
{"id":23,"date":"2006-12-12T17:10:43","date_gmt":"2006-12-12T16:10:43","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=23"},"modified":"2013-02-11T19:51:41","modified_gmt":"2013-02-11T18:51:41","slug":"kwiatek-do-kozucha","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2006\/12\/12\/kwiatek-do-kozucha\/","title":{"rendered":"Kwiatek do ko\u017cucha"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"185\" vspace=\"5\" hspace=\"5\" height=\"56\" border=\"0\" align=\"left\" title=\"logo_telethon.gif\" alt=\"logo_telethon.gif\" src=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/logo_telethon.gif\" \/>Nauka jest dobrem wsp\u00f3lnym. Dlatego pa\u0144stwo ma obowi\u0105zek \u0142o\u017cenia na ni\u0105 z bud\u017cetu. Oczywi\u015bcie ka\u017cde pa\u0144stwo robi to w takim stopniu, w jakim jego przyw\u00f3dcy dostrzegaj\u0105 korzy\u015bci z nauki. A \u017ce polskie w\u0142adze nigdy nie przywi\u0105zywa\u0142y do jej rozwoju wi\u0119kszej wagi (zawsze by\u0142o co\u015b wa\u017cniejszego do sfinansowania), to i bud\u017cet na ni\u0105 przeznaczony ci\u0105gle <a target=\"_blank\" href=\"http:\/\/finanse.wp.pl\/POD,1,wid,8617752,wiadomosc.html?ticaid=12d5d\">jest nieznaczny<\/a>.<\/p>\n<p>Na nauk\u0119 jednak ka\u017cdy szanuj\u0105cy si\u0119 polityk lubi si\u0119 powo\u0142a\u0107. Bo cho\u0107 to kwiatek do ko\u017cucha dla (ka\u017cdej) bie\u017c\u0105cej polityki, to powo\u0142ywanie si\u0119 na dobro nauki pozwala przypisa\u0107 sobie dalekowzroczne cele. Wiadomo bowiem, \u017ce pieni\u0105dze w\u0142o\u017cone w nauk\u0119 nie dadz\u0105 od razu wymiernych korzy\u015bci. A dopiero po up\u0142ywie lat lub nawet pokole\u0144.<\/p>\n<p>Poniewa\u017c taki spos\u00f3b my\u015blenia dominuje w\u0142a\u015bciwie wsz\u0119dzie (mo\u017ce poza Szwajcari\u0105, Wielk\u0105 Brytani\u0105, Finlandi\u0105), to naukowcy nie maj\u0105 innego wyj\u015bcia, jak samodzielnie zatroszczy\u0107 si\u0119 o dotacje z prywatnych \u017ar\u00f3de\u0142.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>W USA, prywatne granty i stypendia s\u0105 powszechne. Ale na nie te\u017c trzeba sobie zapracowa\u0107 w pocie czo\u0142a. B\u0119d\u0105c jeszcze przed doktoratem w Marine Biological Laboratory (MBL) w Woods Hole w stanie Massachusetts w USA dosta\u0142em propozycj\u0119 przed\u0142u\u017cenia mojego tam pobytu. Ale w kieszeni mia\u0142em chyba ze 30 dolar\u00f3w. M\u00f3j \u00f3wczesny mentor, Jerry Schatten (ostatnio wpl\u0105tany w <a target=\"_blank\" href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/polityka\/index.jsp?place=Lead07&#038;news_cat_id=&#038;news_id=176617&#038;layout=2&#038;page=text\">afer\u0119 korea\u0144skiego oszusta naukowego Woo-Suk Hwanga<\/a>) stwierdzi\u0142, \u017ce musz\u0119 napisa\u0107 grant proposal.<\/p>\n<p>Usiad\u0142em wi\u0119c nad kartk\u0105 papieru (komputery nie by\u0142y w\u00f3wczas rozpowszechnione) i napisa\u0142em, czym chc\u0119 si\u0119 zajmowa\u0107 &#8211; chodzi\u0142o o zbadanie, sk\u0105d pochodz\u0105 centrosomy w zarodkach je\u017cowca. Ju\u017c po tygodniu (MBL ma nies\u0142ychanie sprawn\u0105 administracj\u0119) dosta\u0142em pozytywn\u0105 odpowied\u017a i mog\u0142em swoje m\u0142odzie\u0144cze badania doprowadzi\u0107 do ko\u0144ca.<\/p>\n<p>Tak to w wieku 26 lat po raz pierwszy zdoby\u0142em stypendium. I to ameryka\u0144skie. Od tej pory przez ca\u0142e \u017cycie pisz\u0119 jakie\u015b propozycje grant\u00f3w. Czasem je dostaj\u0119, czasem nie. Zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce wraz z wiekiem cz\u0119stotliwo\u015b\u0107 uzyskiwanych przeze mnie subwencji spada, wzrasta za\u015b liczba zer w otrzymywanych sumach (licz\u0105c oczywi\u015bcie w jednej i tej samej umownej walucie).<\/p>\n<p>W rytmie stara\u0144 o granty up\u0142ywa \u017cycie wi\u0119kszo\u015bci moich koleg\u00f3w we Francji, USA, Wielkiej Brytanii, Izraelu&#8230; Od kiedy KBN wprowadzi\u0142o system grant\u00f3w w Polsce, chyba r\u00f3wnie\u017c i wi\u0119kszo\u015b\u0107 polskich naukowc\u00f3w nauczy\u0142a si\u0119 szuka\u0107 pieni\u0119dzy poza w\u0142asn\u0105 uczelni\u0105 i \u017cy\u0107 w tym rytmie.<\/p>\n<p>Na wielkie przedsi\u0119wzi\u0119cia jednak potrzeba wielkich pieni\u0119dzy. W\u00f3wczas indywidualny wysi\u0142ek nie wystarcza. Francuskie stowarzyszenie do walki z miopati\u0105 (<a target=\"_blank\" href=\"http:\/\/www.afm-france.org\/\">Association fran\u00e7aise contre les myopathies &#8211; AMF<\/a>), ju\u017c po raz 20. organizowa\u0142o w ten weekend narodow\u0105, rzecz jasna francusk\u0105, zbi\u00f3rk\u0119 pieni\u0119dzy na badania nad rzadkimi chorobami genetycznymi (w tym tytu\u0142owymi miopatiami, kt\u00f3rych jest ich oko\u0142o 20). Impreza nosi nazw\u0119 T\u00e9l\u00e9thon. Przez ca\u0142y weekend akcj\u0119 AMF ogl\u0105daj\u0105 Francuzi (w pa\u0144stwowej telewizji). Bior\u0105 w niej udzia\u0142 oczywi\u015bcie naukowcy, ale, co wa\u017cniejsze dla zwyk\u0142ych obywateli, r\u00f3wnie\u017c aktorzy, piosenkarze, dziennikarze, gwiazdy TV i estrady.<\/p>\n<p>W tym roku zebrano rekordow\u0105 liczb\u0119 obietnic donacji &#8211; ponad 101 tysi\u0119cy euro. Odbywa si\u0119 to tak, \u017ce ludzie dzwoni\u0105 do studia, albo \u0142\u0105cz\u0105 si\u0119 <a target=\"_blank\" href=\"http:\/\/www.telethon.fr\/\">przez Internet<\/a> i m\u00f3wi\u0105, jak\u0105 sum\u0119 wp\u0142ac\u0105 na konto AMF, podaj\u0105c nazwisko i adres, po czym dostaj\u0105 poczt\u0105 przekaz do wype\u0142nienia i wys\u0142ania. O dziwo, ostateczna suma wp\u0142at zawsze przewy\u017csza deklarowan\u0105.<\/p>\n<p>Tegoroczny T\u00e9l\u00e9thon przerodzi\u0142 si\u0119 w swego rodzaju narodowe referendum za lub przeciw badaniom genetycznym. Na kilka tygodni wcze\u015bniej hierarchowie francuskiego Ko\u015bcio\u0142a katolickiego, m.in. arcybiskup Pary\u017ca Andr\u00e9 Vingt-Trois, oznajmili bowiem, \u017ce pot\u0119piaj\u0105 akcj\u0119 AMF, gdy\u017c cz\u0119\u015b\u0107 datk\u00f3w idzie na badania ludzkich zarodk\u00f3w i zarodkowych kom\u00f3rek macierzystych.<\/p>\n<p>Rzeczywi\u015bcie, AMF wspiera taki projekt badawczy. Poch\u0142ania on jednak ma\u0142\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 jej bud\u017cetu (prawo francuskie jest ci\u0105gle bardzo rygorystyczne w kwestiach bada\u0144 biomedycznych). Interweniowa\u0142 nawet sam prezydent Jacques Chirac o\u015bwiadczaj\u0105c, \u017ce akcja AFM jest jak najbardziej godna (w tym godna podziwu i wsparcia), gdy\u017c dzi\u0119ki niej mo\u017cliwy b\u0119dzie post\u0119p w dziedzinie bada\u0144 nad wieloma \u015bmiertelnymi ci\u0105gle chorobami.<\/p>\n<p>Wyniki T\u00e9l\u00e9thonu pokaza\u0142y, co na ten temat s\u0105dz\u0105 Francuzi. Bez wchodzenia w polemiki z argumentami Ko\u015bcio\u0142a, kt\u00f3re s\u0105 zapewne dla wielu zrozumia\u0142e, nasuwa si\u0119 wniosek, \u017ce przynajmniej spo\u0142ecze\u0144stwo francuskie wybra\u0142o to, co mu si\u0119 aktualnie wydaje dobre. Podobnie zreszt\u0105 jak politycy, kt\u00f3rzy nie widz\u0105 korzy\u015bci w finansowaniu bie\u017c\u0105cych potrzeb nauki. Dlatego s\u0105dz\u0119, \u017ce mo\u017ce to i dobrze, \u017ce prywatna inicjatywa mo\u017ce decydowa\u0107 o tym, kto powinien dostawa\u0107 pieni\u0105dze na post\u0119p nauki. Pytanie tylko, czy w ten spos\u00f3b daleko dojedziemy?<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?page_id=2\"><strong>Jacek Kubiak<\/strong><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nauka jest dobrem wsp\u00f3lnym. Dlatego pa\u0144stwo ma obowi\u0105zek \u0142o\u017cenia na ni\u0105 z bud\u017cetu. Oczywi\u015bcie ka\u017cde pa\u0144stwo robi to w takim stopniu, w jakim jego przyw\u00f3dcy dostrzegaj\u0105 korzy\u015bci z nauki. A \u017ce polskie w\u0142adze nigdy nie przywi\u0105zywa\u0142y do jej rozwoju wi\u0119kszej wagi (zawsze by\u0142o co\u015b wa\u017cniejszego do sfinansowania), to i bud\u017cet na ni\u0105 przeznaczony ci\u0105gle jest [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[61,5],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=23"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2195,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23\/revisions\/2195"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=23"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=23"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=23"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}