
{"id":2702,"date":"2013-04-17T10:57:21","date_gmt":"2013-04-17T08:57:21","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=2702"},"modified":"2014-03-15T17:47:28","modified_gmt":"2014-03-15T16:47:28","slug":"kwietyzm-dla-dobra-gatunku","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2013\/04\/17\/kwietyzm-dla-dobra-gatunku\/","title":{"rendered":"Kwietyzm dla dobra gatunku"},"content":{"rendered":"<p id=\"internal-source-marker_0.5106430677450958\" dir=\"ltr\"><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/04\/qnik.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-2695\" title=\"qnik\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/04\/qnik.jpg\" alt=\"\" width=\"500\" height=\"424\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2013\/04\/qnik.jpg 500w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2013\/04\/qnik-300x254.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 500px) 100vw, 500px\" \/><\/a><\/p>\n<p dir=\"ltr\">Kwietniowy  numer &#8222;The Scientista&#8221; jest po\u015bwi\u0119cony rakowi. Nie jestem bieg\u0142y w  medycynie, wi\u0119c nie przegl\u0105da\u0142em go. Moj\u0105 uwag\u0119 natomiast wzbudzi\u0142  opublikowany on-line wywiad z Robertem Austinem, kt\u00f3ry zajmuje si\u0119  modelowaniem onkologicznym, zwi\u0105zany tematycznie z tym numerem.<\/p>\n<p dir=\"ltr\"><!--more-->Robert  Austin jest fizykiem, kt\u00f3ry zaj\u0105\u0142 si\u0119 naukami medycznymi. By\u0107 mo\u017ce  dlatego tezy, kt\u00f3re wyg\u0142osi\u0142 w wywiadzie s\u0105 do\u015b\u0107 dyskusyjne z medycznego  punktu widzenia. Twierdzi on, \u017ce rozw\u00f3j nowotwor\u00f3w jest wpisany w  ludzk\u0105 biologi\u0119 i nie da si\u0119 go unikn\u0105\u0107. Z tak postawion\u0105 tez\u0105,  jakkolwiek nieprzyjemn\u0105, mo\u017cna si\u0119 zgodzi\u0107. Twierdzi on ponadto, \u017ce  leczenie cz\u0119sto przynosi wi\u0119cej szk\u00f3d ni\u017c po\u017cytku, gdy\u017c traktowane  medykamentami nowotwory szybko mutuj\u0105 i staj\u0105 si\u0119 gro\u017aniejsze. To  kontrowersyjny pogl\u0105d, ale zapewne do obrony w niekt\u00f3rych konkretnych  przypadkach, gdy rzeczywi\u015bcie tak si\u0119 sta\u0142o. Na pytanie dziennikarza,  czy postuluje wi\u0119c rezygnacj\u0119 z chemoterapii, odpowiada, \u017ce nie, jednak  jej celem nie ma by\u0107 wed\u0142ug niego zabicie guza, lecz jego utrzymanie pod  kontrol\u0105. Idzie w tym jednak dalej &#8211; utrzymanie to mo\u017ce oznacza\u0107 r\u00f3wnie\u017c  podtrzymywanie guza, gdyby ten mimo wszystko zbli\u017ca\u0142 si\u0119 do zaniku. W  og\u00f3le postuluje odej\u015bcie od poj\u0119cia &#8222;leczenie&#8221; w stosunku do nowotwor\u00f3w,  gdy\u017c jego zdaniem s\u0105 one cz\u0142owiekowi potrzebne. Potrzebne na wypadek,  gdyby nie umar\u0142 w odpowiednim czasie z innego powodu. W wywiadzie  pojawia si\u0119 tu analogia do apoptozy. Kom\u00f3rka, kt\u00f3ra z jakich\u015b wzgl\u0119d\u00f3w  przeszkadza rozwojowi organizmu pope\u0142nia samob\u00f3jstwo na drodze apoptozy, a  cz\u0142owiek, kt\u00f3ry z jakich\u015b wzgl\u0119d\u00f3w przeszkadza rozwojowi gatunku  pope\u0142nia (nie\u015bwiadome) samob\u00f3jstwo przez przej\u015bcie raka z fazy u\u015bpionej w  z\u0142o\u015bliw\u0105.<\/p>\n<p dir=\"ltr\">Czasem  m\u00f3wi si\u0119, \u017ce lekarz, a nawet biolog niezajmuj\u0105cy si\u0119 bezpo\u015brednio  sprawami ewolucyjnymi mo\u017ce by\u0107 nawet kreacjonist\u0105, byle tylko dobrze  leczy\u0142 albo bada\u0142 dane zjawisko biologiczne. Nawet sam do pewnego  stopnia si\u0119 z tym zgadzam. Tym razem okazuje si\u0119 jednak, \u017ce b\u0142\u0119dne  poj\u0119cie o mechanizmach ewolucji prowadzi do absurdalnych pomys\u0142\u00f3w  zwi\u0105zanych zar\u00f3wno z ewolucj\u0105, jak i w\u0142a\u015bnie medycyn\u0105. By\u0107 mo\u017ce  Austinowi wydaje si\u0119, \u017ce wpisuje si\u0119 w nurt medycyny darwinowskiej,  kt\u00f3ra rozpatruje choroby jako wy\u015bcig zbroje\u0144 mi\u0119dzy patogenem a  gospodarzem. Tam te\u017c niekt\u00f3re tezy s\u0105 w poprzek tradycji &#8211; sztandarowy  (na tyle, \u017ce znany laikowi takiemu, jak ja) przyk\u0142ad to gor\u0105czka, kt\u00f3r\u0105  uwa\u017ca si\u0119 za rodzaj walki z patogenami, wi\u0119c jej zbijanie za wszelk\u0105  cen\u0119 mo\u017ce by\u0107 kontrproduktywne. Tyle tylko, \u017ce to, co postuluje Austin,  czyli \u00a0&#8211; jego w\u0142asnymi s\u0142owami &#8211; korzy\u015b\u0107 na poziomie gatunku, nie jest  elementem wsp\u00f3\u0142czesnej wersji darwinizmu. S\u0105 do\u015b\u0107 mocne modele  wskazuj\u0105ce, dlaczego przy konflikcie interes\u00f3w mi\u0119dzy osobnikiem a  gatunkiem (cokolwiek przez to poj\u0119cie rozumie\u0107, bo wbrew temu, co  wydawa\u0107 si\u0119 mo\u017ce fizykom albo nawet lekarzom, biolodzy unikaj\u0105 twardego  rozgraniczania mi\u0119dzy gatunkami), mechanizmy ewolucji b\u0119d\u0105 promowa\u0107  kr\u00f3tkowzroczny interes osobnika i jego rodziny, nawet kosztem  dalekowzrocznego interesu gatunku. Samolubny osobnik i jego r\u00f3d mog\u0105  wymrze\u0107 wraz z gatunkiem, ale gatunek nie potrafi temu zapobiec.<\/p>\n<p dir=\"ltr\">By\u0107  mo\u017ce Austin poprawnie modeluje rozw\u00f3j guza. (Swoj\u0105 drog\u0105, niedawno w  komentarzach przewin\u0105\u0142 si\u0119 motyw fizyk\u00f3w modeluj\u0105cych co\u015b w ekonomii.)  Jednak jego podbudowa teoretyczna jest b\u0142\u0119dna. We wczesnym  ewolucjonizmie by\u0142o du\u017co hipotez odwo\u0142uj\u0105cych si\u0119 do nieistniej\u0105cych  mechanizm\u00f3w, jak cho\u0107by ortogeneza, czyli kierunkowe zwi\u0119kszanie  rozmiar\u00f3w cia\u0142a maj\u0105ce prowadzi\u0107 do gigantyzmu. Mechanizm by\u0142 nieznany,  ale uwa\u017cano, \u017ce jest to przejaw obserwowanego, a tak naprawd\u0119 tylko  oczekiwanego post\u0119pu. Podobnie w\u00f3wczas postulowano dob\u00f3r na poziomie  gatunk\u00f3w, klas spo\u0142ecznych, narod\u00f3w i innych mniej lub bardziej  abstrakcyjnych byt\u00f3w. Nie by\u0142o wiadomo, jaka jest natura owego interesu  gatunku, ale uwa\u017cano, \u017ce musi on istnie\u0107. A\u017c wreszcie wykazano, \u017ce nie  tylko nie musi, ale nie da si\u0119 go teoretycznie i racjonalnie wyprowadzi\u0107  z za\u0142o\u017ce\u0144. Dobro gatunku sta\u0142o si\u0119 wi\u0119c poj\u0119ciem analogicznym do poj\u0119\u0107  religijnych. Odpowied\u017a <em>co\u015b si\u0119 dzieje dla dobra gatunku<\/em> ma podobn\u0105  warto\u015b\u0107 wyja\u015bniaj\u0105c\u0105, co odpowied\u017a <em>co\u015b si\u0119 dzieje z woli bog\u00f3w<\/em>. Mo\u017ce  odpowiada\u0107 na pytania filozoficzne, ale nie biologiczne. W religii czy  filozofii taka odpowied\u017a mo\u017ce prowadzi\u0107 do kwietyzmu, w medycynie &#8211; jak  wida\u0107 &#8211; niewiele brakuje do rezygnacji z leczenia.<\/p>\n<p dir=\"ltr\">Zdarza  si\u0119, \u017ce naukowcy maj\u0105 ekscentryczne pogl\u0105dy, wbrew paradygmatom. Dziwne  jednak jest, \u017ce dziennikarz &#8222;The Scientista&#8221;, kt\u00f3ry udowodni\u0142, \u017ce co\u015b  tam o wsp\u00f3\u0142czesnej biologii wie, skoro nieobce mu poj\u0119cie apoptozy,  zupe\u0142nie bez reakcji przyj\u0105\u0142 tak\u0105 tez\u0119 sprzeczn\u0105 z paradygmatem. Czy\u017cby  poj\u0119cie &#8222;dobra gatunku&#8221; maj\u0105ce swoje pi\u0119\u0107 minut w pierwszej po\u0142owie XX  w., ale p\u00f3\u017aniej przez ewolucjonist\u00f3w silnie zwalczane, wci\u0105\u017c by\u0142o tak  \u017cywotne? Obawiam si\u0119, \u017ce data publikacji tego wywiadu, zaraz po Prima  Aprilis, nie jest wyt\u0142umaczeniem.<\/p>\n<p dir=\"ltr\"><strong>Piotr Pane<\/strong>k<\/p>\n<p dir=\"ltr\"><em>fot. Piotr Panek (licencja Creative Commons 3.0)<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kwietniowy numer &#8222;The Scientista&#8221; jest po\u015bwi\u0119cony rakowi. Nie jestem bieg\u0142y w medycynie, wi\u0119c nie przegl\u0105da\u0142em go. Moj\u0105 uwag\u0119 natomiast wzbudzi\u0142 opublikowany on-line wywiad z Robertem Austinem, kt\u00f3ry zajmuje si\u0119 modelowaniem onkologicznym, zwi\u0105zany tematycznie z tym numerem.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[58,2],"tags":[38],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2702"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2702"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2702\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3567,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2702\/revisions\/3567"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2702"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2702"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2702"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}