
{"id":3073,"date":"2013-09-09T09:02:07","date_gmt":"2013-09-09T07:02:07","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=3073"},"modified":"2013-09-09T09:02:07","modified_gmt":"2013-09-09T07:02:07","slug":"dialog-zaslyszany","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2013\/09\/09\/dialog-zaslyszany\/","title":{"rendered":"Dialog zas\u0142yszany"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/czestimir.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-3074\" title=\"czestimir\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/czestimir.jpg\" alt=\"\" width=\"480\" height=\"480\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/czestimir.jpg 480w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/czestimir-150x150.jpg 150w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/czestimir-300x300.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 480px) 100vw, 480px\" \/><\/a><\/p>\n<p dir=\"ltr\">Taki fikcyjny dialog spisa\u0142em na bazie ostatnich lektur.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" dir=\"ltr\">&#8211; Twierdz\u0119, \u017ce cz\u0142owiek zawsze uznaje jakie\u015b sacrum i do sacrum si\u0119 odwo\u0142uje, je\u015bli tylko odnosi si\u0119 do rzeczy najwa\u017cniejszych. Niewa\u017cne, czy chodzi tobie o zbawienie czy o powszechn\u0105 r\u00f3wno\u015b\u0107 &#8211; zawsze jest co\u015b twoim sacrum. Inaczej si\u0119 nie da.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" dir=\"ltr\"><!--more--><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" dir=\"ltr\">&#8211; Jak to si\u0119 nie da. W\u0142a\u015bnie, \u017ce si\u0119 da. Dla mnie u\u017cycie przez ciebie s\u0142owa \u201asacrum\u2019 jest innym sposobem powiedzenia, \u017ce to B\u00f3g okre\u015bla co dobre i z\u0142e. Popadasz bracie w jak\u0105\u015b przesadn\u0105 mistyk\u0119, niegodn\u0105 cz\u0142owieka rozumnego, a na dodatek naukowca. Gdzie tw\u00f3j sceptycyzm? B\u00f3g jest poj\u0119ciem zupe\u0142nie nieempirycznym, tak samo jak twoje sacrum. A jak nieempiryczne, to bezsensowne. A zatem prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c poza tym, \u017ce wydajesz jakie\u015b d\u017awi\u0119ki, nie spos\u00f3b temu, co m\u00f3wisz nada\u0107 jaki\u015b wyra\u017any sens.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" dir=\"ltr\">&#8211; Wiedzia\u0142em, \u017ce uderzysz od tej strony, ale od dawna mam na to odpowied\u017a. Krytykujesz mnie za u\u017cywanie s\u0142owa \u201asacrum\u2019 i za to, \u017ce przyjmuj\u0119 jego jaki\u015b mglisty sens. Ale sam nie jeste\u015b lepszy ode mnie. I dla Ciebie jest jakie\u015b sacrum, czyli co\u015b fundamentalnego i nieprzekraczalnego, na czym wspierasz wszystkie swoje konstrukcje. \u201aSens\u2019 jest twoim sacrum i twoim Bogiem. To odnosz\u0105c si\u0119 do niego oceniasz, i to, co m\u00f3wi\u0119, i to, co robi\u0119, i to, kim jestem. W efekcie zast\u0105pi\u0142e\u015b tylko s\u0142owa, zamiast sacrum masz sens, ale funkcja tych tre\u015bci jest identyczna. Ha, i co ty na to?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" dir=\"ltr\">&#8211; Doprawdy s\u0105dzi\u0142em, \u017ce sta\u0107 ci\u0119 na wi\u0119cej, i \u017ce lepiej rozumiesz moje stanowisko. Ja po prostu nie uznaj\u0119 \u017cadnej \u015bwi\u0119to\u015bci. Kategoria sensu ma dla mnie wag\u0119 czysto komunikacyjn\u0105. Widzisz, bez niej zupe\u0142nie by\u015bmy si\u0119 nie rozumieli. P\u00f3ki co jako\u015b tam si\u0119 rozumiemy, a jest to mo\u017cliwe tylko dlatego, \u017ce koniec ko\u0144c\u00f3w to, co m\u00f3wimy, ma jako\u015b tam charakter empiryczny, a dzi\u0119ki temu jest sensowne. Nie widz\u0119 w tym nic \u015bwi\u0119tego.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" dir=\"ltr\">&#8211; Jako\u015b si\u0119 rozumiemy. Ale znowu tym \u201ajako\u015b\u2019 co\u015b zakrywasz, zast\u0119puj\u0105c jedne s\u0142owa innymi. Mo\u017cemy si\u0119 spiera\u0107, czy jest w tym co\u015b \u015bwi\u0119tego, ale nie o to chodzi. S\u0119k w tym, \u017ce jest co\u015b nieprzekraczalnego, czego nawet sam nie kwestionujesz. W z\u0142agodzonej wersji mog\u0119 twierdzi\u0107 jedno &#8211; zawsze jest co\u015b nieprzekraczalnego. Czy nazwiesz to sensem, czy te\u017c na przyk\u0142ad godno\u015bci\u0105 ludzk\u0105, czy cz\u0142owiecze\u0144stwem, je\u015bli chodzi o naprawd\u0119 wa\u017cne sprawy &#8211; jest co\u015b nieprzekraczalnego. A dlaczego cz\u0142owiek uznaje nieprzekraczalno\u015b\u0107 tych zasad? Poniewa\u017c widzi w tym co\u015b wi\u0119cej, co nie jest tylko ch\u0142odnym kalkulowaniemn zasad komunikacji, czy porz\u0105dku, czy czego tam jeszcze, lecz do\u015bwiadczaniem sacrum.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" dir=\"ltr\">&#8211; Ja tam \u017cadnego sacrum nie do\u015bwiadczam.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" dir=\"ltr\">&#8211; Do\u015bwiadczasz, bo inaczej, dawno ju\u017c by\u015b to przekroczy\u0142 i nie uznawa\u0142 podstawowej roli sensu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" dir=\"ltr\">&#8211; Chcesz powiedzie\u0107, \u017ce jak nie ma Boga to wszystko wolno.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" dir=\"ltr\">&#8211; Wolno i jak On jest. Wa\u017cne jest, jak si\u0119 zachowasz.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" dir=\"ltr\">&#8211; Mistyka.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" dir=\"ltr\">&#8211; Phi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" dir=\"ltr\">&#8211; Ale to rozmowa na inny temat.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" dir=\"ltr\">\n<p style=\"text-align: justify;\" dir=\"ltr\">Grzegorz Pacewicz<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Foto: Grzegorz Pacewicz, licencja CC-BY (uznanie autorstwa)<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Taki fikcyjny dialog spisa\u0142em na bazie ostatnich lektur. &#8211; Twierdz\u0119, \u017ce cz\u0142owiek zawsze uznaje jakie\u015b sacrum i do sacrum si\u0119 odwo\u0142uje, je\u015bli tylko odnosi si\u0119 do rzeczy najwa\u017cniejszych. Niewa\u017cne, czy chodzi tobie o zbawienie czy o powszechn\u0105 r\u00f3wno\u015b\u0107 &#8211; zawsze jest co\u015b twoim sacrum. Inaczej si\u0119 nie da.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[59,52,43],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3073"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3073"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3073\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3079,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3073\/revisions\/3079"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3073"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3073"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3073"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}