
{"id":2867,"date":"2013-06-07T18:27:37","date_gmt":"2013-06-07T16:27:37","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=2867"},"modified":"2013-06-07T18:27:37","modified_gmt":"2013-06-07T16:27:37","slug":"instynkt-stadny","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2013\/06\/07\/instynkt-stadny\/","title":{"rendered":"Instynkt stadny"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\" dir=\"ltr\"><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/lem.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-2865\" title=\"lem\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/lem.jpg\" alt=\"\" width=\"500\" height=\"332\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/lem.jpg 500w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/lem-300x199.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 500px) 100vw, 500px\" \/><\/a><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" dir=\"ltr\">Zanim jeszcze s\u0142owo &#8222;leming&#8221; nabra\u0142o pejoratywnego znaczenia, z kolegami z klasy licealnej wymy\u015blili\u015bmy zasad\u0119 leminga. O lemingach w tamtym czasie (ponad 20 lat temu) wiedzieli\u015bmy tylko tyle, \u017ce od czasu co\u015b je bierze i jak jeden m\u0105\u017c w\u0119druj\u0105 w stron\u0119 morza i spadaj\u0105 jeden za drugim w jego to\u0144. W gruncie rzeczy nigdy nawet nie sprawdzi\u0142em, czy tak jest. Nie jest to istotne. Istotne za\u015b jest to, \u017ce leming sta\u0142 si\u0119 symbolem pewnego odruch stadnego i pod\u0105\u017cania za tym, kto jest przed nim.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" dir=\"ltr\"><!--more--><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" dir=\"ltr\">Nasz\u0105 zasad\u0119 leminga mo\u017cna by sformu\u0142owa\u0107 kr\u00f3tko jako regu\u0142\u0119, \u017ce pierwszy wyznacza regu\u0142\u0119, kt\u00f3r\u0105 pod\u0105\u017caj\u0105 inni. Oczywista sprawa, \u017ce nie by\u0142a to obserwacja systematyczna, ale na pewno by\u0142a to obserwacja uczestnicz\u0105ca. Bry\u0142a budynku szko\u0142y to prostopad\u0142o\u015bcian o klatkach schodowych po przeciwnych jego kra\u0144cach. Zauwa\u017cyli\u015bmy, \u017ce gdy w trakcie przerwy szli\u015bmy klas\u0105 od jednej sali do drugiej wszyscy cz\u0119sto pod\u0105\u017cali za tym, kto przed nim, a ten pierwszy mia\u0142 z kolei wyb\u00f3r drogi. Na og\u00f3\u0142 droga ta by\u0142a wybierana sensownie wed\u0142ug zasady &#8222;najkr\u00f3cej &#8211; najszybciej&#8221;. Ale zdarza\u0142o si\u0119, \u017ce ta pierwsza osoba obiera\u0142a jak\u0105\u015b dziwn\u0105 tras\u0119, kt\u00f3ra by\u0142a drog\u0105 d\u0142u\u017csz\u0105 i nieco bezsensown\u0105, a jednak wszyscy szli za ni\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" dir=\"ltr\">Kiedy ju\u017c szcz\u0119\u015bliwie sformu\u0142owali\u015bmy zasad\u0119 leminga zrobili\u015bmy raz psikusa. \u015awiadomie zaraz po dzwonku zerwali\u015bmy si\u0119 z miejsc i czekali\u015bmy chwil\u0119 przy wyj\u015bciu, \u017ceby powsta\u0142 t\u0142ok. A potem ruszyli\u015bmy do sali lekcyjnej, ale najdziwniejsz\u0105 z mo\u017cliwych tras. Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, obeszli\u015bmy budynek szko\u0142y po \u00f3semce, tak jak w popularnej grze w w\u0119\u017ca na kom\u00f3rki. Skutek by\u0142 zgodny z naszymi oczekiwaniami &#8211; wszyscy z klasy szli za nami (lub prawie wszyscy), mimo \u017ce bezsens naszych dzia\u0142a\u0144 stawa\u0142 si\u0119 coraz bardziej widoczny. Im bardziej by\u0142 on widoczny, tym objawy wi\u0119kszej frustracji dociera\u0142y do naszych uszu. W ko\u0144cu zaprowadzili\u015bmy klas\u0119 do odpowiedniej sali.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" dir=\"ltr\">Niesetety nikt z nas nie wpad\u0142 na my\u015bl, \u017ceby na temat zasady leminga zrobi\u0107 publikacj\u0119. Mamy bowiem oto obserwacj\u0119 i hipotez\u0119 oraz eksperyment, kt\u00f3ry ma dowie\u015b\u0107 s\u0142uszno\u015bci hipotezy. \u00a0Pewnie nie byliby\u015bmy pierwszymi jej odkrywcami, ale mo\u017ce w ten spektakularny spos\u00f3b rozpocz\u0119liby\u015bmy nasze kariery akademickie. W tamtych czasach nie by\u0142o to nam w g\u0142owie, mimo \u017ce dzi\u015b ka\u017cdy z nas jest z nauk\u0105 zwi\u0105zany.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" dir=\"ltr\">Oczywi\u015bcie wszystko to opisuj\u0119 niepowa\u017cnie, poniewa\u017c i nasze dzia\u0142anie w gruncie rzeczy by\u0142o niepowa\u017cne, a od naszej potocznej obserwacji do powa\u017cnej nauki jednak by\u0142aby droga daleka. Wiem, \u017ce wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie &#8222;leming&#8221; to s\u0142owo o negatywnej konotacji spo\u0142eczno-politycznej. A szkoda, bo my formu\u0142uj\u0105c swoj\u0105 zasad\u0119, takich my\u015bli w og\u00f3le nie mieli\u015bmy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" dir=\"ltr\">Grzegorz Pacewicz<\/p>\n<p>Foto: <a href=\"http:\/\/www.flickr.com\/photos\/ralcon\/\">Leo Suarez<\/a>, Creative Commons<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zanim jeszcze s\u0142owo &#8222;leming&#8221; nabra\u0142o pejoratywnego znaczenia, z kolegami z klasy licealnej wymy\u015blili\u015bmy zasad\u0119 leminga. O lemingach w tamtym czasie (ponad 20 lat temu) wiedzieli\u015bmy tylko tyle, \u017ce od czasu co\u015b je bierze i jak jeden m\u0105\u017c w\u0119druj\u0105 w stron\u0119 morza i spadaj\u0105 jeden za drugim w jego to\u0144. W gruncie rzeczy nigdy nawet nie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[59,6],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2867"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2867"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2867\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2870,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2867\/revisions\/2870"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2867"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2867"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2867"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}