
{"id":316,"date":"2009-05-04T08:40:57","date_gmt":"2009-05-04T07:40:57","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=316"},"modified":"2014-05-17T08:53:58","modified_gmt":"2014-05-17T06:53:58","slug":"popularyzacja-czy-profanacja","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2009\/05\/04\/popularyzacja-czy-profanacja\/","title":{"rendered":"Popularyzacja czy profanacja?"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/05\/gorilla.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-full wp-image-317\" title=\"gorilla\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/05\/gorilla.jpg\" alt=\"\" width=\"450\" height=\"672\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2009\/05\/gorilla.jpg 450w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2009\/05\/gorilla-200x300.jpg 200w\" sizes=\"(max-width: 450px) 100vw, 450px\" \/><\/a><br \/>\n<strong><br \/>\nNie wszystkie filozofie da si\u0119 prze\u0142o\u017cy\u0107 na g\u00f3ralski.<\/strong><\/p>\n<p>Kilka dobrych miesi\u0119cy temu, \u017cali\u0142em si\u0119 na tym blogu, \u017ce nie potrafi\u0119 opowiada\u0107 przy piwie, czym zajmuj\u0119 si\u0119 zawodowo. W komentarzu do tego wpisu jeden z czytelnik\u00f3w wypomnia\u0142 mi, \u017ce &#8222;ksi\u0105dz profesor Tischner mawia\u0142, \u017ce marna to filozofia, kt\u00f3rej nie spos\u00f3b prze\u0142o\u017cy\u0107 na gwar\u0119 g\u00f3ralsk\u0105&#8221;. Nie powiem, przej\u0105\u0142em si\u0119 tym zarzutem &#8211; tak bardzo, \u017ce zamilk\u0142em na kilka dobrych miesi\u0119cy. I dojrza\u0142em ju\u017c chyba, by odpowiedzie\u0107.<\/p>\n<p><!--more--><br \/>\nNie wiem, czy ten cytat rzeczywi\u015bcie pochodzi od profesora Tischnera. Trudno mi bowiem uwierzy\u0107, by cz\u0142owiek m\u0105dry m\u00f3g\u0142 powiedzie\u0107 co\u015b r\u00f3wnie niem\u0105drego. To stwierdzenie przypomina mi popularne, i r\u00f3wnie durne, powiedzenie, \u017ce nie ma g\u0142upich pyta\u0144, s\u0105 tylko g\u0142upie odpowiedzi.<\/p>\n<p>Zacznijmy od wypr\u00f3bowania owego, przypisywanego Tischnerowi stwierdzenia w praktyce. Aby by\u0142o \u0142atwiej zr\u00f3bmy to na przyk\u0142adzie poezji (&#8222;marna to poezja, kt\u00f3rej nie spos\u00f3b prze\u0142o\u017cy\u0107 na gwar\u0119 g\u00f3ralsk\u0105&#8221;) &#8211; w ko\u0144cu je\u015bli prawdziwe, powinno mie\u0107 ono zastosowanie do dowolnego rodzaju tw\u00f3rczo\u015bci, nie tylko filozofii czy nauki. No to przek\u0142adajmy:<\/p>\n<p><em>Spoza drzew g\u0119stwy goryl kosmaty<\/em><\/p>\n<p><em>\u015amieszliwym \u015blepiem wyziera\u0142 w \u015bwiaty.<\/em><\/p>\n<p><em>Ma\u0142powa\u0142 or\u0142a, gdy ranny strza\u0142\u0105<\/em><\/p>\n<p><em>Wlecze po ziemi nic warte cia\u0142o.<\/em><\/p>\n<p><em>I lwa ma\u0142powa\u0142, kiedy w bar\u0142ogu<\/em><\/p>\n<p><em>K\u0142em sp\u0142oszonemu zagra\u017ca Bogu.<\/em><\/p>\n<p><em>I drwi\u0105c, przedrze\u017ania\u0142 wieczno\u015bci min\u0119,<\/em><\/p>\n<p><em>Kiedy z b\u0142\u0119kitu schodzi w dolin\u0119.<\/em><\/p>\n<p><em>A\u017c \u015bmier\u0107 wtulona w szary przyodziew,<\/em><\/p>\n<p><em>Stan\u0119\u0142a przed nim, a\u017c zblad\u0142 nad spodziew!<\/em><\/p>\n<p><em>Chcia\u0142 j\u0105 zma\u0142powa\u0107, ale nie umia\u0142 &#8211;<\/em><\/p>\n<p><em>Chcia\u0142 co\u015b zrozumie\u0107 &#8211; i nie zrozumia\u0142.<\/em><\/p>\n<p><em>I pad\u0142 jej do n\u00f3g, nie wiedz\u0105c czemu,<\/em><\/p>\n<p><em>I &#8211; niewiedz\u0105cy &#8211; skomla\u0142 po psiemu.<\/em><\/p>\n<p><em>A ona cicho, niby mogi\u0142a,<\/em><\/p>\n<p><em>Pier\u015b mu przydepta\u0107 stop\u0105 raczy\u0142a.<\/em><\/p>\n<p><em>Niezma\u0142powana, nieprzedrze\u017aniona<\/em><\/p>\n<p><em>Patrzy\u0142a w niego, jak rze\u017c\u0105c, kona.<br \/>\n<\/em><br \/>\n(Le\u015bmian, &#8222;Goryl&#8221;)<\/p>\n<p>By\u0142 se goryl co zwierz\u0119ta przedrze\u017ania\u0142. A\u017c zdech\u0142 i ju\u017c nie ma\u0142powa\u0142.<\/p>\n<p>Mo\u017ce nie za bardzo to po g\u00f3ralsku, ale oddaje g\u0142\u0119bi\u0119 przek\u0142adu.<\/p>\n<p>Na tym bym sko\u0144czy\u0142, a mo\u017ce nawet wcale bym nie pisa\u0142, gdyby nie to, \u017ce dotykamy tu problemu powa\u017cnego, mianowicie popularyzacji wiedzy. Ludzie nie zajmuj\u0105cy si\u0119 nauk\u0105 chc\u0105 wiedzie\u0107, co robi\u0105 naukowcy za ich pieni\u0105dze, tak samo jak chc\u0105 wiedzie\u0107, czym zajmuj\u0105 si\u0119 politycy. Ale oczywi\u015bcie niewielu gotowych jest podj\u0105\u0107 wysi\u0142ek, by co\u015b naprawd\u0119 zrozumie\u0107. Chc\u0105 mie\u0107 odpowied\u017a natychmiast, podan\u0105 na talerzu, na ka\u017cde nawet najdurniejsze pytanie. A powiedzenia, \u017ce nie ma g\u0142upich pyta\u0144 a tylko g\u0142upie odpowiedzi i \u017ce wszystkie filozofie da si\u0119 na g\u00f3ralski prze\u0142o\u017cy\u0107 utwierdzaj\u0105 ich, \u017ce odpowiedzi proste jak piosenki Britney Spears im si\u0119 po prostu nale\u017c\u0105. W ten spos\u00f3b popularyzacja cz\u0119stokro\u0107 zast\u0119powana jest propagand\u0105 (szczeg\u00f3lnie, je\u015bli w gr\u0119 wchodzi\u0107 zaczynaj\u0105 miliardy dolar\u00f3w), a ciekawo\u015b\u0107 &#8211; ot\u0119pieniem. (Pi\u0119kny przyk\u0142ad znalaz\u0142em ostatnio w sk\u0105din\u0105d ciekawej ksi\u0105\u017cce Jeremy&#8217;ego Stangrooma &#8211; te\u017c sk\u0105din\u0105d sensownego faceta &#8211; &#8222;Co my\u015bl\u0105 naukowcy&#8221;. Stangroom ubolewa, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 zwyk\u0142ych ludzi nie wie, \u017ce &#8222;CO2 to g\u0142\u00f3wny gaz cieplarniany&#8221;. Tyle, \u017ce CO2 nie jest g\u0142\u00f3wnym gazem cieplarnianym, jest nim para wodna. To kolejny przyk\u0142ad &#8222;filozofii prze\u0142o\u017conej na g\u00f3ralski&#8221; w dzia\u0142aniu.)<\/p>\n<p>Nie chc\u0119 przez to powiedzie\u0107, \u017ce popularyzacja w og\u00f3le nie jest mo\u017cliwa. Ale wymaga ona sporego wysi\u0142ku i od popularyzatora, i od odbiorcy. A przede wszystkim g\u0142\u0119bokiej \u015bwiadomo\u015bci po obu stronach, \u017ce mamy do czynienia tylko ze skrobaniem powierzchni, \u017ce pod ni\u0105 jest g\u0142\u0119bia, do kt\u00f3rej zst\u0105pi\u0107 trzeba, \u017ceby co\u015b naprawd\u0119 zrozumie\u0107. Wymaga te\u017c wielkiej odpowiedzialno\u015bci ze strony popularyzator\u00f3w, by nie sprawia\u0107 wra\u017cenia, \u017ce skrobanie zast\u0105pi\u0107 mo\u017ce \u017cmudne, lata trwaj\u0105ce kopanie.<\/p>\n<p><strong>Jerzy Kowalski-Glikman<\/strong><em><br \/>\n<\/em><\/p>\n<p><em>Il. <\/em><em><a title=\"Link to youngrobv (Rob &amp; Ale)'s photostream\" rel=\"dc:creator cc:attributionURL\" href=\"http:\/\/www.flickr.com\/photos\/youngrobv\/\">youngrobv (Rob &amp; Ale)<\/a>, Flickr (CC)<\/em><strong><br \/>\n<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie wszystkie filozofie da si\u0119 prze\u0142o\u017cy\u0107 na g\u00f3ralski. Kilka dobrych miesi\u0119cy temu, \u017cali\u0142em si\u0119 na tym blogu, \u017ce nie potrafi\u0119 opowiada\u0107 przy piwie, czym zajmuj\u0119 si\u0119 zawodowo. W komentarzu do tego wpisu jeden z czytelnik\u00f3w wypomnia\u0142 mi, \u017ce &#8222;ksi\u0105dz profesor Tischner mawia\u0142, \u017ce marna to filozofia, kt\u00f3rej nie spos\u00f3b prze\u0142o\u017cy\u0107 na gwar\u0119 g\u00f3ralsk\u0105&#8221;. Nie powiem, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[106,30],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/316"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=316"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/316\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3792,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/316\/revisions\/3792"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=316"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=316"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=316"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}