
{"id":115,"date":"2007-11-07T12:17:52","date_gmt":"2007-11-07T11:17:52","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=115"},"modified":"2013-02-14T10:50:06","modified_gmt":"2013-02-14T09:50:06","slug":"pochwala-niekonsekwencji","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2007\/11\/07\/pochwala-niekonsekwencji\/","title":{"rendered":"Pochwa\u0142a niekonsekwencji"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"450\" vspace=\"5\" hspace=\"5\" height=\"602\" border=\"0\" title=\"konsekwencja_450.jpg\" alt=\"konsekwencja_450.jpg\" src=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/konsekwencja_450.jpg\" \/><\/p>\n<p><strong>Post\u0119p naukowy jest mo\u017cliwy przede wszystkim dzi\u0119ki brakowi konsekwencji.<br \/>\n<\/strong><\/p>\n<p>Osi\u0105gni\u0119cia nauki musz\u0105 budzi\u0107 zrozumia\u0142y podziw. Ale po\u015br\u00f3d wielu zasad metodologicznych i og\u00f3lnie rzecz bior\u0105c rz\u0105dz\u0105cych racjonalno\u015bci\u0105 zapomina si\u0119 o jednej &#8211; niekonsekwencji. My\u015bl\u0119, \u017ce ogromny post\u0119p naukowy jest mo\u017cliwy przede wszystkim dzi\u0119ki niej.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Przyjrzyjmy si\u0119 najpierw pogl\u0105dom podwa\u017caj\u0105cym wiarygodno\u015b\u0107 ludzkiego poznania. Trzeba zauwa\u017cy\u0107, \u017ce konsekwentny sceptycyzm jest niemo\u017cliwy. Je\u015bli jego naturalnym i logicznym rozwini\u0119ciem jest agnostycyzm, czyli twierdzenie, \u017ce jakakolwiek wiedza jest niemo\u017cliwa, to postawa taka nara\u017ca si\u0119 na wewn\u0119trzn\u0105 sprzeczno\u015b\u0107. Twierdzi si\u0119, \u017ce nic o \u015bwiecie wiedzie\u0107 niepodobna. Ale w ten spos\u00f3b co\u015b ju\u017c wiemy o nim: wiemy, \u017ce nic nie wiemy, i \u017ce to jest pewnik. Jest to pewno\u015b\u0107 niepewno\u015bci, ale ona ju\u017c wystarcza, by postaw\u0119 t\u0119 odrzuci\u0107, a do sceptycyzmu podchodzi\u0107 ostro\u017cnie. Owszem jest on bardzo potrzebny, lecz uczy przede wszystkim dystansu do wiedzy, obna\u017caj\u0105c jej s\u0142abo\u015bci.<\/p>\n<p>Z drugiej strony sp\u00f3jrzmy na metody, kt\u00f3re umo\u017cliwiaj\u0105 nam zdobywanie wiedzy. Og\u00f3lne zasady zdobywania wiedzy s\u0105 nieugruntowane. To znaczy, trudno wykaza\u0107 ich powszechn\u0105 wa\u017cno\u015b\u0107. We\u017amy indukcjonizm, to znaczy dyrektyw\u0119, wed\u0142ug kt\u00f3rej dane obserwacyjne zebrane na podstawie sko\u0144czonej liczby przypadk\u00f3w rozci\u0105ga\u0107 mo\u017cna na wszystkie egzemplarze danego gatunku czy rodzaju. Badamy sko\u0144czon\u0105 liczb\u0119 egzemplarzy, a wyniki tych bada\u0144 rozci\u0105gamy na wszystkie, nawet nam nie znane egzemplarze. Sk\u0105d pewno\u015b\u0107, \u017ce wszystkie pod danym wzgl\u0119dem b\u0119d\u0105 mia\u0142y te same cechy? Jest to tylko za\u0142o\u017cenie, kt\u00f3rego s\u0142uszno\u015b\u0107 nale\u017ca\u0142oby wykaza\u0107. Ale w ten spos\u00f3b grozi nam regres w niesko\u0144czono\u015b\u0107, bo by mie\u0107 absolutn\u0105 pewno\u015b\u0107 trzeba by zbada\u0107 wszystko.<\/p>\n<p>A sk\u0105d pewno\u015b\u0107, \u017ce w og\u00f3le ta dyrektywa ma sens? Jak j\u0105 uzasadni\u0107? Mo\u017cna by si\u0119 tu odwo\u0142ywa\u0107 do podobie\u0144stwa egzemplarzy danego gatunku, czy te\u017c u\u017cyteczno\u015bci lub skuteczno\u015bci samej tej zasady. Ale w ten spos\u00f3b niczego nie za\u0142atwiamy, bo odwo\u0142ujemy si\u0119 do zasad, kt\u00f3re same s\u0105 nieugruntowane i do czasu ich uzasadnienia nale\u017ca\u0142oby je traktowa\u0107 jako za\u0142o\u017cenia. I zn\u00f3w pytanie ? jak dowie\u015b\u0107 s\u0142uszno\u015bci tych za\u0142o\u017cenia? Jednak je\u015bli da si\u0119 to uczyni\u0107, to zn\u00f3w odwo\u0142amy si\u0119 do kolejnych regu\u0142, o kt\u00f3rych prawomocno\u015b\u0107 zn\u00f3w mo\u017cemy si\u0119 pyta\u0107. I tak w niesko\u0144czono\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Zauwa\u017cmy przy tym, \u017ce brak tego ugruntowania wcale nie przeszkadza w powszechnym stosowaniu indukcjonizmu. W\u0142a\u015bnie dzi\u0119ki niekonsekwencji. St\u0105d moja skromna pochwa\u0142a tej postawy. Z jednej strony nie spos\u00f3b twierdzi\u0107, \u017ce wiedza jest niemo\u017cliwa. Z drugiej, nie spos\u00f3b znale\u017a\u0107 absolutn\u0105 podstaw\u0119 dla tej wiedzy. Lecz to w og\u00f3le nie przeszkadza w tym, by t\u0119 wiedz\u0119 budowa\u0107, opiera\u0107 si\u0119 na niej, a nawet pok\u0142ada\u0107 w niej nadziej\u0119 na lepsze jutro. Niech \u017cyje niekonsekwencja!<\/p>\n<p><strong><br \/>\nGrzegorz Pacewicz<\/strong><\/p>\n<p><em>Fot. <a href=\"http:\/\/www.flickr.com\/photos\/jblndl\/\"><strong>M\u00f4sieur J.<\/strong><\/a>, Flickr (CC BY SA)<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Post\u0119p naukowy jest mo\u017cliwy przede wszystkim dzi\u0119ki brakowi konsekwencji. Osi\u0105gni\u0119cia nauki musz\u0105 budzi\u0107 zrozumia\u0142y podziw. Ale po\u015br\u00f3d wielu zasad metodologicznych i og\u00f3lnie rzecz bior\u0105c rz\u0105dz\u0105cych racjonalno\u015bci\u0105 zapomina si\u0119 o jednej &#8211; niekonsekwencji. My\u015bl\u0119, \u017ce ogromny post\u0119p naukowy jest mo\u017cliwy przede wszystkim dzi\u0119ki niej.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[59,9,1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/115"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=115"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/115\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2354,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/115\/revisions\/2354"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=115"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=115"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=115"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}