
{"id":196,"date":"2008-08-12T09:28:04","date_gmt":"2008-08-12T07:28:04","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=196"},"modified":"2013-02-14T09:28:20","modified_gmt":"2013-02-14T08:28:20","slug":"samoboj-gould","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2008\/08\/12\/samoboj-gould\/","title":{"rendered":"Samob\u00f3j Goulda"},"content":{"rendered":"<p>\u00a0<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2008\/ge.jpg\" title=\"ge.jpg\" alt=\"ge.jpg\" vspace=\"5\" width=\"450\" align=\"texttop\" border=\"0\" height=\"675\" hspace=\"5\" \/><\/p>\n<p><strong>Z fakt\u00f3w nie da si\u0119 nic wysnu\u0107 na temat dobra lub z\u0142a.<br \/>\n<\/strong><\/p>\n<p>Uzasadniaj\u0105c <a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=193\">zasad\u0119 NOMA<\/a> Stephen Jay Gould odwo\u0142a\u0142 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c do Karola Darwina. Twierdzi on, \u017ce Darwin reprezentowa\u0142 w kwestii relacji nauka-religia stanowisko zgodne z postulowan\u0105 przez siebie zasad\u0105. Dla poparcia tego twierdzenia przytacza i obszernie analizuje fragmenty listu Darwina do Asy Graya.<\/p>\n<p><!--more-->W jednym z kluczowych fragment\u00f3w tego listu Darwin przeczy znaczeniu ewolucji dla kwestii teologicznych, a tak\u017ce moralnych. Fakty te mo\u017cna interpretowa\u0107 tylko w jeden spos\u00f3b:<\/p>\n<blockquote><p>&#8222;Sk\u0142onny jestem uzna\u0107, ze wszystko jest rezultatem dzia\u0142ania bezwzgl\u0119dnych praw, a poszczeg\u00f3lne zjawiska &#8211; zar\u00f3wno dobre, jak i z\u0142e &#8211; s\u0105 pozostawione grze tego, co nazywaliby\u015bmy przypadkiem&#8221;. ( S. J. Gould &#8222;Ska\u0142y wiek\u00f3w. Nauka i religia w pe\u0142ni \u017cycia&#8221;, Wydawnictwo Zysk i S-ka, Pozna\u0144 2002, s. 145).<\/p><\/blockquote>\n<p>Je\u015bli Gould s\u0105dzi, \u017ce pogl\u0105d Darwina wyra\u017cony mi\u0119dzy innymi w tych s\u0142owach jest zgodny z NOMA, to tym samym, m\u00f3wi\u0105c kolokwialnie, strzela sobie samob\u00f3ja. Z punkt zasady NOMA naukowo nie da si\u0119 bowiem w og\u00f3le rozstrzygn\u0105\u0107 czy poszczeg\u00f3lne zjawiska s\u0105 w og\u00f3le dobre czy z\u0142e. St\u0105d te\u017c nie mo\u017cna r\u00f3wnie\u017c wyci\u0105gn\u0105\u0107 wniosku, czy za nimi stoi przypadek, czy te\u017c B\u00f3g, kt\u00f3ry to wszystko zaplanowa\u0142. Tymczasem Gould tego w og\u00f3le nie dostrzega.<\/p>\n<p>Co wi\u0119cej Gould nie dostrzega r\u00f3wnie\u017c, \u017ce kwestia &#8222;przypadek czy B\u00f3g&#8221; jest chyba g\u0142\u00f3wnym punktem niezgody mi\u0119dzy kreacjonistami a ewolucjonistami. W\u0142a\u015bnie z tego wzgl\u0119du jedna z g\u0142\u00f3wnych linii argumentacji kreacjonist\u00f3w zmierza do wykazania, \u017ce przypadek to za ma\u0142o, by nie tylko pojawi\u0142o si\u0119 \u017cycie, ale na dodatek przybra\u0142o bardzo skomplikowane i rozbudowane formy. Je\u015bli wi\u0119c twierdzenie, \u017ce wszystko jest pozostawione grze przypadku, jest zgodne z NOMA, to co zrobi\u0107 z tez\u0105 przeciwn\u0105, kt\u00f3r\u0105 g\u0142osz\u0105 kreacjoni\u015bci? Czy ona te\u017c jest zgodna z NOMA?<\/p>\n<p>Gdyby Gould swoj\u0105 zasad\u0119 NOMA stosowa\u0142 konsekwentnie musia\u0142by przyzna\u0107, \u017ce z fakt\u00f3w nie da si\u0119 nic wysnu\u0107 na temat dobra lub z\u0142a w \u015bwiecie, a tak\u017ce tego, czy wszystko jest rezultatem gry przypadku, czy te\u017c kierowniczego sprawstwa Boga. Zasada ta narzuca po prostu bardzo ostre ograniczenia i zabrania wypowiadania si\u0119 na te tematy z punktu widzenia naukowego. Je\u017celi za\u015b Gould twierdzi, \u017ce pogl\u0105dy Darwina w tych kwestiach s\u0105 zgodne z NOMA to jest co najmniej niekonsekwentny. My\u015bl\u0119 jednak, \u017ce przyczyna b\u0142\u0119du Goulda le\u017cy gdzie indziej.<\/p>\n<p>Gould w jednym z fragment\u00f3w pisze na przyk\u0142ad tak:<\/p>\n<blockquote><p>&#8222;Z punktu widzenia zasady NOMA potencjalna s\u0142uszno\u015b\u0107 kt\u00f3rejkolwiek ze skrajno\u015bci nie czyni najmniejszej r\u00f3\u017cnicy. Nadal nie mo\u017cemy uzyska\u0107 moralnych przes\u0142a\u0144 czy wyci\u0105ga\u0107 religijnych konkluzji z \u017cadnych fizycznych aspekt\u00f3w natury &#8211; ani ze skrajnie sprzyjaj\u0105cej, ani z maksymalnie wstr\u0119tnej&#8221; (s. 142).<\/p><\/blockquote>\n<p>Ale dos\u0142ownie w nast\u0119pnym akapicie podaje dla uzasadnienia tego twierdzenia taki argument:<\/p>\n<blockquote><p>&#8222;Natura istnia\u0142a przez eony przed naszym przybyciem, nie wiedzia\u0142a, \u017ce przybywamy, i nie dba o nas ani troch\u0119. By\u0142oby wi\u0119c niezwykle dziwne, gdyby spe\u0142ni\u0142a si\u0119 pierwsza z wy\u017cej wymienionych skrajno\u015bci i przyroda odzwierciedla\u0142a nasze moralne i estetyczne preferencje. Szanse na tak\u0105 koincydencj\u0119 &#8211; przypadkow\u0105 zbie\u017cno\u015b\u0107 niezale\u017cnego systemu z ca\u0142kowicie odmienn\u0105 i r\u00f3wnie z\u0142o\u017con\u0105 instytucj\u0105, powsta\u0142\u0105 z tak znacznym op\u00f3\u017anieniem &#8211; musz\u0105 by\u0107 astronomicznie ma\u0142e&#8221;.<\/p><\/blockquote>\n<p>Ot\u00f3\u017c argument taki jest w mojej ocenie niczym wi\u0119cej jak b\u0142\u0119dem, kt\u00f3ry Gould zarzuca innym &#8211; wyci\u0105ganiem z fakt\u00f3w natury wniosk\u00f3w dotycz\u0105cych moralno\u015bci. Takie wnioskowanie jest nieuprawnione z punktu widzenia logicznego, co ju\u017c pokazywa\u0142 <a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=135\">David Hume<\/a>, a Gould swoj\u0105 zasad\u0119 NOMA opar\u0142 mi\u0119dzy innymi na tej tezie Hume&#8217;a. Sam jednak pope\u0142nia b\u0142\u0105d, kt\u00f3ry jest niezgodny z zasad\u0105 NOMA. My\u015bl\u0119, \u017ce dlatego, \u017ce mimo, i\u017c jest to nieuprawnione, z fakt\u00f3w natury wyci\u0105gamy i b\u0119dziemy wyci\u0105ga\u0107 wnioski moralne czy \u015bwiatopogl\u0105dowe. St\u0105d te\u017c zasada NOMA, chocia\u017c jest logicznym rozwi\u0105zaniem napi\u0119cia mi\u0119dzy religi\u0105 (chrze\u015bcija\u0144stwem) a nauk\u0105, nie da si\u0119 utrzyma\u0107.<\/p>\n<p><strong>Grzegorz Pacewicz<\/strong><\/p>\n<p><em>Fot. superbomba, Flickr (CC, SA)<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u00a0 Z fakt\u00f3w nie da si\u0119 nic wysnu\u0107 na temat dobra lub z\u0142a. Uzasadniaj\u0105c zasad\u0119 NOMA Stephen Jay Gould odwo\u0142a\u0142 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c do Karola Darwina. Twierdzi on, \u017ce Darwin reprezentowa\u0142 w kwestii relacji nauka-religia stanowisko zgodne z postulowan\u0105 przez siebie zasad\u0105. Dla poparcia tego twierdzenia przytacza i obszernie analizuje fragmenty listu Darwina do Asy Graya.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[59,2,8,21],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/196"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=196"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/196\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2324,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/196\/revisions\/2324"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=196"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=196"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=196"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}