
{"id":345,"date":"2009-06-18T10:08:07","date_gmt":"2009-06-18T09:08:07","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=345"},"modified":"2013-02-23T23:32:18","modified_gmt":"2013-02-23T22:32:18","slug":"o-subtelnosci-naduzyc-naukowych","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2009\/06\/18\/o-subtelnosci-naduzyc-naukowych\/","title":{"rendered":"O subtelno\u015bci nadu\u017cy\u0107 naukowych"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/thief.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-full wp-image-346\" title=\"thief\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/thief.jpg\" alt=\"\" width=\"450\" height=\"338\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/thief.jpg 450w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/thief-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 450px) 100vw, 450px\" \/><\/a><\/p>\n<p><strong>Bez kredytu zaufania nie ma post\u0119pu<\/strong><strong>. Co, kiedy nie ma on pokrycia?<br \/>\n<\/strong><\/p>\n<p>W nauce mo\u017cna ukra\u015b\u0107 wszystko: pomys\u0142, do\u015bwiadczenie, publikacje, pracownika. Bywaj\u0105 te\u017c nadu\u017cycia bardziej subtelne. To odwieczny problem, ale czym wi\u0119cej naukowc\u00f3w, tym wi\u0119cej takich przypadk\u00f3w. Jednak bez udzielenia kredytu zaufania nie ma mowy o post\u0119pie naukowym.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/miasta.gazeta.pl\/torun\/1,35576,6714559,Gwiezdne_wojny_torunskich_astronomow.html\" target=\"_blank\">Media donios\u0142y ostatnio<\/a> o przyw\u0142aszczeniu narz\u0119dzi badawczych (zwi\u0105zanych z metod\u0105 szukania planet) Macieja Konackiego z CAMK PAN w Toruniu przez dw\u00f3ch jego by\u0142ych wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w. Trzej panowie mieli d\u017centelme\u0144sk\u0105 umow\u0119 (ustalon\u0105 e-mailem) dotycz\u0105c\u0105 tego, jak dziel\u0105 mi\u0119dzy siebie publikacje b\u0119d\u0105ce owocem wsp\u00f3lnych bada\u0144 &#8211; niemo\u017cliwych bez zastosowania narz\u0119dzi dostarczonych przez <a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=73\" target=\"_self\">Konackiego<\/a>. Dwie pierwsze ukaza\u0142y si\u0119 tak jak za\u0142o\u017cono: autorami byli obaj oskar\u017cani dzi\u015b o przyw\u0142aszczenie wsp\u00f3\u0142pracownicy, Konacki i inni wsp\u00f3\u0142pracownicy. Ale ju\u017c z trzeciej, wys\u0142anej w\u0142a\u015bnie do &#8222;Astrophysical Journal&#8221; nazwisko Konackiego znik\u0142o.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Sadz\u0119, \u017ce takich afer w nauce jest do\u015b\u0107 wiele. Tyle, \u017ce rozchodz\u0105 si\u0119 po ko\u015bciach. Maciej Konacki postanowi\u0142 zawalczy\u0107 o swoje i upubliczni\u0142 spraw\u0119 w mediach. Tak czy owak panowie musza spraw\u0119 za\u0142atwi\u0107 mi\u0119dzy sob\u0105. Niewielu naukowc\u00f3w decyduje si\u0119 na ujawnienie tego typu nadu\u017cy\u0107 wszem i wobec. Albowiem bardzo trudno jednoznacznie udowodni\u0107 tu win\u0119. W dodatku mo\u017cna narazi\u0107 si\u0119 na ostracyzm ze strony cz\u0119\u015bci \u015brodowiska, gdy\u017c przecie\u017c nie wszyscy uwierz\u0105 poszkodowanemu. Jak sko\u0144czy si\u0119 opisana wy\u017cej sprawa, zobaczymy zapewne nied\u0142ugo.<\/p>\n<p>Sam znalaz\u0142em si\u0119 przed bez ma\u0142a 20 laty w podobnej sytuacji; w pewnym sensie ukradziono mi do\u015bwiadczenia. Wsp\u00f3lnie z zaprzyja\u017anionym naukowcem francuskim wykonali\u015bmy seri\u0119 do\u015bwiadcze\u0144 na mysich oocytach. Wykazali\u015bmy pewne zale\u017cno\u015bci mi\u0119dzy sposobem pobudzenia oocyt\u00f3w do rozwoju i samym p\u00f3\u017aniejszym rozwojem zarodkowym. Kolega mia\u0142 badania te kontynuowa\u0107, a ja spodziewa\u0142em si\u0119, \u017ce b\u0119d\u0119 bra\u0142 udzia\u0142 w pisaniu wsp\u00f3lnej publikacji. O dalszych losach projektu dowiedzia\u0142em si\u0119, gdy artyku\u0142 w &#8222;Developmental Biology&#8221; by\u0142 ju\u017c opublikowany. Oczywi\u015bcie bez mojego nazwiska.<\/p>\n<p>Nie wiem czy m\u00f3j &#8222;kolega&#8221; w\u0142\u0105czy\u0142 wyniki naszych pierwszych do\u015bwiadcze\u0144 bezpo\u015brednio do pracy opublikowanej w &#8222;Developmental Biology&#8221;. Ale ka\u017cdy naukowiec wie jak wa\u017cne s\u0105 zwykle wyniki bada\u0144 pilota\u017cowych, gdy\u017c pozwalaj\u0105 os\u0105dzi\u0107, czy w og\u00f3le ten kierunek bada\u0144 jest sensowny i warty kontynuowania. Ja zrobi\u0142em w\u0142a\u015bnie ten pierwszy, najwa\u017cniejszy moim zdaniem krok, a w zamian zobaczy\u0142em tylko fig\u0119. Nie musze dodawa\u0107, ze z &#8222;koleg\u0105&#8221; JP nie jeste\u015bmy od tej pory najlepszymi kumplami.<\/p>\n<p>Wsp\u00f3\u0142praca i zaufanie w nauce ma znaczenie kapitalne. Nie ma sensu, aby ka\u017cdy z nas zna\u0142 si\u0119 na wszystkim. Najbardziej sensowne jest \u0142\u0105czenie talent\u00f3w, do\u015bwiadcze\u0144 i wiedzy. Do tej pory prowadz\u0119 wiele wsp\u00f3lnych projekt\u00f3w opartych na nigdzie nie zapisanej notarialnie wsp\u00f3\u0142pracy i drugi taki przypadek jak ten sprzed 20 laty, czy ten Konackiego, jeszcze mi si\u0119 nie zdarzy\u0142.<\/p>\n<p>Ostatnio wynikiem takich w\u0142a\u015bnie dzia\u0142a\u0144 jest <a href=\"http:\/\/www.sciencedirect.com\/science?_ob=ArticleURL&amp;_udi=B6VRT-4W7JNHK-5&amp;_user=10&amp;_coverDate=06%2F09%2F2009&amp;_rdoc=1&amp;_fmt=high&amp;_orig=browse&amp;_sort=d&amp;view=c&amp;_acct=C000050221&amp;_version=1&amp;_urlVersion=0&amp;_userid=10&amp;md5=9602f1a118b2a2b0f51522854b756069\" target=\"_blank\">nasza publikacja<\/a> w &#8222;Current Biology&#8221;. Nie by\u0142o problem\u00f3w z ustalaniem kolejno\u015bci autor\u00f3w, gdy\u017c wszyscy wsp\u00f3lnicy tego projektu mieli \u015bwiadomo\u015b\u0107 odgrywanej w nim roli.<\/p>\n<p>Nie wspominam tu nawet o publikacjach pisanych z prawdziwymi przyjaci\u00f3\u0142mi, z kt\u00f3rymi wsp\u00f3\u0142pracuj\u0119 od lat. Tu te\u017c nigdy nie zdarza\u0142y si\u0119 nam \u017cadne problemy z ustalaniem, kto i w jakiej kolejno\u015bci podpisuje artyku\u0142. Po prostu dyskutujemy ze sob\u0105 i ka\u017cdy przedstawia w\u0142asne argumenty i racje. Doj\u015bcie do porozumienia mo\u017ce wymaga\u0107 kilku e-maili, ale raz ustalone zasady musz\u0105 by\u0107 respektowane przez wszystkich. Problemy zwykle pojawiaj\u0105 si\u0119 wtedy, gdy nie ma komunikacji.<\/p>\n<p>Zdarzy\u0142o mi si\u0119 znale\u017a\u0107 w sytuacji, gdy zmuszony by\u0142em podzi\u0119kowa\u0107 wsp\u00f3\u0142pracownikom i usun\u0105\u0107 ich wyniki z przysz\u0142ej publikacji. I to wcale nie dlatego, \u017ce by\u0142 jaki\u015b problem z ich badaniami. Po prostu recenzenci uznali, \u017ce ta cz\u0119\u015b\u0107 nie przystaje do reszty i doszli\u015bmy do wniosku, \u017ce nie warto dalej kruszy\u0107 kopii. W takich razach r\u00f3wnie\u017c najlepszym rozwi\u0105zaniem jest dialog. Cho\u0107 to pora\u017cka, to mo\u017cna jednak uratowa\u0107 w\u0142a\u015bnie zaufanie.<\/p>\n<p>W nauce tak samo jak w innych dziedzinach (np. w biznesie) wsp\u00f3lne dzia\u0142anie przynosi lepsze efekty ni\u017c dzia\u0142ania w pojedynk\u0119. Chyba nie musz\u0119 o tym przekonywa\u0107 nikogo na \u0142amach &#8222;Niedowiar\u00f3w&#8221;. Je\u015bli jednak \u0142amane s\u0105 umowy i zasady, to nie powinni\u015bmy waha\u0107 si\u0119 w dochodzeniu w\u0142asnych racji. Kradzie\u017c pomys\u0142u trudno jest udowodni\u0107, ale ju\u017c kradzie\u017c metody o wiele \u0142atwiej. W\u0142asno\u015b\u0107 intelektualna ma z regu\u0142y wi\u0119ksz\u0105 warto\u015b\u0107 ni\u017c materialna, cho\u0107 trudniej to udowodni\u0107 przed s\u0105dem.<\/p>\n<p><strong>Jacek Kubiak<\/strong><\/p>\n<p><em>Fot. <a title=\"Link to ibcbulk's photostream\" rel=\"dc:creator cc:attributionURL\" href=\"http:\/\/www.flickr.com\/photos\/ibcbulk\/\"><strong>ibcbulk<\/strong><\/a>, Flickr (CC SA)<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Bez kredytu zaufania nie ma post\u0119pu. Co, kiedy nie ma on pokrycia? W nauce mo\u017cna ukra\u015b\u0107 wszystko: pomys\u0142, do\u015bwiadczenie, publikacje, pracownika. Bywaj\u0105 te\u017c nadu\u017cycia bardziej subtelne. To odwieczny problem, ale czym wi\u0119cej naukowc\u00f3w, tym wi\u0119cej takich przypadk\u00f3w. Jednak bez udzielenia kredytu zaufania nie ma mowy o post\u0119pie naukowym. Media donios\u0142y ostatnio o przyw\u0142aszczeniu narz\u0119dzi badawczych [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[61,43,8],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/345"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=345"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/345\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2456,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/345\/revisions\/2456"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=345"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=345"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=345"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}