
{"id":3303,"date":"2013-12-20T14:35:30","date_gmt":"2013-12-20T13:35:30","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=3303"},"modified":"2013-12-20T14:35:30","modified_gmt":"2013-12-20T13:35:30","slug":"historia-pewnego-karpia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2013\/12\/20\/historia-pewnego-karpia\/","title":{"rendered":"Historia pewnego karpia"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/800px-Cyprinus_carpio_1879.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-3304\" title=\"800px-Cyprinus_carpio_1879\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/800px-Cyprinus_carpio_1879.jpg\" alt=\"\" width=\"800\" height=\"509\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/800px-Cyprinus_carpio_1879.jpg 800w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/800px-Cyprinus_carpio_1879-300x190.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 800px) 100vw, 800px\" \/><\/a><\/p>\n<p>W zwi\u0105zku ze zbli\u017caj\u0105cymi si\u0119 \u015awi\u0119tami, dzisiejsza opowie\u015b\u0107 b\u0119dzie bardziej osobista i \u015bwi\u0105teczna. Opowiem w niej histori\u0119 pewnego karpia. Najpierw jednak kilka s\u0142\u00f3w wst\u0119pu. Jak g\u0142osi legenda, zwierz\u0119ta w Wigili\u0119 maj\u0105 m\u00f3wi\u0107 ludzkim g\u0142osem. Osobi\u015bcie, nigdy nie s\u0142ysza\u0142am\u00a0 \u017cadnego przemawiaj\u0105cego zwierzaka, gdyby jednak tak si\u0119 sta\u0142o, my\u015bl\u0119, \u017ce z kr\u00f3lestwa zwierz\u0105t wiele do powiedzienia mia\u0142aby w\u0142a\u015bnie ryby, cz\u0119sto traktowane po macoszemu w naszym codziennym pojmowaniu kr\u00f3lestwa zwierz\u0105t.\u00a0 W noc wigilijn\u0105, gdy m\u00f3wimy o przemawiaj\u0105cych zwierz\u0119tach, g\u0142\u00f3wnie zazwyczaj my\u015blimy o naszych domowych przyjacielach ssakach &#8211; kotach, psach, chomikach, czasem zwierz\u0119tach gospodarskich, je\u015bli w naszym otoczeniu s\u0105 takowe, ale jako\u015b nikt nigdy nie my\u015bli o rybach, cho\u0107 przecie\u017c zgodnie z systematyk\u0105 ryby do kr\u00f3lestwa zwierz\u0105t r\u00f3wnie\u017c nale\u017c\u0105.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Ryby, stanowi\u0105ce najstarsz\u0105 i najbardziej \u017cr\u00f3\u017cnicowan\u0105 gromad\u0119 wsp\u00f3\u0142czesnych kr\u0119gowc\u00f3w, w kulturze masowej nie ciesz\u0105 si\u0119 zbyt pozytywn\u0105 opini\u0105. Powiada si\u0119, \u017ce dzieci i ryby g\u0142osu nie maj\u0105 i w zwi\u0105zku z tym cz\u0119sto zapomina si\u0119 o ich istnieniu. A ryby wr\u0119cz przeciwnie, czasem zdaj\u0105 si\u0119 krzycze\u0107 r\u00f3\u017cne, dawno zapomniane prawdy i przypomina\u0107, \u017ce czasem dobrze pozwoli\u0107 si\u0119 unie\u015b\u0107 rzece \u017cycia, podda\u0107 fali wspomnie\u0144 i pozwoli\u0107 by nurt owej rzeki \u017cycia zabra\u0142 nas tam, gdzie nie mieli\u015bmy odwagi si\u0119 wybra\u0107 nigdy wcze\u015bniej.<\/p>\n<p>Ale c\u00f3\u017c ma z tym wszytkim wsp\u00f3lnego \u00f3w tytu\u0142owy karp?\u00a0 Ot\u00f3\u017c karp, jako przedstawiciel tej zwierz\u0119cej, nie-zwierz\u0119cej cz\u0119\u015bci \u015bwiata, ze wzgl\u0119du na postny obyczaj niejedzenia mi\u0119sa w Wigili\u0119 (a rybie mi\u0119so za prawdziwie mi\u0119so uznawane przecie\u017c nie jest) jest znanym go\u015bciem na naszych Wigilijnych sto\u0142ach. Karp, jak powiadaj\u0105 w\u0119dkarze, jest istot\u0105 ostro\u017cn\u0105, przebieg\u0142\u0105 i waleczn\u0105; uczy si\u0119 omija\u0107 w\u0119darskie pu\u0142apki, unika specjalnie przygotowanych\u00a0 przek\u0105sek, reaguje na dotyk, ca\u0142kiem nie\u017ale widzi, a i s\u0142uch ma niezgorszy (<a href=\"http:\/\/www.wedzisko.info\/artykul27\">http:\/\/www.wedzisko.info\/artykul27<\/a>).<\/p>\n<p>Zdarzy\u0142o nam si\u0119 kiedy\u015b w moim domu rodzinny, jeszcze w latach 80tych, kiedy ci\u0119\u017cko by\u0142o z towarem, kupi\u0107 \u017cywego karpia. By go zdoby\u0107, rodzice stali d\u0142ugo w kolejce, a ja biega\u0142am od domu do sklepu sprawdzaj\u0105c ile jeszcze ludzi (i karpi) zosta\u0142o. Karp, w pe\u0142ni si\u0142 witalnych, zosta\u0142 po moich i brata pro\u015bbach umieszczony w du\u017cej misce z wod\u0105. Chlapa\u0142 jednak obficie i w zwi\u0105zku z tym trzeba by\u0142o przenie\u015b\u0107 go to wi\u0119kszego pojmnika, czyli w tym przypadku wanny. Do Wigilii pozosta\u0142o jeszcze kilka dni, tak wi\u0119c karp, dokarmiany codziennie chlebem, spokojnie p\u0142ywa\u0142 sobie w wannie,\u00a0 a my tymczasem k\u0105piele brali\u015bmy w misce. Gdy nadesz\u0142a Wigilia, nikt nie mia\u0142 serca, by pozbawi\u0107 karpia \u017cycia i tak sp\u0119dzili\u015bmy Wigili\u0119 bez\u00a0 ryby na stole, za to z udomowionym karpiem w wannie. Podczas naszej opieki, ur\u00f3s\u0142 do\u015b\u0107 znacznie, nauczy\u0142 si\u0119 rozpoznawa\u0107 po dzwi\u0119kach poszczeg\u00f3lne osoby; podp\u0142ywa\u0142, gdy siadali\u015bmy przy brzegu wanny i stara\u0142 si\u0119 patrze\u0107 w nasz\u0105 stron\u0119. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce sta\u0142 si\u0119 naszym domowym pupilem. Trudno jednak by\u0142o ca\u0142y czas trzyma\u0107 go w domu, karp potrzebowa\u0142 bowiem przestrzeni, a my wanny. Tak wi\u0119c pewnego dnia, gdzie\u015b w po\u0142owie stycznia, gdy pogoda ociepli\u0142a si\u0119 na tyle, by mo\u017cna by\u0142o spokojnie odda\u0107 karpia jezioru, wybrali\u015bmy si\u0119 w znane nam miejsce, gdzie ryby mog\u0105 w miar\u0119 spokojnie prowadzi\u0107 swoj\u0105 egzystencj\u0119 i zwrocili\u015bmy naszego domowego karpia przyrodzie.<\/p>\n<p>Od tamtej pory karp nigdy ju\u017c nie zago\u015bci\u0142 na naszym Wigilijnym stole, pozosta\u0142y za to bardzo \u017cywe wspomnienia. By\u0142 to niezapomniany okres, w kt\u00f3rym mia\u0142am okazj\u0119 si\u0119 przekona\u0107, \u017ce cho\u0107 ryby g\u0142osu nie maj\u0105, potrafi\u0105 bez s\u0142\u00f3w przekazywa\u0107 to o co w tym \u015awi\u0105tecznym okresie chodzi: \u017ce czasem warto zatrzyma\u0107 si\u0119 na chwil\u0119, zapomnie\u0107 o zgie\u0142ku codzienno\u015bci i po prostu by\u0107. Jak ryba.<\/p>\n<p>Judyta Juranek<\/p>\n<p>Ilustracja: Alexander Francis Lydon, domena publiczna<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W zwi\u0105zku ze zbli\u017caj\u0105cymi si\u0119 \u015awi\u0119tami, dzisiejsza opowie\u015b\u0107 b\u0119dzie bardziej osobista i \u015bwi\u0105teczna. Opowiem w niej histori\u0119 pewnego karpia. Najpierw jednak kilka s\u0142\u00f3w wst\u0119pu. Jak g\u0142osi legenda, zwierz\u0119ta w Wigili\u0119 maj\u0105 m\u00f3wi\u0107 ludzkim g\u0142osem. Osobi\u015bcie, nigdy nie s\u0142ysza\u0142am\u00a0 \u017cadnego przemawiaj\u0105cego zwierzaka, gdyby jednak tak si\u0119 sta\u0142o, my\u015bl\u0119, \u017ce z kr\u00f3lestwa zwierz\u0105t wiele do powiedzienia mia\u0142aby [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[66,9,1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3303"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3303"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3303\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3311,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3303\/revisions\/3311"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3303"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3303"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3303"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}