
{"id":2255,"date":"2013-02-13T19:23:03","date_gmt":"2013-02-13T18:23:03","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=2255"},"modified":"2013-02-13T19:23:03","modified_gmt":"2013-02-13T18:23:03","slug":"galezie-i-galazki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2013\/02\/13\/galezie-i-galazki\/","title":{"rendered":"Ga\u0142\u0119zie i ga\u0142\u0105zki"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\"><span id=\"internal-source-marker_0.3059434946626425\"><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/02\/tree.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-2254\" title=\"tree\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/02\/tree.jpg\" alt=\"\" width=\"800\" height=\"800\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2013\/02\/tree.jpg 800w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2013\/02\/tree-150x150.jpg 150w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2013\/02\/tree-300x300.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 800px) 100vw, 800px\" \/><\/a>Jesieni\u0105 zahaczyli\u015bmy o kladystyk\u0119 i kwestie pokrewie\u0144stwa mniej lub bardziej odleg\u0142ego od intuicji. Pojawi\u0142 si\u0119 te\u017c problem rang. Wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie tworzone drzewa filogenetyczne, a zatem i taksonomiczne mog\u0105 mie\u0107 wyrastaj\u0105ce z jednego w\u0119z\u0142a ga\u0142\u0119zie, z kt\u00f3rych jedna zawiera wielk\u0105 grup\u0119, np. tradycyjny typ czy gromad\u0119, a druga wr\u0119cz tylko jeden gatunek. I ga\u0142\u0119zie te s\u0105 sobie r\u00f3wnowa\u017cne. Na przyk\u0142ad &#8211; ga\u0142\u0105\u017a reprezentowana przez jeden gatunek ptaka &#8211; hoacyna &#8211; jest r\u00f3wnowa\u017cna ga\u0142\u0119zi wr\u00f3blowych reprezentowanej przez jakie\u015b 5,5 tysi\u0105ca gatunk\u00f3w. To mo\u017ce budzi\u0107 sprzeciw intuicji.<\/span><\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ma to jednak jeszcze inn\u0105 konsekwencj\u0119, nie tylko estetyczn\u0105. Jak wiadomo, im mniejsza grupa, tym wi\u0119ksze ryzyko, \u017ce obserwacja na niej poczyniona to czysty przypadek. Zatem tak\u017ce przy wyci\u0105ganiu wniosk\u00f3w o pokrewie\u0144stwie mo\u017ce to mie\u0107 zastosowanie. St\u0105d te\u017c cz\u0119sto mniejsze grupy organizm\u00f3w sprawiaj\u0105 wi\u0119cej k\u0142opot\u00f3w przy systematyzowaniu. S\u0105 np. grupy glon\u00f3w takie jak haptofity czy kryptofity, kt\u00f3re w jednym badaniu wydaj\u0105 si\u0119 bli\u017csze np. okrzemkom i z\u0142otowiciowcom, w drugim bruzdnicom, a w trzecim jakiej\u015b grupie ameb. I za ka\u017cdym razem pokrewie\u0144stwo wydaje si\u0119 s\u0142abe.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Informatyka galopuje i mo\u017ce nied\u0142ugo si\u0119 to zmieni, ale na razie wci\u0105\u017c w biologii, tak\u017ce w filogenetyce molekularnej, w du\u017cej mierze operuje si\u0119 organizmami modelowymi. Kiedy bada si\u0119 pokrewie\u0144stwo ro\u015blin, zwierz\u0105t i grzyb\u00f3w tak naprawd\u0119 bada si\u0119 pokrewie\u0144stwo rzodkiewnika, muszki owocowej i dro\u017cd\u017cy. W sytuacji, gdy sk\u0105din\u0105d znamy pokrewie\u0144stwo rzodkiewnika i kukurydzy, muszki i myszy, dro\u017cd\u017cy i kropidlaka itd. &#8211; nic w tym niepokoj\u0105cego. R\u00f3wnie dobrze ga\u0142\u0105\u017a zwierz\u0105t mo\u017ce reprezentowa\u0107 muszka, co mysz. Kiedy jednak pr\u00f3buje si\u0119 ustali\u0107 pokrewie\u0144stwo mniej znanych grup, mog\u0105 pojawi\u0107 si\u0119 problemy wynikaj\u0105ce z (nie)reprezentatywno\u015bci przedstawiciela. Przejaskrawiaj\u0105c &#8211; gdyby bazuj\u0105c na systematyce sprzed p\u00f3\u0142wiecza kto\u015b chcia\u0142 wnioskowa\u0107 o sytuacji ro\u015blin, wybieraj\u0105c za ich przedstawicieli pa\u0142eczk\u0119 okr\u0119\u017cnicy, morszczyn i patogen zarazy ziemniaczanej, wnioski prowadzi\u0142yby zupe\u0142nie gdzie indziej ni\u017c dzi\u015b, gdy \u017caden z powy\u017cszych organizm\u00f3w nie jest uznawany za ro\u015blin\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Sprawa ta to nie tylko mniej lub bardziej wyabstrahowane problemy systematyk\u00f3w. Cho\u0107 r\u00f3\u017ca nie pachnie inaczej od zmiany przynale\u017cno\u015bci taksonomicznej, to w innych przypadkach mo\u017ce to mie\u0107 znaczenie. Wiele ple\u015bni np. okazuje si\u0119 mie\u0107 ma\u0142o wsp\u00f3lnego z grzybami, co wyja\u015bnia, dlaczego nie ma sensu stosowa\u0107 przeciwko nim fungicyd\u00f3w. S\u0105 gatunki glon\u00f3w opisywane jako indykatory jakiego\u015b zanieczyszczenia, cho\u0107 nie zawsze. I teraz okazuje si\u0119, \u017ce np. tak naprawd\u0119 s\u0105 to dwa gatunki o r\u00f3\u017cnych cechach indykacyjnych i dotychczasowy wska\u017anik wykorzystywany do oceny jako\u015bci \u015brodowiska jest obarczony b\u0142\u0119dem. Tak wi\u0119c wyb\u00f3r reprezentanta mo\u017ce mie\u0107 nie do ko\u0144ca przewidziane skutki. Warto o tym pami\u0119ta\u0107.<\/p>\n<p>Piotr Panek<\/p>\n<p>ilustracja: David M. Hillis, Derrick Zwickl i Robin Gutell, Uniwersytet Teksaski, udost\u0119pniona do wykorzystania w celach edukacyjnych<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jesieni\u0105 zahaczyli\u015bmy o kladystyk\u0119 i kwestie pokrewie\u0144stwa mniej lub bardziej odleg\u0142ego od intuicji. Pojawi\u0142 si\u0119 te\u017c problem rang. Wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie tworzone drzewa filogenetyczne, a zatem i taksonomiczne mog\u0105 mie\u0107 wyrastaj\u0105ce z jednego w\u0119z\u0142a ga\u0142\u0119zie, z kt\u00f3rych jedna zawiera wielk\u0105 grup\u0119, np. tradycyjny typ czy gromad\u0119, a druga wr\u0119cz tylko jeden gatunek. I ga\u0142\u0119zie te s\u0105 sobie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[58,1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2255"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2255"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2255\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2257,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2255\/revisions\/2257"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2255"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2255"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2255"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}