
{"id":3533,"date":"2014-03-02T21:43:22","date_gmt":"2014-03-02T20:43:22","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=3533"},"modified":"2014-03-03T08:31:52","modified_gmt":"2014-03-03T07:31:52","slug":"roznice-kulturowe-laboratoryjna-wieza-babel","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2014\/03\/02\/roznice-kulturowe-laboratoryjna-wieza-babel\/","title":{"rendered":"R\u00f3\u017cnice kulturowe &#8211; laboratoryjna wie\u017ca Babel"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/03\/Budowanie-wie\u017cy-Babel.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-3535\" title=\"Budowanie wie\u017cy Babel\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/03\/Budowanie-wie\u017cy-Babel.jpg\" alt=\"\" width=\"357\" height=\"500\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2014\/03\/Budowanie-wie\u017cy-Babel.jpg 357w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2014\/03\/Budowanie-wie\u017cy-Babel-214x300.jpg 214w\" sizes=\"(max-width: 357px) 100vw, 357px\" \/><\/a><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zainspirowana tekstem <a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2014\/02\/26\/biernie-czy-czynnie\/#more-3527\">Jurka<\/a>, postanowi\u0142am r\u00f3wnie\u017c podzieli\u0107 si\u0119 w\u0142asnym do\u015bwiadczeniem dotycz\u0105cym trudno\u015bci w porozumiewaniu si\u0119 i pojmowaniu r\u00f3\u017cnego rodzaju definicji mi\u0119dzy przedstawicielami r\u00f3\u017cnych narod\u00f3w czy grup kulturowych.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nOt\u00f3\u017c, postanowili\u015bmy z koleg\u0105, pochodz\u0105cymi z po\u0142udniowego stanu Indii, zaj\u0105\u0107 si\u0119 razem pewnym naukowym projektem, le\u017c\u0105cym w punkcie naszych wsp\u00f3lnych zainteresowa\u0144. Koleg\u0119 znam od ponad dziesi\u0119ciu lat, poznali\u015bmy si\u0119 w Europie, ale do tej pory jeszcze nie mieli\u015bmy jeszcze okazji ze sob\u0105 wsp\u00f3\u0142pracowa\u0107 na niwie naukowej. Pomys\u0142 wydawa\u0142 si\u0119 dobry. Znamy si\u0119 tyle lat, kolega obje\u017adzi\u0142 p\u00f3\u0142 \u015bwiata &#8211; pracowa\u0142 w Niemczech, Japonii, Tajlandii, USA; obeznany w zachodniej kulturze, wszystko powinno p\u00f3j\u015b\u0107 dobrze&#8230;B\u0142\u0105d. Ot\u00f3\u017c okaza\u0142o si\u0119 bowiem, \u017ce mimo ca\u0142ego obeznania, kolega wci\u0105\u017c przechowuje w sobie inn\u0105 definicj\u0119 s\u0142owa &#8222;punktualno\u015b\u0107&#8221;. Nie powinno to nas dziwi\u0107, m\u00f3wi si\u0119 przecie\u017c, \u017ce w krajach po\u0142udniowych i w kulturze wschodu czas mierzy si\u0119 nieco inaczej ni\u017c u nas. Minuty rozci\u0105gaj\u0105 si\u0119 w godziny, godziny w dni, a dni w miesi\u0105ce. Znane s\u0105 mi z opowiada\u0144 historie o greckim jutrze &#8211; wszystko zrobi si\u0119 jutro, o tureckim &#8211; zrobi si\u0119 w przysz\u0142ym tygodniu czy te\u017c o arabskim po\u0142udniu, kt\u00f3re cz\u0119sto nast\u0119puje wieczorem. Ale wracaj\u0105c do kolegi, wydawa\u0142oby si\u0119, \u017ce osoba, kt\u00f3ra ju\u017c od ponad dwunastu lat jest poza krajem ojczystym powinna zrozumie\u0107, \u017ce u nas czas liczy si\u0119 mniej p\u0142ynnie. Zazwyczaj godzina 12 oznacza dok\u0142adnie t\u0105 godzin\u0119 a nie na przyk\u0142ad 14 czy 15 itd. Niestety, jak okaza\u0142o si\u0119 w przypadku mojego kolegi, czasem r\u00f3\u017cnice w pojmowaniu czasu s\u0105 nie do pokonania, a dobrze zapowiadaj\u0105ca si\u0119 wsp\u00f3\u0142praca sta\u0142a si\u0119 ma\u0142o realna.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Przypadek ten jest przypadkiem do\u015b\u0107 szczeg\u00f3lnym, gdy\u017c poza tym jednym wyj\u0105tkiem komunikacyjnym, zazwyczaj porozumiewanie si\u0119 idzie nam dobrze. Istniej\u0105 jednak inne przypadki nieporozumie\u0144 na tle czysto j\u0119zykowym, gdzie nie uwarunkowania kulturowe, a sama specyfika j\u0119zyka jest g\u0142\u00f3wnym sprawc\u0105 nieporozumienia.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W polskim, podobnie jak i w wielu innych j\u0119zykach, odpowied\u017a na pytanie przecz\u0105ce typu: &#8222;czy nie idziesz dzi\u015b na zaj\u0119cia?&#8221; albo &#8222;czy Bartka nie ma w domu?&#8221; zazwyczaj zaczyna si\u0119 od potwierdzenia: &#8222;tak, nie id\u0119 dzi\u015b na zaj\u0119cia&#8221; czy &#8222;tak, Bartka nie ma w domu&#8221;. Jest to powszechnie przyj\u0119ta struktura odpowiedzi w j\u0119zyku polskim, kt\u00f3ra jednak nie sprawdza si\u0119 w rozmowach w j\u0119zyku angielskim. Tam bowiem odpowied\u017a na te same pytanie zaczyna\u0142abym si\u0119 negatywnie: &#8222;nie idziesz dzi\u015b na zaj\u0119cia?&#8221; &#8211; &#8222;nie, nie id\u0119 dzi\u015b na zaj\u0119cia&#8221;. W przypadku wymiany zda\u0144 mi\u0119dzy stronami, w kt\u00f3rej dla jednej ze stron j\u0119zyk angielski nie jest j\u0119zykiem ojczystym, nieprawid\u0142owe u\u017cywanie \u201atak\u2019 czy \u201anie\u2019 cz\u0119sto doprowadza do nieporozumie\u0144. W przypadku odpowiedzi ca\u0142ym zdaniem, nie ma to zbyt du\u017ce znaczenia, bo rozm\u00f3wca mo\u017ce z kontekstu wywnioskowa\u0107, o co chodzi, gdy jednak odpowied\u017a stanowi jedno s\u0142owo, mo\u017ce mie\u0107 to spore znacznie.\u00a0 W podanym przyk\u0142adzie: &#8222;czy nie mamy dzi\u015b testu z biologii?&#8221; w przypadku polskich rozm\u00f3wc\u00f3w: tak &#8211; b\u0119dzie oznacza\u0107 potwierdzenie, \u017ce rzeczywi\u015bcie nie ma dzi\u015b testu z biologii, natomiast nie &#8211; b\u0119dzie oznacza\u0107, \u017ce test jednak jest; natomiast gdy o to samo zapytamy osob\u0119 angielskoj\u0119zyczn\u0105, \u201ano\u2019 b\u0119dzie oznacza\u0107, \u017ce testu nie mamy, a \u201ayes\u2019 b\u0119dzie oznacza\u0107, \u017ce jednak test mamy. Wydawa\u0107 by si\u0119 mog\u0142o, \u017ce taka drobna sprawa nie ma znaczenia, jednak jak wielokrotnie mia\u0142am okazj\u0119 si\u0119 przekona\u0107, czasem r\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy \u201ayes\u2019 a \u201ano\u2019 mo\u017ce mie\u0107 kolosalne znaczenie np. przy wykonywaniu r\u00f3\u017cnego rodzaju eksperyment\u00f3w laboratoryjnych. Cz\u0119sto takie w\u0142a\u015bnie drobnostki gubi\u0105 zw\u0142aszcza pocz\u0105tkuj\u0105cych na arenie mi\u0119dzynarodowej naukowc\u00f3w.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Oto dwa przyk\u0142ady z \u017cycia wzi\u0119te:<\/p>\n<p>Rozmowa mi\u0119dzy polskim naukowcem (X) i indyjsk\u0105 badaczk\u0105 (Y)<\/p>\n<h4><span style=\"font-weight: normal;\">X: Shouldn&#8217;t we mix these reagents (nie powinni\u015bmy wymiesza\u0107 tych odczynik\u00f3w)?<br \/>\nY: zniecierpliwiona: No.<br \/>\nX: OK.<\/span><\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">X wraca do pracy, kontynuuje sw\u00f3j eksperyment bez odpowiedniego wymieszania sk\u0142adnik\u00f3w; zostawia na noc do inkubacji; na drugi dzie\u0144 widzi, \u017ce co\u015b jest nie tak z eksperymentem. Idzie do Y. Y kr\u0119ci g\u0142ow\u0105 i pyta czy dobrze wymiesza\u0142 wszystkie odczynniki. X zdziwiony m\u00f3wi, \u017ce nie, bo przecie\u017c wyra\u017anie powiedzia\u0142a, \u017ceby nie miesza\u0107.<\/p>\n<p>Inna rozmowa: ameryka\u0144ska doktorantka (A) i czeski postdok (B)<\/p>\n<h4><span style=\"font-weight: normal;\">A: So we don&#8217;t need to add more of this (x) (czyli nie musimy ju\u017c dodawa\u0107 wi\u0119cej &lt;substancji x&gt;) ?<br \/>\nB: (bez namys\u0142u) yes<\/span><\/h4>\n<p>A odchodzi, dodaje wi\u0119cej substancji x, czeka na wyniki. Po jakim\u015b czasie zdaje sobie sprawi\u0119, \u017ce jej eksperyment rozwija si\u0119 inaczej ni\u017c ten prowadzony przez B. A idzie skonsultowa\u0107 si\u0119 z B. B (lekko zdenerwowany) m\u00f3wi podniesionym g\u0142osem, \u017ce przecie\u017c mia\u0142a ju\u017c wi\u0119cej niczego nie dodawa\u0107?<\/p>\n<p>Jak wida\u0107, czasem \u017ale postawione \u201atak\u2019 czy \u201anie\u2019 robi du\u017c\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0119, co zreszt\u0105 dostrze\u017cono ju\u017c wcze\u015bniej i wprowadzono szereg wyra\u017ce\u0144, maj\u0105cych na celu ujednoznacznienie odpowiedzi. Zdarza\u0142y si\u0119 bowiem sytuacje, gdy przez takie w\u0142a\u015bnie nieporozumienia \u017cycie ludzkie wisia\u0142o na w\u0142osku, jak opowiada\u0142a mi znajoma, kapitan Air Canada, organizuj\u0105ca ostatnio kursy j\u0119zykowe na terenie Azji Po\u0142udniowej dla przysz\u0142ych pilot\u00f3w lotnictwa cywilnego.<\/p>\n<p>Judyta Juranek<\/p>\n<p>Ilustracja: Book of Hours, British Library, London, 1423; Domena Publiczna<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zainspirowana tekstem Jurka, postanowi\u0142am r\u00f3wnie\u017c podzieli\u0107 si\u0119 w\u0142asnym do\u015bwiadczeniem dotycz\u0105cym trudno\u015bci w porozumiewaniu si\u0119 i pojmowaniu r\u00f3\u017cnego rodzaju definicji mi\u0119dzy przedstawicielami r\u00f3\u017cnych narod\u00f3w czy grup kulturowych.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[66,55,43,68],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3533"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3533"}],"version-history":[{"count":18,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3533\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3546,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3533\/revisions\/3546"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3533"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3533"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3533"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}