
{"id":2939,"date":"2013-07-17T16:42:49","date_gmt":"2013-07-17T14:42:49","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=2939"},"modified":"2013-07-17T17:20:57","modified_gmt":"2013-07-17T15:20:57","slug":"hipoteka-w-nauce","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2013\/07\/17\/hipoteka-w-nauce\/","title":{"rendered":"Hipoteka w nauce"},"content":{"rendered":"<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"420\" height=\"315\" src=\"\/\/www.youtube.com\/embed\/E3hthjjrWSU\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Byli\u015bmy z synem na wyk\u0142adzie Rogera Penrose&#8217;a w Centrum Kopernik. Atmosfera by\u0142a mi\u0142a, technologia stawia\u0142a lekki op\u00f3r, ale wszystko si\u0119 uda\u0142o. Wyk\u0142ad by\u0142 otwartym dla ka\u017cdego elementem wielkiej mi\u0119dzynarodowej konferencji o teorii wzgl\u0119dno\u015bci, kt\u00f3ra odbywa\u0142a si\u0119 w Warszawie. Penrose opowiada\u0142 o swojej idei, kt\u00f3r\u0105 orientacyjnie mo\u017cna opisa\u0107 jako kolejn\u0105 wersj\u0119 tego, co opisuje\u00a0 si\u0119 jako &#8222;wszech\u015bwiat pulsuj\u0105cy&#8221;. Problem polega na tym, \u017ceby pocz\u0105tek o charakterze wielkiego wybuchu jako\u015b po\u0142\u0105czy\u0107 z ko\u0144cem, kt\u00f3ry wygl\u0105da jak wieczne rozszerzanie si\u0119 i wielka nuda, kiedy we wszech\u015bwiecie nic ju\u017c si\u0119 nie dzieje. Filmik Ali Leszy\u0144skiej \u015bwietnie to ilustruje.<\/p>\n<p><!--more-->Je\u015bli si\u0119 to uda, to mo\u017cna zacz\u0105\u0107 domniemywa\u0107, \u017ce koniec wszech\u015bwiata jest pocz\u0105tkiem nast\u0119pnego, a jego pocz\u0105tek nast\u0105pi\u0142 po ko\u0144cu poprzedniego. Dawa\u0142oby to, zdaniem Penrose&#8217;a, kolejny prze\u0142om typu kopernika\u0144skiego. Z grubsza wiemy, \u017ce nasze miejsce we Wszech\u015bwiecie nie jest w \u017caden spos\u00f3b wyr\u00f3\u017cnione. Teraz dosz\u0142oby tak\u017ce to, \u017ce i nasz Wszech\u015bwiat jest tylko jednym z wielu, w \u017caden spos\u00f3b nie wyr\u00f3\u017cnionym.<\/p>\n<p>Pomys\u0142odawca zaproponowa\u0142 dwa triki matematyczne, z kt\u00f3rych jeden ten punktowy &#8222;Big bang&#8221; rozci\u0105ga do zjawiska przestrzennego, a drugi \u015bci\u0105ga wieczne nudne rozszerzanie si\u0119 do procesu, kt\u00f3ry ma granic\u0119. Jak twierdzi\u0142 (szczeg\u00f3\u0142\u00f3w nie by\u0142o), mo\u017cna to tak zrobi\u0107, \u017ceby jedno z drugim jako\u015b da\u0142o si\u0119 sklei\u0107 w sensie struktury czasoprzestrzeni. Jako matematyk wierz\u0119 w to.<\/p>\n<p>Pozostaje problem entropii, kt\u00f3ra ro\u015bnie i na ko\u0144cu wszech\u015bwiata jest ogromna, a na pocz\u0105tku powinna by\u0107 ma\u0142a. To stanowi dodatkow\u0105 trudno\u015b\u0107 w po\u0142\u0105czeniu, bo jako\u015b trzeba j\u0105 zresetowa\u0107 do zera na granicy. Penrose zasugerowa\u0142, \u017ce m\u00f3g\u0142by istnie\u0107 jaki\u015b mechanizm &#8222;anty-Higgs&#8221;, moc\u0105 kt\u00f3rego masa w odleg\u0142ej przysz\u0142o\u015bci Wszech\u015bwiata zacz\u0119\u0142aby zanika\u0107 (u\u017cy\u0142 s\u0142owa <em>fade<\/em>), co da\u0142oby szans\u0119 na pozbycie si\u0119 wraz z ni\u0105 entropii. Ju\u017c w sesji pyta\u0144 przyzna\u0142, \u017ce powa\u017cnym problemem jest wtedy, co zrobi\u0107 z \u0142adunkiem elektrycznym, kt\u00f3ry znikn\u0105\u0107 nie powinien, ale w sytuacji braku cz\u0105stek z mas\u0105 niezbyt wiadomo, co mia\u0142o by by\u0107 jego no\u015bnikiem.  Og\u00f3lnie by\u0142o ciekawie, uczestnicy zadawali dociekliwe pytania, Penrose odpowiada\u0142, nie ukrywaj\u0105c trudno\u015bci.<\/p>\n<p>Pytanie, kt\u00f3re mnie nurtuje, to co by si\u0119 sta\u0142o, gdyby analogiczne w tre\u015bci zg\u0142oszenie wys\u0142a\u0142 na t\u0119 sam\u0105 konferencj\u0119 doktorant?  Mam podejrzenie granicz\u0105ce z pewno\u015bci\u0105, \u017ce dosta\u0142by odpowied\u017a, \u017ce to wszystko nie ma specjalnego sensu, dziur jest w tym wi\u0119cej ni\u017c sensownych element\u00f3w, ca\u0142o\u015b\u0107 opiera si\u0119 na trikach matematycznych, a tam, gdzie ma by\u0107 fizyka, postuluje mechanizmy w zasadzie stawiaj\u0105ce pod znakiem zapytania prawie ca\u0142\u0105 dot\u0105d istniej\u0105c\u0105 fizyk\u0119, nie t\u0142umacz\u0105c, jak by to wszystko mia\u0142o si\u0119 trzyma\u0107 kupy. I w zwi\u0105zku z tym zg\u0142oszenie zostaje odrzucone.<\/p>\n<p>To nie jest bez sensu ani niesprawiedliwe. Penrose zapracowa\u0142 sobie swoim \u017cyciem i dokonaniami, \u017ceby m\u00f3c takie szale\u0144cze idee prezentowa\u0107. Jego zgromadzony kapita\u0142 naukowy jest tak wielki, \u017ce sta\u0107 go na takie ekstrawagancje.  W por\u00f3wnaniu z nim doktorant jest absolutnym golcem i musi wszstko wy\u0142o\u017cy\u0107 na st\u00f3\u0142, czyli w tej sytuacji przedstawi\u0107 twarde dowody, szczeg\u00f3\u0142y matematyczne i fizyczne i na dodatek wyt\u0142umaczy\u0107, \u017ce jego teoria jest co najmniej r\u00f3wnie dobra jak inne, konkurencyjne.<\/p>\n<p>W\u00a0 momencie jednak, gdy zaczynamy u\u017cywac metafor &#8222;kapita\u0142&#8221;, &#8222;zapracowa\u0107&#8221;, &#8222;wy\u0142o\u017cy\u0107&#8221;, to nasuwa si\u0119 skojarzenie z kredytem, na przyk\u0142ad hipotecznym. To podobna sytuacja: starsi wiekiem, zamo\u017cni ludzie zak\u0142adaj\u0105 firmy za maj\u0105tek, kt\u00f3ry ju\u017c zgromadzili. M\u0142odzi i goli go nie maj\u0105, wi\u0119c zaci\u0105gaj\u0105 kredyty po to, \u017ceby sw\u00f3j w\u0142asny biznes zacz\u0105\u0107 zaraz na pocz\u0105tku.<\/p>\n<p>Gdzie s\u0105 takie kredyty w nauce?<\/p>\n<p>Granty dla m\u0142odych i zdolnych badaczy to nie jest to: daj\u0105 pieni\u0105dze na badania, ale nie daj\u0105 na kredyt prawa do publikowania obrazoburczych, nie do ko\u0144ca sprawdzonych hipotez.<\/p>\n<p>Stawiam wi\u0119c pytanie: gdzie mo\u017cna zaci\u0105gn\u0105\u0107 kredyt, uprawniaj\u0105cy kogo\u015b m\u0142odego do opublikowania szalonej, kontrowersyjnej tezy, kt\u00f3r\u0105 na serio by wzi\u0119li inni naukowcy?  Zauwa\u017cmy, \u017ce procedura sp\u0142acania takiego kredytu jest \u0142atwa do wyobra\u017cenia: albo przez wykazanie w toku wielu lat dalszej pracy, \u017ce szalona hipoteza okaza\u0142a si\u0119, mimo swojego szale\u0144stwa, prawdziwa (troch\u0119 tak, jakby\u015bmy firm\u0119 stworzon\u0105 za po\u017cyczony kapita\u0142 sprzedali na wolnym rynku i sp\u0142acili za t\u0119 kwot\u0119 kredyt), albo przez wyt\u0119\u017con\u0105 prac\u0119 i rezultaty bada\u0144 nad innymi zagadnieniami (to tak, jak sp\u0142acanie kredytu z dochod\u00f3w z pracy).<\/p>\n<p>Dost\u0119pno\u015b\u0107 kredytu wzmacnia gospodark\u0119, wi\u0119c dost\u0119pno\u015b\u0107 kredytu naukowego powinna wzmocni\u0107 nauk\u0119. Tylko dlaczego go nie widz\u0119?<\/p>\n<p><strong>Jerzy Tyszkiewicz<\/strong><\/p>\n<p><em>Ilustracja Alicja Leszy\u0144ska<\/em><strong> <\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Byli\u015bmy z synem na wyk\u0142adzie Rogera Penrose&#8217;a w Centrum Kopernik. Atmosfera by\u0142a mi\u0142a, technologia stawia\u0142a lekki op\u00f3r, ale wszystko si\u0119 uda\u0142o. Wyk\u0142ad by\u0142 otwartym dla ka\u017cdego elementem wielkiej mi\u0119dzynarodowej konferencji o teorii wzgl\u0119dno\u015bci, kt\u00f3ra odbywa\u0142a si\u0119 w Warszawie. Penrose opowiada\u0142 o swojej idei, kt\u00f3r\u0105 orientacyjnie mo\u017cna opisa\u0107 jako kolejn\u0105 wersj\u0119 tego, co opisuje\u00a0 si\u0119 jako [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[60,11,62,28],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2939"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2939"}],"version-history":[{"count":19,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2939\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2966,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2939\/revisions\/2966"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2939"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2939"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2939"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}