
{"id":128,"date":"2007-12-27T14:48:42","date_gmt":"2007-12-27T13:48:42","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=128"},"modified":"2013-02-23T23:35:23","modified_gmt":"2013-02-23T22:35:23","slug":"etyka-i-praktyka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2007\/12\/27\/etyka-i-praktyka\/","title":{"rendered":"Etyka i praktyka"},"content":{"rendered":"<p><strong><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" title=\"clones_450.jpg\" height=\"300\" alt=\"clones_450.jpg\" hspace=\"5\" src=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2007\/clones_450.jpg\" width=\"450\" vspace=\"5\" border=\"0\" \/><br \/>\n<\/strong><\/p>\n<p><strong>Dziecko z samym sob\u0105? Pomys\u0142 ekstrawagancki, ale, by\u0107 mo\u017ce, wykonalny.<br \/>\n<\/strong><\/p>\n<p>Po raz drugi wracam do <a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=120\">wpisu z 27 listopada<\/a> i publikacji japo\u0144skiej grupy naukowc\u00f3w z Kyoto kierowanej przez Shiny Yamanaka. Przypomn\u0119, \u017ce ekipa ta opisa\u0142a, jak z ludzkich kom\u00f3rek somatycznych uzyska\u0107 kom\u00f3rki przypominaj\u0105ce do z\u0142udzenia zarodkowe kom\u00f3rki macierzyste (ZKM).<\/p>\n<p>Wracam do tego doniesienia po opublikowaniu wywiadu z profesorem Yamanak\u0105, kt\u00f3ry zosta\u0142 opublikowany w brytyjskim &#8222;<a href=\"http:\/\/www.telegraph.co.uk\/news\/main.jhtml?xml=\/news\/2007\/12\/13\/nbaby213.xml\" target=\"_blank\">Daily Telegraph<\/a>&#8222;. Ot\u00f3\u017c w wywiadzie tym Yamanaka stwierdza, \u017ce skoro uda\u0142o si\u0119 uzyska\u0107 owe kom\u00f3rki prawie-ZKM, to nic ju\u017c nie stoi na przeszkodzie, aby z nich wyprodukowa\u0107 oocyty i plemniki, czyli kom\u00f3rki rozrodcze. Co wi\u0119cej, mo\u017cna wyobrazi\u0107 sobie, \u017ce oba typy gamet b\u0119d\u0105 do uzyskania z kom\u00f3rek pobranych od tej samej osoby. Zap\u0142adniaj\u0105c oocyt plemnikami <em>in vitro<\/em> mo\u017cna wi\u0119c b\u0119dzie uzyska\u0107 zarodek, a nast\u0119pnie p\u0142\u00f3d i prawdopodobnie dziecko, kt\u00f3rego oboma rodzicami b\u0119dzie jedna i ta sama osoba. Innymi s\u0142owy, bez uciekania si\u0119 do klonowania mo\u017cna b\u0119dzie kreowa\u0107 potomstwo prawie identyczne w stosunku do jego rodzica. Pisz\u0105c te s\u0142owa zauwa\u017cy\u0142em taki paradoks, \u017ce osobnik \u00f3w b\u0119dzie r\u00f3wnocze\u015bnie jedno- i dwurodzicielski, w zale\u017cno\u015bci jak na spraw\u0119 oceny &#8222;rodzicielsko\u015bci&#8221; spojrze\u0107.<\/p>\n<p><!--more--><br \/>\nTu dodajmy, \u017ce, je\u015bli w og\u00f3le mo\u017cliwe b\u0119dzie uzyskanie takiego osobnika, bo do rozwoju plemnik\u00f3w potrzeba kilku gen\u00f3w z chromosmu Y, a nie ma go w kom\u00f3rkach \u017ce\u0144skich (a wi\u0119c pewnie \u0142atwiej b\u0119dzie w ten spos\u00f3b stworzy\u0107 ch\u0142opczyka ni\u017c dziewczynk\u0119), to r\u00f3\u017cni\u0142by si\u0119 on od klonu. Gamety uzyskane z kom\u00f3rek prawie-ZKM przesz\u0142yby proces mejozy i wymiany fragment\u00f3w chromosom\u00f3w homologicznych. Zestaw gen\u00f3w takiego osobnika by\u0142by wi\u0119c przetasowany w por\u00f3wnaniu z wyj\u015bciowym DNA osoby daj\u0105cej swoje kom\u00f3rki do tego typu eksperymentu. Owe dziecko nie by\u0142oby wi\u0119c genetycznie identyczne ze swoim jedynym rodzicem, gdy\u017c niekt\u00f3re jego geny (cho\u0107 te same co u rodzica) mog\u0142y by znale\u017a\u0107 si\u0119 w odmiennym genetycznym otoczeniu, a to mo\u017ce wp\u0142ywa\u0107 na ich aktywno\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Wizje Yamanaki obieg\u0142y \u015bwiat, jak to dzi\u015b bywa, w <a href=\"http:\/\/www.lefigaro.fr\/sciences\/2007\/12\/14\/01008-20071214ARTFIG00452-cellules-souches-la-procreation-bouleversee-.php\" target=\"_blank\">b\u0142yskawicznym tempie<\/a>, daj\u0105c po\u017cywk\u0119 do dyskusji, na ile tego typu zabiegi mog\u0142yby si\u0119 w przysz\u0142o\u015bci urzeczywistni\u0107.<\/p>\n<p>Profesor Chris Shaw z King&#8217;s College of London twierdzi, \u017ce brytyjskie prawo nie zezwala na tego typu eksperymenty, wi\u0119c w Wielkiej Brytanii czego\u015b takiego nie mo\u017cna si\u0119 spodziewa\u0107. Prof. Didier Sicard, przewodnicz\u0105cy francuskiej komisji etycznej opiniuj\u0105cej ustawy francuskie m.in. w dziedzinie biotechnologii i genetyki, uwa\u017ca wizje Yamanaki po prostu za przedwczesn\u0105 i uspokaja, \u017ce nie ma co z tego powodu na razie zmienia\u0107 prawa.<\/p>\n<p>My\u015bl\u0119, \u017ce obaj maj\u0105 sporo racji. Sam fakt, \u017ce tego typu zabieg by\u0142by mo\u017cliwy nie kreuje bowiem bezpo\u015brednio zapotrzebowania na jego przeprowadzenie. Zapewne b\u0119d\u0105 prowadzone pr\u00f3by uzyskania takich &#8222;jedno-dwu-rodzicielskich&#8221; myszy, ale jaki sens mia\u0142oby prowadzenie takiego eksperymentu na ludziach? Komu mo\u017ce zale\u017ce\u0107 na posiadaniu w\u0142asnego dziecka z samym sob\u0105?<\/p>\n<p>Od razu odpowiem na to pytanie, \u017ce zapewne garstka takich ekstawagant\u00f3w szybko by si\u0119 znalaz\u0142a. Ale tu w\u0142a\u015bnie trzeba przypomnie\u0107 zapewnienia prof. Shawa, \u017ce w\u00f3wczas nale\u017ca\u0142oby jeszcze pokona\u0107 istniej\u0105ce ju\u017c bariery legislacyjne. W wi\u0119kszo\u015bci kraj\u00f3w nie mo\u017cna bowiem przeprowadza\u0107 zabieg\u00f3w zap\u0142odnienia <em>in vitro<\/em> z u\u017cyciem dowolnych plemnik\u00f3w i oocyt\u00f3w. Musz\u0105 one pochodzi\u0107 albo od pary ma\u0142\u017ce\u0144skiej (czy konkubenckiej), albo przynajmniej od dok\u0142adnie zidentyfikowanych dawc\u00f3w (oczywi\u015bcie znanych jedynie lekarzom, a nie samym zainteresowanym). Jednym s\u0142owem, niemo\u017cliwe by\u0142oby u\u017cycie do zabiegu zap\u0142odnienia <em>in vitro<\/em> kom\u00f3rek wyhodowanych w laboratorium.<\/p>\n<p>Post\u0119p wiedzy i technologii sprawia, \u017ce b\u0119dziemy coraz cz\u0119\u015bciej konfrontowani z bajecznymi wprost mo\u017cliwo\u015bciami i przedziwnymi zastosowaniami naukowych odkry\u0107. Do tej pory najgorszym chyba koszmarem etyk\u00f3w by\u0142a perspektywa klonowania ludzi. Teraz jego miejsce mo\u017ce zaj\u0105\u0107 w\u0142a\u015bnie &#8222;jedno-du-rodzicielskie&#8221; pocz\u0119cie in vitro. Praktycznie tylko taka &#8211; czyli chyba realnie zerowa &#8211; b\u0119dzie zmiana sytuacji.<\/p>\n<p>Nie ulega w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce tak klonowanie, jak i owo wymy\u015blne pocz\u0119cie <em>in vitro<\/em> jawi\u0105 si\u0119 jako skrajnie czarne przyk\u0142ady nie tylko etykom, ale i przeci\u0119tnym zjadaczom chleba. Wizje Yamanaki mog\u0105 te\u017c okaza\u0107 si\u0119 nie tyle realnym zagro\u017ceniem,\u00a0co straszakiem u\u017cywanym do cel\u00f3w politycznych i propagandowych.<\/p>\n<p>Jako\u015b nie mog\u0119 dopatrzy\u0107 si\u0119 sensownych przes\u0142anek do takiego sposobu kreowania \u017cycia ludzkiego poza zwyk\u0142ym kaprysem jakiego\u015b frustrata\/frustratki. No, ale mo\u017ce i przed takimi kaprysami nale\u017cy si\u0119 jednak zabezpieczy\u0107 wprowadzaj\u0105c odpowiednie szczeg\u00f3\u0142owe przepisy legislacyjne?<\/p>\n<p>Jedno wydaje si\u0119 pewne: etycy i morali\u015bci b\u0119d\u0105 mieli nowe pole do popisu. Mo\u017ce i s\u0142usznie?<\/p>\n<p><strong>Jacek Kubiak<\/strong><\/p>\n<p><em>Fot. <a href=\"http:\/\/www.flickr.com\/photos\/gadl\/\"><strong>gadl<\/strong><\/a>, Flickr (CC BY SA)<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dziecko z samym sob\u0105? Pomys\u0142 ekstrawagancki, ale, by\u0107 mo\u017ce, wykonalny. Po raz drugi wracam do wpisu z 27 listopada i publikacji japo\u0144skiej grupy naukowc\u00f3w z Kyoto kierowanej przez Shiny Yamanaka. Przypomn\u0119, \u017ce ekipa ta opisa\u0142a, jak z ludzkich kom\u00f3rek somatycznych uzyska\u0107 kom\u00f3rki przypominaj\u0105ce do z\u0142udzenia zarodkowe kom\u00f3rki macierzyste (ZKM). Wracam do tego doniesienia po opublikowaniu [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[61,7,8,1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/128"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=128"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/128\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2522,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/128\/revisions\/2522"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=128"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=128"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=128"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}