
{"id":118,"date":"2007-11-21T12:55:36","date_gmt":"2007-11-21T11:55:36","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=118"},"modified":"2013-02-14T10:49:56","modified_gmt":"2013-02-14T09:49:56","slug":"rzucanie-w-palenie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2007\/11\/21\/rzucanie-w-palenie\/","title":{"rendered":"Rzucanie w palenie"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"450\" vspace=\"5\" hspace=\"5\" height=\"338\" border=\"0\" alt=\"smoke_450.jpg\" title=\"smoke_450.jpg\" src=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/smoke_450.jpg\" \/><\/p>\n<p><strong>Czy trucie samego siebie jest czym\u015b z\u0142ym?<\/strong><\/p>\n<p>W ubieg\u0142y czwartek przypad\u0142 <a target=\"_blank\" href=\"http:\/\/www.promocjazdrowia.pl\/nowastrona\/rzuc\/dzienrzucenia.html\">\u015awiatowy Dzie\u0144 Rzucania Palenia Tytoniu<\/a>. Akcja bardzo chwalebna, bo wiadomo do czego palenie tytoniu (z regu\u0142y chodzi o palenie papieros\u00f3w, ale nie tylko) prowadzi. Z niepaleniem mam jednak pewien problem, powiedzmy teoretyczny. St\u0105d kilka uwag na marginesie tej akcji.<\/p>\n<p>Dlaczego rzuca\u0107 palenie? Wiadomo &#8211; bo choroby, k\u0142opoty z oddychaniem, trucie innych naoko\u0142o i tak dalej. Tkwi tu pewien haczyk &#8211; czy trucie samego siebie jest czym\u015b z\u0142ym? Zapewne wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nas odpowie, \u017ce tak, to co\u015b z\u0142ego. Ale dlaczego tak jest? Bo sobie szkodz\u0119? A czy jako istota wolna sam sobie w swojej wolno\u015bci szkodzi\u0107 nie mog\u0119? Mog\u0119 oczywi\u015bcie. Co wi\u0119cej mog\u0119 nawet wykazywa\u0107, \u017ce palenie &#8222;co\u015b&#8221; mi daje, i \u017ce w zwi\u0105zku z tym &#8222;czym\u015b&#8221; warto ponie\u015b\u0107 cen\u0119, jak\u0105 s\u0105 straty zdrowotne i zwi\u0119kszone ryzyko zapadni\u0119cia na ci\u0119\u017ckie choroby. Moja wolno\u015b\u0107 i m\u00f3j wyb\u00f3r.<\/p>\n<p><!--more--><br \/>\nCzy w paleniu jest co\u015b nieracjonalnego? Wszystko zale\u017cy od definicji racjonalno\u015bci. Je\u015bli przez racjonalno\u015b\u0107 rozumie\u0107 adekwatno\u015b\u0107 \u015brodk\u00f3w do cel\u00f3w, to jeszcze jest bezpiecznie. Cele bowiem w takim podej\u015bciu nie poddaj\u0105 si\u0119 racjonalnemu definiowaniu. Je\u015bli wi\u0119c moim celem jest zdrowe \u017cycie to \u015brodkiem b\u0119dzie niepalnie i unikanie palaczy. Ale je\u015bli celem tym jest na przyk\u0142ad doznawanie przyjemno\u015bci, kt\u00f3r\u0105 mog\u0119 znajdowa\u0107 w paleniu, to \u015brodkiem do tego celu b\u0119dzie palenie &#8211; dobrych papieros\u00f3w, albo mocnych, a jeszcze lepiej palenie fajki.<\/p>\n<p>Je\u015bli jednak uzna\u0107, \u017ce uczucia, pragnienia i cele, jakie sobie stawia cz\u0142owiek, poddaj\u0105 si\u0119 racjonalno\u015bci &#8211; mog\u0105 by\u0107 lub nie by\u0107 racjonalne &#8211; to w tym momencie robi si\u0119 naprawd\u0119 niebezpiecznie. Pisa\u0142 o tym swego czasu Isaiah Berlin w &#8222;<a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=59\">Dw\u00f3ch esejach o wolno\u015bci<\/a>&#8222;. W takim wypadku palacz mo\u017ce by\u0107 traktowany jako osoba nieracjonalna, a mo\u017ce nawet niepoczytalna. Wobec tego, mo\u017cna mu narzuca\u0107 wszelkiego rodzaju ograniczenia i przymuszenia, by przesta\u0142 pali\u0107. Wszystko w imi\u0119 rzekomej troski o jego zdrowie (i dobro, kt\u00f3rego on teraz nie jest w stanie rozpozna\u0107), ale w praktyce z pogwa\u0142ceniem jego godno\u015bci i wolno\u015bci. W prostej linii takie rozumowanie prowadzi\u0107 b\u0119dzie do totalitaryzmu, kt\u00f3ry niebezpieczny jest nawet w sprawach tak godnych pochwa\u0142y, jak tytu\u0142owa akcja. Efektem by\u0142by pewnie ca\u0142kowity zakaz produkcji, sprzeda\u017cy i palenia tytoniu, co pewnie sko\u0144czy\u0142oby si\u0119 tak, jak czasy prohibicji w Stanach Zjednoczonych.<\/p>\n<p>Dlatego s\u0105dz\u0119, \u017ce s\u0142usznie wszelkie zakazy palenia id\u0105 po zupe\u0142nie innym sposobie my\u015blenia. Wed\u0142ug klasycznego rozumienia wolno\u015bci granic\u0105 wolno\u015bci jednego cz\u0142owieka, jest wolno\u015b\u0107 drugiego. St\u0105d sensowny jest zakaz palenia w miejscach publicznych, skoro pal\u0105c, nie\u015bwiadomie te\u017c truj\u0119 innych, czyli naruszam ich wolno\u015b\u0107. Dalej my\u015bl\u0119, \u017ce rozs\u0105dne s\u0105 wszelkie akcje u\u015bwiadamiaj\u0105ce skutki palenia &#8211; w ko\u0144cu co to za wolno\u015b\u0107, kiedy nie wiadomo mi\u0119dzy czym, a czym wybiera\u0107. Wreszcie zakaz sprzeda\u017cy papieros\u00f3w dla niedoros\u0142ych, poniewa\u017c mo\u017cliwo\u015bci wyboru dzieci i m\u0142odzie\u017cy s\u0105 ograniczone. Niestety p\u00f3ki co ten przepis jest martwy.<\/p>\n<p>W tym sposobie my\u015blenia nie znajduje jednak usprawiedliwienia wysoka cena produkt\u00f3w tytoniowych. Bierze si\u0119 ona ze \u015bwiadomej polityki pa\u0144stwa, kt\u00f3re przez cen\u0119 mi\u0119dzy innymi chce ograniczy\u0107 ilo\u015b\u0107 palaczy i zach\u0119ci\u0107 do niepalenia. W imi\u0119 oczywi\u015bcie wiedzy o tym, co jest dobre, a co z\u0142e dla obywatela. Ale nawet na ten rys totalitaryzmu w sumie jestem w stanie si\u0119 zgodzi\u0107 &#8211; w imi\u0119 <a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=115\">wspominanej ostatnio niekonsekwencji<\/a>.<br \/>\n<strong><br \/>\nGrzegorz Pacewicz<\/strong><\/p>\n<p><em>Fot. <a title=\"Link to Shockie's photos\" href=\"http:\/\/www.flickr.com\/photos\/shockie\/\"><strong>Shockie<\/strong><\/a>, Flickr (CC BY SA)<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czy trucie samego siebie jest czym\u015b z\u0142ym? W ubieg\u0142y czwartek przypad\u0142 \u015awiatowy Dzie\u0144 Rzucania Palenia Tytoniu. Akcja bardzo chwalebna, bo wiadomo do czego palenie tytoniu (z regu\u0142y chodzi o palenie papieros\u00f3w, ale nie tylko) prowadzi. Z niepaleniem mam jednak pewien problem, powiedzmy teoretyczny. St\u0105d kilka uwag na marginesie tej akcji. Dlaczego rzuca\u0107 palenie? Wiadomo &#8211; [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[59,1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/118"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=118"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/118\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2353,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/118\/revisions\/2353"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=118"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=118"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=118"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}