
{"id":3127,"date":"2013-10-04T09:45:32","date_gmt":"2013-10-04T07:45:32","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=3127"},"modified":"2013-10-05T18:50:44","modified_gmt":"2013-10-05T16:50:44","slug":"brak-zalozen","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2013\/10\/04\/brak-zalozen\/","title":{"rendered":"Brak za\u0142o\u017ce\u0144?"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\"><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/mepty.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-3129\" title=\"mepty\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/mepty.jpg\" alt=\"\" width=\"375\" height=\"500\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/mepty.jpg 375w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/mepty-225x300.jpg 225w\" sizes=\"(max-width: 375px) 100vw, 375px\" \/><\/a><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Idea bezza\u0142o\u017ceniowo\u015bci le\u017cy u podstaw bada\u0144 naukowych i racjonalno\u015bci w og\u00f3le. O warto\u015bci tych bada\u0144, oraz o wy\u017cszo\u015bci rozumu (cokolwiek to znaczy) nad nieracjonaln\u0105 stron\u0105 cz\u0142owieka mia\u0142by decydowa\u0107 rzekomy brak za\u0142o\u017ce\u0144. A z tego mia\u0142aby te\u017c wynika\u0107 wy\u017cszo\u015b\u0107 nauki nad innymi \u017ar\u00f3d\u0142ami wiedzy. Brak za\u0142o\u017ce\u0144 bowiem sprawia, \u017ce nie jest ona dogmatyczna, a jej twierdzenia &#8211; i to wszystkie bez wyj\u0105tku &#8211; weryfikowalne (zn\u00f3w &#8211; cokolwiek to s\u0142owo znaczy).<!--more--><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W\u0142a\u015bnie przeczyta\u0142em ksi\u0105\u017ck\u0119 J\u00f3zefa D\u0119bowskiego &#8222;Idea bezza\u0142o\u017ceniowo\u015bci&#8221; (Lublin 1987). Autor wskazuje w niej, \u017ce sama bezza\u0142o\u017ceniowo\u015b\u0107 jest problematyczna, poniewa\u017c mo\u017ce w niej chodzi\u0107 o pi\u0119\u0107 r\u00f3\u017cnych rzeczy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po pierwsze wi\u0119c, brak za\u0142o\u017ce\u0144 oznacza taki punkt wyj\u015bcia bada\u0144, w kt\u00f3rym badania te pozbawione s\u0105 wszelkich za\u0142o\u017ce\u0144. W tym znaczeniu chodzi o wskazanie absolutnego punktu wyj\u015bcia, kt\u00f3rego pewno\u015b\u0107 jest bezpo\u015brednio oczywista.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Poniewa\u017c haczyk tkwi tutaj w \u201abezpo\u015brednio\u015bci\u2019, bo co to znaczy bezpo\u015brednio?, mo\u017cna to stanowisko z\u0142agodzi\u0107 i powiedzie\u0107 tyle, \u017ce bezza\u0142o\u017ceniowo, to znaczy w spos\u00f3b wolny od dogmat\u00f3w. W podej\u015bciu tym chodzi o krytyczne podej\u015bcie do wszystkiego &#8211; nawet do swojego punktu wyj\u015bcia, pogl\u0105d\u00f3w, metod i tak dalej.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W trzecim znaczeniu bezza\u0142o\u017ceniowo\u015b\u0107 to tyle, co brak b\u0142\u0119d\u00f3w logicznych, kt\u00f3re wi\u0105\u017c\u0105 si\u0119 z poszukiwaniem podstaw wszelkiego poznania. Chodzi w szczeg\u00f3lno\u015bci o dwa b\u0142\u0119dy: b\u0142\u0119dne ko\u0142o oraz petitio principii. W b\u0142\u0119dne ko\u0142o na przyk\u0142ad wpada ka\u017cdy, kto chce dowie\u015b\u0107 prawomocno\u015bci metody na podstawie wynik\u00f3w uzyskanych dzi\u0119ki niej. W ten spos\u00f3b metoda sama siebie uprawomacnia. Z kolei b\u0142\u0105d petitio principii zwi\u0105zany jest z kwesti\u0105 uzasadnienia przes\u0142anki jakiego\u015b rozumowania. Brak takiego uzasadnienia mo\u017ce oznacza\u0107 dwie rzeczy: dogmatyzm albo argument ci\u0105gn\u0105cy si\u0119 w niesko\u0144czono\u015b\u0107. Wszak uzasadniaj\u0105c A odwo\u0142uj\u0119 si\u0119 do B; uzasadniaj\u0105c B odwo\u0142uj\u0119 si\u0119 do C i tak dalej. Je\u015bli poprzestaj\u0119 na kt\u00f3rym\u015b z \u0142a\u0144cuch\u00f3w to mog\u0119 by\u0107 oskar\u017cony o dogmatyzm. Je\u015bli nie poprzestaj\u0119 &#8211; mog\u0119 ci\u0105gn\u0105\u0107 argumentacj\u0119 bez granic, co prowadzi do absurdu. Chyba, \u017ce przes\u0142anki mojego rozumowania s\u0105 dobrze uzasadnione. Ale co to znaczy dobrze uzasadnione? Zn\u00f3w odwo\u0142uj\u0119 si\u0119 do definicji, kt\u00f3re mog\u0105 odwo\u0142ywa\u0107 si\u0119 do innych definicji i tak dalej.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W czwartym znaczeniu bezza\u0142o\u017ceniowo\u015b\u0107 oznacza aksjologiczn\u0105 neutralno\u015b\u0107, a w pi\u0105tym &#8211; wolno\u015b\u0107 pod wzgl\u0119dem religijnym i politycznym w prowadzeniu bada\u0144, to jest doboru problematyki i metod. Moj\u0105 uwag\u0119 przyci\u0105gaj\u0105 w\u0142a\u015bnie te dwa znaczenia bezza\u0142o\u017ceniowo\u015bci w powi\u0105zaniu z drugim, czyli brakiem dogmatyzmu. Bo czy uprawianie nauki bez jakiejkolwiek aksjologii oraz etyki jest w og\u00f3le mo\u017cliwe?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Szczerze m\u00f3wi\u0105c, to nie s\u0105dz\u0119 by si\u0119 tak da\u0142o. I to nie tylko na obszarze nauk spo\u0142ecznych, ale tak\u017ce w innych dziedzinach. Naukowiec te\u017c cz\u0142owiek, i jak ka\u017cdy cz\u0142owiek warto\u015bciuje rzeczywisto\u015b\u0107 w ten czy inny spos\u00f3b. Ale to kwestia do osobnego om\u00f3wienia w innym czasie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wracaj\u0105c do ksi\u0105\u017cki, to jestem ciekaw, czy autor nie chcia\u0142by jej wznowi\u0107, a mo\u017ce rozszerzy\u0107, czy uzupe\u0142ni\u0107. Bo wydaje mi si\u0119, \u017ce po dwudziestu kilku latach od jej wydania, jej autor mia\u0142by o wiele wi\u0119cej do powiedzenia w tej kwestii. I bez tego rzecz jest godna polecenia.<\/p>\n<p>Grzegorz Pacewicz<\/p>\n<p>Zdj\u0119cie: Leia Speia\/Flickr.com(CC BY-SA 2.0.)<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Idea bezza\u0142o\u017ceniowo\u015bci le\u017cy u podstaw bada\u0144 naukowych i racjonalno\u015bci w og\u00f3le. O warto\u015bci tych bada\u0144, oraz o wy\u017cszo\u015bci rozumu (cokolwiek to znaczy) nad nieracjonaln\u0105 stron\u0105 cz\u0142owieka mia\u0142by decydowa\u0107 rzekomy brak za\u0142o\u017ce\u0144. A z tego mia\u0142aby te\u017c wynika\u0107 wy\u017cszo\u015b\u0107 nauki nad innymi \u017ar\u00f3d\u0142ami wiedzy. Brak za\u0142o\u017ce\u0144 bowiem sprawia, \u017ce nie jest ona dogmatyczna, a jej twierdzenia [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[59,52],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3127"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3127"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3127\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3133,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3127\/revisions\/3133"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3127"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3127"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3127"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}