
{"id":358,"date":"2009-07-27T08:45:23","date_gmt":"2009-07-27T07:45:23","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=358"},"modified":"2013-02-23T23:32:18","modified_gmt":"2013-02-23T22:32:18","slug":"kopernik-sto-dwunasty","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2009\/07\/27\/kopernik-sto-dwunasty\/","title":{"rendered":"Kopernik sto dwunasty"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/07\/mendelejew.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-full wp-image-359\" title=\"mendelejew\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/07\/mendelejew.jpg\" alt=\"\" width=\"450\" height=\"338\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2009\/07\/mendelejew.jpg 450w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2009\/07\/mendelejew-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 450px) 100vw, 450px\" \/><\/a><br \/>\n<strong><br \/>\nSzykuje si\u0119 nowa wojna polsko-niemiecka. Czy znowu pod flag\u0105 bia\u0142o-czerwon\u0105?<br \/>\n<\/strong><br \/>\nJak wiadomo Kopernik by\u0142a kobiet\u0105. A poza tym dla Polak\u00f3w by\u0142 Polakiem, a dla Niemc\u00f3w Niemcem. Niemiecki chemik Sigurd Hofmann z GSI Helmholtzzentrum f\u00fcr Schwerionenforschung w Darmstadt, odkrywca nowego ci\u0119\u017ckiego pierwiastka, sto dwunastego w tablicy Mendelejewa, zg\u0142osi\u0142 nazw\u0119 dla swego odkrycia. 112. pierwiastek chemiczny ma teraz nazywa\u0107 si\u0119 copernicium (Cp), od nazwiska Miko\u0142aja Kopernika.<\/p>\n<p><!--more--><br \/>\nDo tej pory pierwiastek ten nosi\u0142 nazw\u0119 ununbium (Uub). Zosta\u0142 uzyskany po raz pierwszy i to w jednej tylko kopii (tak, dok\u0142adnie j-e-d-e-n atom) w roku 1996 przez bombardowanie o\u0142owiu jonami cynku. Drugi atom uda\u0142o si\u0119 uzyska\u0107 w roku 2000. Ale dopiero uzyskanie trzeciego atomu w roku 2004, poza niemieckim laboratorium, w Japonii, przekona\u0142o \u015bwiat naukowy, \u017ce Uub, czyli nied\u0142ugo Cp, jest naprawd\u0119 nowym pierwiastkiem chemicznym.<\/p>\n<p>Wiadomo\u015b\u0107 o zmianie nazwy Uub na Cp troch\u0119 mnie zasmuci\u0142a. Oczywi\u015bcie nie dlatego, i\u017c uwa\u017ca\u0142bym, \u017ce Kopernikowi nie nale\u017cy si\u0119 takie wyr\u00f3\u017cnienie (po prawdzie, s\u0105dz\u0119, \u017ce by\u0142oby mu dok\u0142adnie wszystko jedno). A wy\u0142\u0105cznie dlatego, \u017ce je\u015bli IUPAC &#8211; pozarz\u0105dowa organizacja zatwierdzaj\u0105ca nazwy chemiczne &#8211; przystanie na propozycj\u0119 Niemca (a dlaczego nie mia\u0142by przysta\u0107?), to mo\u017cemy mie\u0107 now\u0105, jeszcze g\u0142upsz\u0105 od poprzednich, wojn\u0119 polsko-niemieck\u0105.<\/p>\n<p>Mam nadziej\u0119, \u017ce Jaros\u0142aw Kaczy\u0144ski i Erika Steinbach tym razem nie stan\u0105 w szranki, by udowadnia\u0107, \u017ce Kopernik by\u0142, odpowiednio, Polakiem lub Niemcem. Ale wszystkiego mo\u017cna si\u0119 dzi\u015b po politykach spodziewa\u0107.<\/p>\n<p>Uk\u0142ad okresowy pierwiastk\u00f3w by\u0142 dla mnie zawsze symbolem najwi\u0119kszej i niedo\u015bcignionej logiki natury. Jest r\u00f3wnie\u017c symbolem najbardziej zdumiewaj\u0105cego odkrycia naukowego. Mendelejew potrafi\u0142 nie tylko znale\u017a\u0107 logik\u0119 we w\u0142a\u015bciwo\u015bciach poszczeg\u00f3lnych pierwiastk\u00f3w chemicznych, ale jeszcze przewidzie\u0107 w\u0142a\u015bciwo\u015bci wielu z nich, o kt\u00f3rych istnieniu w praktyce nie mia\u0142 zielonego poj\u0119cia (nadawa\u0142 im nawet nazwy). Wszystko na zasadzie uog\u00f3lnienia. I prawie wszystko trafione w dziesi\u0105tk\u0119!<\/p>\n<p>Nie znam innego odkrycia, kt\u00f3re by\u0142oby r\u00f3wnie brawurowe. Darwin odwa\u017cy\u0142 si\u0119 bardzo trafnie uog\u00f3lni\u0107 swoj\u0105 teori\u0119 ewolucji, ale nie wdar\u0142 si\u0119 tak g\u0142\u0119boko w logik\u0119 przyrody jak Dymitr Mendelejew, by przewidywa\u0107 istnienie nowych byt\u00f3w. Mendelejew przewidzia\u0142 r\u00f3wnie\u017c istnienie owego 112. pierwiastka (przysz\u0142ego kopernika), cho\u0107 pomyli\u0142 si\u0119 nieco w obliczeniu jego masy, i nada\u0142 mu nazw\u0119 &#8222;diekamierkur&#8221; (fonetycznie z rosyjskiego).<\/p>\n<p>Inny wielki odkrywca, Gregor Mendel, nie by\u0142 wcale pewien czy posiadanie gen\u00f3w nie jest cech\u0105 wy\u0142\u0105cznie kilku badanych przez niego gatunk\u00f3w ro\u015blin. Genialne (jak dla mnie) odkrycia dw\u00f3ch innych wielkich (poza Mendelejewem) chemik\u00f3w rosyjskich &#8211; Aleksandra Zajcewa i W\u0142adymira Markownikowa &#8211; opisuj\u0105ce regu\u0142y rz\u0105dz\u0105ce powstawaniem i rozpadem podw\u00f3jnych wi\u0105za\u0144 w\u0119giel-w\u0119giel w zwi\u0105zkach organicznych, te\u017c dotycz\u0105 stosunkowo w\u0105skiego grona zwi\u0105zk\u00f3w chemicznych.<\/p>\n<p>W dodatku s\u0105 np. od regu\u0142y Markownikowa pewne odst\u0119pstwa. Od regu\u0142 ustalonych przez Mendelejewa odst\u0119pstw praktycznie nie ma. A dok\u0142adniej je\u015bli si\u0119 pojawiaj\u0105 (np. lantanowce i aktynowce), to okazuj\u0105 si\u0119 pozorne i szybko znajduje si\u0119 logik\u0119 ich uporz\u0105dkowania zgodnie z regu\u0142ami rz\u0105dz\u0105cymi budow\u0105 atom\u00f3w pozosta\u0142ych pierwiastk\u00f3w.<\/p>\n<p>Istnieje kilka obszar\u00f3w oczekuj\u0105cych takiego mendelejowskiego odkrycia w biologii. Jednym z nich jest niew\u0105tpliwie istniej\u0105cy, ale ci\u0105gle nieznany kod histon\u00f3w. Wiadomo, \u017ce histony reguluj\u0105 informacj\u0119 genetyczn\u0105 w spos\u00f3b niezale\u017cny od sekwencji DNA. Wiadomo te\u017c, \u017ce s\u0105 one modyfikowane na wiele r\u00f3\u017cnych sposob\u00f3w; s\u0105 np. fosforylowane, acetylowane, ubikwitynowane, co zmienia ich funkcje. Odczytanie kodu histon\u00f3w b\u0119dzie mia\u0142o ogromne znaczenie dla zrozumienia jak regulowana jest informacja genetyczna.<\/p>\n<p>Drugi dziewiczy obszar oczekuj\u0105cy na swego Mendelejewa to zapis pami\u0119ci w m\u00f3zgu. Tu wiemy jeszcze mniej ni\u017c w przypadku epigenetycznej regulacji aktywno\u015bci gen\u00f3w przez histony. Wiadomo, \u017ce pami\u0119\u0107 musi by\u0107 gdzie\u015b zapisana. Ale poza tym, \u017ce w m\u00f3zgu, to nie wiadomo prawie nic.<\/p>\n<p>A wracaj\u0105c do Kopernika, to szkoda, \u017ce nie by\u0142 Rosjaninem. Mo\u017ce w\u00f3wczas znalaz\u0142by regu\u0142\u0119 organizuj\u0105c\u0105 nie tylko Uk\u0142ad S\u0142oneczny, ale i inne \u015bwiaty. No i nie by\u0142oby powod\u00f3w do k\u0142\u00f3tni przy nazywaniu 112. pierwiastka. W ko\u0144cu Rosjanie maj\u0105 w tablicy Mendelejewa tyle swoich nazw (Ru, Sm, Db, Md), \u017ce jedna wi\u0119cej, jedna mniej nie robi r\u00f3\u017cnicy. A my, nie do\u015b\u0107, \u017ce mamy tylko dwa (Po i Cm), to jeszcze kopernika chc\u0105 nam podw\u0119dzi\u0107. A dla wielu najgorsze b\u0119dzie, \u017ce robi\u0105 to Niemcy.<\/p>\n<p><strong>Jacek Kubiak<\/strong><\/p>\n<p><em>Fot. <a title=\"Link to patricio00's photostream\" rel=\"dc:creator cc:attributionURL\" href=\"http:\/\/www.flickr.com\/photos\/patricio00\/\">patricio00<\/a>, Flickr (CC SA)<\/em><strong><br \/>\n<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Szykuje si\u0119 nowa wojna polsko-niemiecka. Czy znowu pod flag\u0105 bia\u0142o-czerwon\u0105? Jak wiadomo Kopernik by\u0142a kobiet\u0105. A poza tym dla Polak\u00f3w by\u0142 Polakiem, a dla Niemc\u00f3w Niemcem. Niemiecki chemik Sigurd Hofmann z GSI Helmholtzzentrum f\u00fcr Schwerionenforschung w Darmstadt, odkrywca nowego ci\u0119\u017ckiego pierwiastka, sto dwunastego w tablicy Mendelejewa, zg\u0142osi\u0142 nazw\u0119 dla swego odkrycia. 112. pierwiastek chemiczny ma [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[61,6,30],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/358"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=358"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/358\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2453,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/358\/revisions\/2453"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=358"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=358"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=358"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}