
{"id":10315,"date":"2025-11-29T14:27:04","date_gmt":"2025-11-29T13:27:04","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/?p=10315"},"modified":"2025-11-29T14:27:04","modified_gmt":"2025-11-29T13:27:04","slug":"smiertelna-kopulacja","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2025\/11\/29\/smiertelna-kopulacja\/","title":{"rendered":"\u015amiertelna kopulacja"},"content":{"rendered":"\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><a href=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2025\/11\/Antechinus_flavipes_MV_01.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1200\" height=\"828\" src=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2025\/11\/Antechinus_flavipes_MV_01.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-10323\"\/><\/a><figcaption class=\"wp-element-caption\">Chutliwiec \u017c\u00f3\u0142tostopy, Victoria. David Paul, za <a href=\"https:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/File:Antechinus_flavipes_MV_01.jpg\">Wikimedia Commons<\/a>, CC BY 4.0 <\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Wszyscy s\u0142yszeli\u015bmy o \u0142ososiach zmierzaj\u0105cych w g\u00f3r\u0119 rzek, by odby\u0107 jedyn\u0105 w swym \u017cyciu kopulacj\u0119 i umrze\u0107. Ma\u0142o kto wie natomiast o prowadz\u0105cej do \u015bmierci kopulacji torbaczy.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Chutliwiec (jak\u017ce dobrze dobrana nazwa) i myszow\u00f3r nale\u017c\u0105 do rodziny nie\u0142azowatych, co pewnie ma\u0142o komu cokolwiek m\u00f3wi i nie zmieni tego podanie faktu, \u017ce rodzina ta zalicza si\u0119 do rz\u0119du nie\u0142azokszta\u0142tnych. To jeden z kilku rz\u0119d\u00f3w australijskich torbaczy. Najwi\u0119kszym przedstawicielem tej rodziny jest dobrze znany z ameryka\u0144skich kresk\u00f3wek diabe\u0142 tasma\u0144ski, jedna z ikon australijskiej przyrody i po wyt\u0119pieniu wilkowora (wilka workowatego, przedstawiciela innej rodziny nie\u0142azokszta\u0142tnych) najwi\u0119kszego rodzimego drapie\u017cnika kontynentu. Pr\u00f3cz niego nie\u0142azowate licz\u0105 kilkadziesi\u0105t mniejszych mi\u0119so\u017cernych b\u0105d\u017a owado\u017cernych ssak\u00f3w (trudno powiedzie\u0107, ile dok\u0142adnie, gdy\u017c ci\u0105gle opisywane s\u0105 nowe gatunki): nie\u0142azy, nie\u0142aziki, ryjowniczki, grubogoniki, mulgary szczuro\u0142azy, myszo\u0142azy, g\u00f3ro\u0142azy, kowari.<\/p>\n\n\n\n<p>Zjawisko zwane <em>suicidal reproduction<\/em> (samob\u00f3jczym rozmna\u017caniem) spotyka si\u0119 jednak tylko u chutliwc\u00f3w, myszowor\u00f3w, kaluty rudej, a niekiedy nie\u0142aza p\u00f3\u0142nocnego. Wyst\u0119puje tak\u017ce u jednego z licznych gatunk\u00f3w dydelfowatych, torbaczy z Ameryki, mianowicie u monodelfa \u017c\u00f3\u0142tobocznego.<\/p>\n\n\n\n<p>Okres godowy trwa u nich od dw\u00f3ch do sze\u015bciu tygodni, najcz\u0119\u015bciej trzy. Samce przygotowuj\u0105 si\u0119 do niego, zwi\u0119kszaj\u0105c sw\u0105 mas\u0119 cia\u0142a \u2013 niekiedy nawet dwukrotnie. W trakcie sezonu godowego przestaj\u0105 je\u015b\u0107, cho\u0107 wcze\u015bniej polowa\u0142y wielokrotnie w ci\u0105gu doby (zwykle im mniejsze zwierz\u0119, tym cz\u0119\u015bciej je).<\/p>\n\n\n\n<p>Zar\u00f3wno samce, jak i samice kopuluj\u0105 z wieloma osobnikami przeciwnej p\u0142ci. Cz\u0119sto wiele samc\u00f3w jednocze\u015bnie pod\u0105\u017ca za t\u0105 sam\u0105 samic\u0105. Ich naj\u0105drza wype\u0142niaj\u0105 dojrza\u0142e plemniki \u2013 inaczej ni\u017c u samc\u00f3w wielu innych gatunk\u00f3w, w tym cz\u0142owieka, w cia\u0142ach kt\u00f3rych znajduj\u0105 si\u0119 gamety na r\u00f3\u017cnych etapach rozwoju. U chutliwc\u00f3w i myszowor\u00f3w wszystko przebiega w tym samym kr\u00f3tkim czasie. Skumulowanie ca\u0142ego rozrodu w czasie kilku tygodni oznacza, \u017ce samce wsp\u00f3\u0142\u017cyj\u0105 do 12, nawet 14 godzin na dob\u0119. <br><br>P\u0142ac\u0105 za to wysok\u0105 cen\u0119. Ich organizmy nie wytrzymuj\u0105 wysi\u0142ku. Umieraj\u0105 w trakcie sezonu godowego. Ci\u0105\u017ca chutliwca trwa miesi\u0105c, do\u015b\u0107 du\u017co jak na torbacza. Jednak kiedy pierwsze samice rodz\u0105, nie ma ju\u017c \u017cadnych \u017cywych samc\u00f3w. Zostaj\u0105 same. Ma to te\u017c pewne plusy: ca\u0142e dost\u0119pne jedzenie zostaje dla nich.<\/p>\n\n\n\n<p>Karmi\u0105 swe m\u0142ode uczepione sutk\u00f3w w torbie l\u0119gowej przez oko\u0142o 3 miesi\u0105ce. Potomstwo usamodzielnia si\u0119 latem, oko\u0142o Nowego Roku (przypomnijmy, \u017ce torbacze \u017cyj\u0105 na p\u00f3\u0142kuli po\u0142udniowej). Po kilku miesi\u0105cach samotnego \u017cycia przyst\u0119puj\u0105 do rozrodu. Samce staraj\u0105 si\u0119 zap\u0142odni\u0107 jak najwi\u0119cej samic i da\u0107 pocz\u0105tek kolejnemu pokoleniu, kt\u00f3rego nie dane im b\u0119dzie zobaczy\u0107. Umieraj\u0105 w wieku 10-11 miesi\u0119cy.<\/p>\n\n\n\n<p>Samice prze\u017cywaj\u0105 i cz\u0119\u015b\u0107 z nich uczestniczy w kolejnym sezonie godowym w nast\u0119pnym roku. By\u0107 mo\u017ce niekt\u00f3re rozmna\u017caj\u0105 si\u0119 przez trzy kolejne lata, aczkolwiek nie potwierdzono tego stosownymi badaniami.<\/p>\n\n\n\n<p>Co powoduje zgony samc\u00f3w?  W sezonie rozrodu gwa\u0142townie rosn\u0105 im we krwi st\u0119\u017cenia hormon\u00f3w: kortyzolu i testosteronu. Poziomy kortyzolu szczytuj\u0105 tak\u017ce u samic. Niemniej wi\u0119kszo\u015b\u0107 tego steroidu we krwioobiegu wi\u0105\u017ce si\u0119 z bia\u0142kami osocza. U samc\u00f3w uniemo\u017cliwia to podwy\u017cszone st\u0119\u017cenie testosteronu. Niezwi\u0105zany kortyzol upo\u015bledza dzia\u0142anie uk\u0142adu odporno\u015bciowego, w takich st\u0119\u017ceniach w\u0142a\u015bciwie go wy\u0142\u0105cza. Zmienia metabolizm. Bia\u0142ka rozpadaj\u0105 si\u0119, dostarczaj\u0105c koniecznych dawek energii. Przeci\u0105\u017cone kopulowaniem samce \u0142ysiej\u0105, pada im wzrok, a osobniki schwytane przez badaczy cz\u0119sto umieraj\u0105 w ich r\u0119kach.<\/p>\n\n\n\n<p>Odpowiadaj\u0105c na kolejne z pyta\u0144 Tinbergena: jak co\u015b tak absurdalnego wyewoluowa\u0142o?<\/p>\n\n\n\n<p>Okazuje si\u0119, \u017ce ten morderczy system rozrodu dobrze rozwini\u0119ty jest tylko na po\u0142udniu kontynentu. Dok\u0142adny czas sezonu godowego zdaje si\u0119 zale\u017ce\u0107 od zmian d\u0142ugo\u015bci dnia, ale wykryto znacznie ciekawsz\u0105 zale\u017cno\u015b\u0107: samob\u00f3jcze rozmna\u017canie wyst\u0119puje zazwyczaj na obszarach o sta\u0142ym z roku na rok wzorcu zmienno\u015bci dost\u0119pno\u015bci po\u017cywienia z miesi\u0105ca na miesi\u0105c. Bywa tak zw\u0142aszcza w przypadku owad\u00f3w, kt\u00f3re potrafi\u0105 masowo pojawia\u0107 si\u0119 co rok w tym samym czasie, a potem znika\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>W przeciwie\u0144stwie do \u0142o\u017cyskowc\u00f3w wk\u0142adaj\u0105cych najwi\u0119cej energii w ci\u0105\u017c\u0119 u torbaczy bezapelacyjnie najwi\u0119kszym wysi\u0142kiem dla matki jest wykarmienie mlekiem dorastaj\u0105cych w torbie m\u0142odych. U niekt\u00f3rych torbaczy rodzi si\u0119 nadmiar bardzo s\u0142abo rozwini\u0119tych noworodk\u00f3w, z kt\u00f3rych cz\u0119\u015b\u0107 umiera, bo nie starcza dla nich sutk\u00f3w. Niewielkie, niedorozwini\u0119te noworodki \u0142atwo urodzi\u0107, trudniej potem wykarmi\u0107. Nie\u0142azowate maj\u0105 od czterech do 15 sutk\u00f3w (u torbaczy ich liczba nie musi by\u0107 parzysta, tak\u017ce u dydelfowatych zazwyczaj wyst\u0119puje jeden po\u015brodkowy sutek). Okres karmienia przypada zatem na czas najwi\u0119kszej dost\u0119pno\u015bci zdobyczy.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><a href=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2025\/11\/Agile_Antechinus_Antechinus_agilis_showing_offspring_inside.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"724\" height=\"484\" src=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2025\/11\/Agile_Antechinus_Antechinus_agilis_showing_offspring_inside.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-10324\"\/><\/a><figcaption class=\"wp-element-caption\">Chutliwiec zwinny, m\u0142ode w torbie l\u0119gowej, John Baumgartner, za <a href=\"https:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/File:Agile_Antechinus_(Antechinus_agilis)_showing_offspring_inside.jpg\">Wikimedia Commons<\/a>, CC BY 2.0<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Przewidywalno\u015b\u0107 czasu, kiedy najlepiej karmi\u0107 m\u0142ode, oznacza mo\u017cliwo\u015b\u0107 dostosowania do niego okresu rozrodu. Najwi\u0119ksze dostosowanie osi\u0105gaj\u0105 wi\u0119c samice, kt\u00f3re odpowiednio wcze\u015bniej zajd\u0105 w ci\u0105\u017c\u0119, a wi\u0119c i ogranicz\u0105 okres p\u0142odny do kr\u00f3tkiego okna czasowego. Samce nie maj\u0105 innego wyj\u015bcia ni\u017c si\u0119 dostosowa\u0107, nawet za cen\u0119 w\u0142asnego \u017cycia. Ewolucja nie ma sentyment\u00f3w. Najwi\u0119cej potomstwa zostawiaj\u0105 te, kt\u00f3re w\u0142o\u017c\u0105 najwi\u0119cej wysi\u0142ku i energii w jego sp\u0142odzenie tak\u017ce za cen\u0119 \u015bmierci. Nie op\u0142aca im si\u0119 przetrwa\u0107 roku i bra\u0107 udzia\u0142u w kolejnym sezonie rozrodczym. Wtedy to ich dzieci b\u0119d\u0105 walczy\u0107 i gin\u0105\u0107 za mo\u017cliwo\u015b\u0107 kopulacji i przed\u0142u\u017cenia gatunku.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Marcin Nowak<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Bibliografia<\/strong><\/p>\n\n\n\n<ul>\n<li>Wilson DE, Mittermeier RA: Handbook of the Mammals of the World, tom 5. Monotremes and Marsupialls, Lynx, Barcelona 2015<\/li>\n<\/ul>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Samce wsp\u00f3\u0142\u017cyj\u0105 do 12, nawet 14 godzin na dob\u0119. P\u0142ac\u0105 za to wysok\u0105 cen\u0119.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":10323,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[241,11,54,2],"tags":[1283,1278,1282,422,1279,1281,1280,291,262,298,1277],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10315"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10315"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10315\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10325,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10315\/revisions\/10325"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/10323"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10315"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10315"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10315"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}