
{"id":3086,"date":"2013-09-15T21:46:28","date_gmt":"2013-09-15T19:46:28","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=3086"},"modified":"2013-09-16T20:27:52","modified_gmt":"2013-09-16T18:27:52","slug":"komora-wilsona-na-lace","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2013\/09\/15\/komora-wilsona-na-lace\/","title":{"rendered":"Komora Wilsona na \u0142\u0105ce"},"content":{"rendered":"<h1><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/SAM_9758.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-large wp-image-3087\" title=\"Paj\u0119czyny\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/SAM_9758-1024x768.jpg\" alt=\"Paj\u0119czyny na \u0142\u0105ce o \u015bwicie\" width=\"620\" height=\"465\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/SAM_9758-1024x768.jpg 1024w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/SAM_9758-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a><\/h1>\n<p>W ostatni weekend obserwowa\u0142em na \u0142\u0105ce komor\u0119 Wilsona. Nie tak\u0105 ca\u0142kiem prawdziw\u0105, ale r\u00f3wnie\u017c interesuj\u0105c\u0105.<\/p>\n<p><!--more-->Prawdziwa komora Wilsona albo komora mg\u0142owa to pierwsze urz\u0105dzenie, kt\u00f3re umo\u017cliwia\u0142o wizualizacj\u0119 tor\u00f3w cz\u0105steczek elementarnych. Jej wynalazca Charles Wilson dosta\u0142 za ni\u0105 Nagrod\u0119 Nobla. Pomys\u0142 by\u0142 do\u015b\u0107 prosty: w niewielkim hermetycznym pojemniku o przezroczystych \u015bciankach nale\u017ca\u0142o wyprodukowa\u0107 przesycon\u0105 par\u0119 jakiej\u015b cieczy, zwykle alkoholu. Istnia\u0142y r\u00f3\u017cne wersje komory, r\u00f3\u017cni\u0105ce si\u0119 sposobem wytwarzania takiej pary. W ka\u017cdym razie, wewn\u0105trz komory nie by\u0142o py\u0142u ani innych j\u0105der kondensacji i para mog\u0142a pozostawa\u0107 przez jaki\u015b czas w stanie przesyconym. Gdy przez wn\u0119trze pojemnika przelatywa\u0142a cz\u0105steczka elementarna o wystarczaj\u0105co du\u017cej energii, rozbija\u0142a napotkane po drodze cz\u0105steczki na jony, a te mog\u0142y by\u0107 ju\u017c j\u0105drami kondensacji. Zatem tor lotu cz\u0105stki by\u0142 znaczony miniaturowymi kropelkami cieczy, kt\u00f3re na tych jonach kondensowa\u0142y. Taki tor mo\u017cna ju\u017c by\u0142o obserwowa\u0107 go\u0142ym okiem albo fotografowa\u0107. Za pomoca komory Wilsona dokonano bardzo wielu odkry\u0107, mi\u0119dzy innymi po raz pierwszy zaobserwowano pozyton.<\/p>\n<p>Nad \u0142\u0105k\u0105 poranna niska temperatura zapewne tak\u017ce doprowadzi\u0142a par\u0119 w powietrzu na skraj przesycenia i spowodowa\u0142a jej kondensacj\u0119 na czym si\u0119 da. Efektem by\u0142a wizualizacja obiekt\u00f3w w innych warunkach trudnych do obserwacji. Na za\u0142\u0105czonym zdj\u0119ciu wida\u0107 jeden typ takich obiekt\u00f3w: paj\u0119czyny.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie paj\u0119czyna to nie pozyton, jak si\u0119 chce to j\u0105 mo\u017cna dostrzec go\u0142ym okiem. Jednak opad\u0142a rosa pozwala dostrzec jednym rzutem oka i sfotografowa\u0107 wszystkie dostatecznie du\u017ce paj\u0119czyny w okolicy. Co musi zaskakiwa\u0107, s\u0105 one do siebie bli\u017aniaczo podobne i wydaj\u0105 si\u0119 by\u0107 dzie\u0142em albo jednego gatunku paj\u0105ka, albo w ka\u017cdym razie gatunk\u00f3w blisko ze sob\u0105 spokrewnionych (ma si\u0119 rozumie\u0107, nale\u017ca\u0142oby to zweryfikowa\u0107). Mo\u017cna przypuszcza\u0107, \u017ce inne gatunki likwiduj\u0105 swoje sieci zanim si\u0119 na nich osadzi woda, ale ten jeden nie.<\/p>\n<p>W ten spos\u00f3b\u00a0 dostajemy niezwyk\u0142\u0105 okazj\u0119 do zbadania stosunk\u00f3w populacyjnych tego gatunku. Poranna komora Wilsona daje szans\u0119 \u0142atwego policzenia wszystkich osobnik\u00f3w gatunku na tej \u0142\u0105ce i innych \u0142\u0105kach, daj\u0105c szans\u0119 wykrycia relacji mi\u0119dzy ich g\u0119sto\u015bci\u0105 a r\u00f3\u017cnymi cechami siedliska. Mo\u017cna te\u017c wykona\u0107 zdj\u0119cia dokumentuj\u0105ce roz\u0142o\u017cenie sieci, automatycznie je przerobi\u0107 na map\u0119 (nawet 3D przy u\u017cyciu fotogrametrii bliskiego zasi\u0119gu). Analiza takiej mapy i por\u00f3wnanie cech rozk\u0142adu przestrzennego sieci z rozk\u0142adem losowym mo\u017ce pos\u0142u\u017cy\u0107 do wykrycia potencjalnej terytorialno\u015bci u tego gatunku, rozmiar\u00f3w terytori\u00f3w osobniczych, itp.\u00a0 Szczeg\u00f3lnie interesuj\u0105co mo\u017ce to wypa\u015b\u0107 przy badania tr\u00f3jwymiarowego rozk\u0142adu sieci, gdy s\u0105 one rozwieszone na drzewach i krzewach.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/SAM_9754.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-large wp-image-3088\" title=\"SAM_9754\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/SAM_9754-1024x768.jpg\" alt=\"Paj\u0119czyny na ja\u0142owcu o \u015bwicie\" width=\"620\" height=\"465\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/SAM_9754-1024x768.jpg 1024w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/SAM_9754-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a><\/p>\n<p>I niech mi teraz kto\u015b powie, \u017ce poranne spacery z psem nie maj\u0105 swoich zalet.<\/p>\n<p><strong> <\/strong><\/p>\n<p><strong>Jerzy Tyszkiewicz<\/strong><\/p>\n<p><em>Ilustracje Jerzy Tyszkiewicz, CC BY SA 2.0<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W ostatni weekend obserwowa\u0142em na \u0142\u0105ce komor\u0119 Wilsona. Nie tak\u0105 ca\u0142kiem prawdziw\u0105, ale r\u00f3wnie\u017c interesuj\u0105c\u0105.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[60,11,54],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3086"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3086"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3086\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3094,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3086\/revisions\/3094"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3086"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3086"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3086"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}