
{"id":1687,"date":"2012-08-08T10:05:47","date_gmt":"2012-08-08T08:05:47","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=1687"},"modified":"2013-02-11T17:59:19","modified_gmt":"2013-02-11T16:59:19","slug":"nihilizm-i-prawda","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2012\/08\/08\/nihilizm-i-prawda\/","title":{"rendered":"Nihilizm i prawda"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/08\/7307723066_8e56db4057.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1688\" title=\"7307723066_8e56db4057\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/08\/7307723066_8e56db4057.jpg\" alt=\"\" width=\"500\" height=\"375\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2012\/08\/7307723066_8e56db4057.jpg 500w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2012\/08\/7307723066_8e56db4057-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 500px) 100vw, 500px\" \/><\/a><br \/>\nNazwa &#8222;nihilizm&#8221;, jak \u0142atwo si\u0119 domy\u015bli\u0107, wywodzi si\u0119 z \u0142aciny. &#8222;Nihil&#8221; znaczy tyle co &#8222;nic&#8221;. Jak w przypadku ka\u017cdego wielowymiarowego i z\u0142o\u017conego zjawiska, trudno jest w kilku \u017co\u0142nierskich s\u0142owach scharakteryzowa\u0107, czym si\u0119 charakteryzuje nihilizm i kt\u00f3rych filozof\u00f3w mo\u017cna tym mianem obj\u0105\u0107. Czytaj\u0105c o nihilizmie, zwr\u00f3ci\u0142em uwag\u0119 na zwi\u0105zek nihilizmu z prawd\u0105.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Ray Brassier w wywiadzie zamieszczonym w na portalu czasopisma &#8222;<a href=\"http:\/\/www.kronos.org.pl\/index.php?23150,897\">Kronos<\/a>&#8221; m\u00f3wi o sobie, \u017ce jest nihilist\u0105, mimo to &#8211; a lepiej nawet powiedzie\u0107: dlatego, \u017ce &#8211; wierzy w prawd\u0119. Takie podej\u015bcie jest mo\u017cliwe, poniewa\u017c Brassier oddziela od siebie dwie kategorie. S\u0105 nimi sens oraz prawda. Jego zdaniem b\u0142\u0119dem jest uto\u017csamienie tych dw\u00f3ch poj\u0119\u0107. Tak uczyni\u0142 Nietzsche: skoro nic nie ma sensu, ani nie istniej\u0105 \u017cadne obiektywne warto\u015bci, prawda jest tylko kolejn\u0105 konwencj\u0105 przyj\u0119t\u0105 przez ludzi.<\/p>\n<p>Tymczasem Brassier odwraca ten porz\u0105dek. Prawda jest mo\u017cliwa i cz\u0142owiek generalnie rzecz bior\u0105c wie coraz wi\u0119cej o otaczaj\u0105cej go rzeczywisto\u015bci. Post\u0119pu poznawczego nauki nie spos\u00f3b zanegowa\u0107 i filozofowie wiedz\u0119 t\u0119 musz\u0105 uwzgl\u0119dnia\u0107 w swoich spekulacjach. Jednak skutkiem przyrostu wiedzy jest narastaj\u0105cy sceptycyzm polegaj\u0105cy na odzieraniu \u015bwiata z sensu. Sens jest tylko wytworem cz\u0142owieka, maj\u0105cym zaspokoi\u0107 jego potrzeby i l\u0119ki. St\u0105d stwierdzenie Brassiera, \u017ce &#8222;\u015bwiat nie posiada autora i nie istnieje \u017cadna opowie\u015b\u0107 wpisana w struktur\u0119 rzeczywisto\u015bci&#8221;.<\/p>\n<p>Ciekawe jest w podej\u015bciu Brassiera to, \u017ce utrzymanie kategorii prawdy, umo\u017cliwia mu oddzieranie \u015bwiata z fikcji, kt\u00f3rych wyrazem jest traktowanie rzeczywisto\u015bci jako w jakim\u015b stopniu sensownej. Sens zak\u0142ada zawsze jakiego\u015b autora sensu. Skoro \u015bwiat nie posiada autora, nie posiada te\u017c sensu.<\/p>\n<p>Konsekwencj\u0105 wiary w prawd\u0119 i w sukces poznawczy nauki jest w tym wypadku nihilizm. Trudno powiedzie\u0107, jaki to jest nihilizm, to znaczy czy ma on charakter moralny, aksjologiczny, epistemologiczny, metafizyczny czy jaki\u015b jeszcze inny. Dla mnie najciekawsze b\u0119d\u0105 jego konsekwencje na p\u0142aszczy\u017anie aksjologicznej, o czym jednak w wywiadzie nie ma mowy. Ale to kwestia do zbadania w przysz\u0142o\u015bci.<\/p>\n<p>Na zwi\u0105zek nihilizmu z prawd\u0105 mo\u017cna wskazywa\u0107 odwo\u0142uj\u0105c si\u0119 do tradycji filozoficznej. Dla Platona niewiedza by\u0142a przyczyn\u0105 poszukiwania wiedzy. W &#8222;Uczcie&#8221; Sokrates m\u00f3wi, \u017ce dopiero \u015bwiadomo\u015b\u0107 w\u0142asnej niewiedzy jest pocz\u0105tkiem filozofowania. Z tego te\u017c powodu bogowie nie filozofuj\u0105, bo maj\u0105 pe\u0142ni\u0119 wiedzy. Ale podobnie jest z g\u0142upcami, poniewa\u017c ci z kolei nie posiadaj\u0105 \u015bwiadomo\u015bci w\u0142asnej niewiedzy. Dopiero filozofowie poszukuj\u0105 wiedzy o \u015bwiecie, poniewa\u017c wiedzy tej nie posiadaj\u0105, ale maj\u0105c \u015bwiadomo\u015b\u0107 tego stanu, pragn\u0105 go zmieni\u0107.<\/p>\n<p>Przyk\u0142ady mo\u017cna mno\u017cy\u0107 i przypomina\u0107 bardziej wsp\u00f3\u0142czesnych filozof\u00f3w. Kartezjusz w &#8222;Rozprawie o metodzie&#8221; na wst\u0119pie zaznacza, \u017ce do systematycznych bada\u0144 sk\u0142oni\u0142a go gorzka refleksja nad niekompletno\u015bci\u0105 \u00f3wczesnej wiedzy. Leibniz zapytywa\u0142 &#8222;Dlaczego jest raczej co\u015b ni\u017c nic?&#8221; I tak dalej.<\/p>\n<p>W ka\u017cdym razie \u0142atwo mo\u017cna wskazywa\u0107, \u017ce brak wiedzy stanowi siln\u0105 inspiracj\u0119 do poszukiwania wiedzy prawdziwej i wiedzy pe\u0142nej. Powt\u00f3rnie wi\u0119c ujawnia si\u0119 powi\u0105zanie nihilizmu z prawd\u0105. Dla mnie jest ono raczej nieoczekiwane, poniewa\u017c do tej pory kojarzy\u0142em nihilizm raczej z tezami negatywnymi i destrukcyjnymi i nie znajdowa\u0142em w nim niczego pozytywnego. Wida\u0107 uleg\u0142em stereotypowi my\u015blowemu.<\/p>\n<p><strong>Grzegorz Pacewicz<br \/>\n<\/strong><em> Fot. GP<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nazwa &#8222;nihilizm&#8221;, jak \u0142atwo si\u0119 domy\u015bli\u0107, wywodzi si\u0119 z \u0142aciny. &#8222;Nihil&#8221; znaczy tyle co &#8222;nic&#8221;. Jak w przypadku ka\u017cdego wielowymiarowego i z\u0142o\u017conego zjawiska, trudno jest w kilku \u017co\u0142nierskich s\u0142owach scharakteryzowa\u0107, czym si\u0119 charakteryzuje nihilizm i kt\u00f3rych filozof\u00f3w mo\u017cna tym mianem obj\u0105\u0107. Czytaj\u0105c o nihilizmie, zwr\u00f3ci\u0142em uwag\u0119 na zwi\u0105zek nihilizmu z prawd\u0105.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[59,43,6],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1687"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1687"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1687\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1691,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1687\/revisions\/1691"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1687"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1687"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1687"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}