
{"id":26,"date":"2006-12-19T13:16:54","date_gmt":"2006-12-19T12:16:54","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=26"},"modified":"2013-02-14T10:55:51","modified_gmt":"2013-02-14T09:55:51","slug":"skad-sie-biora-mysli","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2006\/12\/19\/skad-sie-biora-mysli\/","title":{"rendered":"Sk\u0105d si\u0119 bior\u0105 my\u015bli?"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"250\" vspace=\"5\" hspace=\"5\" height=\"327\" border=\"0\" align=\"left\" title=\"Ken Wilber \" alt=\"Ken Wilber \" src=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/wilber_male.jpg\" \/>Pozornie proste pytania ods\u0142aniaj\u0105 niekiedy spore trudno\u015bci. Przyjrzyjmy si\u0119 na przyk\u0142ad takim: Sk\u0105d si\u0119 bior\u0105 nasze my\u015bli? Jak istniej\u0105 nasze my\u015bli? Czy dadz\u0105 sprowadzi\u0107 si\u0119 do pracy m\u00f3zgu? Kiedy\u015b przeczyta\u0142em zabawn\u0105 uwag\u0119 o zwi\u0105zku mi\u0119dzy materi\u0105 a duchem &#8211; ten sam kawa\u0142ek chleba rodzi r\u00f3\u017cne my\u015bli: genialne i idiotyczne.<br \/>\nA to znaczy, \u017ce nie ma prostego prze\u0142o\u017cenia mi\u0119dzy materi\u0105 &#8211; na przyk\u0142ad jako\u015bci\u0105 posi\u0142ku &#8211; a my\u015bl\u0105, chocia\u017c zwi\u0105zek ten bez w\u0105tpienia istnieje. Tak na marginesie &#8211; po dobrym obiedzie to raczej my\u015ble\u0107 si\u0119 nie chce i w tym wypadku zale\u017cno\u015b\u0107 jest odwrotnie proporcjonalna.<\/p>\n<p>Przyjrzyjmy si\u0119 jakiej\u015b banalnej my\u015bli. Powiedzmy, \u017ce chc\u0119 i\u015b\u0107 do sklepu spo\u017cywczego. Kiedy o tym my\u015bl\u0119, kiedy do\u015bwiadczam tej my\u015bli w ca\u0142ym bogactwie symboli, znacze\u0144, okre\u015ble\u0144, idei i wyobra\u017ce\u0144, jakie ze sob\u0105 ona niesie, wtedy napotykam siebie jako podmiot, jako &#8222;ja&#8221;. Jednocze\u015bnie my\u015bli tej towarzysz\u0105 wsp\u00f3\u0142zale\u017cne reakcje organizmu, a w szczeg\u00f3lno\u015bci zmiany w m\u00f3zgu &#8211; zwi\u0119ksza si\u0119 ilo\u015b\u0107 dopaminy, nasilaj\u0105 si\u0119 fale beta m\u00f3zgu i tak dalej. Wszystko to mo\u017cna zarejestrowa\u0107 aparatur\u0105 naukowo-medyczn\u0105, zbada\u0107 i zmierzy\u0107. My\u015bl ta jest jednak wewn\u0105trz mnie i do\u015bwiadczaj\u0105c jej nie do\u015bwiadczam siebie jako pracuj\u0105cego m\u00f3zgu, chocia\u017c my\u015bli rodz\u0105 si\u0119 dzi\u0119ki pracy m\u00f3zgu.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>My\u015bl o p\u00f3j\u015bciu do sklepu spo\u017cywczego ma sens tylko w kontek\u015bcie kultury. Gdybym w\u0142ada\u0142 innym j\u0119zykiem, sk\u0142adaj\u0105cym si\u0119 z odmiennych symboli i znacze\u0144, mieszka\u0142 w zupe\u0142nie odmiennej kulturze, albo powiedzmy \u017cy\u0142 tysi\u0105ce lat temu, nigdy bym tego wszystkiego nie pomy\u015bla\u0142. By\u0107 mo\u017ce stwierdzi\u0142bym, \u017ce czas na polowanie. Moje my\u015bli powstaj\u0105 dzi\u0119ki t\u0142u, kt\u00f3re mnie ukszta\u0142towa\u0142o, w kt\u00f3rym \u017cyj\u0119 i poza kt\u00f3re nigdy nie b\u0119d\u0119 w stanie wykroczy\u0107. Istniej\u0105 one w rozleg\u0142ym kontek\u015bcie kulturowym, kt\u00f3re tworzy ich struktur\u0119, znaczenie i kontekst. To t\u0142o jest moim kulturowym \u015brodowiskiem, moim kulturowym \u015bwiatopogl\u0105dem.<\/p>\n<p>Kultura, w jakiej \u017cyj\u0119, posiada swoje materialne komponenty, a kulturowe wydarzenia maj\u0105 swoje spo\u0142eczne odpowiedniki, tak jak my\u015bli maj\u0105 swoje odpowiedniki w pracy m\u00f3zgu. Te spo\u0142eczne odpowiedniki obejmuj\u0105 technologie, \u015brodki produkcji, instytucje, przepisy i wzory, po\u0142o\u017cenie geopolityczne itd. Te materialne, spo\u0142eczne i empirycznie obserwowalne komponenty maj\u0105 du\u017ce znaczenie w okre\u015blaniu kulturowego \u015bwiatopogl\u0105du i mo\u017cna je w przybli\u017ceniu okre\u015bli\u0107 jako system spo\u0142eczny.<\/p>\n<p>Ken Wilber w <em>Kr\u00f3tkiej historii wszystkiego<\/em>, z kt\u00f3rej zaczerpn\u0105\u0142em powy\u017cszy przyk\u0142ad, dowodzi, \u017ce rzekomo &#8222;indywidualna my\u015bl&#8221; w rzeczywisto\u015bci ma co najmniej cztery aspekty &#8211; podmiotowy, behawioralny (reakcje organizmu), kulturowy i spo\u0142eczny. A my kr\u0105\u017cymy w\u0142a\u015bnie po tym kr\u0119gu: system spo\u0142eczny wywiera silny wp\u0142yw na kulturowy \u015bwiatopogl\u0105d, kt\u00f3ry wyznacza granice indywidualnych my\u015bli, a te z kolei rejestrowane s\u0105 przez specjalist\u0119 od fizjologii m\u00f3zgu. Te cztery aspekty wzajemnie si\u0119 przeplataj\u0105 i determinuj\u0105. S\u0105 od siebie wzajemnie uzale\u017cnione i nie da si\u0119 \u017cadnego z tych aspekt\u00f3w sprowadzi\u0107 do jednego dominuj\u0105cego. Tkwi\u0105c wewn\u0105trz tej sieci wp\u0142yw\u00f3w, nie zdajemy sobie z niej sprawy.<\/p>\n<p>Przyk\u0142ad ten mia\u0142 w intencji Wilbera unaoczni\u0107 jedn\u0105 z jego idei, \u017ce ka\u017cdy element \u015bwiata funkcjonuje lub te\u017c mo\u017ce by\u0107 opisywany w\u0142a\u015bnie w odniesieniu do tych czterech aspekt\u00f3w. Obecnie nie ma jednej nauki, jest za to ogromna wielo\u015b\u0107 nauk. By\u0107 mo\u017ce jest to my\u015bl, kt\u00f3ra mo\u017ce sta\u0107 podstaw\u0105 unifikacji nauki, kt\u00f3ra parceluj\u0105c rzeczywisto\u015b\u0107 na coraz mniejsze fragmenty, coraz lepiej mo\u017ce je bada\u0107 zatracaj\u0105c jednak wzajemne powi\u0105zanie tych fragment\u00f3w. Zach\u0119cam do si\u0119gni\u0119cia w wolnym czasie do ksi\u0105\u017cki Wilbera.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?page_id=2\"><strong>Grzegorz Pacewicz<br \/>\n<\/strong><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pozornie proste pytania ods\u0142aniaj\u0105 niekiedy spore trudno\u015bci. Przyjrzyjmy si\u0119 na przyk\u0142ad takim: Sk\u0105d si\u0119 bior\u0105 nasze my\u015bli? Jak istniej\u0105 nasze my\u015bli? Czy dadz\u0105 sprowadzi\u0107 si\u0119 do pracy m\u00f3zgu? Kiedy\u015b przeczyta\u0142em zabawn\u0105 uwag\u0119 o zwi\u0105zku mi\u0119dzy materi\u0105 a duchem &#8211; ten sam kawa\u0142ek chleba rodzi r\u00f3\u017cne my\u015bli: genialne i idiotyczne. A to znaczy, \u017ce nie ma [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[59,1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/26"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=26"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/26\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2391,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/26\/revisions\/2391"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=26"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=26"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=26"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}