
{"id":10447,"date":"2026-03-01T12:00:29","date_gmt":"2026-03-01T11:00:29","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/?p=10447"},"modified":"2026-03-01T12:03:13","modified_gmt":"2026-03-01T11:03:13","slug":"lista-czasopism-jak-naukowcy-globalisci-zmowili-sie-by-zniszczyc-polska-nauke","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2026\/03\/01\/lista-czasopism-jak-naukowcy-globalisci-zmowili-sie-by-zniszczyc-polska-nauke\/","title":{"rendered":"Lista czasopism: jak naukowcy-globali\u015bci zm\u00f3wili si\u0119, by zniszczy\u0107 polsk\u0105 nauk\u0119"},"content":{"rendered":"\n<p>Ministerstwo og\u0142osi\u0142o kolejn\u0105 zmian\u0119 w li\u015bcie czasopism naukowych, maj\u0105c\u0105 bardziej docenia\u0107 polskie czasopisma. W \u015brodowisku kolejny raz zawrza\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Pojawi\u0142y si\u0119 z jednej strony g\u0142osy poparcia, jak tekst <a href=\"https:\/\/forumakademickie.pl\/globalisci-kontra-lokalisci\/\">Globali\u015bci kontra Lokali\u015bci<\/a> dr. Bartosza Rydli\u0144skiego, adiunkta w Instytucie Nauk o Polityce i Administracji Uniwersytetu Kardyna\u0142a Wyszy\u0144skiego na Forum Akademickim, a z drugiej g\u0142osy <a href=\"https:\/\/www.pap.pl\/aktualnosci\/wiceprezes-pan-nauka-w-polsce-jest-lepsza-niz-jej-finansowanie\">krytyki<\/a> na czele z prof. Dariuszem Jemielniakiem, wiceprezesem Polskiej Akademii Nauk, zwi\u0105zanym z Akademi\u0105 Leona Ko\u017ami\u0144skiego i Harvardem, wybitnym badaczem dezinformacji, <em>data scientist<\/em>, wieloletnim cz\u0142onkiem Rady Nadzorczej Fundacji Wikimedia (to ta mi\u0119dzynarodowa organizacja opiekuj\u0105ca si\u0119 Wikipediami i projektami pokrewnymi) i recenzentem zabezpiecze\u0144 rowerowych. W dyskusji z obu stron pada\u0142y te\u017c g\u0142osy oburzenia, w\u015bciek\u0142o\u015bci i prze\u015bmiewcze komentarze, a nawet ca\u0142kiem niez\u0142e wiersze.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><a href=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2026\/02\/Dariusz_Jemielniak_23.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1280\" height=\"853\" src=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2026\/02\/Dariusz_Jemielniak_23.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-10457\"\/><\/a><figcaption class=\"wp-element-caption\">Profesor Dariusz Jemielniak, wiceprezes PAN, zwi\u0105zany z Akademi\u0105 Leona Ko\u017ami\u0144skiego i Harvardem, zwolennik umi\u0119dzynarodowienia polskiej nauki i wspierania publikacji w pismach mi\u0119dzynarodowych. Dob\u00f3r zdj\u0119cia (Lech Wilczaszek, za <a href=\"https:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/File:Dariusz_Jemielniak_23.jpg\">Wikimedia Commons,<\/a> w domenie publicznej) z gro\u017anym wzrokiem jest zamierzony przez autora tekstu, celem podkre\u015blenia przypisywanej profesorowi z\u0142owrogiej roli niszczyciela polskiej nauki lokalnej<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Niestety bardzo sk\u0105pa wiedza humanistyczna nie pozwala mi na wiarygodn\u0105 analiz\u0119 i interpretacj\u0119 poezji. Mog\u0119 natomiast krytycznie odnie\u015b\u0107 si\u0119 do tez doktora Rydli\u0144skiego.<\/p>\n\n\n\n<p>W wielkim skr\u00f3cie i uproszczeniu, uwa\u017ca on narzekania na zmiany w li\u015bcie za bezzasadne, jako \u017ce poprawa punktacji polskich czasopism na li\u015bcie ministerialnej nie wp\u0142ynie na sytuacj\u0119 badaczy publikuj\u0105cych po angielsku w pismach zagranicznych, kt\u00f3rzy i tak s\u0105 na lepszej, uprzywilejowanej pozycji, zdobywaj\u0105c granty, a tak\u017ce wywodz\u0105c si\u0119 ze \u015brodowisk uprzywilejowanych (<em>\u201cSp\u00f3r ten ma w istocie charakter klasowy: globali\u015bci cz\u0119sto korzystaj\u0105 z faktu urodzenia w du\u017cych miastach, lepszej edukacji na poziomie podstawowym i \u015brednim, wcze\u015bniejszego rozpocz\u0119cia prywatnej nauki j\u0119zyk\u00f3w obcych oraz \u2013 nierzadko \u2013 inteligenckiego pochodzenia. Pracownicy uczelni regionalnych bywaj\u0105 ich przeciwie\u0144stwem: pochodz\u0105 z mniejszych o\u015brodk\u00f3w, s\u0105 dzie\u0107mi p\u00f3\u017anego awansu z klasy ludowej i dysponuj\u0105 ni\u017cszymi kompetencjami j\u0119zykowymi.\u201d<\/em>).<\/p>\n\n\n\n<p>Zarzuca on dalej, \u017ce <em>\u201cGlobali\u015bci nie dostrzegaj\u0105 r\u00f3wnie\u017c, \u017ce polska nauka pe\u0142ni przede wszystkim funkcj\u0119 s\u0142u\u017cebn\u0105 wobec dydaktyki\u201c<\/em>, a <em>\u201cWymaganie od studentek i student\u00f3w lektur w j\u0119zykach obcych, zw\u0142aszcza na uczelniach publicznych, jest nieuczciwe wobec podatnik\u00f3w, kt\u00f3rzy finansuj\u0105 mo\u017cliwo\u015b\u0107 studiowania w urz\u0119dowym j\u0119zyku polskim.\u201d<\/em> Podsumowuj\u0105c,<em> \u201cPotencjalny wzrost punktacji krajowych pism i wydawnictw nie zagrozi osi\u0105gni\u0119ciom tych, kt\u00f3rzy z powodzeniem publikuj\u0105 za granic\u0105. Wy\u017csza punktacja rodzimych tytu\u0142\u00f3w nie wp\u0142ynie w \u017caden spos\u00f3b na widoczno\u015b\u0107 \u2013 rzekomo prze\u0142omowych \u2013 wynik\u00f3w bada\u0144 og\u0142aszanych w czasopismach o wysokim Impact Factor. Autorzy solidnych monografii po polsku nie odbior\u0105 przecie\u017c polskim czempionom ich \u2013 \u015bladowych \u2013 sukces\u00f3w w walce o granty European Research Council czy Horizon Europe.\u201d<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Z popieraj\u0105cych tekst komentarzy dowiedzia\u0142em si\u0119 jeszcze, \u017ce polscy humani\u015bci musz\u0105 pisa\u0107 po polsku dla rozwoju polskiej kultury i j\u0119zyka, a tak\u017ce dlatego, \u017ce nikt spoza Polski nie zrozumia\u0142by tekstu, nie znaj\u0105c kontekstu kulturowego, i trzy czwarte ka\u017cdej publikacji musia\u0142by stanowi\u0107 t\u0142umacz\u0105cy oczywisto\u015bci wst\u0119p.<\/p>\n\n\n\n<p>O co zatem chodzi? Czy\u017cby naukowcy <em>\u201cglobali\u015bci\u201d<\/em> (z profesorem Jemielniakiem na czele) zm\u00f3wili si\u0119, by zniszczy\u0107 polsk\u0105 nauk\u0119 regionaln\u0105 i polskie pisma?<\/p>\n\n\n\n<p>Wspominana lista czasopism, os\u0142awiona absurdami poprzedniego ministra Czarnka, stanowi podstaw\u0119 oceny jednostek naukowych (za kt\u00f3r\u0105 id\u0105 pieni\u0105dze). Przyznaje ona punkty za ka\u017cd\u0105 publikacj\u0119 w pozycji umieszczonej na li\u015bcie obejmuj\u0105cej dziesi\u0105tki tysi\u0119cy pozycji od 20 do 200 punkt\u00f3w w zale\u017cno\u015bci od&#8230;  Na tym w\u0142a\u015bnie polega problem \u2013 od czego uzale\u017cni\u0107 wycen\u0119 publikacj\u0119 w danym pi\u015bmie.<\/p>\n\n\n\n<p>Nauka \u015bwiatowa dawno ten problem rozwi\u0105za\u0142a \u2013 im lepsza praca, tym potem (co do zasady) cytuje j\u0105 wi\u0119cej badaczy, opieraj\u0105c o ni\u0105 kolejne odkrycia. Warto\u015bciowa publikacja naukowa powstaje w ci\u0105gu zazwyczaj minimum roku, tak wi\u0119c liczenie cytowa\u0144 musi trwa\u0107 minimum 2 lata. Znacznie szybciej oszacowa\u0107 jako\u015b\u0107 pracy na podstawie \u015bredniej liczby cytowa\u0144 z ostatnich lat dla czasopisma, w kt\u00f3rym si\u0119 ukaza\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak wi\u0119c miar\u0105 jako\u015bci danego czasopisma jest \u015brednia liczba cytowa\u0144 opublikowanych w nim artyku\u0142\u00f3w (czyli bierzemy wszystkie cytowania i dzielimy przez liczb\u0119 opublikowanych artyku\u0142\u00f3w, najcz\u0119\u015bciej w 2-letnim okresie, to w\u0142a\u015bnie wspomniany przez Rydli\u0144skiego <em>Impact Factor<\/em>, IF). Uwzgl\u0119dnia on tylko najlepsze pisma \u015bwiata (<em>tysi\u0105ce<\/em> najlepszych pism \u015bwiata). Przyk\u0142adowe IF dla <em>Nature<\/em>: 48,5, <em>Lancet<\/em>: 88,5, <em>Post\u0119py Psychiatrii i Neurologii<\/em>: 1,0, <em>Acta Palaeontologica Polonica<\/em>: 1,9 (<span style=\"text-decoration: underline;\">wszystkie<\/span> te pisma s\u0105 angloj\u0119zyczne). Ministerstwo wycenia je obecnie na odpowiednio 200, 200, 70 i 100 pkt. I tak, w niekt\u00f3rych z nich opisywano prze\u0142omowe odkrycia (i w zasadzie dzisiaj prze\u0142omowych odkry\u0107 nie opisuje si\u0119 w \u017cadnych innych ni\u017c posiadaj\u0105ce IF pismach). Im lepsze pismo, tym wi\u0119cej prac odrzuca, bo kiepska publikacja popsu\u0142a by mu statystyk\u0119, a wi\u0119c tym wi\u0119cej pracy, wysi\u0142ku i talentu trzeba, by co\u015b w nim opublikowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Minister Czarnek rozwi\u0105za\u0142 problem po swojemu: najwi\u0119cej punkt\u00f3w przypisa\u0142 pozycjom lubianym przez siebie, wydawanym przez lubiane przez siebie uczelnie, a w niekt\u00f3rych przypadkach przyznane punkty trudno wyja\u015bni\u0107 inaczej ni\u017c jako efekt trafiania rzutkami do tarczy. Pismom, kt\u00f3rym nikt IF nie przyzna\u0142 (a nawet przyznaj\u0105cy nie wiedzieli o ich istnieniu) potrafi\u0142 przypisa\u0107 200 pkt.<\/p>\n\n\n\n<p>Co jest wi\u0119c z\u0142ego we wspieraniu polskich czasopism? Nic, tylko \u017ce jeszcze bardziej wywindowana punktacja czasopism polskoj\u0119zycznych nie pomo\u017ce polskim czasopismom (z kt\u00f3rych najlepsze wydaj\u0105 po angielsku), a zniszczy polsk\u0105 nauk\u0119. Jak niedawno pisa\u0142em, <a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2026\/01\/28\/dlaczego-polscy-naukowcy-nie-pisza-prac\/\">pieni\u0119dzy brakuje na wszystko<\/a>. Na badania, na pensje, a zdarza\u0142o si\u0119, \u017ce i na ogrzewanie budynk\u00f3w ledwo starcza\u0142o. Nie znam \u017cadnych bada\u0144 opisuj\u0105cych pochodzenie naukowc\u00f3w r\u00f3\u017cnych uczelni, ale powtarzam: porz\u0105dna praca naukowa wymaga pr\u00f3cz pieni\u0119dzy tak\u017ce mn\u00f3stwa pracy. Grant\u00f3w nikt nie daje za darmo, znajomo\u015bci j\u0119zyka (specjalistycznego) te\u017c nie. To lata pracy. Porz\u0105dna publikacja naukowa w dobrym pi\u015bmie to cz\u0119sto kilka lat pracy kilkunastu os\u00f3b. Pytanie brzmi, za co b\u0119d\u0105 powstawa\u0107 takie prace, je\u015bli niewystarczaj\u0105ce \u015brodki przekierujemy na co\u015b innego, je\u015bli pieni\u0105dze p\u00f3jd\u0105 na zak\u0142ady publikuj\u0105ce regionalnie?<\/p>\n\n\n\n<p>Nauka jest zjawiskiem mi\u0119dzynarodowym, podobnie jak sport. Zastosujmy analogi\u0119: czy chcemy, by polskie dru\u017cyny gra\u0142y w mi\u0119dzynarodowych turniejach? Czy widzimy w marzeniach Wis\u0142\u0119 Krak\u00f3w b\u0105d\u017a Jagielloni\u0119 w tych samych rozgrywkach, co Real Madryt czy Barcelon\u0119, czy mo\u017ce na wst\u0119pie zrezygnujemy z tych fanaberii i w ramach wyr\u00f3wnywania szans przeznaczymy \u015brodki na Orlik Parz\u0119czew? (Przesta\u0144my w ko\u0144cu zawsze u\u017cywa\u0107 Radomia jako synonimu lokalno\u015bci). Jego zawodnicy z pewno\u015bci\u0105 nie mieli tyle szcz\u0119\u015bcia w \u017cyciu, co ci z Ekstraklasy. Wystawimy dru\u017cyn\u0119 na kolejn\u0105 zimow\u0105 olimpiad\u0119 czy mo\u017ce j\u0105 odpu\u015bcimy i skupimy si\u0119 tylko na krajowym, lokalnym sporcie?<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><a href=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2026\/02\/1280px-Saints_Roch_church_in_Parzeczew-001.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1280\" height=\"1257\" src=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2026\/02\/1280px-Saints_Roch_church_in_Parzeczew-001.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-10458\"\/><\/a><figcaption class=\"wp-element-caption\">Nie chc\u0119 urazi\u0107 mieszka\u0144c\u00f3w Parz\u0119czewa, dla r\u00f3wnowagi: znajduje si\u0119 tam zabytkowy ko\u015bci\u00f3\u0142ek \u015bw. Rocha z XVI wieku, J. Bogdan, za <a href=\"https:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/File:Saints_Roch_church_in_Parz%C4%99czew-001.JPG\">Wikimedia Commons<\/a>, CC BY-SA 3.0<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Dalej \u2013 nie, doktorze Rydli\u0144ski, nauka nie pe\u0142ni funkcji s\u0142u\u017cebnych wobec dydaktyki. Jest odwrotnie: to dydaktyka dostarcza kolejnych pokole\u0144 naukowc\u00f3w. Niestety tysi\u0105ce student\u00f3w na pierwszych latach uniwersytet\u00f3w bole\u015bnie si\u0119 o tym przekonuj\u0105, zw\u0142aszcza ci, kt\u00f3rzy mylnie s\u0105dzili, \u017ce po podstaw\u00f3wce i liceum trafili do kolejnej szko\u0142y. Nauka s\u0142u\u017cy tworzeniu wiedzy i wykorzystywaniu jej. Pisz\u0119 ten tekst na laptopie i uka\u017ce si\u0119 on w Internecie dzi\u0119ki osi\u0105gni\u0119ciom nauki. Polecieli\u015bmy w kosmos, leczymy raka i korzystamy ze sztucznej inteligencji dzi\u0119ki nauce.<\/p>\n\n\n\n<p>I jeszcze raz nie, publikacji naukowych nie pisze si\u0119 dla student\u00f3w. Przeci\u0119tny student nie rozumie przeci\u0119tnej publikacji naukowej ze studiowanej dziedziny; nie musi, a nawet nie mo\u017ce jej zrozumie\u0107. Gdzie\u015b widzia\u0142em opini\u0119, \u017ce publikacje kierowane s\u0105 dla os\u00f3b z kompetencjami na poziomie doktoratu. Nie przesadza\u0142bym, ale zrozumienie ich wymaga cz\u0119sto wiele wi\u0119cej ni\u017c uczy si\u0119 na studiach. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 naukowc\u00f3w potrafi zrozumie\u0107 i przeanalizowa\u0107 prace z w\u0142asnej dzia\u0142ki, co\u015b tam rozumie z pokrewnych. Prace z dalszych dziedzin to najcz\u0119\u015bciej czarna magia. O takim poziomie rozmawiamy.<\/p>\n\n\n\n<p>W\u0105skie grono potencjalnych odbiorc\u00f3w wi\u0105\u017ce si\u0119 z konieczno\u015bci\u0105 pisania w j\u0119zyku rozumianym na ca\u0142ym \u015bwiecie. Ponadto brak zaznajomienia z literatur\u0105 \u015bwiatow\u0105 (pisan\u0105 po angielsku) skutkuje cz\u0119sto pr\u00f3b\u0105 wywa\u017cania dawno ju\u017c otwartych drzwi. Jako pacjent z rzadk\u0105 chorob\u0105 wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nas wola\u0142aby chyba, by lecz\u0105cy j\u0105 doktor z uniwersyteckiej kliniki przejrza\u0142 sposoby jej leczenia odkryte nie tylko w Polsce, gdzie podobnej diagnozy nie stawiano od 10 lat, ale z ca\u0142ego \u015bwiata, od tego zale\u017cy jego \u017cycie (w takim przypadku <em>\u201cfunkcja s\u0142u\u017cebna wobec dydaktyki\u201d<\/em> brzmi jak wolne \u017carty). <br><br>Co wi\u0119cej, co lepsze czasopisma polskie (w tym dwa wy\u017cej przeze mnie wspominane) publikuj\u0105 ju\u017c prace po angielsku (tak jak co lepsze pisma niemieckie, hiszpa\u0144skie, arabskie, afryka\u0144skie i skandynawskie). Tylko w ten spos\u00f3b polska nauka ma szans\u0119 zosta\u0107 dostrze\u017cona na \u015bwiecie (co przek\u0142ada si\u0119 na mi\u0119dzynarodow\u0105 wsp\u00f3\u0142prac\u0119 i pieni\u0105dze umo\u017cliwiaj\u0105ce dalsze badania). Polskim pismom pomo\u017ce zach\u0119cenie do publikowania w nich uczonych spoza Polski, kt\u00f3rych, za przeproszeniem naszych szacownych w\u0142adz, jakakolwiek lista naszego ministerstwa nie obchodzi. W przeciwie\u0144stwie do cho\u0107by czasu oczekiwania na recenzj\u0119 i (zw\u0142aszcza w przypadku badaczy z biedniejszych kraj\u00f3w) mo\u017cliwo\u015bci publikowania dost\u0119pnych dla wszystkich prac bez op\u0142at (przypominam, \u017ce to autor \/ uniwersytet, a nie pismo p\u0142aci za publikacj\u0119).<\/p>\n\n\n\n<p>Czemu w humanistyce sytuacja wygl\u0105da inaczej, nie mam poj\u0119cia. Z dyskusji w Internecie wynika, \u017ce t\u0142umaczenie teks\u00f3w cz\u0119sto by\u0142oby zbyt trudne, nie odda\u0142oby pe\u0142nego znaczenia. Czy polska historia czy literaturoznawstwo nie zyska\u0142yby jednak wi\u0119cej na wymianie wiedzy i por\u00f3wnaniach z analogicznymi zjawiskami z innych kraj\u00f3w? W nauce z definicji nie jest \u0142atwo.<\/p>\n\n\n\n<p>O <a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2025\/06\/29\/placz-za-monografia\/\">monografii<\/a>, w wi\u0119kszo\u015bci nauk zjawisku w og\u00f3le nieznanym b\u0105d\u017a nieodgrywaj\u0105cym \u017cadnej istotnej roli, pisa\u0142em niedawno.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak wi\u0119c stajemy (w zasadzie minister staje) przed wa\u017cnym pytaniem, co w\u0142a\u015bciwie wspiera\u0107. Czy nauk\u0119, tworz\u0105c\u0105 now\u0105 wiedz\u0119 i zmieniaj\u0105c\u0105 nasze \u017cycie, czy mo\u017ce jednak udaj\u0105cy tylko nauk\u0119 dodatek do dydaktyki? Przygotowujemy si\u0119 na kolejne mistrzostwa \u015bwiata czy wspieramy rozgrywki powiatowe? <br><br><strong>Marcin Nowak<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czy\u017cby naukowcy \u201cglobali\u015bci\u201d zm\u00f3wili si\u0119, by zniszczy\u0107 polsk\u0105 nauk\u0119 regionaln\u0105?<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":10457,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[241,69,5,68,30],"tags":[842,1316,223,1315],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10447"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10447"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10447\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10461,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10447\/revisions\/10461"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/10457"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10447"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10447"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10447"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}