki i hotel Go\u0142\u0119biewski, merci!) to nie znakomita wizyt\u00f3wka dzisiejszej Polski (go\u015bcie zauwa\u017cyli te\u017c, \u017ce drogi mamy kiepskie, ale przebiegaj\u0105cy przed autokarem ko\u0142o Rucianego-Nidy wspania\u0142y jele\u0144 chyba zrekompensowa\u0142 wszystkim trudy podr\u00f3\u017cy z Warszawy na Mazury). To wymowny przyk\u0142ad, czym mo\u017ce by\u0107 mi\u0119dzynarodowa wsp\u00f3\u0142praca naukowa w sprzyjaj\u0105cej atmosferze politycznej.<\/p>\n<p>Szkody wyrz\u0105dzone przez rz\u0105d na d\u0142ugo os\u0142abi\u0105 nauk\u0119 polsk\u0105. Polityka zagraniczna i nauka to bowiem naczynia po\u0142\u0105czone. Dlatego dedykuj\u0119 premierowi my\u015bl hydraulika ze s\u0142ynnego skeczu kabaretu Dudek: &#8222;Praw fizyki pan nie zmienisz i nie b\u0105d\u017a pan g\u0142\u0105b!&#8221;. I wcale nie chodzi o to, by dowali\u0107 rz\u0105dowi. Tylko o to, \u017ceby w ko\u0144cu przesta\u0142, co jest oczywi\u015bcie g\u0142osem wo\u0142aj\u0105cego na puszczy.<br \/>\n<strong><br \/>\nJacek Kubiak<\/strong><\/p>\n<p><em>Na zdj\u0119ciu: polskie dobro narodowe. Autor: <a title=\"Link to *Micky*'s photos\" href=\"http:\/\/www.flickr.com\/photos\/emzee\/\"><strong>*Micky*<\/strong><\/a>, Flickr (CC BY SA)<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Szkody wyrz\u0105dzone przez rz\u0105d na d\u0142ugo os\u0142abi\u0105 nauk\u0119 polsk\u0105. Twarda i nad\u0119ta polityka braci Kaczy\u0144skich wobec Niemiec b\u0119dzie mia\u0142a d\u0142ugofalowe negatywne skutki dla polskiej nauki. Nie dlatego, by Republika Federalna mia\u0142a w odwecie oficjalnie ograniczy\u0107 naukowe kontakty z nami. Nie b\u0119d\u0105 szukali z nami kontakt\u00f3w sami niemieccy naukowcy, bo po jakie licho? A w\u0142a\u015bnie prywatne [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[61,1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/100"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=100"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/100\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2535,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/100\/revisions\/2535"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=100"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=100"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=100"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}