
{"id":10005,"date":"2025-05-09T06:33:26","date_gmt":"2025-05-09T04:33:26","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/?p=10005"},"modified":"2025-05-09T11:28:44","modified_gmt":"2025-05-09T09:28:44","slug":"lek-przed-czarnym-wszechswiatem-czyli-dyskryminacja-fizyka-outsidera","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2025\/05\/09\/lek-przed-czarnym-wszechswiatem-czyli-dyskryminacja-fizyka-outsidera\/","title":{"rendered":"L\u0119k przed czarnym wszech\u015bwiatem, czyli dyskryminacja fizyka outsidera"},"content":{"rendered":"\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><a href=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2025\/05\/NASA-HS201427a-HubbleUltraDeepField2014-20140603.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"986\" height=\"900\" src=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2025\/05\/NASA-HS201427a-HubbleUltraDeepField2014-20140603.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-10026\"\/><\/a><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>NASA, obraz z teleskopu Hubble&#8217;a. Za <a href=\"https:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/File:NASA-HS201427a-HubbleUltraDeepField2014-20140603.jpg\">Wikimedia Commons<\/a>, w domenie publicznej<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Czyta\u0142em wiele popularno-naukowych ksi\u0105\u017cek po\u015bwi\u0119conych fizyce, w wi\u0119kszo\u015bci \u015bwietnych. Autorzy, zwykle wybitni fizycy, cz\u0119sto ostrzegali czytelnika przed pewnymi fizykami, opisywanymi ze zdziwieniem, niekiedy wr\u0119cz z pogard\u0105, kt\u00f3rzy odchodz\u0105c od \u015bcis\u0142ego matematycznego opisu, odp\u0142ywali w dziwne, metafizyczne wnioski. Na przyk\u0142ad: &#8222;ludzka \u015bwiadomo\u015b\u0107 powoduje kolaps funkcji falowej\u201d.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>W kolejnych ksi\u0105\u017ckach czyta\u0142em kolejne ostrze\u017cenia, a jako\u015b na \u017cadnego z tych tak szeroko opisywanych (meta?)fizyk\u00f3w nie mog\u0142em trafi\u0107. W ko\u0144cu si\u0119 uda\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8222;L\u0119k przed czarnym wszech\u015bwiatem. Przysz\u0142o\u015b\u0107 fizyki oczami outsidera\u201d napisa\u0142 Stephon Alexander, profesor fizyki na Uniwersytecie Browna w Providence, a tak\u017ce zawodowy muzyk.<\/p>\n\n\n\n<p>Zaczyna si\u0119 nie\u017ale, autor przedstawia kilka ciekawych pomys\u0142\u00f3w, niestety w ko\u0144cu przychodzi do zagadnie\u0144 <a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2025\/04\/09\/oplaca-mi-sie-glosowac-na-mentzena\/\">kontrowersyjnych, jak pogl\u0105dy niekt\u00f3rych kandydat\u00f3w na prezydenta<\/a>.<\/p>\n\n\n\n<p>Ot\u00f3\u017c w dzisiejszej fizyce prym wiod\u0105 dwie g\u0142\u00f3wne teorie: wzgl\u0119dno\u015bci Einsteina i mechanika kwantowa, stworzona wielkim wysi\u0142kiem wielu wybitnych fizyk\u00f3w pocz\u0105tku XX w. Ta ostatnia zdaje si\u0119 tak absurdalna, \u017ce pow\u0105tpiewali w ni\u0105 nawet najznamienitsi jej tw\u00f3rcy. Jak mawia\u0142 Feynman, je\u017celi kto\u015b twierdzi, \u017ce j\u0105 zrozumia\u0142, to mia\u0142 z\u0142ych nauczycieli.<\/p>\n\n\n\n<p>Jednym z jej problem\u00f3w opisanych znacznie lepiej <a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2025\/04\/02\/nie-ma-czastek-sa-pola\/\">w ksi\u0105\u017cce Arta Hobsona &#8222;Kwanty dla ka\u017cdego\u201d<\/a> jest problem pomiaru. Mianowicie nieobserwowany elektron b\u0105d\u017a dowolna inna cz\u0105stka nie istnieje jako male\u0144ka, zlokalizowana pi\u0142eczka. Nie zajmuje \u017cadnego konkretnego miejsca ani nie ma \u017cadnej konkretnej pr\u0119dko\u015bci jak w fizyce klasycznej. Opisywany jest matematycznie rozci\u0105g\u0142\u0105 funkcj\u0105 falow\u0105. Po wykonaniu pomiaru otrzymujemy jednak konkretne, cho\u0107 losowe warto\u015bci. Prawdopodobie\u0144stwo, z jakim te warto\u015bci otrzymamy (a wi\u0119c i ich rozk\u0142ad), mo\u017cna wyliczy\u0107 bardzo dok\u0142adnie, do wielu miejsc po przecinku. Na tym polega sukces mechaniki kwantowej. Problem dotyczy tego, co si\u0119 w\u0142a\u015bciwie dzieje w momencie pomiaru. Albo inaczej: czym w\u0142a\u015bciwie jest pomiar?<\/p>\n\n\n\n<p>Wedle Hobsona jest to po prostu oddzia\u0142ywanie ze \u015bwiatem makroskopowym, a wi\u0119c z obiektem na tyle du\u017cym, by w jego opisie mo\u017cna by\u0142o pomin\u0105\u0107 efekty kwantowe (cho\u0107by przez uznanie, \u017ce w por\u00f3wnaniu z mierzonymi wielko\u015bciami sta\u0142a Plancka jest praktycznie r\u00f3wna 0). Wedle Alexandra to \u015bwiadomo\u015b\u0107 badacza powoduje kolaps, dekoherencj\u0119 i ustalenie wyniku pomiaru.<\/p>\n\n\n\n<p>Tylko czemu akurat \u015bwiadomo\u015b\u0107 badacza? Nie wystarczy \u015bwiadomo\u015b\u0107 postronnego obserwatora? Fizycy do\u015bwiadczalni m\u00f3wili, \u017ce ju\u017c sama obecno\u015b\u0107 w mie\u015bcie wybitnego teoretyka wystarcza, by do\u015bwiadczenia si\u0119 nie udawa\u0142y. A je\u015bli w laboratorium \u2013 wbrew zasadom BHP \u2013 znajdzie si\u0119 dziecko? A zwierz\u0119ta? Czy w s\u0142ynnym eksperymencie my\u015blowym Schr\u00f6dinger naprawd\u0119 nie mo\u017cna uzna\u0107, \u017ce to kot jest badaczem i to jego \u015bwiadomo\u015b\u0107 powoduje dekoherencj\u0119? Zlikwidowa\u0142oby to s\u0142ynny paradoks z kotem \u017cywym i martwym jednocze\u015bnie.<\/p>\n\n\n\n<p>No i od kiedy w\u0142a\u015bciwie istnieje \u015bwiadomo\u015b\u0107? Samo\u015bwiadomo\u015b\u0107 cz\u0142owieka to kilkaset tysi\u0119cy, mo\u017ce kilka milion\u00f3w lat. Zwierz\u0119ca \u015bwiadomo\u015b\u0107 odczuwaj\u0105ca powsta\u0142a w najlepszym razie p\u00f3\u0142 miliarda lat temu. Wcze\u015bniej nie by\u0142o obserwatora, ponadto co z tym wielkim przestworem Wszech\u015bwiata, kt\u00f3rego nadal nikt nie ogl\u0105da? Funkcje falowe nie ulegaj\u0105 kolapsowi? \u015awiat a\u017c tak bardzo od nas zale\u017cy? Przecie\u017c to absurd sprzeczny z zasad\u0105 kopernika\u0144sk\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Alexander widzi paradoks i odpowiada nast\u0119puj\u0105co: oto Wszech\u015bwiat jako ca\u0142o\u015b\u0107 sam ma pewn\u0105 \u015bwiadomo\u015b\u0107. Sam si\u0119 odczuwa i powoduje kolaps w\u0142asnych funkcji falowych.<\/p>\n\n\n\n<p>Ja tego nie kupuj\u0119. Brzmi troch\u0119 jak pseudonaukowa koncepcja inteligentnego projektu: udawanie nauki przez powo\u0142ywanie si\u0119 na Boga bez jawnego m\u00f3wienia o Bogu. Akurat w naszej europejskiej kulturze B\u00f3g by\u0142by znacznie strawniejszy mimo brak\u00f3w dowod\u00f3w jego istnienia i zarzutu Hellerowskiego Boga zapchajdziury. Powstaj\u0105ca <em>deus ex machina<\/em> przepe\u0142niaj\u0105ca wszech\u015bwiat \u015bwiadomo\u015b\u0107, na istnienie kt\u00f3rej autor oczywi\u015bcie nie przedstawia \u017cadnych dowod\u00f3w, brzmi do\u015b\u0107 spirytualistycznie.<\/p>\n\n\n\n<p>Potem jest jeszcze gorzej. Ca\u0142y rozdzia\u0142 o zwi\u0105zkach ciemnej materii z komputerami produkowanymi przez kosmit\u00f3w. Szkoda gada\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Troch\u0119 g\u0142upio krytykowa\u0107 autora, kt\u00f3ry jednym z g\u0142\u00f3wnych w\u0105tk\u00f3w swojej ksi\u0105\u017cki uczyni\u0142 w\u0142asne wykluczenie. Alexander jest osob\u0105 czarnosk\u00f3r\u0105 z Trynidadu, dorasta\u0142 w nowojorskiej dzielnicy biedy. Opisuje cho\u0107by, jak za m\u0142odu zosta\u0142 wy\u015bmiany na konferencji, zanim jeszcze zd\u0105\u017cy\u0142 sko\u0144czy\u0107 prezentowa\u0107 prac\u0119. Uratowa\u0142 go pewien starszy fizyk, przypominaj\u0105c innym, \u017ce nikt jeszcze nie umar\u0142 od teoretyzowania.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><a href=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2025\/05\/Stephon_alexander.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"978\" height=\"978\" src=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2025\/05\/Stephon_alexander.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-10027\"\/><\/a><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>Stephon Alexander w 2020. Awojdyla, za <a href=\"https:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/File:Stephon_alexander.jpg\">Wikimedia Commons<\/a>, CC BY-SA 4.0<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Nie uniewa\u017cniaj\u0105c jego do\u015bwiadcze\u0144, obawiam si\u0119, \u017ce nie wszystkie jego zawody mo\u017cna przypisa\u0107 dyskryminacji.<\/p>\n\n\n\n<p>W sumie jako naukowiec, kt\u00f3remu odrzucali prawie wszystkie publikacje, te\u017c m\u00f3g\u0142bym skar\u017cy\u0107 si\u0119 na dyskryminacj\u0119. Znalaz\u0142yby si\u0119 lepsze powody, ale w sumie w nauce ju\u017c sama praca w Polsce wystarcza. Wydawnictwo Elsevier kilka lat temu w\u0142\u0105czy\u0142o badaczy z Polski do programu pomocowego dla naukowc\u00f3w z biednych kraj\u00f3w, kt\u00f3rych nie sta\u0107 na op\u0142aty.<\/p>\n\n\n\n<p>Aczkolwiek przesz\u0142a mi przez g\u0142ow\u0119 my\u015bl, \u017ce moje, oczywi\u015bcie wspania\u0142e \u2013 oczywi\u015bcie w mojej i tylko mojej opinii \u2013 prace naukowe odrzucano z tak przyziemnego powodu, \u017ce by\u0142y po prostu s\u0142abe. Trzeba by\u0142o pisa\u0107 lepsze, zamiast siedzie\u0107 tu na blogu. \u0141atwiej by mi pewnie by\u0142o czu\u0107 si\u0119 dyskryminowanym, gdyby nie to, \u017ce oceniaj\u0105cy prace naukowe recenzenci nie znaj\u0105 zwykle nazwisk ich autor\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Niestety dzia\u0142a to te\u017c w drug\u0105 stron\u0119: autorzy nigdy nie poznaj\u0105 to\u017csamo\u015bci recenzent\u00f3w. Na nic to, \u017ce po jednej z ostatnich recenzji pojawi\u0142 mi si\u0119 silny przymus moralny, by \u2013 oczywi\u015bcie w trosce o jego dobro i wykszta\u0142cenie \u2013 zwr\u00f3ci\u0107 recenzentowi uwag\u0119, \u017ce skoro nie rozumie prostych poj\u0119\u0107 z mojego tekstu, to mo\u017ce powinien uzupe\u0142ni\u0107 wiadomo\u015bci, wracaj\u0105c do szko\u0142y podstawowej. Nie mog\u0142em nawet pojecha\u0107 i zrobi\u0107 awantury w redakcji. Loty mi\u0119dzykontynentalne zabieraj\u0105 czas i pieni\u0105dze i pozostawiaj\u0105 znaczny \u015blad w\u0119glowy.<\/p>\n\n\n\n<p>Pozostaje mi wi\u0119c gdzie\u015b z ty\u0142u g\u0142owy, \u017ce trudno\u015bci profesora Alexandra wynika\u0107 mog\u0105 nie tylko z dyskryminacji, ale po cz\u0119\u015bci ze zg\u0142oszenia i wysy\u0142ania do czasopism tre\u015bci s\u0142abo spe\u0142niaj\u0105cych kryteria naukowo\u015bci. Naprawd\u0119 nie krytykuj\u0119 go za kolor sk\u00f3ry, miejsce urodzenia czy bycie saksofonist\u0105 (mam znajom\u0105 profesjonalnie zajmuj\u0105c\u0105 si\u0119 nauk\u0105, klinik\u0105 i muzyk\u0105, a kiedy\u015b r\u00f3wnie\u017c matematyk\u0105, i bardzo j\u0105 ceni\u0119 \u2013 mo\u017ce dlatego, \u017ce nigdy nie pr\u00f3bowa\u0142a mi fundowa\u0107 m\u0105dro\u015bci o \u015bwiadomo\u015bci wszech\u015bwiata czy znaczeniu sn\u00f3w w fizyce), ale za pisanie bzdur. Super, \u017ce mimo trud\u00f3w uda\u0142o si\u0119 Alexandrowi zosta\u0107 ameryka\u0144skim profesorem, uznanym i nagradzanym (chyba nie za wy\u017cej wymienione pomys\u0142y) uczonym i jeszcze realizowa\u0107 si\u0119 artystycznie. Naprawd\u0119 nie chc\u0119 stawa\u0107 w jednej linii z czasem cichymi zwolennikami obecnego ca\u0142y czas, a nawet ostatnio nasilaj\u0105cego si\u0119 w USA rasizmu, ale nonsens pozostaje nonsensem, nawet w ustach wybitnego naukowca o trudnym \u017cyciorysie.<\/p>\n\n\n\n<p>Niemniej ciekawym do\u015bwiadczeniem by\u0142o w ko\u0144cu przeczyta\u0107 ksi\u0105\u017ck\u0119 jednego z tych s\u0142awnych oryginalnych fizyk\u00f3w, przed kt\u00f3rymi tak mnie przestrzegano. Ja przed czytaniem przestrzega\u0142 nie b\u0119d\u0119. Ksi\u0105\u017cka jest znacznie s\u0142absza ni\u017c &#8222;Kwanty dla ka\u017cdego\u201d Hobsona, &#8222;Higgs\u201d Baggotta czy &#8222;Podstawy\u201d Wilczka, ale warto wyrobi\u0107 sobie w\u0142asne zdanie.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Marcin Nowak<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Bibliografia<\/strong><\/p>\n\n\n\n<ul>\n<li>Stephon Alexander: L\u0119k przed czarnym wszech\u015bwiatem. Przysz\u0142o\u015b\u0107 fizyki oczami outsidera. Seria Na \u015bcie\u017ckach nauki. Pr\u00f3szy\u0144ski i S-ka, Warszawa 2021 \/ 2024<\/li>\n<\/ul>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czyta\u0142em wiele popularno-naukowych ksi\u0105\u017cek po\u015bwi\u0119conych fizyce, w wi\u0119kszo\u015bci \u015bwietnych. Autorzy, zwykle wybitni fizycy, cz\u0119sto ostrzegali czytelnika przed pewnymi fizykami, opisywanymi ze zdziwieniem, niekiedy wr\u0119cz z pogard\u0105, kt\u00f3rzy odchodz\u0105c od \u015bcis\u0142ego matematycznego opisu, odp\u0142ywali w dziwne, metafizyczne wnioski. Na przyk\u0142ad: &#8222;ludzka \u015bwiadomo\u015b\u0107 powoduje kolaps funkcji falowej\u201d.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":10026,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[241,11,52,5,68,21],"tags":[1230,331,1153,1231,975,458],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10005"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10005"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10005\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10040,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10005\/revisions\/10040"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/10026"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10005"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10005"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10005"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}