
{"id":10402,"date":"2026-01-28T16:27:38","date_gmt":"2026-01-28T15:27:38","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/?p=10402"},"modified":"2026-01-28T16:27:38","modified_gmt":"2026-01-28T15:27:38","slug":"dlaczego-polscy-naukowcy-nie-pisza-prac","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2026\/01\/28\/dlaczego-polscy-naukowcy-nie-pisza-prac\/","title":{"rendered":"Dlaczego polscy naukowcy nie pisz\u0105 prac"},"content":{"rendered":"<div class=\"wp-block-image\">\n<figure class=\"aligncenter size-full is-resized\"><a href=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/Biochemistry_icon.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"128\" height=\"128\" src=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/Biochemistry_icon.png\" alt=\"\" class=\"wp-image-10406\" style=\"width:236px;height:auto\"\/><\/a><figcaption class=\"wp-element-caption\">Ikona biochemii, Giac83, CC BY-SA 3.0<\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n<p>Opublikowany jaki\u015b czas temu ranking najlepiej cytowanych naukowc\u00f3w \u015bwiata po\u015br\u00f3d licznych nazwisk nie wymienia nikogo pracuj\u0105cego w Polsce. Czy polscy naukowcy nie pisz\u0105 prac? Co takiego trudnego jest w pisaniu prac naukowych?<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Sprawa jak zwykle jest znacznie bardziej skomplikowana. Problem polega na tym, \u017ce w pisaniu prac naukowych o pisanie chodzi najmniej.<\/p>\n\n\n\n<p>Zaznaczam, \u017ce pisz\u0119 z punktu widzenia nauk biologicznych i medycznych. W pewnym stopniu stosuje si\u0119 to pewnie i do nauk spo\u0142ecznych. O humanistyce nie mam zielonego poj\u0119cia (a bior\u0105c pod uwag\u0119 liczne napotykane przeze mnie komentarze humanist\u00f3w pod adresem innych nauk wnioskuj\u0119, \u017ce z wzajemno\u015bci\u0105). Co do nauk \u015bcis\u0142ych \u2013 mniemam, by\u0107 mo\u017ce b\u0142\u0119dnie, \u017ce przedstawione problemy do cz\u0119\u015bci z nich po cz\u0119\u015bci r\u00f3wnie\u017c mog\u0105 si\u0119 stosowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Dlaczego w publikacji naukowej nie chodzi o pisanie? Poniewa\u017c nie wystarczy usi\u0105\u015b\u0107 i napisa\u0107. By pope\u0142ni\u0107 warto\u015bciow\u0105 prac\u0119, zwykle nie wystarczy nawet dobrze i przez d\u0142ugi czas si\u0119 namy\u015bli\u0107, a nast\u0119pnie usi\u0105\u015b\u0107 i napisa\u0107. Warto\u015bciowa publikacja w naukach biologicznych czy medycznych zwykle przedstawia w\u0142asne odkrycia badaczy. Technicznie rzecz bior\u0105c, jest raportem z przeprowadzonych bada\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>Oczywi\u015bcie pisze si\u0119 rozmaite prace pogl\u0105dowe, komentarze, listy i tym podobne teksty, ale rzadko popychaj\u0105 one istotnie nauk\u0119 do przodu. O przegl\u0105dach jeszcze wspomn\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak wi\u0119c praca oryginalna obejmuje opis przeprowadzonych bada\u0144. Oznacza to, \u017ce wpierw trzeba takowe badania przeprowadzi\u0107. A to nie takie \u0142atwe. A przede wszystkim zazwyczaj nie takie tanie.<\/p>\n\n\n\n<p>Od lat m\u00f3wimy, \u017ce polskiej nauce brakuje pieni\u0119dzy, \u017ce pa\u0144stwo przeznacza na ni\u0105 mniejszy procent znacznie mniejszego bud\u017cetu ni\u017c bogate kraje. I naprawd\u0119 nie chodzi tutaj tylko o p\u0142ace naukowc\u00f3w. (W naukach medycznych w\u0142a\u015bciwie nie spotyka si\u0119 ludzi utrzymuj\u0105cych si\u0119 z pracy na uczelni, dla wi\u0119kszo\u015bci stanowi ona drugie albo trzecie zaj\u0119cie, wykonywane cz\u0119sto w przerwach mi\u0119dzy pacjentami. Jak si\u0119 ma sprawa w fizyce, media donosi\u0142y ostatnio na przyk\u0142adzie oferty pracy dla doktora za minimaln\u0105 krajow\u0105). Same badania kosztuj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Ka\u017cdy korzystaj\u0105cy z prywatnej ochrony zdrowia wie, \u017ce koszty s\u0105 niebagatelne. Cen\u0119 wizyty lekarskiej jeszcze jeste\u015bmy zwykle w stanie prze\u0142kn\u0105\u0107, jednaj sporej cz\u0119\u015bci populacji nie sta\u0107 na diagnozowanie si\u0119 za w\u0142asne pieni\u0105dze, o zabiegach operacyjnych nie wspominaj\u0105c. Te du\u017ce sumy to koszt standardowo przeprowadzanych procedur. Koszt tych niestandardowych, wykonywanych w badaniach naukowych, bywa przynajmniej taki sam, a zazwyczaj znacznie wy\u017cszy. Badania biochemiczne czy genetyczne kosztuj\u0105ce kilka tysi\u0119cy na osob\u0119 czy osobnika w razie zwierz\u0105t laboratoryjnych nie nale\u017c\u0105 do rzadko\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Id\u0105c dalej, wiedza medyczna, a mniejszym stopniu biologiczna, ma charakter statystyczny. Oznacza to, \u017ce aby uzyska\u0107 akceptowalne przez og\u00f3\u0142 badaczy wyniki, musimy zebra\u0107 odpowiedni\u0105 du\u017c\u0105 grup\u0119 (istotno\u015b\u0107 statystyczna nie zale\u017cy w prosty spos\u00f3b od liczebno\u015bci grupy badanej, ale \u0142atwiej j\u0105 uzyska\u0107 w wi\u0119kszych pr\u00f3bach). Zazwyczaj potrzebujemy minimum 30 os\u00f3b (osobnik\u00f3w) w grupie badanej i tyle samo w grupie kontrolnej (je\u015bli zamierzamy por\u00f3wnywa\u0107 wi\u0119cej grup b\u0105d\u017a dodatkowo przeprowadzi\u0107 por\u00f3wnania w podgrupach \u2013 znacznie wi\u0119cej). Pomn\u00f3\u017cmy te minimum 60 badanych przez tamte kilka tysi\u0119cy.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak, dobre badanie medyczne kosztuje zwykle przynajmniej kilkadziesi\u0105t tysi\u0119cy z\u0142otych, a cz\u0119sto kilkaset. Niekiedy miliony. Kt\u00f3rych uczelnia nie ma. Czy w biologii jest lepiej? G\u0142\u00f3wnym narz\u0119dziem badawczym jest dzisiaj sekwenator DNA, powszechnie stosuje si\u0119 \u0142a\u0144cuchow\u0105 reakcj\u0119 polimerazy, a niekt\u00f3re substancji naj\u0142atwiej wykry\u0107 znakowanymi b\u0105d\u017a sprz\u0119gni\u0119tymi z czym\u015b tworz\u0105cym kolor przeciwcia\u0142ami.<\/p>\n\n\n\n<p>Do tego dochodz\u0105 koszty ubezpieczenia. Nie mo\u017cna tak sobie robi\u0107 bada\u0144 na ludziach. Dopiero po jego op\u0142aceniu mo\u017cna si\u0119 zg\u0142asza\u0107 do komisji bioetycznej o pozwolenie na wykonywanie bada\u0144. Tak, najpierw trzeba za\u0142atwi\u0107 ubezpieczenie, jeszcze nie wiedz\u0105c, czy uzyska si\u0119 zgod\u0119 na badania. Uczelnie maj\u0105 w\u0142asne komisje bioetyczne. Jednak ch\u0119tnie zaopiniuj\u0105 one r\u00f3wnie\u017c wnioski podmiot\u00f3w spoza uczelni. Jedyne kilkana\u015bcie tysi\u0119cy.<\/p>\n\n\n\n<p>Oczywi\u015bcie badanie gdzie\u015b trzeba przeprowadzi\u0107. Uczelnia medyczna musi wi\u0119c mie\u0107 swoje jednostki kliniczne, zazwyczaj zgrupowane w ca\u0142e szpitale kliniczne. Szpitale s\u0105 jednak drogie, wi\u0119c ich prowadzenie wymaga kontraktu z NFZ. Szpital kliniczny dzia\u0142a wi\u0119c na takiej samej zasadzie jak ka\u017cdy inny, z pe\u0142n\u0105 obsad\u0105 lekarsk\u0105, piel\u0119gniarsk\u0105 i wszystkich innych pracownik\u00f3w, dodatkowo pe\u0142ni\u0105c dzia\u0142alno\u015b\u0107 dydaktyczn\u0105 i naukow\u0105. A \u017ce kto\u015b w takim szpitalu musi pracowa\u0107, pracownicy naukowi Uniwersytetu bior\u0105 w nim zwykle drugi etat z licznymi nadgodzinami.<\/p>\n\n\n\n<p>Do tego dochodz\u0105 studenci. Pieni\u0119dzy brakuje na wszystko, a wedle jednego z za\u0142o\u017ce\u0144 systemu pieni\u0105dz ma pod\u0105\u017ca\u0107 ze studentem. Wi\u0119c przyjmuje si\u0119 ich, ile tylko si\u0119 zmie\u015bci, a zdarza si\u0119, \u017ce w\u0142adza naciska, by przyjmowa\u0107 jeszcze wi\u0119cej. Bez wzgl\u0119du na to, czy jest kadra, sale dydaktyczne, miejsce, pacjenci&#8230; (Szcz\u0119\u015bliwie po ostatnich wyborach parlamentarnych w\u0142adza naciska nieco mniej).<\/p>\n\n\n\n<p>To gdzie\u015b pomi\u0119dzy zat\u0142oczonym oddzia\u0142em a jeszcze bardziej zat\u0142oczonymi \u0107wiczeniami ze studentami powstaj\u0105 publikacje medyczne. Biologom te\u017c zapewne trudno wyjecha\u0107 na wypraw\u0119 terenow\u0105, je\u015bli maj\u0105 zaplanowane zaj\u0119cia dydaktyczne.<\/p>\n\n\n\n<p>No dobrze, a prace przegl\u0105dowe? Streszczenie osi\u0105gni\u0119\u0107 innych raczej nie wymaga tylu pieni\u0119dzy i bywa nie\u017ale cytowane. Tak, tylko \u017ce przegl\u0105d systematyczny wymaga przeanalizowania wszystkich dost\u0119pnych prac na dany temat. Tymczasem dost\u0119p do prac kosztuje. Pe\u0142na wersja pojedynczej publikacji to jakie\u015b kilkadziesi\u0105t dolar\u00f3w, tylko streszczenia s\u0105 za darmo. Ile publikacji uwzgl\u0119dnia si\u0119 w przegl\u0105dzie? Pocz\u0105tkowa cz\u0119sto kilkaset, kilka tysi\u0119cy, ale pe\u0142nych wersji przegl\u0105da si\u0119 zwykle kilkadziesi\u0105t. Uczelnie wykupuj\u0105 swym pracownikom dost\u0119p do cz\u0119\u015bci baz danych obejmuj\u0105cych pe\u0142ne wersje. Powt\u00f3rzmy: do cz\u0119\u015bci. A potem s\u0142yszy si\u0119 o naukowcach \u015bci\u0105gaj\u0105cych prac\u0119 z pirackich stron b\u0105d\u017a masowo prosz\u0105cych autor\u00f3w o udost\u0119pnienie ich tekst\u00f3w. A i bez tego dobry przegl\u0105d to minimum p\u00f3\u0142 roku pracy ca\u0142ego zespo\u0142u.<\/p>\n\n\n\n<p>I jeszcze jedna rzecz na koniec: sama publikacja napisanego tekstu. Najlepiej cytowane s\u0105 prace dost\u0119pne dla wszystkich. Spora cz\u0119\u015b\u0107 czasopism publikuje albo tylko takie, albo daje tak\u0105 mo\u017cliwo\u015b\u0107. Za drobn\u0105 op\u0142at\u0105, jaki\u015b tysi\u0105c-dwa tysi\u0105ce dolar\u00f3w. Przy ca\u0142kowitym kilkudziesi\u0119ciotysi\u0119cznym koszcie badania to \u017cadne pieni\u0105dze. Chyba \u017ce nie mamy ich od pocz\u0105tku i piszemy przegl\u0105d wy\u017cebranych od autor\u00f3w prac, komentarz, list&#8230; Dla pewno\u015bci powt\u00f3rzmy: tak, te pieni\u0105dze p\u0142aci autor \/ uczelnia za opublikowanie tekstu, nie odwrotnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale przecie\u017c istnieje mo\u017cliwo\u015b\u0107 zdobycia grant\u00f3w? Istotnie, ale \u015brodk\u00f3w jest ma\u0142o i wystarcza tylko dla najlepszych. Niekiedy najlepszych w nauce (potwierdzam, znajoma akurat niedawno uzyska\u0142a) b\u0105d\u017a najlepszych w pisaniu wniosk\u00f3w o granty.  Przy czym przez rozpocz\u0119ciem pisania warto mie\u0107 ju\u017c jakie\u015b osi\u0105gni\u0119cia, kt\u00f3re jednak te\u017c wymagaj\u0105 pieni\u0119dzy.<\/p>\n\n\n\n<p>Wysz\u0142o banalnie, ale taka jest prawda. Bez pieni\u0119dzy nie zrobi si\u0119 nauki. To troch\u0119 tak jak wystawia\u0107 dru\u017cyny sk\u0142adaj\u0105ce si\u0119 jak na pierwszych nowo\u017cytnych olimpiadach ze szlachetnych amator\u00f3w, \u017cyj\u0105cych z innych ni\u017c sport \u017ar\u00f3de\u0142 dochodu do turnieju z utrzymuj\u0105cymi si\u0119 z tego sportu zawodowcami z dru\u017cyn zarabiaj\u0105cych miliony.<\/p>\n\n\n\n<p>Polscy naukowcy pisz\u0105 prace, cz\u0119sto niez\u0142e, a proporcjonalnie do funduszy tworz\u0105 ich nawet wi\u0119cej ni\u017c w wielu bogatszych krajach, jak Niemcy. Gigantycznej nier\u00f3wnowagi funduszy w statystykach si\u0119 nie uwzgl\u0119dnia i na \u015bwiecie nikogo ona nie obchodzi. Tymczasem w Polsce sytuacja od lat jest dramatyczna, a jedyna poprawa taka, \u017ce w\u0142adza, kt\u00f3ra, jawnie szkodz\u0105c, pr\u00f3bowa\u0142a wr\u0119cz niszczy\u0107 polsk\u0105 nauk\u0119, zmieni\u0142a si\u0119 na tak\u0105, kt\u00f3ra przynajmniej nie przeszkadza.<\/p>\n\n\n\n<p>Najlepsi uciekaj\u0105, co poniekt\u00f3rzy pracuj\u0105 z doskoku. A media kolejny raz dziwi\u0105 si\u0119, \u017ce polscy naukowcy z jakiego\u015b powodu nie pisz\u0105 prac.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Marcin Nowak<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Opublikowany jaki\u015b czas temu ranking najlepiej cytowanych naukowc\u00f3w \u015bwiata po\u015br\u00f3d licznych nazwisk nie wymienia nikogo pracuj\u0105cego w Polsce. Czy polscy naukowcy nie pisz\u0105 prac? Co takiego trudnego jest w pisaniu prac naukowych?<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":10406,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[241,196,5],"tags":[1304,569,223],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10402"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10402"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10402\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10412,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10402\/revisions\/10412"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/10406"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10402"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10402"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10402"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}