
{"id":212,"date":"2008-10-16T09:47:15","date_gmt":"2008-10-16T07:47:15","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=212"},"modified":"2013-02-14T09:26:20","modified_gmt":"2013-02-14T08:26:20","slug":"miliard-obietnic","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2008\/10\/16\/miliard-obietnic\/","title":{"rendered":"Miliard obietnic"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2008\/litery.jpg\" alt=\"litery.jpg\" title=\"litery.jpg\" vspace=\"5\" width=\"450\" align=\"texttop\" border=\"0\" height=\"338\" hspace=\"5\" \/><\/p>\n<p><span style=\"font-weight: bold\">Zastanawiam si\u0119, co pocz\u0105\u0107 z listem od Pani Minister.<\/span><br style=\"font-weight: bold\" \/><\/p>\n<p>Dwa tygodnie temu, z okazji pocz\u0105tku roku akademickiego, dosta\u0142em list od Pani Minister Nauki i Szkolnictwa Wy\u017cszego. Nie wiem, czy to tylko kurtuazyjna forma komunikacji mi\u0119dzy ministrem, a by\u0142o nie by\u0142o, osobami od niej w jakim\u015b sensie zale\u017cnymi. Pewnie takich list\u00f3w posz\u0142o w Polsk\u0119 sporo, ale faktem jest, \u017ce m\u00f3j egzemplarz by\u0142 zaadresowany tylko do mnie, poczu\u0142em si\u0119 wi\u0119c w jakim\u015b sensie wyr\u00f3\u017cniony.<br \/>\n<!--more-->W li\u015bcie opr\u00f3cz \u017cycze\u0144 Pani Minister oczywi\u015bcie napisa\u0142a o swoich osi\u0105gni\u0119ciach i o planowanej reformie. Osi\u0105gni\u0119\u0107 na razie Pani Minister nie ma \u017cadnych, ale pochwali\u0142a si\u0119 swoimi planami. Plany za\u015b to wzrost nak\u0142ad\u00f3w na nauk\u0119 o ponad 1 miliard z\u0142otych (26 proc. wi\u0119cej w stosunku do tego roku) oraz 4 mld euro w najbli\u017cszych latach z funduszy UE. O reformie za\u015b jest znacznie mniej &#8211; odes\u0142anie na stron\u0119 ministerstwa po szczeg\u00f3\u0142y \u0142adnie brzmi\u0105cego pakietu ustaw reformuj\u0105cych &#8222;Budujmy na wiedzy&#8221;. Do tego pro\u015bba o ewentualne sugestie.<\/p>\n<p>Zastanawiam si\u0119, co pocz\u0105\u0107 z tym fantem? Na zarz\u0105dzaniu nauk\u0105 si\u0119 nie znam, a potrzeba zmian w nauce wydaje si\u0119 oczywista. Na stronie ministerstwa mo\u017cna przeczyta\u0107 projekty pi\u0119ciu ustaw, ale gdybym chcia\u0142 si\u0119 w nie dobrze wczyta\u0107, musia\u0142bym sp\u0119dzi\u0107 nad nimi co najmniej jeden dzie\u0144, bo licz\u0105 one oko\u0142o 200 stron.<\/p>\n<p>Ciesz\u0119 si\u0119 wi\u0119c, \u017ce na stronie &#8222;Polityki&#8221; mo\u017cna znale\u017a\u0107 artyku\u0142y, kt\u00f3re stanowi\u0105 jaki\u015b element dyskusji o reformie. Szczeg\u00f3lnie \u015bwietna rozmowa Edwina Bendyka z <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/zobacz-takze\/Lead01,936,269453,18\/\">profesorem Leszkiem Pacholskim<\/a>. Kilka tygodni temu ukaza\u0142 si\u0119 te\u017c we Wprost artyku\u0142 &#8222;<a href=\"http:\/\/www.wprost.pl\/ar\/139783\/Wyzsza-fikcja\/?I=1345\" target=\"_blank\">Wy\u017csza fikcja<\/a>&#8221; na temat stanu szkolnictwa wy\u017cszego. Pani Minister m\u00f3wi bowiem o reformie nauki, tymczasem nawet nazwa ministerstwa wskazuje na dwa elementy jej podleg\u0142e &#8211; nauk\u0119 i szkolnictwo wy\u017csze. Szko\u0142y wy\u017csze \u0142\u0105cz\u0105, przynajmniej teoretycznie, oba elementy, ale wiadomo, \u017ce nie jest obie dziedziny nie s\u0105 jednym i tym samym &#8211; nauka to nie tylko szkolnictwo wy\u017csze, a szkolnictwo wy\u017csze niekoniecznie musi by\u0107 zwi\u0105zane z uprawianiem nauki. Cz\u0119sto szko\u0142y wy\u017csze funkcje naukowe ograniczaj\u0105 do minimum.<\/p>\n<p>Trudno nie zgodzi\u0107 si\u0119 z autorami artyku\u0142u, Tomaszem P. Terlikowskim i Micha\u0142em Zieli\u0144skim, \u017ce nauczanie w Polsce to fikcja, nie tylko w szko\u0142ach wy\u017cszych, ale tak\u017ce na ni\u017cszych szczeblach edukacji. Od 1995 roku uczelnie wypu\u015bci\u0142y 4 mln absolwent\u00f3w, co w og\u00f3le nie prze\u0142o\u017cy\u0142o si\u0119 na stan gospodarki. Przyczyn, jak zwykle, jest wiele.<\/p>\n<p>Uczelnie wol\u0105 kszta\u0142ci\u0107 na kierunkach humanistycznych, bo te studia s\u0105 najta\u0144sze. Najlepiej jak student\u00f3w na tych kierunkach jest bardzo du\u017co, bo ministerstwo z kolei p\u0142aci uczelniom od ilo\u015bci student\u00f3w. Ponadto studia w tych dziedzinach maj\u0105 najgorsze przeliczniki &#8211; na kierunkach \u015bcis\u0142ych jeden student liczy si\u0119 za dw\u00f3ch lub trzech w wykazach dla ministerstwa. St\u0105d te\u017c coraz ni\u017csze kryteria naboru, zw\u0142aszcza \u017ce przychodzi ni\u017c demograficzny i z zape\u0142nieniem kierunk\u00f3w na uczelniach jest coraz trudniej. Do\u015bwiadczy\u0142a tego te\u017c moja macierzysta uczelnia. Na dodatek studentami staj\u0105 si\u0119 osoby coraz gorzej przygotowane do studiowania. Ale to temat na osobn\u0105 dyskusj\u0119.<\/p>\n<p>W efekcie w Polsce mamy co najmniej dziwn\u0105 struktur\u0119 kszta\u0142cenia &#8211; 2\/3 student\u00f3w studiuje na szeroko rozumianych studiach humanistycznych, a tylko 1\/3 na istotnych dla gospodarki kierunkach \u015bcis\u0142ych.<\/p>\n<p>Dochodzi do tego niski (na og\u00f3\u0142) poziom kszta\u0142cenia na uczelniach prywatnych, kt\u00f3re w gruncie rzeczy s\u0105 maszynami do kupowania niewiele znacz\u0105cych tytu\u0142\u00f3w, z kt\u00f3rych nic nie wynika, szczeg\u00f3lnie dla ich posiadaczy. No mo\u017ce z wyj\u0105tkiem tego, \u017ce osoby te &#8222;maj\u0105 papier&#8221;.<\/p>\n<p>Ostatnia sprawa to zmiana systemu kszta\u0142cenia narzucona przez Proces Bolo\u0144ski. Zmiana ta polega na podziale studi\u00f3w na dwa etapy &#8211; studia zawodowe i magisterskie. Powoduje to sporo zamieszania i wymusza absurdalne zmiany, bo wcze\u015bniejszy pi\u0119cioletni program, trzeba jako\u015b wcisn\u0105\u0107 w trzy lata, wyrzucaj\u0105c cz\u0119\u015b\u0107 przedmiot\u00f3w ju\u017c na okres studi\u00f3w magisterskich lub w og\u00f3le w niebyt.<\/p>\n<p>Na uczelni ucz\u0119 na og\u00f3\u0142 filozofii, a na moim macierzystym kierunku ontologii. Dawniej przedmiot ten realizowany by\u0142 na III, a nawet IV roku, gdy student ju\u017c mia\u0142 og\u00f3lne wykszta\u0142cenie filozoficzne. Obecnie za\u015b jest on w pierwszym semestrze roku II, gdy student przychodzi z uko\u0144czon\u0105 histori\u0105 filozofii Staro\u017cytno\u015bci i \u015aredniowiecza. W efekcie nazwiska filozof\u00f3w wa\u017cnych dla tej dyscypliny s\u0105 mu obce trudno wi\u0119c wyk\u0142ada\u0107 kwestie, kt\u00f3re wymagaj\u0105 ju\u017c wiedzy o filozofii nowo\u017cytnej, czy wsp\u00f3\u0142czesnej. Doszed\u0142 do tego absurdalny na filozofii wym\u00f3g odbycia przez tych student\u00f3w praktyki zawodowej. A przecie\u017c filozof to nie zaw\u00f3d! Tyle tylko, \u017ce takie rozwi\u0105zania wymusza Proces Bolo\u0144ski.<\/p>\n<p>W obecnej sytuacji ka\u017cda reforma jest lepsza ni\u017c stan obecny, co niestety nie wr\u00f3\u017cy dobrze reformie. \u017bycz\u0119 wi\u0119c Pani Minister, by reform\u0119 przeprowadzi\u0142a i to z jak najlepszym rezultatem.<\/p>\n<p><span style=\"font-weight: bold\">Grzegorz Pacewicz<\/span><\/p>\n<p><em>Fot. Q Branch, Flickr (CC SA)<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zastanawiam si\u0119, co pocz\u0105\u0107 z listem od Pani Minister. Dwa tygodnie temu, z okazji pocz\u0105tku roku akademickiego, dosta\u0142em list od Pani Minister Nauki i Szkolnictwa Wy\u017cszego. Nie wiem, czy to tylko kurtuazyjna forma komunikacji mi\u0119dzy ministrem, a by\u0142o nie by\u0142o, osobami od niej w jakim\u015b sensie zale\u017cnymi. Pewnie takich list\u00f3w posz\u0142o w Polsk\u0119 sporo, ale [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[59,5],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/212"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=212"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/212\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2316,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/212\/revisions\/2316"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=212"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=212"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=212"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}