
{"id":10424,"date":"2026-02-11T09:29:36","date_gmt":"2026-02-11T08:29:36","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/?p=10424"},"modified":"2026-02-11T09:29:36","modified_gmt":"2026-02-11T08:29:36","slug":"autyzm-zdiagnozuje-od-razu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2026\/02\/11\/autyzm-zdiagnozuje-od-razu\/","title":{"rendered":"Autyzm zdiagnozuj\u0119 od razu"},"content":{"rendered":"\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><a href=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2026\/02\/Univers_neurodivers.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1280\" height=\"720\" src=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2026\/02\/Univers_neurodivers.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-10427\"\/><\/a><figcaption class=\"wp-element-caption\">Hibrideacus, Univers neurodivers, CC BY-SA 4.0<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Na profilu po\u015bwi\u0119conym spektrum autyzmu w mediach spo\u0142eczno\u015bciowych znalaz\u0142em skarg\u0119, \u017ce po tak\u0105 diagnoz\u0119 najlepiej i\u015b\u0107 prywatnie, poniewa\u017c lekarz przyjmuj\u0105cy na NFZ \u201cnie chce diagnozowa\u0107 autyzmu od razu\u201d. Wbrew pozorom to nie krytyka, a pochwa\u0142a takiego post\u0119powania.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Oczywi\u015bcie rozumiem, \u017ce autor utyskiwa\u0142 na niemo\u017cno\u015b\u0107 zdobycia prostej i szybkiej diagnozy <a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2025\/09\/12\/autyzm-o-co-chodzi-z-tym-spektrum\/\">autyzmu dzieci\u0119cego b\u0105d\u017a zespo\u0142u Aspergera<\/a> u psychiatry lecz\u0105cego na NFZ. Z drugiej strony podaje, \u017ce diagnoz\u0119 tak\u0105 mo\u017cna szybko otrzyma\u0107 na konsultacji prywatnej. To prawda, niestety zdarza si\u0119, \u017ce mo\u017cna.<\/p>\n\n\n\n<p>Diagnoz\u0119 medyczn\u0105 w powszechnym wyobra\u017ceniu stawia si\u0119 w\u0142a\u015bciwie <a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2025\/06\/11\/kombinezon-lotniczy-wyleczy-ci-autyzm\/\">za pomoc\u0105 magii<\/a>. Kilka pyta\u0144 z g\u0142owy, spojrzenie na pacjenta, wykonanie badania, czy to z krwi, czy to elektrofizjologicznego, kilka pyta\u0144 z kartki&#8230; I oto w magiczny spos\u00f3b pojawia si\u0119 diagnoza, tylko dla niepoznaki ukryta w formie wykresu czy nic nie m\u00f3wi\u0105cych niespecjalistom liczb, tak \u017ceby czasem kto\u015b niepowo\u0142any si\u0119 nie zorientowa\u0142, o co chodzi.<\/p>\n\n\n\n<p>Rzeczywisto\u015b\u0107 jest troch\u0119 inna. Diagnozowanie jest cz\u0119sto procesem d\u0142ugim i skomplikowanym. Zazwyczaj nie da si\u0119 go zrobi\u0107 szybko i dobrze.<\/p>\n\n\n\n<p>Sytuacj\u0119 utrudnia fakt, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 problem\u00f3w psychicznych odr\u00f3\u017cnia si\u0119 od stanu <a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2019\/12\/18\/ktora-norma-jest-normalna\/\">rozmaicie definiowanej normy<\/a> jedynie ilo\u015bciowo, nasileniem zjawisk wyst\u0119puj\u0105cych w wi\u0119kszym b\u0105d\u017a mniejszym stopniu r\u00f3wnie\u017c u os\u00f3b uznawanych za zdrowe. M\u00f3wi si\u0119, \u017ce nie mo\u017cna by\u0107 troch\u0119 w ci\u0105\u017cy, ale jak najbardziej mo\u017cna mie\u0107 troch\u0119 autyzm, podobnie jak depresj\u0119 czy nadczynno\u015b\u0107 tarczycy. Granice mi\u0119dzy norm\u0105 a jej brakiem s\u0105 arbitralne.<\/p>\n\n\n\n<p>Oczywi\u015bcie zdarzaj\u0105 si\u0119 przypadki ewidentne, gdzie pacjent ma, mo\u017cna powiedzie\u0107, diagnoz\u0119 <a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2023\/12\/23\/neuroatypowym\/\">napisan\u0105 na czole<\/a>. To troch\u0119 jak ze z\u0142aman\u0105 nog\u0105. Zazwyczaj takie rozpoznanie wymaga przeprowadzenia bada\u0144 obrazowych, najcz\u0119\u015bciej rentgenowskich, a niekiedy drobnych szczelin w ko\u015bci czy od\u0142amk\u00f3w nawet w rentgenie nie b\u0119dzie wida\u0107, ale zdarzaj\u0105 si\u0119 te\u017c pacjenci z oczywist\u0105 diagnoz\u0105 z\u0142amania, kiedy p\u0119kni\u0119ta ko\u015b\u0107 przebija sk\u00f3r\u0119 i bezczelnie sterczy na wierzchu.<\/p>\n\n\n\n<p>Diagnoza autyzmu czy innych ca\u0142o\u015bciowych zaburze\u0144 rozwoju wymaga dok\u0142adnego wywiadu rozwojowego zebranego od rodzica czy innego opiekuna dziecka. Problem pot\u0119guje si\u0119, kiedy na diagnostyk\u0119 przychodzi nastolatek i rodzic (najcz\u0119\u015bciej matka) zwyczajnie nie pami\u0119ta, w jakim wieku pad\u0142y pierwsze s\u0142owa, jak dziecko si\u0119 bawi\u0142o ani <a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2018\/05\/29\/w-czym-przeszkadza-brak-teorii\/\">czy p\u00f3\u0142tora dekady wcze\u015bniej wskazywa\u0142o r\u0105czk\u0105<\/a>. W przypadku pacjent\u00f3w doros\u0142ych jest jeszcze gorzej \u2013 trudno w og\u00f3le \u015bci\u0105gn\u0105\u0107 rodzic\u00f3w do gabinetu. Po co ich \u015bci\u0105ga\u0107? Bo autyzm to zaburzenie neurorozwojowe, ujawniaj\u0105ce si\u0119 w trakcie pierwszych lat \u017cycia.<\/p>\n\n\n\n<p>Do wywiadu dochodzi obserwacja dziecka. Zazwyczaj jest to kilkulatek. Najlepiej pobawi\u0107 si\u0119 z nim, poobserwowa\u0107, jak si\u0119 zachowuje podczas zabawy, jak\u0105 zabaw\u0119 jest w stanie zrozumie\u0107, oceni\u0107 jego kreatywno\u015b\u0107, <a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2018\/07\/02\/koherencja-zaburzen-calosciowych\/\">rozumienie \u017cart\u00f3w<\/a>, kontakt wzrokowy i w og\u00f3le wchodzenie w relacje z innymi lud\u017ami.<\/p>\n\n\n\n<p>Porz\u0105dnego wywiadu w kierunku autyzmu naprawd\u0119 <a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2018\/12\/14\/czemu-lekarz-nie-ma-czasu-rozmawiac-z-pacjentem\/\">nie zbierze si\u0119 w p\u00f3\u0142 godziny<\/a>, a obserwacja dziecka czy nastolatka podczas pierwszego spotkania, kiedy b\u0119dzie w l\u0119ku i niepokoju zwi\u0105zanymi z nowym miejscem i now\u0105 sytuacj\u0105, mo\u017ce by\u0107 kompletnie niemiarodajna. Porz\u0105dnie przeprowadzonej diagnostyki zazwyczaj nie da si\u0119 zrobi\u0107 podczas pojedynczej konsultacji (pami\u0119tamy zastrze\u017cenie stercz\u0105cej ko\u015bci).<\/p>\n\n\n\n<p>Co wi\u0119cej \u2013 z\u0142oty standard stanowi obecnie ADOS (Autism Diagnostic Observation Schedule), czyli wystandaryzowany, dok\u0142adnie opisany proces obserwacji diagnostycznej dziecka. Towarzyszy\u0107 mu winien r\u00f3wnie\u017c wystandaryzowany wywiad ADIR. Niestety wymagaj\u0105 one drogich i nie zawsze dost\u0119pnych szkole\u0144, a tak\u017ce zakupu samego narz\u0119dzia (ADOS kosztuje oko\u0142o 20 000 z\u0142). To troch\u0119 jak z koronarografi\u0105: nie ka\u017cdy kardiolog j\u0105 wykona i nie wsz\u0119dzie ma odpowiedni sprz\u0119t.<\/p>\n\n\n\n<p>Wbrew doniesieniom medialnym wieszcz\u0105cym epidemi\u0119 autyzmu naprawd\u0119 nie jest to jedno z najcz\u0119stszych rozpozna\u0144 w zwyk\u0142ej poradni zdrowia psychicznego dla dzieci i m\u0142odzie\u017cy. Je\u017celi przyjmuj\u0105cy specjalista nie ma do\u015bwiadczenia, istotnie powinien skierowa\u0107 pacjenta do wyspecjalizowanego w takiej diagnostyce o\u015brodka, gdzie diagnostyk\u0105 zajmuje si\u0119 kilkuosobowy zesp\u00f3\u0142 obeznany z w\u0142a\u015bnie t\u0105 dzia\u0142k\u0105. A nawet je\u015bli si\u0119 zna, zwykle nie jest w stanie postawi\u0107 rozpoznania od razu. Najcz\u0119\u015bciej te\u017c nie ma wykupionego ADOS.<\/p>\n\n\n\n<p>Zdarzaj\u0105 si\u0119 niestety takie szybkie rozpoznania. Spotyka si\u0119 nie tak rzadko sporz\u0105dzone zar\u00f3wno prywatnie, jak i w plac\u00f3wkach nie bior\u0105cych pieni\u0119dzy od pacjenta, rzadko tak\u017ce w poradniach psychologiczno-pedagogicznych, diagnozy ewidentnie b\u0142\u0119dne. M\u00f3wi si\u0119 wr\u0119cz o ma\u0142ych prywatnych poradniach psychologicznych, kt\u00f3re ka\u017cdemu stwierdzaj\u0105 autyzm. Potem rodzic wychodzi z opisem badania, z kt\u00f3rego absolutnie nic nie wynika i z oderwanym od opisu pacjenta wnioskiem \u201cspe\u0142nia kryteria ca\u0142o\u015bciowych zaburze\u0144 rozwoju\u201d. Kt\u00f3re kryteria, w jakim stopniu? Z zamieszczonego opisu zachowania dziecka nie wynikaj\u0105 \u017cadne b\u0105d\u017a tylko pojedyncze. Niekiedy te\u017c wida\u0107, \u017ce pacjent nie utrzymywa\u0142 kontaktu wzrokowego, nie wchodzi\u0142 w relacje z badaj\u0105cym, nie podejmowa\u0142 zabawy po prostu dlatego, \u017ce w nowej sytuacji kuli\u0142 si\u0119 przepe\u0142niony l\u0119kiem i patrzy\u0142 w pod\u0142og\u0119, unikaj\u0105c wzroku nowo poznanej osoby doros\u0142ej. Niekiedy w og\u00f3le nie wiadomo, co diagnozuj\u0105cy mia\u0142 na my\u015bli, albo wida\u0107 oczywiste b\u0142\u0119dy: diagnoza zespo\u0142u Aspergera z op\u00f3\u017anionym rozwojem mowy w wywiadzie. To si\u0119 nawzajem wyklucza, uczy si\u0119 tego student\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Potem pacjent trafia do dalszego leczenia, kolejni specjali\u015bci zapoznaj\u0105 si\u0119 z dokumentacj\u0105 i rewiduj\u0105 stworzon\u0105 w po\u015bpiechu bzdur\u0119. Niekiedy komentuj\u0105 to z\u0142o\u015bliwie: super, znowu wyleczyli\u015bmy autyzm. Kiedy indziej dopiero codzienna obserwacja pacjenta na oddziale pozwala zrewidowa\u0107 poprzednie rozpoznanie, kt\u00f3re ambulatoryjnie istotnie wydawa\u0142o si\u0119 prawdopodobne. Rodzic niekiedy reaguje z ulg\u0105, a niekiedy z uwagi na utrat\u0119 spodziewanych korzy\u015bci dochodzi do awantur (tak si\u0119 jako\u015b utar\u0142o w polskim systemie, \u017ce dziecko z rozpoznaniem autyzmu dzieci\u0119cego b\u0105d\u017a zespo\u0142u Aspergera otrzymuje wszystko, czym system dysponuje, a pozostali nie otrzymuj\u0105 bardzo cz\u0119sto nic).<\/p>\n\n\n\n<p>Jak si\u0119 przed tym uchroni\u0107? W biznesie czy zam\u00f3wieniach publicznych zwykle orientujemy si\u0119, \u017ce je\u015bli pi\u0119ciu wykonawc\u00f3w chce za dan\u0105 us\u0142ug\u0119 po oko\u0142o 100 000 z\u0142 a sz\u00f3sty 40 000 z\u0142, to prawdopodobnie nie uda mu si\u0119 zrealizowa\u0107 zam\u00f3wienia. W medycynie jest troch\u0119 trudniej, jednak r\u00f3wnie\u017c zbyt pi\u0119kne oferty powinny budzi\u0107 podejrzenia. Ka\u017cdy cz\u0142owiek mo\u017ce si\u0119 myli\u0107, wi\u0119c diagnostyka wykonywana przez jedn\u0105 osob\u0119 nie b\u0119dzie tak wiarygodna jak przez zesp\u00f3\u0142 obejmuj\u0105cy <a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2024\/04\/28\/psycholog-psychiatra-psychoterapeuta-to-nie-to-samo\/\">i psychiatr\u0119, i psychologa<\/a>, najlepiej obu dodatkowo w wyszkolonych w kierunku diagnostyki autyzmu i uprawnionych do przeprowadzania i uprawnionych do przeprowadzania ADOS czy ADIR. Skoro porz\u0105dne poradnie po\u015bwi\u0119caj\u0105 na tak\u0105 us\u0142ug\u0119 trzy wizyty, to naprawd\u0119 nie wierzy\u0142bym badaniu wykonanemu podczas jednej. Zazwyczaj porz\u0105dna diagnostyka trwa (pami\u0119tamy zastrze\u017cenia&#8230;).<\/p>\n\n\n\n<p>Widywa\u0142em w Internecie memy, kt\u00f3rych bohater chwali si\u0119 umiej\u0119tno\u015bci\u0105 szybkiego mno\u017cenia w pami\u0119ci. Druga osoba pyta go o wynik mno\u017cenia dwu tr\u00f3jcyfrowych liczb, zapytany po chwili podaje absurdalny dwucyfrowy wynik. \u2013 Przecie\u017c pan nawet nie by\u0142 blisko \u2013 pada zarzut. W odpowiedzi czytamy: nie m\u00f3wi\u0142em, \u017ce licz\u0119 dobrze, tylko \u017ce licz\u0119 szybko.<\/p>\n\n\n\n<p>To samo dotyczy diagnozy autyzmu od razu. Albo dobrze, albo szybko. To si\u0119 zazwyczaj wyklucza.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Marcin Nowak<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>P.S.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzi\u0119kuj\u0119 \u015bwietnej psychiatrze dzieci\u0119cej Marcie Jasion za niedawn\u0105 ciekaw\u0105 rozmow\u0119 na ten temat.<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Lekarz przyjmuj\u0105cy na NFZ \u201cnie chce diagnozowa\u0107 autyzmu od razu\u201d. Wbrew pozorom to nie krytyka, a pochwa\u0142a takiego post\u0119powania.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":10427,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[241,196,204],"tags":[305,1308,38,258,545,246],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10424"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10424"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10424\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10429,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10424\/revisions\/10429"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/10427"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10424"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10424"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10424"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}