
{"id":331,"date":"2009-06-01T09:24:47","date_gmt":"2009-06-01T07:24:47","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=331"},"modified":"2013-02-14T09:20:32","modified_gmt":"2013-02-14T08:20:32","slug":"pochwala-glupoty","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2009\/06\/01\/pochwala-glupoty\/","title":{"rendered":"Pochwa\u0142a g\u0142upoty"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/idiot4.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-full wp-image-336\" title=\"idiot4\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/idiot4.jpg\" alt=\"\" width=\"450\" height=\"374\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/idiot4.jpg 450w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/idiot4-300x249.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 450px) 100vw, 450px\" \/><\/a><\/p>\n<p><strong>Nie odbierajmy idiotom prawa do wolno\u015bci wypowiedzi.<\/strong><\/p>\n<p>\u017bycie czasami dopisuje dziwne scenariusze do tego, co robimy i co piszemy. Ju\u017c po napisaniu poprzedniego wpisu w sieci i mediach papierowych rozp\u0119ta\u0142a si\u0119 burza wok\u00f3\u0142 anonimowo\u015bci w sieci i anonimowego blogowania. Sta\u0142o si\u0119 tak po publikacjach &#8222;Dziennika&#8221; &#8211; najpierw na temat blogowiczki Kataryny i jej konfliktu z ministrem sprawiedliwo\u015bci Andrzejem Czum\u0105. Nie chc\u0119 o pisa\u0107 o tej sprawie, do\u015b\u0107, \u017ce <a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=329\" target=\"_self\">pisa\u0142 o niej Jacek Kubiak<\/a>. Na marginesie tego zamieszania pojawi\u0142 si\u0119 jednak <a href=\"http:\/\/www.dziennik.pl\/opinie\/article385224\/Krol_Internet_to_nie_smietnik.html\" target=\"_self\">tekst profesora Marcina Kr\u00f3la <\/a>po\u015bwi\u0119cony mi\u0119dzy innymi kwestii m\u0105dro\u015bci i g\u0142upoty w demokracji.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Sw\u00f3j pogl\u0105d Kr\u00f3l zawiera w zasadzie w kilku zdaniach:<\/p>\n<blockquote><p>&#8222;Blog jest czym\u015b (&#8230;) idiotycznym. Pozwala ka\u017cdemu wyg\u0142asza\u0107 opinie na tematy kompletnie dowolne. Tymczasem wcale nie uwa\u017cam, \u017ce tak by\u0107 powinno. Bo jedni maj\u0105 opinie, inni &#8211; wyrobione jedynie ich zal\u0105\u017cki, a pozostali &#8211; nie maj\u0105 ich wcale.(&#8230;) Dotychczas ca\u0142a upowszechniona kultura pisana opiera\u0142a si\u0119 na mo\u017cliwo\u015bci skrytykowania nawet najwi\u0119kszych g\u0142upstw, najbardziej marnych ksi\u0105\u017cek, kt\u00f3rych autorzy byli znani. Tymczasem w internecie opinie s\u0105 anonimowe &#8211; a ich autorstwo nie niesie za sob\u0105 \u017cadnej odpowiedzialno\u015bci. Oceniam to jako z\u0142e zwyci\u0119stwo demokracji, bo ka\u017cdy idiota ma dzi\u0119ki temu takie same prawa do wyg\u0142aszania swoich s\u0105d\u00f3w jak wybitni my\u015bliciele, publicy\u015bci, czy prawdziwi dziennikarze&#8221;.<\/p><\/blockquote>\n<p>Zatrzymam si\u0119 na ostatnim zdaniu, bo w nim moim zdaniem zawarte jest sedno wypowiedzi prof. Kr\u00f3la. Autor sugeruje w nim, \u017ce prawo idiot\u00f3w do wyg\u0142aszania swoich s\u0105d\u00f3w powinno by\u0107 mniejsze ni\u017c nie-idiot\u00f3w.<\/p>\n<p>Mo\u017cna zauwa\u017cy\u0107 jedn\u0105 prost\u0105 zale\u017cno\u015b\u0107. Ka\u017cdy, kto s\u0105dzi, \u017ce idiotom w demokracji nie nale\u017cy si\u0119 prawo g\u0142osu i \u017ce nale\u017cy odci\u0105\u0107 ich od debaty publicznej, poniewa\u017c ich g\u0142os jest niewa\u017cny, zak\u0142ada, \u017ce takim idiot\u0105 nie jest. Takie rozumowanie jest w pe\u0142ni uzasadniona, poniewa\u017c w przeciwnym razie ten, kto tak my\u015bli, podcina\u0142by ga\u0142\u0105\u017a, na kt\u00f3rej siedzi.<\/p>\n<p>My\u015bl taka jest jednak bardzo przewrotna. Jej druga strona jest taka, \u017ce nie jest w\u0142a\u015bnie wcale wykluczone, \u017ce wszyscy jeste\u015bmy idiotami. Nikt nie jest w stanie zagwarantowa\u0107, \u017ce to co, robi, pisze, s\u0105dzi lub my\u015bli jest m\u0105dre i warto\u015bciowe. Przyjmijmy, \u017ce tak w\u0142a\u015bnie nie jest. \u017be wszystko, co ka\u017cdy z nas robi, pisze, my\u015bli, wszystkie wybory itp. s\u0105, nie owijaj\u0105c w bawe\u0142n\u0119, g\u0142upie, bezsensowne, nieracjonalne itp. I co? Czy na tej podstawie chcieliby\u015bmy, \u017ce odebrano nam to prawo do tej cz\u0105stki g\u0142upoty, kt\u00f3ra jest naszym udzia\u0142em? I czy na tej podstawie cz\u0142owiekowi w og\u00f3le mo\u017cna odebra\u0107 jego prawa, w tym prawo do g\u0142upoty i idiotyzm\u00f3w? Tak\u017ce w sferze politycznej.<\/p>\n<p>U Rene Descartesa (Kartezjusza) jest bardzo podobna i przewrotne rozumowanie. Kartezjusz zauwa\u017ca, \u017ce na pytanie: &#8222;Czy Ci brakuje rozumu?&#8221;. Ka\u017cdy na og\u00f3\u0142 odpowie: &#8222;Nie, nie brakuje mi rozumu. Mam go w sam raz&#8221;. Z tego wyprowadza on wniosek, \u017ce wszyscy maj\u0105 tyle samo rozumu. Z g\u0142upot\u0105 jest podobnie &#8211; gdy kogo spyta\u0107, czy jest idiot\u0105, to ka\u017cdy odpowie, \u017ce nie jest. Je\u015bli do tego doda\u0107 inne przewrotne za\u0142o\u017cenie, \u017ce idioci nie s\u0105 \u015bwiadomi swego zidiocenia, wniosek mo\u017ce by\u0107 tylko taki, \u017ce wcale nie wykluczone, \u017ce wszyscy jeste\u015bmy idiotami.<\/p>\n<p>Z g\u0142upot\u0105 jest jeszcze ten problem, \u017ce o tym, czy kto\u015b jest idiot\u0105, czy nie, nie wiadomo dop\u00f3ki ten kto\u015b si\u0119 nie wypowie. Dopiero po wypowiedziach i ich uzasadnieniach, mo\u017cna kogo\u015b zaliczy\u0107 do tej niechlubnej kategorii. Ale i sama ta kategoria jest rzecz\u0105 umown\u0105. Zdarza si\u0119 ka\u017cdemu, \u017ce palnie jakie\u015b g\u0142upstwo. Zdarza si\u0119 i tak, \u017ce nawet z ust idioty, mo\u017cna us\u0142ysze\u0107 genialn\u0105 my\u015bl. M\u0105dro\u015b\u0107 i g\u0142upota w cz\u0142owieku nie wykluczaj\u0105 si\u0119, podobnie jak i inne cechy.<\/p>\n<p>Dlatego pogl\u0105dy zawarte w tek\u015bcie profesora Kr\u00f3la, s\u0105 dla mnie nie do przyj\u0119cia. Prawo do wolno\u015bci wypowiedzi, jest prawem dla ka\u017cdego. Nawet je\u015bli wypowiedzi te nie s\u0105 na wysokim poziomie i nawet je\u015bli s\u0105 anonimowe. Nad anonimowym idiotyzmem mo\u017cna bowiem po prostu wzruszy\u0107 r\u0119kami (jak o tym <a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=329\" target=\"_self\">pisa\u0142 Jacek<\/a>) i ju\u017c do niego nie wraca\u0107. Wprowadzanie z tego powodu jakiej\u015b formy cenzury by\u0142oby niebezpieczne.<\/p>\n<p>Rzeczywi\u015bcie bywa tak, \u017ce pisz\u0105c co\u015b, ma si\u0119 niejasn\u0105 i niewyrobion\u0105 opini\u0119 na jaki\u015b temat, a nawet plecie si\u0119 g\u0142upstwa. Jednak podstaw\u0105 demokracji jest debatowanie, a to jest niemo\u017cliwe, bez ca\u0142kowitej wolno\u015bci s\u0142owa. W jego trakcie sprawa b\u0119d\u0105ca przedmiotem namys\u0142u badana jest z r\u00f3\u017cnych, czasem pozornie nawet nieistotnych punkt\u00f3w widzenia. Daje to mo\u017cliwo\u015b\u0107 wychwycenia g\u0142\u0119bszych kontekst\u00f3w i problem\u00f3w, jakie mo\u017ce ona z sob\u0105 nie\u015b\u0107. Limitacja dost\u0119pu do debaty publicznej zubo\u017cy\u0142aby t\u0119 procedur\u0119.<\/p>\n<p>Druga rzecz, to anonimowo\u015b\u0107. Ona nie przeszkadza debacie publicznej. Istotn\u0105 cech\u0105 naszej racjonalno\u015bci jest bowiem przywi\u0105zanie nie do tego, kto co\u015b m\u00f3wi, lecz co m\u00f3wi. Innymi s\u0142owy, oderwanie wypowiedzi od osoby m\u00f3wi\u0105cego. W debacie maj\u0105 si\u0119 liczy\u0107 argumenty, a nie osoby rozm\u00f3wc\u00f3w. I o tym trzeba pami\u0119ta\u0107.<\/p>\n<p>Tytu\u0142 tego wpisu wzi\u0105\u0142em od Erazma z Rotterdamu. Ca\u0142e jego dzie\u0142o &#8222;Pochwa\u0142a g\u0142upoty&#8221; jest przewrotne, poniewa\u017c jest ono zgodne z tytu\u0142em &#8211; autor rzeczywi\u015bcie w nim wychwala g\u0142upot\u0119. Widz\u0119, \u017ce zrobi\u0142em to samo, dlatego pozwoli\u0142em sobie na takie zapo\u017cyczenie.<\/p>\n<p><strong>Grzegorz Pacewicz<\/strong><em><br \/>\n<\/em><\/p>\n<p><em>Fot. <a title=\"Link to jerik0ne's photostream\" rel=\"dc:creator cc:attributionURL\" href=\"http:\/\/www.flickr.com\/photos\/jerik0ne\/\">jerik0ne<\/a>, Flickr (CC SA)<\/em><strong><br \/>\n<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie odbierajmy idiotom prawa do wolno\u015bci wypowiedzi. \u017bycie czasami dopisuje dziwne scenariusze do tego, co robimy i co piszemy. Ju\u017c po napisaniu poprzedniego wpisu w sieci i mediach papierowych rozp\u0119ta\u0142a si\u0119 burza wok\u00f3\u0142 anonimowo\u015bci w sieci i anonimowego blogowania. Sta\u0142o si\u0119 tak po publikacjach &#8222;Dziennika&#8221; &#8211; najpierw na temat blogowiczki Kataryny i jej konfliktu z [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[59,1,30],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/331"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=331"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/331\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2291,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/331\/revisions\/2291"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=331"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=331"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=331"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}