
{"id":2829,"date":"2013-05-23T12:31:39","date_gmt":"2013-05-23T10:31:39","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=2829"},"modified":"2020-07-07T15:01:37","modified_gmt":"2020-07-07T13:01:37","slug":"z-tatr-do-nature","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2013\/05\/23\/z-tatr-do-nature\/","title":{"rendered":"Z Tatr do ?Nature?"},"content":{"rendered":"<p id=\"docs-internal-guid--bd85c88-d0e7-3220-5cc4-8b661884d0f1\" dir=\"ltr\"><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/05\/giewont.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-large wp-image-2813\" title=\"giewont\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/05\/giewont-1024x768.jpg\" alt=\"\" width=\"620\" height=\"465\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2013\/05\/giewont-1024x768.jpg 1024w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2013\/05\/giewont-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a><\/p>\n<p dir=\"ltr\"><a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2013\/05\/13\/pod-tatrami-ponad-granicami\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">Ostatnio<\/a> pisa\u0142em o badaniach tatrza\u0144skich w\u00f3d. Badania te s\u0105 same w sobie  ciekawe, ale w skali nauki \u015bwiatowej maj\u0105 rang\u0119 niezbyt du\u017c\u0105. Akurat  prace \u017belaznego i wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w z Tatr pojawiaj\u0105 si\u0119 w pismach z  niez\u0142ym JIF, ale to s\u0105 wyj\u0105tki. No i nawet tamte nie s\u0105 przesadnie  cz\u0119sto cytowane. Nie \u0142ud\u017amy si\u0119, \u017ce bardzo interesuj\u0105 naukowc\u00f3w z &#8211;  powiedzmy &#8211; USA czy Ghany. Je\u015bli za\u015b nawet zainteresuj\u0105 hydrochemik\u00f3w  badaj\u0105cych zjawiska krasowe w innych cz\u0119\u015bciach \u015bwiata, to raczej na  zasadzie por\u00f3wnania z w\u0142asnymi badaniami, ni\u017c jako prace naukowe warto\u015bciowe <em> per se<\/em>.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p dir=\"ltr\">Czasem  jednak badania z jednego konkretnego miejsca odkrywaj\u0105 co\u015b nowego w  skali \u015bwiata. W przypadku bada\u0144 w jeziorach tatrza\u0144skich to przydarzy\u0142o  si\u0119 badaniom biologicznym. Fauna i flora Tatr jest ciekawostk\u0105 sam\u0105 w  sobie, ale, przyznajmy, jest zwykle ubo\u017csz\u0105 form\u0105 tego, co mo\u017cna znale\u017a\u0107  w Alpach, czy w og\u00f3le w alpidach od Pirenej\u00f3w po Kaukaz. Nawet, gdy co\u015b  jest tatrza\u0144skim endemitem, to dalej nie wykracza poza rol\u0119 pozycji na  li\u015bcie inwentarzowej. Nie ma wi\u0119c za bardzo czego prze\u0142omowego szuka\u0107 w  badaniach kozic, \u015bwistak\u00f3w czy krokus\u00f3w. Cho\u0107, ju\u017c w przypadku wilk\u00f3w  karpackich uda\u0142o si\u0119 zauwa\u017cy\u0107, \u017ce po polskiej stronie, gdzie s\u0105  chronione, rzadziej atakuj\u0105 zwierz\u0119ta gospodarcze, a po stronie  s\u0142owackiej, gdzie si\u0119 na nie poluje &#8211; atakuj\u0105 je cz\u0119\u015bciej. Odkrycie to  ma proste wyt\u0142umaczenie zwi\u0105zane z \u017cyciem spo\u0142ecznym tego ssaka, ale nie  o tym chcia\u0142em napisa\u0107.<\/p>\n<p dir=\"ltr\">Napisa\u0107  chcia\u0142em o badaniach \u017cyj\u0105cego w tatrza\u0144skich stawach &#8222;robactwa&#8221;.  Istotne odkrycia zacz\u0119\u0142y si\u0119 bra\u0107 z trywialnych bada\u0144 faunistycznych &#8211;  spisu, gdzie co \u017cyje. Okazuje si\u0119, \u017ce stawy wygl\u0105daj\u0105ce mniej wi\u0119cej  podobnie mog\u0105 mie\u0107 zupe\u0142nie inny sk\u0142ad gatunkowy bezkr\u0119gowc\u00f3w. Jedn\u0105 z  wi\u0119kszych osobliwo\u015bci jest skrzelop\u0142ywka bagienna, kt\u00f3ra obecnie \u017cyje w  strefie podbiegunowej, a w Tatrach jest reliktem. Ot\u00f3\u017c stwierdzono j\u0105  jedynie w dw\u00f3ch stawach &#8211; jednym polskim i jednym s\u0142owackim. Czemu tylko  w dw\u00f3ch? Ot\u00f3\u017c wyewoluowa\u0142a ona w warunkach subglacjalnych, gdzie po  zimie nadchodzi\u0142o kr\u00f3tkie, mo\u017ce kilkutygodniowe lato, kiedy jest czas na  wyklucie, wzrost i rozmna\u017canie. Wyklucie si\u0119 zbyt p\u00f3\u017ano mog\u0142o oznacza\u0107  brak czasu na rozw\u00f3j, wi\u0119c nie dzieje si\u0119 to kiedykolwiek, ale tylko po  przemro\u017ceniu, kt\u00f3re jest znakiem, \u017ce w\u0142a\u015bnie sko\u0144czy\u0142a si\u0119 zima i dane  jest troch\u0119 czasu. To do\u015b\u0107 cz\u0119sty mechanizm u ro\u015blin (\u0142upiny nasienne  cz\u0119sto potrzebuj\u0105 mechanicznego nadszarpni\u0119cia przez l\u00f3d albo  poruszaj\u0105ce si\u0119 w rozmarzaj\u0105cej ziemi kamyki), ale u zwierz\u0105t nie. Na  stawach tatrza\u0144skich pokrywa lodowa utrzymuje si\u0119 d\u0142ugo (cho\u0107 ostatnio  na Morskim Oku zdarza\u0142y si\u0119 niespotykane niegdy\u015b epizody przerywania  sta\u0142ej pokrywy lodowej nie tylko latem, ale i w p\u00f3\u0142roczu zimnym), ale  tylko wyj\u0105tkowo zdarza si\u0119, by jezioro regularnie przemarza\u0142o do dna.  Tak dzieje si\u0119 w Dwoistym Stawie G\u0105sienicowym, kt\u00f3re jak to w obszarze  krasowym jest &#8222;dziurawe&#8221; i zim\u0105, gdy nie ma dop\u0142ywu w\u00f3d opadowych i  roztopowych opr\u00f3\u017cnia si\u0119 z wody podlodowej. I tam \u017cy\u0142a skrzelop\u0142ywka.  Dlaczego ju\u017c nie \u017cyje? Dzi\u0119ki temu, \u017ce ludzie uznali, \u017ce tyle wody si\u0119  marnuje i mo\u017cna j\u0105 zarybi\u0107. Sprowadzone pstr\u0105gi wyjad\u0142y skrzelop\u0142ywk\u0119, a gdy  nadesz\u0142a zima i woda od g\u00f3ry zmarz\u0142a, a od do\u0142u wyciek\u0142a &#8211; same wymar\u0142y.<\/p>\n<p dir=\"ltr\">Zarybianie  tatrza\u0144skich staw\u00f3w to kolejny przyk\u0142ad obserwacji zjawisk, kt\u00f3re mog\u0105  s\u0142u\u017cy\u0107 jako przyk\u0142ady pogl\u0105dowe dla proces\u00f3w og\u00f3lnych. Tylko nieliczne  stawy maj\u0105 populacj\u0119 ryb <em>od zawsze<\/em>. S\u0105 to pstr\u0105g potokowy, lipie\u0144 i jeden z gatunk\u00f3w g\u0142owaczy.  Tzn. by\u0142y, bo od czasu budowy kolejnych jaz\u00f3w na Dunajcu, a  przypiecz\u0119towano to budow\u0105 zapory czorszty\u0144skiej, zosta\u0142y odci\u0119te.  Pstr\u0105g potokowy jeszcze jako\u015b sobie radzi, ale jest wypierany przez  sprowadzone przez ludzi pstr\u0105gi ameryka\u0144skie (t\u0119czowego i \u017ar\u00f3dlanego).  Te zjawiska s\u0105 do\u015b\u0107 typowe. Natomiast zjawisko wyjedzenia ofiary przez  drapie\u017cnika jest wbrew pozorom rzadko obserwowane. By zasz\u0142o, zwykle  trzeba spe\u0142ni\u0107 kilka warunk\u00f3w &#8211; drapie\u017cnik powinien pojawi\u0107 si\u0119 z  zewn\u0105trz, ofiara powinna by\u0107 na tyle atrakcyjna, by jej szuka\u0142 nawet,  gdy jest jej skrajnie ma\u0142o (takie co\u015b dzieje si\u0119, gdy ofiara jest np.  wyj\u0105tkowo du\u017ca, a wi\u0119c po\u017cywna, w por\u00f3wnaniu z innymi albo po prostu nie  ma innych potencjalnych ofiar), ofiara za\u015b powinna nie mie\u0107 mechanizm\u00f3w  obronnych, takich jak zdolno\u015b\u0107 do ucieczki, zdolno\u015b\u0107 do ukrywania si\u0119,  wytwarzanie r\u00f3\u017cnego rodzaju broni morfologicznej czy chemicznej itd. Tak  by\u0142o w przypadku pstr\u0105ga i skrzelop\u0142ywki w Dwoistym.<\/p>\n<p dir=\"ltr\">\n<p dir=\"ltr\">W pozosta\u0142ych stawach  nie by\u0142o skrzelop\u0142ywki, ale s\u0105 inne gatunki drobnych skorupiak\u00f3w. Nie  tak spektakularne &#8211; najbardziej typowe gatunki jezior Holarktyki. Da si\u0119  jednak zauwa\u017cy\u0107 prost\u0105 zale\u017cno\u015b\u0107 &#8211; gdzie s\u0105 ryby, jest kilka gatunk\u00f3w  drobnych, przezroczystych skorupiak\u00f3w i mog\u0105 pojawi\u0107 si\u0119 zakwity  glonowe, gdzie nie ma ryb, jest zwykle jeden du\u017cy (oczywi\u015bcie w swojej  skali), cz\u0119sto ubarwiony gatunek i ma\u0142o liczne gatunki drobniejsze, a  zakwity glonowe praktycznie nie wyst\u0119puj\u0105. Po prostu tam, gdzie s\u0105 ryby,  by\u0107 mo\u017ce kiedy\u015b by\u0142y du\u017ce gatunki rozwielitek, ale zosta\u0142y wyjedzone po  przybyciu ryb, bo s\u0105 du\u017ce, a wi\u0119c po\u017cywne i \u0142atwe do zauwa\u017cenia w  krystalicznie czystej wodzie. Du\u017ce rozwielitki jednak s\u0105 bardziej  wydajne w wyjadaniu glon\u00f3w, wi\u0119c gdy s\u0105, tych jest ma\u0142o. Ma\u0142o jest te\u017c drobnych  rozwielitek, kt\u00f3re s\u0105 mniej wydajne i g\u0142oduj\u0105. Cz\u0119\u015b\u0107 z tych obserwacji  czyniono ju\u017c wcze\u015bniej gdzie indziej, ale Tatry jako miejsce, gdzie  blisko s\u0105 stawy bezrybne i rybne, a czasem to si\u0119 odwraca, s\u0105 dobrym  miejscem na weryfikacj\u0119 hipotez.<\/p>\n<p dir=\"ltr\">W\u0142a\u015bnie  ta zmiana stanu da\u0142a odkrycie na miar\u0119 publikacji w <em>Nature<\/em>. Ot\u00f3\u017c w  hydrobiologii znane jest zjawisko dobowych migracji pionowych planktonu.  Za dnia zooplankton w wi\u0119kszo\u015bci przebywa blisko dna, a noc\u0105 podp\u0142ywa  ku powierzchni. R\u00f3\u017cne hipotezy r\u00f3\u017cnie to t\u0142umacz\u0105. Mo\u017ce chodzi\u0107 o  unikanie UV, o optymalizacj\u0119 temperatury otoczenia i in. Mo\u017ce te\u017c  chodzi\u0107 o unikanie drapie\u017cnika pos\u0142uguj\u0105cego si\u0119 wzrokiem, czyli ryb.  Warszawski hydrobiolog Maciej Gliwicz odkry\u0142, \u017ce w jeziorach, gdzie ryby  s\u0105 od zawsze, zooplankton migruje, jak to zwykle ma miejsce typowych  jeziorach ni\u017cu. Jednak w jeziorach, gdzie nigdy nie by\u0142o ryb, mimo, \u017ce  UV i temperatura dzia\u0142aj\u0105 tak samo, zooplankton nie migruje i wi\u0119kszo\u015b\u0107  czasu sp\u0119dza w strefie na\u015bwietlonej \u017cywi\u0105c si\u0119 glonami. Ma\u0142o tego, tam,  gdzie ryby s\u0105 od niedawna, zooplankton migruje, ale na mniejszym  dystansie ni\u017c w jeziorach od dawna rybnych. Jeszcze nie wykszta\u0142ci\u0142 tego  zachowania w pe\u0142ni. Zatem &#8211; przy\u0142apano ewolucj\u0119 na gor\u0105cym uczynku i to  dobrych par\u0119 lat zanim ukaza\u0142 si\u0119 klasyczny dzi\u015b &#8222;Dzi\u00f3b zi\u0119by&#8221;. Zatem  czasem warto prowadzi\u0107 badania lokalne, bo mog\u0105 sta\u0107 si\u0119 pod\u0142o\u017cem bada\u0144  na miar\u0119 publikacji w pi\u015bmie najwy\u017cszej p\u00f3\u0142ki. To dedykuj\u0119 recenzentom  wniosk\u00f3w o granty.<\/p>\n<p dir=\"ltr\">\n<p dir=\"ltr\"><strong>Piotr Panek<\/strong><\/p>\n<p dir=\"ltr\"><em>Fot. Piotr Panek, licencja CC-BY (uznanie autorstwa)<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ostatnio pisa\u0142em o badaniach tatrza\u0144skich w\u00f3d. Badania te s\u0105 same w sobie ciekawe, ale w skali nauki \u015bwiatowej maj\u0105 rang\u0119 niezbyt du\u017c\u0105. Akurat prace \u017belaznego i wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w z Tatr pojawiaj\u0105 si\u0119 w pismach z niez\u0142ym JIF, ale to s\u0105 wyj\u0105tki. No i nawet tamte nie s\u0105 przesadnie cz\u0119sto cytowane. Nie \u0142ud\u017amy si\u0119, \u017ce bardzo interesuj\u0105 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[58,54,2,43,5],"tags":[77,619,70],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2829"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2829"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2829\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7302,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2829\/revisions\/7302"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2829"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2829"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2829"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}