
{"id":227,"date":"2008-11-19T18:12:00","date_gmt":"2008-11-19T17:12:00","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=227"},"modified":"2013-02-14T09:23:38","modified_gmt":"2013-02-14T08:23:38","slug":"bzdurne-30-procent","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2008\/11\/19\/bzdurne-30-procent\/","title":{"rendered":"Bzdurne 30 procent"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2008\/11\/olsztyn.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-full wp-image-228\" title=\"olsztyn\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2008\/11\/olsztyn.jpg\" alt=\"\" width=\"450\" height=\"410\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2008\/11\/olsztyn.jpg 450w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2008\/11\/olsztyn-300x273.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 450px) 100vw, 450px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Na zdj\u0119ciu: Kopernik w Olsztynie. Pewnych zjawisk nawet on by rozumem nie obj\u0105\u0142.<\/em><\/p>\n<p><strong>W moim mie\u015bcie w\u0142a\u015bnie odwo\u0142ali\u015bmy prezydenta. <\/strong>Jakby kto\u015b nie wiedzia\u0142, to moim miastem jest Olsztyn, a prezydent to Czes\u0142aw Jerzy Ma\u0142kowski. Powodem referendum w sprawie odwo\u0142ania Ma\u0142kowskiego s\u0105 ci\u0105\u017c\u0105ce na nim oskar\u017cenia o molestowanie jednej z pracownic. Poniewa\u017c oskar\u017cenia te nie s\u0142u\u017c\u0105 wizerunkowi miasta, Rada Miasta uruchomi\u0142a procedur\u0119 odwo\u0142ania prezydenta. Jej istotnym elementem jest przeprowadzenie referendum lokalnego w tej sprawie.<\/p>\n<p><!--more-->Kwestie merytoryczne zostawiam na boku, poniewa\u017c chc\u0119 si\u0119 skupi\u0107 na wymogu 30-procentowej frekwencji dla wa\u017cno\u015bci referendum lokalnego przeprowadzanego nie tylko w celu odwo\u0142ania kogo\u015b, ale tak\u017ce w ka\u017cdej innej, wa\u017cnej dla gminy sprawie. Nie jestem pewien, ale zapis o takiej frekwencji w referendach na szczeblu samorz\u0105dowym pojawi\u0142 si\u0119 chyba ju\u017c w <a href=\"http:\/\/isip.sejm.gov.pl\/servlet\/Search?todo=open&amp;id=WDU19900160095\" target=\"_blank\">ustawie o samorz\u0105dzie lokalnym z 1990 roku<\/a>. Obecnie za\u015b jest on w ustawie o referendum lokalnym, w <a href=\"http:\/\/isip.sejm.gov.pl\/servlet\/Search?todo=open&amp;id=WDU20000880985\" target=\"_blank\">artykule 55<\/a>. Pozornie mia\u0142a to by\u0107 zapis broni\u0105cy demokratyczno\u015bci referendum, poniewa\u017c nie by\u0142oby dobrze, gdyby o sprawach wa\u017cnych dla gminy decydowa\u0142a znaczna mniejszo\u015b\u0107 obywateli. Pewnie co\u015b takiego przy\u015bwieca\u0142o ustawodawcy.<\/p>\n<p>Niby to ma sens, bo w takich Skierniewicach w referendum za dowo\u0142aniem prezydenta bra\u0142o udzia\u0142 mniej ni\u017c 7 procent obywateli. W praktyce jest to jednak zapis demoralizuj\u0105cy. Po pierwsze, premiuje on tych, kt\u00f3rzy s\u0105 przeciw jakiej\u015b kwestii. Troch\u0119 liczb. W Olsztynie do wa\u017cno\u015bci referendum musia\u0142oby wzi\u0105\u0107 w nim udzia\u0142 35 631 obywateli. Wzi\u0119\u0142o udzia\u0142 43 638 os\u00f3b, z czego 24 843 osoby by\u0142y za odwo\u0142aniem, a przeciw by\u0142o 18 348 os\u00f3b. Prosta matematyka wystarczy, \u017ce gdyby z tych 18 tysi\u0119cy, kt\u00f3re by\u0142y przeciw 8 tysi\u0119cy (dok\u0142adnie 8 007) w og\u00f3le nie posz\u0142o na referendum, sprawa by upad\u0142a. I w og\u00f3le &#8211; je\u015bli uczestnicy referendum przeciwni jakiej\u015b kwestii chocia\u017c troch\u0119 pomy\u015bleli i poczytali ustaw\u0119, po prostu zostaliby w domu i skutecznie storpedowali kwesti\u0119.<\/p>\n<p>Po drugie, zapis ten premiuje bierno\u015b\u0107. Niemiecki filozof i matematyk Gottfried Wilhelm Leibniz pisa\u0142 kiedy\u015b, \u017ce nic jest prostsze i \u0142atwiejsze ni\u017c co\u015b. Mimo, \u017ce zasada ta odnosi si\u0119 do jego ontologii, to mo\u017cna j\u0105 \u015bmia\u0142o odnie\u015b\u0107 tak\u017ce do innych dziedzin. \u0141atwiej jest zosta\u0107 w domu i nie i\u015b\u0107 g\u0142osowa\u0107. \u0141atwiej jest nie wiedzie\u0107, co si\u0119 dzieje w mie\u015bcie i by\u0107 oboj\u0119tnym. Gdyby jednak usun\u0105\u0107 zapis o 30 procentowej frekwencji, szybko okaza\u0142oby si\u0119, \u017ce tak po prostu si\u0119 nie da. Maj\u0105c szans\u0119 wp\u0142ywu na to, co si\u0119 dzieje w mie\u015bcie i nie korzystaj\u0105c z niej, najzwyczajniej w \u015bwiecie traci si\u0119. To kto\u015b inny, kto w\u0142a\u015bnie poszed\u0142 zag\u0142osowa\u0107 i komu si\u0119 chcia\u0142o co\u015b zrobi\u0107, ma wi\u0119kszy wp\u0142yw na miasto, ni\u017c ten, kto zosta\u0142 w domu.<\/p>\n<p>W sytuacji Polski, gdzie i tak normalnie frekwencja w r\u00f3\u017cnego rodzaju wyborach jest niska &#8211; mi\u0119dzy 40 procent a 55 procent &#8211; zapis o 30-procentowej frekwencji w referendach lokalnych nie ma sensu. By si\u0119 o tym przekona\u0107 wystarczy zajrze\u0107 na <a href=\"http:\/\/www.pkw.gov.pl\/pkw2\/index.jsp?place=Lead07&amp;news_cat_id=1882&amp;news_id=1975&amp;layout=1&amp;page=text\" target=\"_blank\">stron\u0119 Pa\u0144stwowej Komisji Wyborczej<\/a>, gdzie mo\u017cna \u0142atwo przekona\u0107 si\u0119, \u017ce na 31 referend\u00f3w w sprawie odwo\u0142ania w\u0142adz gmin lub miast, tylko 7 by\u0142o wa\u017cnych. A to w\u0142a\u015bnie tutaj, na poziomie lokalnym, cz\u0142owiek najlepiej odkrywa, \u017ce demokracja daje mu realne narz\u0119dzia wp\u0142ywu na to, co si\u0119 dzieje w jego otoczeniu.<\/p>\n<p><strong>Grzegorz Pacewicz<\/strong><\/p>\n<p>Fot. Nol Aders (GNU Free Documentation License, Version 1.2)<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na zdj\u0119ciu: Kopernik w Olsztynie. Pewnych zjawisk nawet on by rozumem nie obj\u0105\u0142. W moim mie\u015bcie w\u0142a\u015bnie odwo\u0142ali\u015bmy prezydenta. Jakby kto\u015b nie wiedzia\u0142, to moim miastem jest Olsztyn, a prezydent to Czes\u0142aw Jerzy Ma\u0142kowski. Powodem referendum w sprawie odwo\u0142ania Ma\u0142kowskiego s\u0105 ci\u0105\u017c\u0105ce na nim oskar\u017cenia o molestowanie jednej z pracownic. Poniewa\u017c oskar\u017cenia te nie s\u0142u\u017c\u0105 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[59,6,1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/227"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=227"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/227\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2310,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/227\/revisions\/2310"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=227"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=227"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=227"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}