
{"id":10178,"date":"2025-08-05T13:00:13","date_gmt":"2025-08-05T11:00:13","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/?p=10178"},"modified":"2025-08-06T00:22:03","modified_gmt":"2025-08-05T22:22:03","slug":"owczarek-baskervilleow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2025\/08\/05\/owczarek-baskervilleow\/","title":{"rendered":"Owczarek Baskerville&#8217;\u00f3w"},"content":{"rendered":"\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/upload.wikimedia.org\/wikipedia\/commons\/thumb\/6\/60\/Dartmoor_pano_1.jpg\/960px-Dartmoor_pano_1.jpg\" alt=\"\"\/><\/figure>\n\n\n\n<p>Jednym z najbardziej ikonicznych siedlisk l\u0105dowych zwi\u0105zanych z wilgoci\u0105 s\u0105 wrzosowiska Wysp Brytyjskich. Wrzosowiska jako takie potrafi\u0105 wyst\u0119powa\u0107 w miejscach suchych w mozaice z kserotermicznymi murawami, ale w rejonie atlantyckim najcz\u0119\u015bciej s\u0105 odmian\u0105 torfowisk. S\u0105 w\u015br\u00f3d nich torfowiska okre\u015blane jako ko\u0142drowe lub dywanowe, utrzymuj\u0105ce si\u0119 dzi\u0119ki wilgotnemu nadmorskiemu klimatowi. Dla ich ochrony w po\u0142udniowo-zachodniej Anglii w 1951 r. ustanowiono Park Narodowy Dartmoor. Niedawno opublikowano raport o stanie jego siedlisk przyrodniczych i jest on druzgoc\u0105cy.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Dartmoor to pag\u00f3rkowata wy\u017cyna. Roczna suma opad\u00f3w jest tutaj du\u017ca &#8211; ok. 1000-2000 mm. Atlantyk dzia\u0142a jak termostat, wi\u0119c temperatura rzadko si\u0119ga upa\u0142\u00f3w, ale r\u00f3wnie rzadko spada poni\u017cej zera. To idealne warunki dla powstawania r\u00f3\u017cnego rodzaju torfowisk. W czasach przedhistorycznych mog\u0142y je pokrywa\u0107 deszczowe lasy strefy umiarkowanej podobne do tych z pacyficznego wybrze\u017ca Kanady czy Oregonu. Od czasu prowadzenia gospodarki ludzkiej dominuj\u0105 jednak otwarte wrzosowiska. To tu Arthur Conan Doyle umie\u015bci\u0142 akcj\u0119 jednego z najbardziej znanych krymina\u0142\u00f3w &#8211; &#8222;Psa Baskerville\u2019\u00f3w\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Otwarte torfowiska w klimacie umiarkowanym z regu\u0142y maj\u0105 charakter p\u00f3\u0142naturalny. Bez ingerencji cz\u0142owieka tworzy\u0142y archipelag polan w\u015br\u00f3d las\u00f3w. Poszczeg\u00f3lne bagna zarasta\u0142y zaro\u015blami i lasem w jednym miejscu i powstawa\u0142y wskutek zaburze\u0144, takich jak powodzie czy naturalne po\u017cary, w innym. Najtrwalsze znajdowa\u0142y si\u0119 w miejscach stale podmok\u0142ych, kt\u00f3rych w wi\u0119kszo\u015bci Europy ju\u017c prawie nie ma wskutek wieloletniej melioracji. Jednym z takich wyj\u0105tkowych miejsc jest dolina Rospudy.<\/p>\n\n\n\n<p>Wiele otwartych torfowisk przez setki lat unika\u0142o zaro\u015bni\u0119cia dzi\u0119ki koszeniu i wypasowi, wi\u0119c to dzia\u0142alno\u015b\u0107 dopuszczana, a wr\u0119cz po\u017c\u0105dana w ramach ochrony tego typu ekosystemu. S\u0105 to jednak ekosystemy kruche. Koszenie i wypas wymagaj\u0105 pewnego osuszenia terenu. Im bardziej intensywna gospodarka, tym ten rodzaj ingerencji jest bardziej potrzebny, co mo\u017ce prowadzi\u0107 do degradacji torfowiska i zamiany go w zwyk\u0142\u0105 \u0142\u0105k\u0119. Nawet za\u015b przy zachowaniu uwilgotnienia wystarczaj\u0105cego do utrzymania torfu nadmierny wypas mo\u017ce zaburzy\u0107 relacje mi\u0119dzygatunkowe.<\/p>\n\n\n\n<p>Co\u015b takiego sta\u0142o si\u0119 w parku Dartmoor. Warunki nie sprzyjaj\u0105 intensywnemu rolnictwu, ale s\u0105 odpowiednie dla wypasu owiec. Ta dzia\u0142alno\u015b\u0107 wydaje si\u0119 w Europie archaiczna &#8211; kojarzy si\u0119 z Bliskim Wschodem lub Antypodami. Na Starym Kontynencie wi\u0105\u017ce si\u0119 z obrazem g\u00f3rala i charakterem bardziej agroturystycznym ni\u017c powa\u017cn\u0105 ga\u0142\u0119zi\u0105 rolnictwa. Do pewnego stopnia tak jest &#8211; liczba owiec z roku na rok spada. W Wielkiej Brytanii r\u00f3wnie\u017c. Ale nie jest to proces r\u00f3wnomierny, i to Zjednoczone Kr\u00f3lestwo ma dzi\u015b najliczniejsz\u0105 populacj\u0119 tych zwierz\u0105t w Europie (nie licz\u0105c Turcji).<\/p>\n\n\n\n<p>Obecnie najwi\u0119cej owiec &#8211; prawie 200 mln &#8211; \u017cyje w Chinach. Mniej wi\u0119cej tyle samo w razem wzi\u0119tych Indiach, Australii i Iranie. Wielka Brytania jest na dziesi\u0105tym miejscu. Wed\u0142ug r\u00f3\u017cnych spis\u00f3w brytyjska populacja owiec liczy 20-30 mln, co stanowi 2,5 proc. populacji \u015bwiatowej. Hodowla nie jest roz\u0142o\u017cona r\u00f3wnomiernie &#8211; wi\u0119kszo\u015b\u0107 skupia si\u0119 na wy\u017cynnych obszarach pogranicza Anglii i Szkocji, Walii i Kornwalii. Niema\u0142a cz\u0119\u015b\u0107 przypada na Dartmoor.<\/p>\n\n\n\n<p>Owce wol\u0105 trawy. Podmok\u0142e warunki dobrze znosi trz\u0119\u015blica modra, wi\u0119c jest preferowana przez hodowc\u00f3w. W miar\u0119 rozwoju hodowli ten gatunek trawy wypiera\u0142 inne ro\u015bliny tak, \u017ce dzi\u015b mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 o monokulturze. Charakterystyczne dla wrzosowisk wrzosy i bor\u00f3wki zajmuj\u0105 coraz mniejsze p\u0142aty. Kiedy zim\u0105 trawa ro\u015bnie s\u0142abiej, r\u00f3wnie\u017c one staj\u0105 si\u0119 po\u017cywieniem dla owiec. Powierzchnia pokrywana przez wrzosy w niekt\u00f3rych miejscach parku spad\u0142a z 25 do 1 proc. Taka zmiana ma olbrzymi wp\u0142yw na faun\u0119. Razem z wrzosowiskami zanikaj\u0105 ptaki takie jak drozd obro\u017cny, r\u00f3\u017cne gatunki kulika, \u015bwiergotek drzewny czy pokl\u0105skwa. Stan prawie wszystkich siedlisk przyrodniczych jest oceniany jako niepo\u017c\u0105dany.<\/p>\n\n\n\n<p>Wypas, kt\u00f3ry wydawa\u0142 si\u0119 w\u0142a\u015bciwym dzia\u0142aniem na rzecz zachowania parku, sta\u0142 si\u0119 problemem. W latach 70.-90. hodowla rozwija\u0142a si\u0119 dynamicznie. Od tego czasu spada, ale nie na tyle, by odwr\u00f3ci\u0107 uruchomion\u0105 w\u00f3wczas degradacj\u0119 ekosystemu. Obecnie tylko 7,5 proc. powierzchni parku nale\u017cy do skarbu pa\u0144stwa. W\u0142a\u015bciciele prywatni godz\u0105 si\u0119 na pewne ograniczenia hodowli, ale nie takie, kt\u00f3re proponuj\u0105 przyrodnicy. \u015arodki na ochron\u0119 regularnie si\u0119 kurcz\u0105, dop\u0142aty do hodowli pozostaj\u0105. Tymczasem produkcja \u017cywno\u015bci z tego obszaru praktycznie nie ma wp\u0142ywu na sytuacj\u0119 Wielkiej Brytanii, si\u0119ga niespe\u0142na 3 proc. Wrzosowiska Parku Narodowego Dartmoor na razie przegrywaj\u0105 z gospodark\u0105, mimo \u017ce nie przynosi zauwa\u017calnego zysku.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Piotr Panek<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><em>fot. <a href=\"https:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/User:Velvet\" data-type=\"link\" data-id=\"https:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/User:Velvet\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">Wikipedysta Velvet<\/a>, licencja <a href=\"https:\/\/creativecommons.org\/licenses\/by-sa\/3.0\/\" data-type=\"link\" data-id=\"https:\/\/creativecommons.org\/licenses\/by-sa\/3.0\/\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">CC BY-SA 3.0<\/a><\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jednym z najbardziej ikonicznych siedlisk l\u0105dowych zwi\u0105zanych z wilgoci\u0105 s\u0105 wrzosowiska Wysp Brytyjskich. Wrzosowiska jako takie potrafi\u0105 wyst\u0119powa\u0107 w miejscach suchych w mozaice z kserotermicznymi murawami, ale w rejonie atlantyckim najcz\u0119\u015bciej s\u0105 odmian\u0105 torfowisk. S\u0105 w\u015br\u00f3d nich torfowiska okre\u015blane jako ko\u0142drowe lub dywanowe, utrzymuj\u0105ce si\u0119 dzi\u0119ki wilgotnemu nadmorskiemu klimatowi. Dla ich ochrony w po\u0142udniowo-zachodniej Anglii [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[58,54,43],"tags":[78],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10178"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10178"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10178\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10188,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10178\/revisions\/10188"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10178"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10178"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10178"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}