
{"id":3104,"date":"2013-10-08T08:44:48","date_gmt":"2013-10-08T06:44:48","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=3104"},"modified":"2013-10-08T08:44:48","modified_gmt":"2013-10-08T06:44:48","slug":"kopisci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2013\/10\/08\/kopisci\/","title":{"rendered":"Kopi\u015bci"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: center;\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"http:\/\/farm4.staticflickr.com\/3089\/2619922812_ced962fede_z.jpg\" alt=\"\" width=\"500\" height=\"375\" \/><\/p>\n<p>Wszystkie \u017cywe istoty zbudowane s\u0105 z kom\u00f3rek &#8211; pocz\u0105wszy od jednokom\u00f3rkowych ameb, a\u017c po olbrzymie sekwoje. W kom\u00f3rkach s\u0105 struktury zwane organellami. I tak na przyk\u0142ad: chloroplasty przeprowadzaj\u0105 fotosyntez\u0119, mitochondria  odpowiadaj\u0105 za oddychanie kom\u00f3rkowe, a rybosomy s\u0105 niezb\u0119dne do syntezy  bia\u0142ek.<\/p>\n<p>\u0141adne zdania, nie? W sam raz do zagajenia tekstu popularyzuj\u0105cego jakie\u015b odkrycie cytologiczne. Nic dziwnego, \u017ce kto\u015b je tak sformu\u0142owa\u0142. Nie by\u0142em to ja. Pierwsi w \u015bwiat pu\u015bcili je autorzy notki do prasy, komentuj\u0105c publikacj\u0119 ich nowej pracy w <em>Annals of Botany<\/em> o odkryciu tanosom\u00f3w (<a rel=\"nofollow\" href=\"http:\/\/dx.doi.org\/10.1093\/aob\/mct168\">doi:10.1093\/aob\/mct168<\/a>).<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Autorzy to w wi\u0119kszo\u015bci Francuzi pracuj\u0105cy w Montpellier, a publikacja jest angloj\u0119zyczna, wi\u0119c ich wersja oczywi\u015bcie nie by\u0142a s\u0142owo w s\u0142owo taka, jak wy\u017cej. Notka do prasy posz\u0142a i zacz\u0119\u0142a kr\u0105\u017cy\u0107 w popularno-naukowej blogosferze. Samo powtarzanie informacji o odkryciu nowych organelli jest zrozumia\u0142e. Blogi, w kt\u00f3rych autor opisuje, co mu si\u0119 dzi\u015b przydarzy\u0142o albo zdradza, o czym sobie pomy\u015bla\u0142, s\u0105 chyba dzi\u015b mniej powszechne ni\u017c na pocz\u0105tku ery blogowania. Blogi tematyczne powtarzaj\u0105 odkrycia innych, czasem b\u0119d\u0105c zupe\u0142nie odtw\u00f3rcze, czasem przez zestawienia z innymi odkryciami lub przez refleksje blogera wystarczaj\u0105co tw\u00f3rcze. Trudno oczekiwa\u0107 od naukowca, \u017ce b\u0119dzie na swoim blogu publikowa\u0142 wyniki bada\u0144 przed ich publikacj\u0105 w bardziej uznanym miejscu. (Praca o tanosomach wp\u0142yn\u0119\u0142a do <em>AoB<\/em> w styczniu 2013 r., dziewi\u0119\u0107 miesi\u0119cy przed publikacj\u0105, natomiast notatka do prasy posz\u0142a w przeddzie\u0144 publikacji).<\/p>\n<p>Opr\u00f3cz blogosfery w sieci s\u0105 liczne serwisy, kt\u00f3rych u\u017cytkownicy dziel\u0105 si\u0119 odkrytymi przez siebie artyku\u0142ami, grafikami, filmikami itd. One kr\u0105\u017c\u0105 jako tzw. memy internetowe. Od os\u00f3b dziel\u0105cych si\u0119 memami internetowymi nie oczekuje si\u0119, \u017ce b\u0119d\u0105 robi\u0107 to w spos\u00f3b tw\u00f3rczy. Serwisy zreszt\u0105 przewiduj\u0105 w\u0142a\u015bnie to, \u017ce u\u017cytkownik taki mem (czy m\u00f3wi\u0105c \u015brodowiskowym \u017cargonem &#8211; takiego mema) po prostu zrepostuje (jak wida\u0107, jest nawet odpowiedni neologizm), co najwy\u017cej dodaj\u0105c kr\u00f3tki komentarz. Taki u\u017cytkownik nie jest tw\u00f3rc\u0105 &#8211; jest kopist\u0105. Co najwy\u017cej tworzy w\u0142asny zestaw mem\u00f3w i komentarzy.<\/p>\n<p>Od bloger\u00f3w i dziennikarzy jednak oczekiwa\u0107 mo\u017cna, \u017ce b\u0119d\u0105 nie tylko kopistami. \u017be powtarzaj\u0105c jak\u0105\u015b informacj\u0119, przeka\u017c\u0105 j\u0105 w\u0142asnymi s\u0142owami. Jak jednak si\u0119 okazuje na przyk\u0142adzie notki o odkryciu tanosom\u00f3w, wi\u0119kszo\u015b\u0107 informacji, kt\u00f3re mo\u017cna by\u0142o znale\u017a\u0107 w Internecie w pierwszej po\u0142owie wrze\u015bnia, to by\u0142a w\u0142a\u015bnie ta sama notka autor\u00f3w. Niekt\u00f3re nieco by\u0142y zmodyfikowane, inne prawie w og\u00f3le nie. Niekt\u00f3re serwisy poda\u0142y, \u017ce \u017ar\u00f3d\u0142em informacji jest owa notka, inne, w tym serwis Nauka w Polsce firmowany przez Polsk\u0105 Agencj\u0119 Prasow\u0105, nie. W ten spos\u00f3b autorzy tych artykulik\u00f3w okazali si\u0119 nie tyle dziennikarzami czy blogerami naukowymi, ile po prostu kopistami (ewentualnie t\u0142umaczami). Ja sam o sprawie dowiedzia\u0142em si\u0119 z repostu umieszczonego na Facebooku przez fanpejd\u017ca, kt\u00f3ry w\u0142a\u015bnie specjalizuje si\u0119 w linkowaniu tego typu informacji. To by\u0142a jednak czysta sytuacja &#8211; serwis daj\u0105cy linka nie udaje przecie\u017c, \u017ce sam t\u0119 notk\u0119 stworzy\u0142. Zupe\u0142nie inaczej ni\u017c serwisy, kt\u00f3re cytuj\u0105, nie przedstawiaj\u0105c, co w artykule jest cytatem. (Pomijam ju\u017c kwesti\u0119, \u015bmieci informacyjnych, podobn\u0105 do <a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2013\/07\/05\/smieci\/\" target=\"_blank\">opisanej tu<\/a> przez JTy. Co z tego, \u017ce wyszukiwarka poda mi kilkadziesi\u0105t link\u00f3w do tekst\u00f3w o tanosomach, skoro w zasadzie jest to ten sam tekst?)<\/p>\n<p>A tak na marginesie, to zdanie o wszystkich organizmach od ameby po sekwoj\u0119 te\u017c jest spod sztampy, cho\u0107 ustali\u0107, kto pierwszy u\u017cy\u0142 takiej lub podobnej figury stylistycznej, by\u0142oby trudno. Chocia\u017cby Karl Popper rzuci\u0142 figur\u0105 &#8222;od ameby do Einsteina&#8221; &#8211; jeszcze  mocniej przypominaj\u0105c\u0105 \u015bredniowieczne drabiny jestestw i  dziewi\u0119tnastowieczne lamarkizmy.<\/p>\n<p><strong>Piotr Panek<\/strong><\/p>\n<p><em>ilustracja: <a href=\"http:\/\/www.flickr.com\/photos\/will-lion\/\">Will Lion<\/a> (licencja CC BY-NC-ND 2.0)<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wszystkie \u017cywe istoty zbudowane s\u0105 z kom\u00f3rek &#8211; pocz\u0105wszy od jednokom\u00f3rkowych ameb, a\u017c po olbrzymie sekwoje. W kom\u00f3rkach s\u0105 struktury zwane organellami. I tak na przyk\u0142ad: chloroplasty przeprowadzaj\u0105 fotosyntez\u0119, mitochondria odpowiadaj\u0105 za oddychanie kom\u00f3rkowe, a rybosomy s\u0105 niezb\u0119dne do syntezy bia\u0142ek. \u0141adne zdania, nie? W sam raz do zagajenia tekstu popularyzuj\u0105cego jakie\u015b odkrycie cytologiczne. Nic [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[58,8,6],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3104"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3104"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3104\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3135,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3104\/revisions\/3135"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3104"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3104"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3104"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}