
{"id":1888,"date":"2012-12-16T21:31:03","date_gmt":"2012-12-16T20:31:03","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=1888"},"modified":"2019-04-08T13:28:21","modified_gmt":"2019-04-08T11:28:21","slug":"swiateczna-babka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2012\/12\/16\/swiateczna-babka\/","title":{"rendered":"\u015awi\u0105teczna babka"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\"><span id=\"internal-source-marker_0.05230443109758198\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/lh5.googleusercontent.com\/EZMk2XdFNqkAFLtm8KD2MDF7yYlLx8hIMiIk6PYt58NJWNodpGSuZrcdFOdxWX-hqXr3IwdZkD6YOnpFVSpl002pDNopElVvfKhYMt-nM55Lrok4Tmqy\" alt=\"\" width=\"640px;\" height=\"452px;\" \/><\/span><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p dir=\"ltr\" style=\"text-align: justify;\">Nie, nie pomyli\u0142y mi si\u0119 \u015bwi\u0119ta. B\u0119dzie babka na Wigili\u0119&#8230;. Niedawno pisa\u0142em o grzybach, teraz wi\u0119c czas na inne organizmy wigilijne &#8211; ryby. Niekoniecznie jednak b\u0119dzie to o tradycyjnych daniach z ryb. Nasza ichtiofauna mocno si\u0119 zmienia.<\/p>\n<p dir=\"ltr\" style=\"text-align: justify;\"><!--more--><\/p>\n<p dir=\"ltr\" style=\"text-align: justify;\">Na zmiany ichtiofauny wp\u0142yw ma oczywi\u015bcie przede wszystkim cz\u0142owiek. I to nie jest tylko kwestia ostatnich czas\u00f3w. Warto pami\u0119ta\u0107, \u017ce ten najbardziej tradycyjny wigilijny karp jest gatunkiem do Polski introdukowanym. Wprowadzono go ju\u017c w \u015bredniowieczu. W podobnym za\u015b czasie nast\u0105pi\u0142o pierwsze za\u0142amanie polskich populacji jesiotra, gdy\u017c jest to ryba du\u017ca (wi\u0119c atrakcyjna) i stosunkowo \u0142atwa do z\u0142apania. Co prawda, po tym za\u0142amaniu i tak by\u0142a na tyle liczna, by do XX w. by\u0107 jeszcze istotnym gospodarczo gatunkiem. Wymarcie nast\u0105pi\u0142o dopiero w po\u0142owie XX w. i z\u0142o\u017cy\u0142o si\u0119 na nie nie tylko prze\u0142owienie, ale te\u017c zanieczyszczenie w\u00f3d i rozw\u00f3j zabudowy hydrotechnicznej. O prze\u0142owieniu mo\u017cna du\u017co pisa\u0107. Do\u015b\u0107, \u017ce obecnie ca\u0142kiem niewykluczone jest praktyczne wygini\u0119cie z tego powodu ba\u0142tyckiej populacji dorsza, tak jak si\u0119 to sta\u0142o z \u00a0populacj\u0105 nowofundlandzk\u0105. Ja jednak wi\u0119cej po\u015bwi\u0119c\u0119 uwagi zabudowie.<\/p>\n<p dir=\"ltr\" style=\"text-align: justify;\">Wydawa\u0107 si\u0119 mo\u017ce, \u017ce zabudowa sama z siebie nie musi prowadzi\u0107 do katastrofy w ichtiofaunie. Norm\u0105 jest budowanie zap\u00f3r z przep\u0142awkami dla ryb. Przy modernizacji ju\u017c istniej\u0105cych zap\u00f3r wyposa\u017ca si\u0119 je w\u0142a\u015bnie w nowe przep\u0142awki (cho\u0107 niestety s\u0105 wyj\u0105tki, gdy\u017c budowa przep\u0142awki wypad\u0142a z projektu na modernizacj\u0119 zapory na Nysie K\u0142odzkiej). Problem jest w tym, \u017ce przep\u0142awki cz\u0119sto s\u0105 nieskuteczne. O ile przedostaj\u0105 si\u0119 przez nie silne, przyzwyczajone do pokonywania kaskad ryby, jak \u0142ososie czy pstr\u0105gi, o tyle ryby mniejsze nie daj\u0105 sobie rady. D\u0142ugie w\u0119gorze niejednokrotnie po pokonaniu przep\u0142awki s\u0105 tak poranione, \u017ce ka\u017cda zapora, nawet z przep\u0142awkami zmniejsza ich liczb\u0119. A co wskazuje matematyka, gdy na rzece jest kilka zap\u00f3r? (Cho\u0107 na szcz\u0119\u015bcie w miar\u0119 bada\u0144 technicznych i wdra\u017cania innowacji nast\u0119puje tu poprawa parametr\u00f3w.) Z bada\u0144 w Parku Krajobrazowym Dolina S\u0142upi wynika, \u017ce nawet kilkudziesi\u0119ciocentymetrowe spi\u0119trzenie, jakie kiedy\u015b stawiano dla potrzeb m\u0142yn\u00f3w, a obecnie ma\u0142ych elektrowni wodnych mo\u017ce zredukowa\u0107 stan ichtiofauny trzykrotnie (z kilkunastu gatunk\u00f3w do kilku).<\/p>\n<p dir=\"ltr\" style=\"text-align: justify;\">Z drugiej za\u015b strony zbiorniki zaporowe staj\u0105 si\u0119 przycz\u00f3\u0142kami dla inwazji gatunk\u00f3w obcych. Szczeg\u00f3lnie dotyczy to Jeziora W\u0142oc\u0142awskiego. W po\u0142owie lat 90. wyst\u0119powa\u0142a tam jeszcze w pe\u0142ni rodzima ichtiofauna. Dziesi\u0119\u0107 lat p\u00f3\u017aniej na pierwszym miejscu nadal by\u0142y p\u0142ocie i okonie, ale na trzecim pojawi\u0142 si\u0119 jeden z gatunk\u00f3w babki, a w pierwszej dziesi\u0105tce by\u0142a kolejna babka i trawianka. Od lat 90. w polskiej ichtiofaunie pojawi\u0142o si\u0119 tyle nowych gatunk\u00f3w, ile wcze\u015bniej pojawia\u0142o si\u0119 przez stulecia. I nie jest to harmonijne wkomponowywanie si\u0119 istniej\u0105c\u0105 struktur\u0119. Inwazyjne gatunki s\u0105 zwykle ma\u0142e, szybko rozmna\u017caj\u0105ce si\u0119, agresywne, a na dodatek opieku\u0144cze wobec potomstwa. Cz\u0119sto s\u0105 to gatunki przydenne, gdzie nasze rodzime drapie\u017cniki ma\u0142o je niepokoj\u0105. Szczupaki zacz\u0119\u0142y na nie polowa\u0107 dopiero po paru latach, ale i tak zajmuj\u0105c inne nisze przestrzenne raczej nie b\u0119d\u0105 powa\u017cnym czynnikiem. Na razie najwi\u0119ksze zainteresowanie babkami przejawia kormoran.<\/p>\n<p dir=\"ltr\" style=\"text-align: justify;\">Pewne zainteresowanie przejawia te\u017c g\u0142\u00f3wny polski drapie\u017cnik &#8211; cz\u0142owiek. Prowadzi si\u0119 akcje promuj\u0105ce po\u0142\u00f3w zw\u0142aszcza babki byczej, ale zar\u00f3wno rozmiar, jak i smak tych ryb nie s\u0105 zbyt atrakcyjne dla w\u0119dkarzy, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o rybakach. Kto jednak wie, mo\u017ce za kilkana\u015bcie lat zamiast szczupaka i w\u0119gorza na Wigili\u0119 b\u0119dziemy jedli &#8222;byczki w tomacie&#8221;, a poj\u0119cie &#8222;babka \u015bwi\u0105teczna&#8221; nabierze nowego znaczenia.<\/p>\n<p dir=\"ltr\" style=\"text-align: justify;\">Piotr Panek<\/p>\n<p><em>Ilustracja w domenie publicznej na licencji <a href=\"http:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/Category:PD-RU-exempt\">PD-RU-exempt<\/a>, obraz autorstwa poczty ZSRR zeskanowany przez wikipedyst\u0119 Butko, \u017ar\u00f3d\u0142o Wikimedia Commons<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&nbsp; Nie, nie pomyli\u0142y mi si\u0119 \u015bwi\u0119ta. B\u0119dzie babka na Wigili\u0119&#8230;. Niedawno pisa\u0142em o grzybach, teraz wi\u0119c czas na inne organizmy wigilijne &#8211; ryby. Niekoniecznie jednak b\u0119dzie to o tradycyjnych daniach z ryb. Nasza ichtiofauna mocno si\u0119 zmienia.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[58,54,43],"tags":[219,447,83,70],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1888"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1888"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1888\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6632,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1888\/revisions\/6632"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1888"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1888"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1888"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}