
{"id":211,"date":"2008-10-08T11:57:26","date_gmt":"2008-10-08T09:57:26","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=211"},"modified":"2013-02-14T09:26:25","modified_gmt":"2013-02-14T08:26:25","slug":"nobel-i-filozofia-akademicka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2008\/10\/08\/nobel-i-filozofia-akademicka\/","title":{"rendered":"Nobel i filozofia akademicka"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2008\/filo.jpg\" alt=\"filo.jpg\" title=\"filo.jpg\" vspace=\"5\" width=\"450\" align=\"texttop\" border=\"0\" height=\"363\" hspace=\"5\" \/><\/p>\n<p><strong>Na co komu filozofia?<br \/>\n<\/strong><\/p>\n<p>Jak zwykle nowy rok akademicki wci\u0105gn\u0105\u0142 mnie w swoje tryby. Pierwsze zaj\u0119cia i nieuchronne pytania stawiane niekiedy przez student\u00f3w (w tym roku szcz\u0119\u015bliwie nie pojawi\u0142y si\u0119): Po co? Na co komu filozofia? Na co oni musz\u0105 si\u0119 tego uczy\u0107?<\/p>\n<p>My\u015bla\u0142em nawet, \u017ce mam dobry cytat, kt\u00f3rego\u015b ze wsp\u00f3\u0142czesnych polskich filozof\u00f3w na temat tego pytania. Niestety &#8211; nie mog\u0119 znale\u017a\u0107 \u017ar\u00f3d\u0142a, a strony nie zapisa\u0142em, chocia\u017c mi si\u0119 wydawa\u0142o, \u017ce tak zrobi\u0142em. W ka\u017cdym b\u0105d\u017a razie chodzi\u0142o mniej wi\u0119cej o to, \u017ce filozofi\u0119 akademick\u0105 uprawia si\u0119 po to, \u017ceby wypowiedzie\u0107 za tzw. &#8222;prostego cz\u0142owieka&#8221; pytania, kt\u00f3re i jego gn\u0119bi\u0105.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nKa\u017cdy na sw\u00f3j spos\u00f3b jest filozofem, gdy pyta o kwestie fundamentalne: Po co \u017cy\u0107? Jak \u017cy\u0107? Jaki to ma sens? Jaki jest ten \u015bwiat? Na czym polega cz\u0142owiecze\u0144stwo? I tak dalej, i tak dalej. Pytania klasyczne i stare jak \u015bwiat. My\u015bl za\u015b filozofa, kt\u00f3rego teraz nawet nie pami\u0119tam, by\u0142a w\u0142a\u015bnie taka &#8211; pom\u00f3c wypowiedzie\u0107 te pytania, nawet je\u015bli pytaj\u0105cy nie bardzo sobie zdaje z nich spraw\u0119. Ale co nam po pytaniach, je\u015bli trudno znale\u017a\u0107 odpowied\u017a. Tu ka\u017cdy jest zdany na samego siebie.<\/p>\n<p>Traf chce, \u017ce w tym tygodniu og\u0142aszane s\u0105 r\u00f3wnie\u017c nagrody Nobla w poszczeg\u00f3lnych dziedzinach. Alfred Nobel oczywi\u015bcie nie przyzna\u0142 nagrody w dziedzinie filozofii. W ko\u0144cu, za co przyznawa\u0107 t\u0119 nagrod\u0119, skoro z g\u00f3ry wiadomo, \u017ce \u017cadnej ostatecznej odpowiedzi na pytania filozoficzne nie spos\u00f3b znale\u017a\u0107. Zaraz znajdzie si\u0119 taki, kt\u00f3ry te odpowiedzi zakwestionuje. Trafnie to uj\u0105\u0142 Stanis\u0142aw Lem w jednej z podr\u00f3\u017cy Ijona Tichego w &#8222;Dziennikach gwiazdowych&#8221;. Nie ma takiej rzeczy na \u015bwiecie, w stosunku do kt\u00f3rej jeden filozof nie podwa\u017ca\u0142by zdania drugiego. Podwa\u017ca\u0107 za\u015b mo\u017cna wszystko. Mam wra\u017cenie, \u017ce czasem chodzi w\u0142a\u015bnie o to, gdy patrz\u0119 na filozofi\u0119 og\u00f3lnie.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie kilku filozof\u00f3w dosta\u0142o nagrod\u0119 Nobla, ale formalnie nie za swoje filozofie, tylko w dziedzinie literatury: Henri Bergson, Bertrand Russell, Jean-Paul Sartre. Pewnie mo\u017cna by doda\u0107 jeszcze kogo\u015b. Ale tych trzech pami\u0119tam. Trzy osoby na sto, kt\u00f3rym  do tej pory przyznano nagrody w dziedzinie literatury. Troch\u0119 ma\u0142o. Ale czy to nie wskazuje na co\u015b innego &#8211; \u017ce warto raczej zajmowa\u0107 si\u0119 literatur\u0105 ni\u017c filozofi\u0105 akademick\u0105.<\/p>\n<p>Mo\u017ce jest te\u017c tak, \u017ce literatura to te\u017c spos\u00f3b na zajmowanie si\u0119 filozofi\u0105. Ksi\u0105\u017cki Lema a\u017c s\u0105 ci\u0119\u017ckie od kwestii filozoficznych. \u015awiadomie zreszt\u0105 Lem unika\u0142 filozofii akademickiej i wola\u0142 kwestie filozoficzne roztrz\u0105sa\u0107 w swoich ksi\u0105\u017ckach. I ka\u017cda dobra literatura dotyka klasycznych pyta\u0144. Wi\u0119c mo\u017ce to jest lepszy spos\u00f3b na ich wypowiadanie w imieniu tzw. &#8222;prostego cz\u0142owieka&#8221;. W ko\u0144cu ten\u017ce &#8222;prosty cz\u0142owiek&#8221; o wiele lepiej i \u0142atwiej mo\u017ce odnale\u017a\u0107 siebie w\u0142a\u015bnie tu, w literaturze.<\/p>\n<p>T\u0105 drog\u0105 \u0142atwo by\u0142oby zagarn\u0105\u0107 terytorium literatury i przypisa\u0107 je do filozofii. Mo\u017cna by g\u0142osi\u0107, \u017ce pisarze to te\u017c filozofowie, tylko inaczej. I w ten spos\u00f3b \u0142atwiej zapomnie\u0107, \u017ce jednak pisarze, to nie akademicy. Ich nikt nie stawia w k\u0142opotliwej sytuacji pytania: po co te zaj\u0119cia?<\/p>\n<p><strong>Grzegorz Pacewicz<\/strong><\/p>\n<p><em>Fot. TheAlieness GiselaGiardino??, Flickr (CC SA)<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na co komu filozofia? Jak zwykle nowy rok akademicki wci\u0105gn\u0105\u0142 mnie w swoje tryby. Pierwsze zaj\u0119cia i nieuchronne pytania stawiane niekiedy przez student\u00f3w (w tym roku szcz\u0119\u015bliwie nie pojawi\u0142y si\u0119): Po co? Na co komu filozofia? Na co oni musz\u0105 si\u0119 tego uczy\u0107? My\u015bla\u0142em nawet, \u017ce mam dobry cytat, kt\u00f3rego\u015b ze wsp\u00f3\u0142czesnych polskich filozof\u00f3w na [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[59,9,1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/211"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=211"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/211\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2317,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/211\/revisions\/2317"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=211"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=211"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=211"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}