
{"id":195,"date":"2008-08-04T09:45:06","date_gmt":"2008-08-04T07:45:06","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=195"},"modified":"2013-02-14T09:28:24","modified_gmt":"2013-02-14T08:28:24","slug":"naturalizm-a-kreacjonizm","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2008\/08\/04\/naturalizm-a-kreacjonizm\/","title":{"rendered":"Naturalizm a kreacjonizm"},"content":{"rendered":"<p>\u00a0<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2008\/create.jpg\" alt=\"create.jpg\" title=\"create.jpg\" vspace=\"5\" width=\"450\" align=\"texttop\" border=\"0\" height=\"338\" hspace=\"5\" \/><\/p>\n<p><strong>Czy kreacjonizm mo\u017ce by\u0107 stanowiskiem naukowym?<\/strong><\/p>\n<p>Czytaj\u0105c komentarze pod naszymi wpisami (nie tylko ostatnimi) na blogu na temat sporu ewolucjonizmu z kreacjonizmem, zastawia\u0142em si\u0119 czy kreacjonizm mo\u017ce by\u0107 stanowiskiem naukowym? Co takiego jest w tym stanowisku, \u017ce od razu, z g\u00f3ry wiadomo, \u017ce jest to stanowisko nienaukowe?<\/p>\n<p><!--more-->My\u015bl\u0119, \u017ce przyczyna tego stanu rzeczy wskazuje, pewn\u0105, zapominan\u0105 na og\u00f3\u0142 cech\u0119 zwi\u0105zan\u0105 z nauk\u0105. Dawne, pozytywistyczne podej\u015bcie do nauki widzia\u0142o w niej prosty model. Najpierw mia\u0142y by\u0107 czyste (nagie) fakty wydobywane \u017cmudnie przez naukowca. Gdy fakt\u00f3w tych by\u0142o do\u015b\u0107, m\u00f3g\u0142 on przyst\u0105pi\u0107 do konstruowania hipotez, a p\u00f3\u017aniej teorii, kt\u00f3re by\u0142o nadbudowane niejako nad faktami. W ten spos\u00f3b teorie &#8211; poniewa\u017c mia\u0142y by\u0107 wnioskiem z czystych fakt\u00f3w &#8211; by\u0142y \u015bwietnie uzasadnione i jednocze\u015bnie wolne od kwestii filozoficznych, czy \u015bwiatopogl\u0105dowych.<\/p>\n<p>Ten prosty model doczeka\u0142 si\u0119 mocnej krytyki w XX wieku ze strony wielu filozof\u00f3w przygl\u0105daj\u0105cych si\u0119 nauce. Najwa\u017cniejsze nazwiska w tej krytyce, to K. Popper, T. Kuhn, P. Feyerabend, I. Lakatos. Pewnie kogo\u015b pomijam, bo by\u0142o ich oczywi\u015bcie znacznie wi\u0119cej. Wsp\u00f3lna my\u015bl p\u0142yn\u0105ca z tych docieka\u0144, mimo r\u00f3\u017cnic mi\u0119dzy tymi filozofami, by\u0142a za\u015b taka, \u017ce nie istniej\u0105 czyste fakty, a wzorzec pozytywistyczny naszkicowany powy\u017cej zaciemnia i fa\u0142szuje obraz nauki. Ka\u017cdy fakt ustalany przez naukowca jest uwik\u0142any w jak\u0105\u015b uprzedni\u0105 teori\u0119. Nie ma bada\u0144 bez j\u0119zyka, w kt\u00f3rym te badania s\u0105 wyra\u017cane; nie ma bada\u0144 bez jakiej\u015b wcze\u015bniejszej metodologii. To za\u015b wskazuje, \u017ce ju\u017c na wst\u0119pie j\u0119zyk i metodologia narzucaj\u0105 jak\u0105\u015b perspektyw\u0119, kt\u00f3ra ogranicza perspektyw\u0119 badawcz\u0105.<\/p>\n<p>Filozofowie ci wskazywali, \u017ce u podstaw bada\u0144 naukowych le\u017c\u0105 za\u0142o\u017cenia filozoficzne i je przenikaj\u0105, czy si\u0119 tego chce czy nie. To za\u015b z g\u00f3ry narzuca pewien typ wyja\u015bnie\u0144 i zabrania stosowa\u0107 inny. Je\u017celi z tej perspektywy przyjrzymy si\u0119 konfliktowi mi\u0119dzy kreacjonizmem a ewolucjonizmem, to oka\u017ce si\u0119, \u017ce obu tym typom wyja\u015bnie\u0144 przy\u015bwiecaj\u0105 r\u00f3\u017cne filozofie.<\/p>\n<p>Filozofi\u0105 ewolucjonizmu jest naturalizm. Jest to zreszt\u0105 pogl\u0105d, kt\u00f3ry w og\u00f3le le\u017cy u podstaw nauki. Mo\u017cna go r\u00f3\u017cnie definiowa\u0107, ale sednem tego stanowiska jest przekonanie, \u017ce \u015bwiat dany nam w do\u015bwiadczeniu t\u0142umaczy si\u0119 sam i nie ma potrzeby odwo\u0142ywania si\u0119 do jakiej\u015b zasady (Absolutu, Boga) le\u017c\u0105cej poza nim, by go poj\u0105\u0107 i zrozumie\u0107. Wszystkie naukowe odpowiedzi na pytania musz\u0105 odwo\u0142ywa\u0107 si\u0119 do mechanizm\u00f3w i czynnik\u00f3w zawartych w \u015bwiecie, kwestie za\u015b, kt\u00f3re tego postulatu nie mog\u0105 spe\u0142ni\u0107, nie s\u0105 kwestiami naukowymi.<\/p>\n<p>Natomiast u podstaw wyja\u015bnie\u0144 kreacjonizmu le\u017cy antynaturalizm, czyli przekonanie, \u017ce nie da si\u0119 zrozumie\u0107 \u015bwiata bez odwo\u0142ania si\u0119 do Boga (Absolutu), kt\u00f3ry w mniejszym lub wi\u0119kszym stopniu istnieje poza \u015bwiatem. Z tego powodu kreacjoni\u015bci w swojej argumentacji b\u0119d\u0105 mi\u0119dzy innymi wykazywa\u0107, \u017ce mechanizmy, kt\u00f3re wykrywa nauka, nie t\u0142umacz\u0105 wszystkiego, a wobec tego wskazuj\u0105 one po prostu na Boga.<\/p>\n<p>My\u015bl\u0119, \u017ce to z tego powodu, \u017ce naturalizm jest filozofi\u0105 nauki, niemal automatyczn\u0105 reakcj\u0105 ze strony naukowc\u00f3w na has\u0142o &#8222;kreacjonizm&#8221; jest w\u0142a\u015bnie przekonanie, \u017ce ten nurt nie mo\u017ce by\u0107 naukowy. A badaczy, kt\u00f3rzy przyznaj\u0105 si\u0119 do kreacjonizmu w najlepszym wypadku upatruj\u0105 mianem dziwak\u00f3w. Jak d\u0142ugo naturalizm b\u0119dzie filozofi\u0105 nauki, tak d\u0142ugo kreacjonizm w jakiejkolwiek formie, nie odwo\u0142uj\u0105cej si\u0119 nawet do przekona\u0144 religijnych, nie zostanie uznany jako stanowisko mieszcz\u0105ce si\u0119 w ramach nauki. To w\u0142a\u015bnie ze wzgl\u0119du na sw\u00f3j antynaturalistyczny charakter kreacjonizmu z nauk\u0105 pogodzi\u0107 si\u0119 nie da.<\/p>\n<p><strong>Grzegorz Pacewicz<\/strong><\/p>\n<p><em>Fot.\u00a0 <a href=\"http:\/\/www.flickr.com\/photos\/jluster\/\" title=\"Link to jluster's photostream\"><strong>jluster<\/strong><\/a>, Flickr (CC SA)<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u00a0 Czy kreacjonizm mo\u017ce by\u0107 stanowiskiem naukowym? Czytaj\u0105c komentarze pod naszymi wpisami (nie tylko ostatnimi) na blogu na temat sporu ewolucjonizmu z kreacjonizmem, zastawia\u0142em si\u0119 czy kreacjonizm mo\u017ce by\u0107 stanowiskiem naukowym? Co takiego jest w tym stanowisku, \u017ce od razu, z g\u00f3ry wiadomo, \u017ce jest to stanowisko nienaukowe?<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[59,11,2],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/195"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=195"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/195\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2325,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/195\/revisions\/2325"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=195"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=195"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=195"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}