
{"id":10445,"date":"2026-02-24T10:49:26","date_gmt":"2026-02-24T09:49:26","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/?p=10445"},"modified":"2026-02-24T10:49:26","modified_gmt":"2026-02-24T09:49:26","slug":"olowiane-chmury","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2026\/02\/24\/olowiane-chmury\/","title":{"rendered":"O\u0142owiane chmury"},"content":{"rendered":"\n<figure class=\"wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-1 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex\">\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><a href=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2026\/02\/lead-eu-1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1076\" height=\"456\" data-id=\"10451\" src=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2026\/02\/lead-eu-1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-10451\"\/><\/a><\/figure>\n<\/figure>\n\n\n\n<p>Dzi\u0119ki serialowi &#8222;O\u0142owiane dzieci&#8221; w \u015bwiadomo\u015bci spo\u0142ecznej przypomnia\u0142 si\u0119 problem o\u0142owiu w \u015brodowisku. Oczywi\u015bcie, on nigdy nie uleg\u0142 zapomnieniu (nawet o Szopienickich &#8222;o\u0142owianych dzieciach&#8221; POLITYKA <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/spoleczenstwo\/1577389,1,co-pozostalo-po-hucie-w-szopienicach.read\" data-type=\"link\" data-id=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/spoleczenstwo\/1577389,1,co-pozostalo-po-hucie-w-szopienicach.read\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">pisa\u0142a cho\u0107by 12 lat temu<\/a>). Zapewne gdyby zapyta\u0107 cz\u0142owieka z ulicy o zanieczyszczenia \u015brodowiska, o\u0142\u00f3w pojawi\u0142by si\u0119 w\u015br\u00f3d niewielu tych, kt\u00f3re s\u0105 szerzej kojarzone. Pewnie gdzie\u015b obok rt\u0119ci. Jednocze\u015bnie, nieco przycich\u0142 i w ostatnich latach nie pojawia\u0142 si\u0119 raczej w g\u0142\u00f3wnych wiadomo\u015bciach, nawet portali &#8222;ekologicznych&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>Czemu tak si\u0119 sta\u0142o? Odpowied\u017a wida\u0107 na wykresie pod tytu\u0142em tego wpisu. Przedstawia on emisj\u0119 o\u0142owiu w megagramach (czytaj: tonach) w krajach tworz\u0105cych obecn\u0105 Uni\u0119 Europejsk\u0105 w okresie od 1990 do 2022. Przez ostatni\u0105 dekad\u0119 XX wieku spadek emisji by\u0142 gwa\u0142towny i w obecnym wieku to zanieczyszczenie wydaje si\u0119 nieistotne. Przynajmniej w por\u00f3wnaniu z tym, co dzia\u0142o si\u0119 zaledwie dziesi\u0119\u0107 lat wcze\u015bniej. Przyczyna tego spadku jest oczywista. Fioletowy odcinek s\u0142upk\u00f3w histogramu to emisja z transportu drogowego. Ja jeszcze bardzo dobrze pami\u0119tam czasy, kiedy przestrzegano przed o\u0142owiem przy drogach. Pami\u0119tam te\u017c polityk\u0119 zast\u0119powania benzyny <em>zwyk\u0142ej<\/em> wersj\u0105 bezo\u0142owiow\u0105. Pocz\u0105tkowo bez zakaz\u00f3w, a przez zach\u0119canie. Do dzi\u015b na stacjach paliwowych s\u0105 symbole przekre\u015blonego Pb, tak jakby jeszcze istnia\u0142 wyb\u00f3r. Dla m\u0142odszego pokolenia sens tego symbolu ulecia\u0142, skoro dzi\u015b benzyna z definicji jest bezo\u0142owiowa.<\/p>\n\n\n\n<p>Wykres skopiowa\u0142em z <a href=\"https:\/\/www.eea.europa.eu\/en\/analysis\/publications\/european-union-emissions-inventory-report-1990-2022\" data-type=\"link\" data-id=\"https:\/\/www.eea.europa.eu\/en\/analysis\/publications\/european-union-emissions-inventory-report-1990-2022\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">raportu Europejskiej Agencji \u015arodowiska<\/a>. Mo\u017cna w nim znale\u017a\u0107 te\u017c inne ciekawe zestawienia. W 1990 roku Polska (jeszcze cz\u0142onkini RWPG, a nie EWG) emitowa\u0142a 545 ton o\u0142owiu, co stanowi\u0142o 2,7 procenta emisji z kraj\u00f3w, kt\u00f3re obecnie tworz\u0105 UE. Tymczasem Francja i W\u0142ochy emitowa\u0142y po mniej wi\u0119cej 4,3 tysi\u0105ca ton. Za nimi by\u0142a Hiszpania i troch\u0119 dalej Niemcy. W 2022 roku polska emisja spad\u0142a o po\u0142ow\u0119, do 263 ton. Jednak w innych krajach spadek by\u0142 tak du\u017cy, \u017ce to stanowi\u0142o ju\u017c 25 procent emisji UE. Jeszcze rok po wej\u015bciu do UE Polska emisja &#8211; wtedy ju\u017c zaledwie 280 ton &#8211; ust\u0119powa\u0142a (nieznacznie) w\u0142oskiej. Potem jednak Polska wysun\u0119\u0142a si\u0119 na prowadzenie i na tej pozycji pozosta\u0142a. Polski spadek o po\u0142ow\u0119 nie robi takiego wra\u017cenia, gdy zestawi si\u0119 go ze spadkiem w wi\u0119kszo\u015bci kraj\u00f3w w skali 90-99 procent. Mniejszy spadek ni\u017c Polska zanotowa\u0142a Litwa, przy czym w liczbach bezwzgl\u0119dnych to zmiana z 9 ton do 5. Malta zanotowa\u0142a wzrost, wci\u0105\u017c pozostaj\u0105c blisko zera. W tej skali niedaleko za Polsk\u0105 mieszcz\u0105 si\u0119 W\u0142ochy, a troch\u0119 dalej Niemcy.<\/p>\n\n\n\n<p>Spadek emisji o\u0142owiu nie zatrzyma\u0142 si\u0119 po jego eliminacji z benzyny. W obecnym wieku odpowiada za niego modernizacja hutnictwa stali i czystsza produkcja energii. Wci\u0105\u017c s\u0105 to wa\u017cne \u017ar\u00f3d\u0142a, zw\u0142aszcza w miejscach zindustrializowanych i zurbanizowanych. W niekt\u00f3rych miejscach jednak dostawa o\u0142owiu sta\u0142a si\u0119 tak ma\u0142a, \u017ce jego g\u0142\u00f3wnym \u017ar\u00f3d\u0142em sta\u0142a si\u0119 amunicja my\u015bliwska. Dlatego od 2023 obowi\u0105zuje zakaz jej u\u017cywania na mokrad\u0142ach.<\/p>\n\n\n\n<p>W ka\u017cdym razie, polityka wycofywania benzyny o\u0142owiowej okaza\u0142a si\u0119 skuteczna, a powy\u017cszy wykres jest tego najlepszym przyk\u0142adem. Cho\u0107 pewnie ludzie, przynajmniej z mojego pokolenia, nadal s\u0105 przekonani, \u017ce marchewka rosn\u0105ca blisko drogi jest pe\u0142na o\u0142owiu. Nie jest to tylko anachroniczny przes\u0105d. Transport drogowy wci\u0105\u017c jest \u017ar\u00f3d\u0142em o\u0142owiu, tyle \u017ce nie ze spalin, a ze \u015bcierania si\u0119 opon i hamulc\u00f3w. Ponadto, o\u0142\u00f3w akumulowany przez dwudziesty wiek wci\u0105\u017c pozostaje w glebie poboczy. Wracaj\u0105c do Szopienic, gdzie huta metali nie\u017celaznych nie dzia\u0142a od 2008 roku, pod koniec ubieg\u0142ego roku opublikowano \u015bwie\u017ce wyniki badania tamtejszej gleby. \u015arednia zawarto\u015b\u0107 o\u0142owiu na terenach poprzemys\u0142owych wynosi wci\u0105\u017c od 2,5 g\/kg do 4,5 g\/kg (cho\u0107 tu zawarto\u015b\u0107 w niekt\u00f3rych pr\u00f3bkach wyskoczy\u0142a poza skal\u0119, wi\u0119c \u015brednia jest zani\u017cona), a poza nimi, \u0142\u0105cznie z placami zabaw ponad 1 g\/kg. (Najostrzejsza klasa wed\u0142ug aktualnego rozporz\u0105dzenia w sprawie sposobu prowadzenia oceny zanieczyszczenia powierzchni ziemi wynosi 200 mg, a naj\u0142agodniejsza 600 mg.)<\/p>\n\n\n\n<p>Pa\u0144stwowy monitoring \u015brodowiska nie jest nastawiony na szukanie rekord\u00f3w, tylko na przeprowadzenie skanu ca\u0142ej Polski i badania wieloletnich trend\u00f3w na w miar\u0119 reprezentatywnej pr\u00f3bie. W Katowicach nie ma stanowiska badania gleby. Stosunkowo niedaleko s\u0105 cztery: w Zawi\u015bci, Mokrem, Piekarach \u015al\u0105skich i Sulikowie. W dw\u00f3ch pierwszych zawarto\u015b\u0107 o\u0142owiu w glebie przez okres 1995-2025 waha\u0142a si\u0119 oko\u0142o 40 i 60 mg\/kg. W tym okresie nie wida\u0107 szczeg\u00f3lnych trend\u00f3w. W Piekarach te\u017c nie wida\u0107 trend\u00f3w, ale zakres waha\u0144 to 448-550 mg\/kg, czyli rz\u0105d wielko\u015bci wy\u017cej. Natomiast Sulik\u00f3w to ju\u017c 857-2100. Obecnie te dwie stacje jako jedyne w Polsce wykazuj\u0105 przekroczenie normy. Nie przegl\u0105da\u0142em wszystkich stacji na <a href=\"https:\/\/gios.gov.pl\/chemizm_gleb\/\" data-type=\"link\" data-id=\"https:\/\/gios.gov.pl\/chemizm_gleb\/\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">portalu monitoringu chemizmu gleb ornych Polski G\u0142\u00f3wnego Inspektoratu Ochrony \u015arodowiska<\/a>, wi\u0119c nie wiem, gdzie warto\u015bci obecnie s\u0105 najni\u017csze, ale na kilku stacjach s\u0105 one rz\u0119du kilku miligram\u00f3w na kilogram. Nie wida\u0107 jednak trend\u00f3w i og\u00f3lny spadek emisji nie jest widoczny w stanie gleby. S\u0105 stacje, gdzie przez trzydzie\u015bci lat warto\u015bci spad\u0142y o po\u0142ow\u0119, ale s\u0105 takie, gdzie wzros\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>Spadek emisji w Polsce wida\u0107 za to w ocenach prezentowanych na <a href=\"https:\/\/powietrze.gios.gov.pl\/\" data-type=\"link\" data-id=\"https:\/\/powietrze.gios.gov.pl\/\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">portalu jako\u015bci powietrza GIO\u015a<\/a>. O\u0142\u00f3w jest w temperaturze otoczenia sta\u0142ym metalem, wi\u0119c jego zawarto\u015b\u0107 w powietrzu mierzy si\u0119 jako zawarto\u015b\u0107 w pyle zawieszonym. Py\u0142 osadza si\u0119 na filtrach, te po jakim\u015b czasie si\u0119 zbiera, wa\u017cy i mierzy zawarto\u015b\u0107 m.in. o\u0142owiu. Dlatego w odr\u00f3\u017cnieniu od gaz\u00f3w, dane na temat ilo\u015bci o\u0142owiu nie s\u0105 dost\u0119pne niemal na bie\u017c\u0105co, a dopiero po ca\u0142ej obr\u00f3bce laboratoryjnej. O\u0142\u00f3w zbiera si\u0119 z py\u0142u grubszego, o cz\u0105stkach wi\u0119kszych od 10 mikrometr\u00f3w (PM10). Obecnie na portalu s\u0105 oceny zanieczyszczenia o\u0142owiem w skali stref od roku 2004 i prezentuj\u0105 si\u0119 nudno &#8211; ca\u0142y czas roczna ocena jest w porz\u0105dku. Mo\u017cna jednak \u015bci\u0105gn\u0105\u0107 dane bardziej szczeg\u00f3\u0142owe. Je\u017celi chodzi o o\u0142\u00f3w, to si\u0119gaj\u0105 one roku 2000. Wtedy jego zawarto\u015b\u0107 by\u0142a mierzona w niewielu miejscach, szczerze m\u00f3wi\u0105c, niezbyt interesuj\u0105cych z punktu widzenia akurat tego zanieczyszczenia (np. uzdrowisko w Ciechocinku, gdzie &#8211; jak si\u0119 mo\u017cna spodziewa\u0107 &#8211; o\u0142owiu za du\u017co nie by\u0142o &#8211; \u015bredni pomiar to 0,0365 mikrograma na metr sze\u015bcienny). Ciekawiej si\u0119 robi od roku 2003, gdy do puli wchodz\u0105 pomiary z wojew\u00f3dztwa \u015bl\u0105skiego. Tu ju\u017c kilka stacji ma przekroczon\u0105 \u015bredni\u0105 0,1 mikrograma, a Katowice nawet 0,2 mikrograma. Wida\u0107, \u017ce ruch samochodowy ju z wtedy nie by\u0142 dla o\u0142owiu ju\u017c tak wa\u017cny, bo w tym samym roku stacja przy Alejach Jerozolimskich w Warszawie notuje \u015brednio tylko 0,023 mikrograma. Jeszcze ciekawiej za\u015b wygl\u0105daj\u0105 dane z wojew\u00f3dztwa dolno\u015bl\u0105skiego, konkretnie z ulicy Z\u0142otoryjskiej w Legnicy, gdzie \u015brednia wynios\u0142a 0,664 mikrograma. Tak du\u017ca warto\u015b\u0107 ju\u017c si\u0119 nie powt\u00f3rzy\u0142a. Stacja ta dzia\u0142a\u0142a do 2010 roku, notuj\u0105c zwykle oko\u0142o 0,4 mikrograma. W 2004 za\u0142o\u017cono kilka stacji w innych miejscach Legnicy, gdzie warto\u015bci by\u0142y bardziej podobne do reszty Polski. Podobnie zreszt\u0105 sta\u0142o si\u0119 w Katowicach. Jako t\u0142o podaje si\u0119 warto\u015bci ze stacji w Borach Tucholskich i Puszczy Boreckiej, gdzie w ostatnich latach \u015brednia zwarto\u015b\u0107 to 0,001 mikrograma na metr sze\u015bcienny. W obu tych stacjach wida\u0107 prawie jednostajny spadek z roku na rok (z poziomu 0,005-0,007 kilkana\u015bcie lat temu). Na innych stacjach spadek jest mniej jednostajny, ale r\u00f3wnie zauwa\u017calny (np. na Alei Rzeczypospolitej w Legnicy z 0,074 w 2004 do 0,028 w 2024).<\/p>\n\n\n\n<p>To dane z tak zwanej depozycji suchej. GIO\u015a prowadzi r\u00f3wnie\u017c monitoring depozycji mokrej, czyli chemizmu opad\u00f3w. Tu poborniki pr\u00f3b otwieraj\u0105 si\u0119 w czasie opadu (zim\u0105 i w g\u00f3rach podgrzewa si\u0119 je, podczas gdy w wi\u0119kszo\u015bci przypadk\u00f3w trzeba je ch\u0142odzi\u0107, \u017ceby zachowa\u0142y sta\u0142\u0105 temperatur\u0119). Portal prezentuje wyniki w formie map (dane ze stacji przemodelowane tak, aby pokry\u0107 ca\u0142\u0105 powierzchni\u0119 kraju kwadratami o wymiarach 10 km x 10 km). Najstarsza mapa dotyczy depozycji w roku 2008. Polska jest na niej \u0142aciata &#8211; najwi\u0119ksza \u0142ata obejmuje obszar, gdzie \u0142adunek jest ledwo zauwa\u017calny, tj. poni\u017cej 1 mg na metr kwadratowy. Si\u0119ga od Szczecina po Che\u0142m z wypustkami obejmuj\u0105cymi Olsztyn, Wroc\u0142aw czy Zakopane. Otacza j\u0105 \u0142ata z zakresem 1-2 obejmuj\u0105ca m.in. Koszalin, Krak\u00f3w, Rzesz\u00f3w czy Bia\u0142ystok. Na drugim kra\u0144cu skali s\u0105 dwie izolowane plamy z depozycj\u0105 oko\u0142o 7 mg obejmuj\u0105ce zag\u0142\u0119bia g\u00f3rno\u015bl\u0105skie i legnickie. Zgadza si\u0119 to z obserwacjami suchej depozycji. Mniej oczywiste s\u0105 dwie inne plamy lekko podwy\u017cszonego \u0142adunku (w zakresie 2-3 mg) w rejonie Przemy\u015bla i Gda\u0144ska. W 2011 roku te dwie plamy znikaj\u0105 wch\u0142oni\u0119te przez plam\u0119 znikomego \u0142adunku. Zostaj\u0105 tylko plamy legnicka i g\u00f3rno\u015bl\u0105ska. Od 2018 roku znika (albo staje si\u0119 mniej wyra\u017ana) plama legnicka, cho\u0107 wr\u00f3ci\u0142a (z mniejszym nat\u0119\u017ceniem) w 2021. Za to w 2022 znik\u0142a plama g\u00f3rno\u015bl\u0105ska. W 2023 ju\u017c ca\u0142a Polska by\u0142a stref\u0105 z \u0142adunkiem poni\u017cej 1 mg, z wyj\u0105tkiem rejonu legnickiego, gdzie ta warto\u015b\u0107 by\u0142a nieznacznie przekroczona. W 2024 nawet ta plama znik\u0142a. Dane za 2025 s\u0105 dopiero w opracowaniu, ale wida\u0107, \u017ce w Polsce opady praktycznie przesta\u0142y by\u0107 zauwa\u017calnym \u017ar\u00f3d\u0142em o\u0142owiu. Przynajmniej w skali wi\u0119kszej ni\u017c najbli\u017csza okolica.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak\u017ce wody powierzchniowe w kolejnych cyklach monitoringu okazuj\u0105 si\u0119 coraz mniej zanieczyszczone o\u0142owiem. W okresie 2010-2015 \u015brodowiskowa norma jako\u015bci dla w\u00f3d powierzchniowych wynosi\u0142a 7,2 mikrograma na litr. Warto\u015b\u0107 t\u0119 przekroczy\u0142y rzeki: Sztolnia (a\u017c 177,7 mikrograma, <a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2019\/04\/30\/na-majowke-nie-nad-sztolnie\/\" data-type=\"post\" data-id=\"6657\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">wspomina\u0142em ju\u017c o niej<\/a>), Baba (65,7 mikrograma), Kana\u0142 D\u0105br\u00f3wka, Bia\u0142a Przemsza, Sto\u0142a i Bia\u0142a (dop\u0142yw Bia\u0142ej Przemszy) i jeziora: Wilczy\u0144skie (27 mikrogram\u00f3w), Budzis\u0142awskie i Niedzi\u0119giel. W przypadku rzek sprawa jest jasna &#8211; wszystkie le\u017c\u0105 w zag\u0142\u0119biu g\u00f3rno\u015bl\u0105skim (cho\u0107 w wi\u0119kszo\u015bci po jego wi\u015blanej, ma\u0142opolskiej stronie). To rejon kopalni Olkusza czy Tarnowskich G\u00f3r. Wszystkie trzy jeziora le\u017c\u0105 blisko siebie mi\u0119dzy Gnieznem a Koninem. Kolejn\u0105 ocen\u0119 z trzylatki wykonano w 2019 roku i norm\u0119 przekroczy\u0142o a\u017c 55 rzek lub ich odcink\u00f3w. Czy\u017cby przeczy\u0142o to spadkowi emisji i nast\u0105pi\u0142o masowe zanieczyszczenie o\u0142owiem? Nie &#8211; po prostu w ca\u0142ej UE zmieniono norm\u0119. Teraz o z\u0142ym stanie \u015bwiadczy alternatywa: \u015brednioroczne st\u0119\u017cenie przekracza 1,2 mikrograma na litr (toksyczno\u015b\u0107 chroniczna) lub co najmniej raz st\u0119\u017cenie przekroczy\u0142o warto\u015b\u0107 14 mikrogram\u00f3w na litr (toksyczno\u015b\u0107 ostra). Lista rzek, kt\u00f3re przekracza\u0142y star\u0105 norm\u0119,  nie zmieni\u0142a si\u0119. W Sztolni tym razem \u015brednia roczna wynios\u0142a 227 mikrogram\u00f3w (maksymalna za\u015b 487 mikrogram\u00f3w). Na drugie miejsce wesz\u0142a Szto\u0142a (48 mikrogram\u00f3w). Po zaostrzeniu norm na mapie zaczerwieni\u0142y si\u0119 potoki i rzeki tak\u017ce z innych region\u00f3w, np. Kolniczanka pod Augustowem. Nowe normy przekroczy\u0142o 11 jezior g\u0142\u00f3wnie z wojew\u00f3dztw lubuskiego i podlaskiego. Tym razem najwy\u017csz\u0105 warto\u015b\u0107 \u015brednioroczn\u0105 stwierdzono w Ja\u0144sku, ale by\u0142o to 6,3 mikrograma, a wi\u0119c kilka lat wcze\u015bniej mie\u015bci\u0142oby si\u0119 w normie. Gdyby zachowa\u0107 star\u0105 norm\u0119, nie przekroczy\u0142oby jej \u017cadne jezioro. Trzy feralne jeziora z poprzedniej oceny tym razem mia\u0142y wykazane zaledwie 0,3-0,4 mikrograma. To przypomina, \u017ce w naturze warto\u015b\u0107 zmierzona w jednym okresie mo\u017ce w innym wygl\u0105da\u0107 zupe\u0142nie inaczej i ocena powinna opiera\u0107 si\u0119 na d\u0142ugotrwa\u0142ym monitoringu, a nie wyrywkowym badaniu. W ocenie z 2024 roku wed\u0142ug tych samych norm liczba rzek niespe\u0142niaj\u0105cych normy spad\u0142a do 20., a jezior do 3. Nale\u017cy pami\u0119ta\u0107, \u017ce za ka\u017cdym razem badana lista mo\u017ce si\u0119 nieco r\u00f3\u017cni\u0107, a poniewa\u017c tym razem wzi\u0119to pod uwag\u0119 okres sze\u015bcioletni, jezioro Ja\u0144sko zbadane w 2019 roku nadal trafi\u0142o na list\u0119 ze swoim rekordem. Dwa pozosta\u0142e, zbadane w 2024, to Czarne ko\u0142o \u017barnowca i D\u0105brze z warto\u015bciami 1,71 i 2,23. W Wilczy\u0144skim i Niedzi\u0119glu zawarto\u015b\u0107 \u015brednioroczna okaza\u0142a si\u0119 tym razem mniejsza ni\u017c granica laboratoryjnej oznaczalno\u015bci. To przypomina, \u017ce w kwestii chemii wody trzeba by\u0107 ostro\u017cnym przy wyci\u0105ganiu wniosk\u00f3w d\u0142ugotrwa\u0142ych. Stwierdzone zanieczyszczenie mo\u017ce okaza\u0107 si\u0119 jednorazowym wypadkiem i po kilku latach nie pozostawia\u0107 \u015blad\u00f3w. Do nowej oceny nie za\u0142apa\u0142a si\u0119 Sztolnia, wi\u0119c nie wiadomo, jak si\u0119 ma jej sytuacja, ale kilka innych potok\u00f3w i rzek z regionu nadal ma przekroczenia nowej normy, cho\u0107 w mniejszym zakresie. Chocia\u017cby uj\u015bciowy odcinek Bia\u0142ej Przemszy po kilku latach ma \u015brednioroczne st\u0119\u017cenie mniej wi\u0119cej dziesi\u0119ciokrotnie ni\u017csze. Wci\u0105\u017c przekracza now\u0105 norm\u0119, ale dziesi\u0119\u0107 lat wcze\u015bniej by\u0142by uznany za czysty. Obecnie rekord (8,94 mikrograma na litr \u015bredniorocznie) nale\u017cy do potoku Macocha pod O\u015bwi\u0119cimiem, cho\u0107 niewiele ust\u0119puje mu powracaj\u0105ca wci\u0105\u017c w tym zestawieniu Sto\u0142a (kt\u00f3ra ma zreszt\u0105 wy\u017csz\u0105 warto\u015b\u0107 maksymaln\u0105). W tym rejonie nie ma mowy o jednorazowym wypadku &#8211; tu zanieczyszczenie jest sta\u0142e, cho\u0107 raczej malej\u0105ce z czasem. Rzeki te zreszt\u0105 s\u0105 znane z zanieczyszczenia o\u0142owiem z publikacji Pasternaka z lat 70. ubieg\u0142ego wieku z warto\u015bciami 80-300 mikrogram\u00f3w. Skocze\u0144 dla Wis\u0142y ko\u0142o Krakowa (odbieraj\u0105cej wod\u0119 z Przemszy) podawa\u0142 na pocz\u0105tku lat 80. zakres 25-275 mikrogram\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Zanieczyszczenia metalami nie znikaj\u0105 tak zupe\u0142nie bez \u015bladu. To nie azot, kt\u00f3ry mo\u017ce przej\u015b\u0107 w faz\u0119 gazow\u0105 i ulecie\u0107 ani w\u0119glowod\u00f3r, kt\u00f3ry mo\u017ce zosta\u0107 roz\u0142o\u017cony albo zmetabolizowany w co\u015b zupe\u0142nie innego. O\u0142\u00f3w mo\u017ce trafi\u0107 do cia\u0142 zwierz\u0105t wodnych, a z nimi przez \u0142a\u0144cuch drapie\u017cnik\u00f3w gdzie\u015b dalej. Mo\u017ce te\u017c trafi\u0107 do osad\u00f3w dennych. Pa\u0144stwowy monitoring \u015brodowiska obejmuje te\u017c ten komponent. Rekordowa warto\u015b\u0107 w okresie od 1990 roku nale\u017cy do Bia\u0142ej Tarnowskiej w 1994 (4519 mg\/kg), ale w czo\u0142\u00f3wce przez lata powtarzaj\u0105 si\u0119 znane ju\u017c nazwy: Przemsza, Bia\u0142a Przemsza, Sto\u0142a i bliskie im Matylda czy Chech\u0142o. Warto\u015bci powy\u017cej grama na kilogram rozk\u0142adaj\u0105 si\u0119 jednak po ca\u0142ym kraju &#8211; tu Warta, tam Wis\u0142a (i to nie tyle pod O\u015bwi\u0119cimiem, ile od Lubelszczyzny do Bydgoszczy), tu Bug. Tak\u017ce mniejsze rzeki &#8211; Silnica, P\u0142onia, Krzycki R\u00f3w. Wyskok w Bia\u0142ej Tarnowskiej zaskakuje o tyle, o ile kilka lat wcze\u015bniej znaleziono tam 8 mg\/kg, a kilka lat p\u00f3\u017aniej 43 mg\/kg. Sk\u0142ad osad\u00f3w potrafi by\u0107 bardzo mozaikowaty. Poza tym osady, kt\u00f3re w danym roku znajdowa\u0142y si\u0119 w jednym punkcie, w nast\u0119pnym roku, a zw\u0142aszcza po wezbraniu mog\u0105 przesun\u0105\u0107 si\u0119 znacz\u0105co w d\u00f3\u0142 biegu rzeki. Zanieczyszczenie osad\u00f3w rzek z zag\u0142\u0119bia g\u00f3rno\u015bl\u0105skiego jest jednak do\u015b\u0107 sta\u0142e. Kiedy wzi\u0105\u0107 dane z dna Przemszy w Che\u0142mku mo\u017cna przyj\u0105\u0107, \u017ce sytuacja si\u0119 poprawia &#8211; w 1990 roku by\u0142o to 302 mg\/kg, a w 2025 32 mg\/kg. Jednak w 2005 roku to by\u0142o 2198 mg\/kg, wi\u0119c zmiany nie s\u0105 jednostajne. Z kolei w innym punkcie Przemszy w 2024 roku by\u0142o to 303 mg\/kg. Natomiast zaskakuj\u0105ce s\u0105 wyniki monitoringu osad\u00f3w jeziornych. Geomorfologia Polski jest taka, \u017ce nie mamy naturalnych jezior w rejonie najwi\u0119kszych emisji, wi\u0119c na g\u00f3r\u0119 listy trafiaj\u0105 jeziora z nieoczywistych lokalizacji. Przyk\u0142adowo w 1990 roku najwi\u0119cej o\u0142owiu znaleziono w osadach Jeziora Rajgrodzkiego &#8211; 232 mg\/kg, ale w 2020 pomiar wskaza\u0142 27 mg\/kg, a w 2024 jedynie 8,57 mg\/kg. Z kolei w Radu\u0144skim Dolnym wi\u0119kszo\u015b\u0107 bada\u0144 mie\u015bci\u0142a si\u0119 w zakresie 20-44 mg\/kg (raz nawet 8 mg\/kg), a w 2023 roku wysz\u0142o 354. W ostatnich latach stosunkowo cz\u0119sto podwy\u017cszona ilo\u015b\u0107 o\u0142owiu znajdowana jest w osadach jezior sk\u0105din\u0105d uwa\u017canych za czyste (co wynika z ma\u0142ej zawarto\u015bci wapnia). Przyk\u0142adem jest Bobi\u0119ci\u0144skie Wielkie. W 2010 roku by\u0142o tam oko\u0142o 100 mg\/kg, a w 2025 roku 82. Tymczasem w wodzie w tych trzech jeziorach w 2022 \u015brednioroczna zawarto\u015b\u0107 o\u0142owiu nie osi\u0105gn\u0119\u0142a poziomu oznaczalno\u015bci. Zatem pod tym wzgl\u0119dem ci\u0119\u017cko o klarowny obraz.<\/p>\n\n\n\n<p>\u017beby by\u0142o jeszcze bardziej zagmatwanie, to wyniki monitoringu w\u00f3d podziemnych najwy\u017csze warto\u015bci o\u0142owiu &#8211; powy\u017cej 1 mg\/l w 1991 roku wskazywa\u0142y w studniach pomiarowych w powiecie hajnowskim i Ko\u0142obrzegu. W tym czasie w Katowicach by\u0142o to 0,37 mg\/l. W 2000 roku maksymaln\u0105 warto\u015b\u0107 (0,05 mg\/l) stwierdzono w Helu, a w 2024 maksymalna warto\u015b\u0107 &#8211; 0,003 wyst\u0105pi\u0142a w powiecie kieleckim. W Katowicach stwierdza si\u0119 go w st\u0119\u017ceniu 0,001 mg\/l litr lub mniejszym. Zatem, je\u017celi gdzie\u015b si\u0119 unosz\u0105 chmury o\u0142owiane nie tylko w przeno\u015bni, to pod nimi mog\u0105 p\u0142yn\u0105\u0107 o\u0142owiane wody i le\u017ce\u0107 o\u0142owiane gleby, ale im g\u0142\u0119biej, tym mniej te zjawiska s\u0105 powi\u0105zane.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Piotr Panek<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><em>ilustracja: Europejska Agencja \u015arodowiska, <a href=\"https:\/\/creativecommons.org\/licenses\/by\/4.0\" data-type=\"link\" data-id=\"https:\/\/creativecommons.org\/licenses\/by\/4.0\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">licencja CC BY 4.0<\/a><\/em><\/p>\n\n\n\n<ul>\n<li>wi\u0119kszo\u015b\u0107 danych da si\u0119 znale\u017a\u0107 na stronach G\u0142\u00f3wnego Inspektoratu Ochrony \u015arodowiska<\/li>\n\n\n\n<li>Jerzy Caba\u0142a, Weronika Nad\u0142onek, Martin Nov\u00e1k, Vladislav Chrastn\u00fd (2025) <em>Contamination of Zn, Pb and Cd in topsoil in Katowice-Szopienice (southern Poland) as a result of 180 years of metal smelting: environmental implications<\/em> Geological Quarterly 69 (3) doi:<a href=\"https:\/\/gq.pgi.gov.pl\/article\/view\/34393\" data-type=\"link\" data-id=\"https:\/\/gq.pgi.gov.pl\/article\/view\/34393\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">10.7306\/gq.1808 <\/a><\/li>\n<\/ul>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzi\u0119ki serialowi &#8222;O\u0142owiane dzieci&#8221; w \u015bwiadomo\u015bci spo\u0142ecznej przypomnia\u0142 si\u0119 problem o\u0142owiu w \u015brodowisku<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":10451,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[58,43,204],"tags":[87,72,1314,70,178],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10445"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10445"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10445\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10454,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10445\/revisions\/10454"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/10451"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10445"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10445"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10445"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}